Skocz do zawartości
coder

Środki czyszczące - soda oczyszczona.

Rekomendowane odpowiedzi

Wątek wydzielony z http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?id=1330&p=1 - Makaron

 

Jak ktoś się obawia ługu sodowego to można zastąpić sodą oczyszczoną.

2 opakowania wsypać do wrzątku gotować przez chwilkę aż ustąpi pienienie. roztwór dolać do ciepłej wody w wiaderku.

Ta soda ze sklepu spożywczego? Zrobi się z niej NaOH?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pamiętamy aby znaleźć kreta który nie zawiera glinu.

Jak ktoś się obawia ługu sodowego to można zastąpić sodą oczyszczoną.

2 opakowania wsypać do wrzątku gotować przez chwilkę aż ustąpi pienienie. roztwór dolać do ciepłej wody w wiaderku.

Oczywiście to jedno i to samo kret czy soda oczyszczona

wodorowęglan sodu hydrolizuje do wodorotlenku sodu

tylko występuje tu efekt psychologiczny -kret zły- soda dobra :)

A właśnie, tak sobie myślałem, że soda oczyszczona może być. To nie będę musiał szukać Kreta bez glinu :). Czyli ile g tej sody oczyszczonej, bo paczka paczce nierówna. 100g zagotowane w 0,5L na wiadro 10L cieplej wody, będzie ok?

Edytowane przez kopyr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@coder

tak

NaHCO3 +H2O=NaOH + H2CO3

 

Na tej zasadzie działa proszek do pieczenia :)

 

@kopyr

 

na 0,5 l wrzątku 2 paki sody z biedronki powinno załatwić sprawę

dawka sody jest na oko, musiałbym przeliczyć ilość odpowiadającą kretowi

(może wieczorem bo siedzę w pracy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To myślę, że jak dodam do tego trochę Ludwika, to powstanie idealna mikstura do mycia fermentora. Jakie stężenie będzie niegroźne dla rąk (i odzieży)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@coder

 

Jakie stężenie będzie niegroźne dla rąk (i odzieży)?

2 opakowania na 10l nic ci nie zrobią. No chyba że to wszystko wypijesz lub przemyjesz sobie tym roztworem oczy :)

 

zasada to nie kwas azotowy, łatwo ją rozpoznać na skórze- dłonie robią się śliskie. Należy wtedy opłukać i po krzyku.

 

ja to czasami nawet jak mam zgagę lub odzywają się wrzody a nie mam piwa pod ręką to wypijam sobie łyżkę sody w pół szklanki wody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@coder

tak

NaHCO3 +H2O=NaOH + H2CO3

 

Na tej zasadzie działa proszek do pieczenia ;)

Od kiedy ?

 

W przypadku dodania do wody nastąpi dysocjacja na Na+ i HCO3-. Gdyby prawdą było to co napisałeś wypicie oranżady byłoby niemożliwe - w zależności od ilości NaHCO3 mocniej lub słabiej wypalałoby przełyk. Poza tym proszek do pieczenia to owszem węglan ale amonu i działa na zasadzie termicznego rozkładu czyli woda mu niepotrzebna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@takijiro

 

ło jeju słyszał kolega o hydrolizie soli ? było to w szkole, postaram się przypomniec.

 

W tym wypadku mamy sól słabego kwasu mocnej zasady taka sól ulegnie hydrolizie do NaOH i kwasu węglowego, kwas węglowy jest nietrwały i rozkłada się do CO2 i H2O

 

NaHCO3+H2O<===>NaOH+H2CO3

 

H2CO3= CO2 + H2O

 

Dodaj niedowiarku łyżkę sody do wrzątku i zobaczy cy nie będzie wydzielało się CO2 a następnie zmierz pH papierkiem lakmusowym.

 

Gdyby prawdą było to co napisałeś wypicie oranżady byłoby niemożliwe - w zależności od ilości NaHCO3 mocniej lub słabiej wypalałoby przełyk

a tu następny kwiatek

 

od kiedy NaHCO3 soda oczyszczona znajduję się w oranżadzie?

mi jakoś nigdy nic nie wypaliło jak czasami na nadkwaśność wypiję szklankę wody z łyżką sody

 

następnym razem proszę doczytaj lub jak nie masz pojęcia o czym piszesz to po prostu nie pisz.

 

 

ps

proszek do pieczenia http://pl.wikipedia.org/wiki/Proszek_do_pieczenia

Edytowane przez bnp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@takijiro

 

ło jeju słyszał kolega o hydrolizie soli ? było to w szkole, postaram się przypomniec.

Oj bo będę gryzł. To ja przypomnę koledze http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysocjacja_elektrolityczna NIE NALEŻY mylić jej z hydrolizą

 

 

Dodaj niedowiarku łyżkę sody do wrzątku

Tak myślałem, że właśnie o to chodzi. NaHCO3 jest nietrwałą solą. W przypadku dodania do wody (mam na myśli zwykłą bez dodatku kwasów, zasad, innych soli [w tym przypadku może wytrącać się osad]) następuje dysocjacja ! ALE gdy woda ma temp. już 60°C NaHCO3 jako słaba sól przechodzi w związek stabilniejszy czyli Na2CO3 i stąd to gazowanie : 2 NaHCO3 -> Na2CO3 + H2CO3 i tu już kolega ma rację H2CO3 jest słabe a do tego mamy 60°C czyli rozpuszczalność w wodzie jest mniejsza więc H2CO3 rozkłada się na H2O i CO2.

 

od kiedy NaHCO3 soda oczyszczona znajduję się w oranżadzie?

miałem na myśli stare oranżady i oranżady produkcji domowej

 

następnym razem proszę doczytaj lub jak nie masz pojęcia o czym piszesz to po prostu nie pisz.

no comment :) i ;) koledze na zgodę

 

 

 

PS. węglan amonu http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99glan_amonu

 

i z linka jaki kolega podał odnośnie proszku do pieczenia:

 

Najczęściej spotykanym składnikiem proszku do pieczenia jest wodorowęglan sodu (NaHCO3), który w temperaturze powyżej 60°C ulega dość szybkiemu rozkładowi z wydzieleniem dwutlenku węgla:

 

* 2 NaHCO3 ? Na2CO3 + H2O + CO2

Edytowane przez takijiro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@takijiro

proszę cię kolego poczytaj ;)

Dysocjacja to dysocjacja, owszem zachodzi ale to właśnie powstałe jony biorą udział w hydrolizie

wpisz w googla hydroliza NaHCO3 i ci wyskoczy

np

 

http://www.forum.biolog.pl/tematy19/hydroliza-vt10669.htm

 

http://forum.liceum36.pl/viewtopic.php?p=6799&sid=26698e38f9425951928ce69aaaf95c27

 

http://nauka.katalogi.pl/MBX1_pomoz_mam_zadania_z_chemii_na_zboja!!!!!!!-t40906.html

 

jeszcze raz napiszę

Pod wpływem wody soda oczyszczona rozpada się na wodorotlenek sodu i wodę i dwutlenek węgla

 

Koniec.

 

jak kolega ma ochotę to można tą dyskusję dokończyc na pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@takijiro

 

jak kolega ma ochotę to można tą dyskusję dokończyc na pw

Wolę wydzielony wątek.

 

Niestety informacje zawarte na forach, do których linki kolega zapodał są o kant tyłka roztrzaskać.

 

Jestem w stanie toczyć aż do upadłego batalię o to, że w warunkach przez nas omawianych nie powstaje NaOH. Wystarczy spojrzeć na sposób otrzymywania NaOH i jego właściwości --> higroskopijny i pochłania CO2 czyli i tak zaraz po powstaniu w atmosferze wysyconej CO2 robiłby się z niego Na2CO3 a po dalszym wysyceniu NaHCO3.

 

Nie wiem czy kolega dysponuje środkami lub czy ma dostęp ale można to sprawdzić na kilka sposobów. Najprościej chyba sprawdzić to w ten sposób:

 

- do wody destylowanej (może być kranówa) o temp. min. 60°C dosypać NaHCO3 tak aby całość się rozpuściła

Rozpuszczalność w wodzie: 9,55g/100cm3 w 20°C

i trzymać w min. 60°C do ustania gazowania, bąbelkowania

 

- odparować wodę uzyskując substancję stałą (wg. mnie Na2CO3, wg. bnp NaOH)

 

- i teraz jeżeli rację ma bnp to po wsypaniu tej substancji do kwasu solnego (HCl) substancja rozpuści się bez żadnych dodatkowych atrakcji, dając wedle wzoru NaOH + HCl --> NaCl + H2O czyli roztwór wodny zwykłej soli stołowej NIE PRÓBOWAĆ ANI NIE STOSOWAĆ DO PRZYPRAWIANIA, NAJLEPIEJ OD RAZU PO ZAKOŃCZENIU DOŚWIADCZENIA WYLAĆ

 

jeżeli natomiast racja jest po mojej stronie to reakcja zajdzie podobnie, jednak z wytworzeniem piany z CO2 wg. wzoru: Na2CO3 + 2 HCl --> 2 NaCl + H2O + CO2

 

POWSTAŁEGO ROZTWORU NIE UŻYWAĆ DO CELÓW SPOŻYWCZYCH NAJLEPIEJ OD RAZU WYLAĆ

 

Jest też sposób z uzyskiwaniem osadu ale wymaga pracy ze związkami trującymi i wymaga ostrożności więc podać mogę tylko teorię jeśli ktoś jest chętny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@elroy

 

niech zostanie ja już nie mam zamiaru prowadzić dyskusji na ogólnym forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@elroy

 

niech zostanie ja już nie mam zamiaru prowadzić dyskusji na ogólnym forum

Jestem za wydzieleniem tematu. Jak dla mnie dyskusja jest bardzo ciekawa i gdybyście chcieli ją kontynuować na forum mogłoby to przynieść korzyści. Bardzo ciekawa jestem ostatecznych ustaleń ;) Proszę tylko prowadzić dyskusję trochę spokojniej, a kolegę takijiro proszę o używanie standardowej czcionki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a kolegę takijiro proszę o używanie standardowej czcionki.

Skruszony i uginający się pod karzącym wzrokiem mamrocze, że to w ramach przestrogi wszystkich chętnych wypróbowania w/w metod.

 

A co do dyskusji to doszliśmy do wspólnych wniosków. Cytując bnp

Chemia to bardzo zawiła dziedzina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a kolegę takijiro proszę o używanie standardowej czcionki.

Skruszony i uginający się pod karzącym wzrokiem mamrocze' date=' że to w ramach przestrogi wszystkich chętnych wypróbowania w/w metod.

 

A co do dyskusji to doszliśmy do wspólnych wniosków. Cytując bnp

Chemia to bardzo zawiła dziedzina.

Jestem zawiedziona, że nie chcecie kontynuować :) czytało się jak kryminał ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaram się zebrać szczątki z pola bitwy do kupy i zobaczymy co z tego powstanie.

 

W przypadku rozpuszczenia sody oczyszczonej (NaHCO3) we wrzątku (w zimnej wodzie tym bardziej) nie powstaje NaOH. Powstaje Na2CO3, gazuje bo istotnie wydziela się CO2 a pH ma zasadowe bo pochodzi od mocnej zasady i słabego kwasu. Roztwór zachowuje się tak jakby zawierał NaOH jednak nie jest tak żrący. Może posłużyć do czyszczenia, jest jednak delikatniejszy (może nie poradzić sobie z poważniejszymi zabrudzeniami) a przede wszystkim bezpieczny dla nas (o ile oczywiście nie wypijemy przesadnie dużych ilości).

 

And that's all folks.

 

W oczekiwaniu na akceptację bnp ...

Edytowane przez takijiro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dodam tylko jedno aby było ok

 

powstały Na2CO3 hydrolizuje i w takim roztworze mamy jony Na+, OH- które odpowiadają za odczyn zasadowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ni jak nie mogę pojąć, po co stosować sodę oczyszczoną, która kosztuje ok. 1 zł/100g, skoro można użyć udrażniacza do rur, który kosztuje 3zł /500g i w dodatku jest z pewnością silniejszy w działaniu.

 

Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ni jak nie mogę pojąć, po co stosować sodę oczyszczoną, która kosztuje ok. 1 zł/100g, skoro można użyć udrażniacza do rur, który kosztuje 3zł /500g i w dodatku jest z pewnością silniejszy w działaniu.

Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?

Ja osobiście szukam środka który będzie bezpieczny dla rąk i nie będzie niszczył odzieży (współdzielę warzelnię z pralnią i już raz narobiłem szkód)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko gdzie puenta?

Puenta jest taka:

 

- nie masz zbyt dużych zabrudzeń, boisz się pracy ze środkami żrącymi, nie masz dostępu do NaOH, nie chce ci się dokładnie przepłukiwać --> soda oczyszczona

 

w innym przypadku NaOH, oczywiście w umiarze (z niektórymi plastikami wchodzi w reakcje, bądź nadżera, osłabia ścianki). Skłaniam się ku NaOH bo oprócz usunięcia osadu dezynfekuje w pewnym stopniu, trzeba tylko dokładnie wypłukać albo zneutralizować ale nie mocnymi kwasami bo przeholuje się w drugą stronę.

 

skoro można użyć udrażniacza do rur, który kosztuje 3zł /500g

Nie polecam kreta bo czort wie jaką czystość ma zawarty w nim NaOH, lepiej kupić w chemicznym czysty NaOH, chyba że ktoś ma dostęp do taniego cz.d.a.

Edytowane przez takijiro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczą rękawice gumowe i odrobina ostrożności.

NaOH w stężeniu pow. 4% działa dezynfekująco.

A co do czystości taniego "kreta" - soda kaustyczna w hurcie jest relatywnie tania (ok 2 -2,5 PLN za kg) więc nie sądzę, abo ktoś sypał do niego jakieś cuda.

Czy ktoś próbował umyć coś sodą oczyszczoną. Bo ja czuję, że trzeba by użyć kilku paczek aby umyć fermentor:D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sodium percarbonate, sodium carbonate - czy to nie są te związki o których mówicie? Czytałem ciepłe słowa o ich własnościach czyszczących na homebrewtalk.com

 

EDIT: choćby tutaj:

http://www.austinhomebrew.com/product_info.php?cPath=178_56_36&products_id=11202

Contains sodium metasilicate, sodium percarbonate, and sodium carbonate.

Edytowane przez coder

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Środek o którym piszesz, zawiera metakrzemian sodu, który jest bardziej zasadowy niż węglan sodu i dlatego będzie lepiej mył niż soda oczyszczona.

Ciekawy jestem jak skuteczne byłoby coś takiego: http://www.budujesz.pl/produkt/2595?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2009-05&utm_content=2595

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×