Jump to content
05paw

Czy będą z tego granaty?

Recommended Posts

Uwarzyłem pszeniczne z zestawu z HB

 

Słód jasny pilzneński 1,5kg

Słód pszeniczny 2,5kg

Chmiel aromatyczny Lubelski 15g

Drożdże piwowarskie WB-06

 

wszystko ładnie poszło, fermentacja wzorowa (w końcu zeszło mi jakieś piwo do zakładanego blg) zatrzymało się na 2,5 blg więc zabutelkowałem ale nie postąpiłem zgodnie z instrukcją i nie dałem 140g cukru tylko posłużyłem się kalkulatorem http://hbd.org/cgi-bin/recipator/recipator/carbonation.html?16551784#tag i poszło 200g cukru. Wczoraj jedną butelkę schłodziłem w lodówce i nagazowanie jest już bardzo dobre (butelkowane było w czwartek) a piwo bardzo smaczne, nawet smaczniejsze od tych które ostatnio w sklepie kupowałem (hansa hveteøl).

Teraz zaczynam warzenie bittera, otworzyłem kolejną butelkę (nie robię piwa bez piwa :D) pszenicznego (było ciepłe - 20C) i tu zaskoczenie bo piwo zaczęło uciekać z butelki. Martwię się czy nie będzie z tego granatów. Mogę na tym etapie jakoś zapobiec granatom? Czy przeniesienie do zimnej komórki pomoże czy wręcz przeciwnie??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomo33

Moim skromnym zdaniem wytworzone co2 nie rozpuściło się w piwie dostatecznie.Wyniesienie do zimnej komórki jak najbardziej :)

Edited by tomo33

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeniesienie do zimnej komórki pomoże w rozpuszczeniu CO2, z taką ilością cukru nie powinno być granatów chyba że fermentacja jeszcze trwała, jeśli piwo odfermentowało do końca to nic mu nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój kalkulator pokazuje, że możesz mieć nagazowanie ok 3,5 vol., a to już dużo.

 

Schłodzenie pomoże (więcej gazu się rozpuści w piwie).

Można też upuścić trochę gazu z butelek delikatnie uchylając kapsel.

 

BTW ta stronka trochę źle podaje akurat parametry dla weizena :(

Edited by Dr2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie się sugerowałem wartościami podanymi na tej stronie ale mi coś nie pasowało i mierzyłem w 3,5 vol. mimo że tam podane jest 3,6-4,5

Zaraz wyniosę do komórki i będę się modlił żeby nic nie wybuchło. Piwo prawdopodobnie odfermentowało do końca, burzliwa trwała 10 dni, a pomiar 7 dnia dał 2.5 blg i później 10 dania tyle samo więc zabutelkowałem.

 

 

edit:

 

Wsadziłem jedno do lodówki, schłodziło się i już nie uciekało z butelki. Chyba wszystko jest OK :D

 

BTW na ile gazujecie swoje pszeniczniaki??

Edited by 05paw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dotąd zrobiłem dwie pszenice pierwsza refermentowałem 3gr glukozy na 0,5 l było za mało nagazowane drugi raz dałem 4 gr na 0,5 l i było super ale na lato dla orzeźwienia dam 5gr zobaczymy

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale na lato dla orzeźwienia dam 5gr zobaczymy

Nie radzę, to poziom ok. 4,65v/v, to już powoli grozi eksplozją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmartwiliście mnie troche tym co piszecie.

Też sugerowałem się tą stronką robiąc pszeniczne z puszki. Ustawilem wartośc CO2 na 3.7 co dało 260g na 23l piwa.Pierwsze piwko otwarte po 3 dniach "siedzenia" w pokoju samo wyszlo z butelki. Potem krata trafiła do piwnicy i już kolejne nie sprawiały problemów i mam nadzieję że nie będą sprawiały.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmartwiliście mnie troche tym co piszecie.

Też sugerowałem się tą stronką robiąc pszeniczne z puszki. Ustawilem wartośc CO2 na 3.7 co dało 260g na 23l piwa.Pierwsze piwko otwarte po 3 dniach "siedzenia" w pokoju samo wyszlo z butelki. Potem krata trafiła do piwnicy i już kolejne nie sprawiały problemów i mam nadzieję że nie będą sprawiały.

Pozdrawiam.

Jeżeli masz gwarancję że podczas fermentacji zostało wszystko przerobione, to nie będzie tragedii. Ja spróbowałem w ostatnim Witbier nagazowania na poziomie 3v/v. Piwo serwowane w temperaturze 10-12°C nie sprawia żadnych problemow z wychodzeniem czy strzelaniem kapslami, a jest bardzo mocno nasycone CO2

3,7v/v to dla mnie już przesadzone wysycenie, ale jeszcze nie tragedia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

My daliśmy 200g cukru na 20l, to było za dużo, ale chyba jeszcze bez tragedii. Piwo było na WB-06, bardzo mocno odfermentowane, więc z tej strony nam nic nie groziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych.

Dziś butelkowałem miodowe, BLG początkowe 11' odfermentowało do ok 2'. Drożdże to S04. Do refermentacji użyłem glukozy (5g/0.5L), ale że przy rozlewie brakło mi jej zbrakło to postanowiłem użyć cukru i bezmyślnie użylem tej samej miarki co do glukozy....po zakapslowaniu dopiero się zoriętowałem...i w miarce było około 9g cukru na 0.5L !!

 

I teraz pytanie do Was co zorbić z tymi butelkami ? Czy poczekać kilka dni i otworzyć, aż uleci gaz i znów zakapslować ? Czy wylać i nie narażać się na niebezpieczeństwo wybuchu ?

Edited by mad jaro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych.

Dziś butelkowałem miodowe, BLG początkowe 11' odfermentowało do ok 2'. Drożdże to S04. Do refermentacji użyłem glukozy (5g/0.5L), ale że przy rozlewie brakło mi jej zbrakło to postanowiłem użyć cukru i bezmyślnie użylem tej samej miarki co do glukozy....po zakapslowaniu dopiero się zoriętowałem...i w miarce było około 9g cukru na 0.5L !!

 

I teraz pytanie do Was co zorbić z tymi butelkami ? Czy poczekać kilka dni i otworzyć, aż uleci gaz i znów zakapslować ? Czy wylać i nie narażać się na niebezpieczeństwo wybuchu ?

 

 

9gr na butelkę 0,5L UPS uważałbym i to bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się nagazuje, wstaw wszystko w zimne miejsce - takie w okolicach zera stopni, ale cały czas kontroluj co się dalej dzieje z piwem, no i w miarę szybko je wypij.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem w kalkulatorze Jacka Kocurka jakie nagazowanie da 9 g na 0,5 L piwa. Dokładnie 5,51 v/v. Nie wiem czy butelki szklane są w stanie to wytrzymać.

Po kilku dniach upuść gazu z butelek. Bierzesz otwieracz nakładasz na kapsel monetę 5 gr i upuszczasz. Potem dociśnij kapsel kapslownicą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym czynność odgazowania powtarzał co jakiś czas. Dobrze, jeśli butelki nie są wypełnione piwem pod sam kapsel, wtedy efekt odgazowania jest lepszy i mniejsze ryzyko szybkiej eksplozji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak właśnie myślałem, żeby chociaż raz upuścić ciśnienie. Czyli po mniej więcej ilu dniach spróbować upuszczać ? Kiedy zaczyna się gazowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zależności od temperatury miejsca trzymania piwa, ale po tygodniu już możesz sprawdzić, upuszczając gaz z butelki. Musisz trzymać rękę na pulsie.

Zawsze co najmniej jedno piwo z warki rozlewam do plastiku, w celu kontroli stopnia nagazowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwko aktualnie jest w piwnicy jakieś 15-17'C. Odczekam z 5 dni i spróbuje otworzyć jedną butelkę sprawdzę nagazowanie i ewentualnie będę upuszczał z reszty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czekaj tak długo, ja swoje niewybuchy po jednym dniu miałem już mocno nagazowane - gaz upuszczałem kilkanaście razy i piłem w tym czasie wyłącznie to piwo. Nie wybuchła mi żadna sztuka

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim razie jutro skontroluje i dam znać.

Tylko kask i okulary załóż. To nie są żarty. Jak Ci w łapie walnie to może nie być śmiesznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.