Jump to content
Sign in to follow this  
e-prezes

O słodach czekoladowych - wstęp.

Recommended Posts

Zwykle korzystałem ze słodu czekoladowego Weyermanna i pierwszą warkę jaką z jego użyciem zrobiłem pamiętam do dziś. Już po otworzeniu przesyłki z BA doszedł mnie intensywny, świeży zapach gorzkiej czekolady. Niestety z czasem zwietrzał i czuć było tylko lekko palone nuty, nic poza tym.

Kiedy ponownie chciałem wrócić do tamtej receptury okazało się, że na rynku dostępne są słody czekoladowe z trzech różnych słodowni: czeskiej (Litovel), belgijskiej (Brewferm) i niemieckiej (Weyermann). Pozwoliłem sobie zakupić wszystkie trzy, by dobrać najlepszy.

Pierwsze opinie jakie mogę napisać to, że słody różnią się między sobą. Zarówno czeski jak i belgijski ma podłużne, smuklejsze ziarna, natomiast niemiecki, co już pamiętam z wszystkich wersji Carafy bardziej okrągłe. Przeważają w nich ziarna b. ciemnej barwy co zapewne paradoksalnie wynika z określanej przez producenta widełkowo barwy 800-1000 EBC, podczas gdy pozostali określają na 900 EBC. Zarówno w czeskim jak i belgijskim zdarzają się ziarna prawie zupełnie nie palone, b. jasne w promilowych ilościach.

Jedną z cech wyróżniających słód niemiecki jest także to, że jest w nim mniej pokruszonych ziaren. Niemniej każdy z nich w śrutowniku kruszy się b. drobno, mimo większych ustawień niż dla słodów podstawowych.

Poza tym wszystkim nie różnią się w jednym ani na jotę - żaden nie pachniał jak tamten z pierwszej warki.

 

W najbliższym czasie pozwolę sobie zrobić trzy warki testowe z użyciem tych słodów. Główny zacier będzie wspólny, drożdże także. W ostatniej fazie wspólnego chmielenia dodam słód czekoladowy i po jakimś czasie ocenię rezultaty. Mam tu na myśli głównie wpływ na barwę, smak i zapach.

Edited by e-prezes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba tymi słodami tak laboratoryjnie nikt się nie zajmował.

Ciekaw jestem efektów :)

 

ps: Dobra robota Prezesie !

Share this post


Link to post
Share on other sites

o żesz... słody wówczas zakupione mam do dziś a z racji, że zakupione słody nie były pierwszej świeżości nie pokusiłem się jakieś zapiski wyników. potem długo nie warzyłem i zarzuciłem pomysł. teraz nie mam na to czasu :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
A gdzie je zakupiłeś? w sklepie?

W pierwszym poście masz Pieronie fotkę :lol:

A masz rację. Nie dopatrzyłem się

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.