Jump to content

Piwo z dodatkiem soku z aronii


bart3q
 Share

Recommended Posts

Witam.

Posiadam 1l soku z aronii. Wymyśliłem, że przy okazji warzenia jakiegoś lekkiego ale odlać kilka litrów, i dodać tego soku. Jak myślicie, ma to sens? Jak chmielić takie piwo?

Link to comment
Share on other sites

W wątku obok na temat piwa Stout od Coopersa piszą, że nic z tego nie będzie. Z soku pozostanie najwyżej wyższe blg i kolor.

Blg i kolor owszem. Ale do tego smak, witaminy, sole mineralne. Bez eksperymentów nie mielibyśmy piwa.

Ja bym dał tego soku pod koniec gotowania lub przy chłodzeniu. A chmielenie- normalnie, tak jak przy piwie bazowym. Raczej nie dawałbym jakiś amerykańców bo ich aromat będzie zakłócany przez sok i po prostu ich szkoda, marynka i lubelski starczą :)

Link to comment
Share on other sites

Bez eksperymentów nie mielibyśmy piwa.

W 100% się zgadzam, powtarzam tylko co piszą obok :). Sam mam w planach na przyszły tydzień piwo zbliżone do witbiera, z dodatkiem zaprawki dziadka do spirytusu, na goździkach i cytrusach i sam jestem bardzo ciekaw co z tego wyjdzie :).

Link to comment
Share on other sites

Wymyśliłem, że przy okazji warzenia jakiegoś lekkiego ale odlać kilka litrów, i dodać tego soku.

Musi to być na prawdę lekkie i mało chmielone na aromat piwo, chociaż o ile dobrze pamiętam, to sok z aronii nie ma jakiegoś bardzo porywającego aromatu.

Anyway zawsze lepiej lać sok do brzeczki niż do piwa ;)

Link to comment
Share on other sites

Wymyśliłem, że przy okazji warzenia jakiegoś lekkiego ale odlać kilka litrów, i dodać tego soku.

Musi to być na prawdę lekkie i mało chmielone na aromat piwo, chociaż o ile dobrze pamiętam, to sok z aronii nie ma jakiegoś bardzo porywającego aromatu.

Anyway zawsze lepiej lać sok do brzeczki niż do piwa ;)

 

Sok z aronii nie ma ani aromatu ani smaku - jest cholernie cierpki. Chyba że kto lubi ten smak to proszę bardzo, ale mi on nijak do piwa nie pasuje ;) piwo ma swoją gorycz co z cierpkością soku z aronii może dać bardzo dziwny i zapewne dla 99% pijących niepijalny napój ;)

Link to comment
Share on other sites

Cierpki to jest soczek z granatu, możę przesadziłem z tą cierpkością ale mi tam sok z aronii nie pasuje na moim podniebieniu :)

Najlepsze jak w turcji byliśmy syn sobie zażyczył soczek z granatu, dostał wypił łyk i zobaczyć jego minę to było bezcenne ;) i usłyszeć śmiech sprzedawcy. Musiałem po nim resztę wypić :) przeżyłem :)

Link to comment
Share on other sites

Aronię przed zrobieniem soku należy wymrozić, wtedy produkt końcowy w ogóle nie będzie cierpki. Dodatkowo można (a jak dla mnie nawet trzeba :) ) dodać liści wiśni, także wymrożonych. Taki sok jest rewelacyjny, gwarantuje Wam.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie - zamrożenie aronii na min. 48h lub/i dodanie wywaru z gotowanych liści wiśni spowoduje, że aronie będą miały przyjemny smak pozbawiony goryczki i cierpkości.

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego ma nie wyjść? Cerna Hora sprzedaje piwo z dodatkiem ekstraktu soku z jagód (borówki?) - smak owocu naprawdę wyczuwalny. Nic tylko eksperymentować :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.