Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,
Pora podzielić się swoimi przygodami z warzeniem na forum. Mój mikrobrowar istnieje od 1 maja bierzącego roku, więc aktualnie dorobek mam niewielki, ale od czegoś trzeba zacząć. Poniżej w skrócie co było uwarzone.

 

2013

 

Warka No. 1 -

Pale ale - zestaw słodów z CP.
Warka No. 2 - Irish Red Ale - jw
Warka No. 3 - Scottish Ale - jw
Warka No. 4 - American Wheat "Texas American Wheat" - własna receptura.
Warka No. 5 - Witbier - własna receptura (w sumie to bardziej piwo specjalne kolendrowe ;)
Warka No. 6 - Hefe-weizen - własna receptura.
Warka No. 7 - English Brown Ale - jw
Warka No. 8 - Belgian Pale Ale - receptura Grand Championa 2010; niestety została czymś zainfekowana.
Warka No. 9 - Czeski Leżak - zestaw z TB.
Warka No. 10 - IIPA "Mocarz"
Warka No. 11 - "Texas American Wheat #2"
Warka No. 12 - Koelsch

Warka No. 13 - Porter kokosowy

 

2014

Warka No. 14 -

American Amber Ale
Warka No. 15 - Ordinary Bitter "Sesyjne"
Warka No. 16 - Brown Porter
Warka No. 17 - Dry Stout
Warka No. 18 - American Wheat #3
Warka No. 19 - Marcowe
Warka No. 20 - Roggenbier
Warka No. 21 - NZIPA
Warka No. 22 - Irish Red Ale "Ishtar"
Warka No. 23 - Saison I
Warka No. 24 - Marcowe II
Warka No. 25 - Rauchbier
Warka No. 26 - Saison II
Warka No. 27 - APA, Single Hop Vic Secret
Warka No. 28 - American Stout
Warka No. 29 - Saison IPA
Warka No. 30 - Porter Bałtycki
Warka No. 31 - Belgijskie Pale Ale
Warka No. 32 - Lambik
Warka No. 33 - American/Belgian Amber Ale
Warka No. 34 - Imperial Pumpkin Ale
Warka No. 35 - Bitter (Conan)
Warka No. 36 - SMaSH APA I
Warka No. 37 - Rye IPA
Warka No. 38 - Witbier II
Warka No. 39 - Extra Strong Bitter
Warka No. 40 - Polskie IPA
Warka No. 41 - Black IPA
Warka No. 42 - Belgian Golden Strong Ale
Warka No. 43 - Wheat Wine

 

2015

 

Warka No. 43 -

Owsiane AIPA

Warka No. 44 - Weizen II

Warka No. 45 - Dziesiątka I

Warka No. 46 - Dry Stout II

Warka No. 47 (kooperacyjna) - Wędzony Saison

Warka No. 48 - Double IPA; Klon "The Alchemist - Heady Topper"

Warka No. 49 - American Saison I

Warka No. 50 - Weizen III "Śnieżny"

Warka No. 51 - Owsiany Stout I

Warka No. 52 (kooperacyjna) - Cherry stout

Warka No. 53 - Saison III

Warka No. 54 - American Pale Ale, Single hop Equinox

Warka No. 55 - Marcowe III

Warka No. 56 (kooperacyjna) - RIS, OA Śliwowica

Warka No. 57 - Foreign Extra Stout

Warka No. 58 - AIPA (Iunga/Oktawia/kohatu/Mosaic)

Warka No. 59 - Saison IV

Warka No. 60 - Rye IPA II

Warka No. 61 - Pilzner I

Warka No. 62 - Witbier 8°Blg

Warka No. 63 - Witbier III

Warka No. 64 - Belgijskie Pale Ale II

Warka No. 65 - Żytbier

Warka No. 66 - Bielgijskie Pale Ale III

Warka No. 67 - Witbier IV

Warka No. 68 - Lambik II

Warka No. 69 - Belgian Blond Ale

Warka No. 70 - Biere de Garde I

Warka No. 71 - Dziesiątka II

Warka No. 72 - Vienna Lager I

Warka No. 73 - Pumpkin Ale II

Warka No. 74 (kooperacyjna) - Świąteczne 2015

Warka No. 75 - Biere de Garde II

Warka No. 76 - Pils II

Warka No. 77 - Wędzone American Wheat

Warka No. 78 - Marcowe IV

 

2016

 

Warka No. 79 - 

Imperialne Biere de Garde

Warka No. 80 - Wędzony pils

Warka No. 81 - Hoppy pils I

Warka No. 82 - Porter Bałtycki I

Warka No. 83 (kooperacyjna) - American Pale Ale

Warka No. 84 - Witbier V

Warka No. 85 - 100% Peated Ale

Warka No. 86 - Weizen IV

Warka No. 87 - Owsiany Stout II

Warka No. 88 - Marcowe V

Warka No. 89 - Pils III

Warka No. 90 - Witbier VI

Warka No. 91 - Koźlak pszeniczny I

Warka No. 92 - Roggenbier

Warka No. 93 - Belgijskie Pale Ale IV

Warka No. 94 - Saison V

Warka No. 95 - American Black Hoppy Lager

Warka No. 96 - American Wheat IV

Warka No. 97 - Belgian APA

Warka No. 98 - Saison VI

Warka No. 99 - CzAPA

Warka No. 100 - Imperialny porter

Warka No. 100,5 - Ciemny słony lager

Warka No. 101 - Hoppy Berliner Weisse

Warka No. 102 - Dziesiątka III

Warka No. 103 - Irlandzkie Czerwone Ale III

Warka No. 104 - Dyniowe APA

Warka No. 105 - Kveik

Warka No. 106 - American Wheat V

Warka No. 107 - Pils IV

Warka No. 108 - Stout

Warka No. 109 - Pseudosahti

Warka No. 110 - SMaSH Session IPA Nelson Sauvin

Warka No. 111 - Pumpkin Ale III

Warka No. 112 - Belgian Single/Session Blond

Warka No. 113 - Polotmave I

Warka No. 114 - Vienna Lager II

Warka No. 115 - Owsiany stout III

Warka No. 116 - American IPA

 

2017

 

Warka No. 117 -

Lager sudecki

Warka No. 118 - Dziesiątka "Nelson"

Warka No. 119 - Witbier VII

Warka No. 120 - Marcowe VI

Warka No. 121 - German Export I

Warka No. 122 - Witbier VIII

Warka No. 123 - Pils V

Warka No. 124 - NEIPA I

Warka No. 125 - Marcowe VII

Warka No. 126 - Wit IPA

Warka No. 127 - Pils niemiecki I

Warka No. 128 - NEIPA II

Warka No. 129 - Pils VII

Warka No. 130 - Marcowe VIII

Warka No. 131 - NEIPA III

Warka No. 132 - Saison 8°Blg

Warka No. 133 - Lacto truskawka

Warka No. 134 - Amber Saison

Warka No. 135 - Lacto Czerwona porzeczka, Agrest/Czarna porzeczka

Warka No. 136 - Grodziskie I

Warka No. 137 - Szampańskie I

Warka No. 138 - Grodziskie II

Warka No. 139 - Polskie Ale

Warka No. 140 - Belgijskie Pale Ale V

Warka No. 141 - Belgijskie Pale Ale VI

Warka No. 142 - (Standard) Bitter

Warka No. 143- Belgijskie Żyto

Warka No. 144 -Belgijskie Pale Ale VII

Warka No. 145 - Dyniowe APA II

Warka No. 146 - Weizen V

Warka No. 147 - Belgian Blond Ale II

Warka No. 148 - Dubbel I

Warka No. 149 - Lager wiedeński III

Warka No. 150 - Session Milkshake IPA

Warka No. 151 - Session IPA

Warka No. 152 - Pumpkin Ale 2017

Warka No. 152,5 - Dyniowe Brett Ale

Warka No. 153 - Tripel z miodem rzepakowym

Warka No. 154 - Rye IPA III

Warka No. 155 - Dubbel II

Warka No. 156 - Marcowe VI

Warka No. 157 - West Coast IPA I

Warka No. 158 - NEIPA III

Warka No. 159 - Dziesiątka IV

Warka No. 160 - Munich Helles

Warka No. 161 - Double NEIPA

Warka No. 162 - Farmhouse ale

 

2018

Warka No. 163 - Koźlak

Warka No. 164 - Marcowe VII

Warka No. 165 - Wheatwine

Warka No. 166 - Rauchbier II

Warka No. 167 - Session NEIPA

Warka No. 168 - Pils VIII

Warka No. 169 - Hoppy Saison I

Warka No. 170 - Doppelbock

Warka No. 171 - Dziesiątka V

Warka No. 172 - Gose

Warka No. 173 - Milkshake IPA II

Warka No. 174 - Schwarzbier

Warka No. 175 - Marcowe VIII

Warka No. 176 - Hoppy Saison II

Warka No. 177 - Imperial Saison

Warka No. 178 - Amerykan Wheat V 

Warka No. 179 - Saison VII

Warka No. 180 - Trappist Single II

Warka No. 181 - Trappist Single III

Warka No. 182 - Biere de Garde II

Warka No. 183 - Session NEIPA II

Warka No. 184 - American Wheat VI

Warka No. 185 - Pils IX

Warka No. 186 - Saison VIII

Warka No. 187 - Belgian IPA

Warka No. 188.1 - Saison X

Warka No. 188.2 - Belgian Blond III

Warka No. 189 - Braggot

Warka No. 190 - Czeska 12

Warka No. 191 - Stout

Warka No. 192 - Miodowy Saison II

Warka No. 193 - Piwo szampańskie (Brett)

Warka No. 194 - Piwo szampańskie (Saison)

Warka No. 195 - Weizen VI

Warka No. 196 - Belgian Dark Strong Ale

Warka No. 197 - Lambik III

Warka No. 198 - Weizen VII

Warka No. 199 - Jasne pełne

Warka No. 200 - Sour Brett Saison

Warka No. 201 - Russian Imperial Stout

Warka No. 202 - Sour IPA

Warka No. 203 -

 

 

Media:

Facebook

Instagram

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powoli zabieram się za warzenie IIPA. Aktualnie mam na stanie 6,5 kg Pale ale ze Strzegomia, 0,5 kg Crystal 150 EBC i planuję dokupić jeszcze 1 kg Monachijskiego typ I. Największy problem jednak mam z chmieleniem. Na stanie mam, po 50 g: Citra, Cascade, Simcoe, Warrior. Zastanawiam się czy nie dołożyć jeszcze jakiegoś chmielu np Amarillo (zwłaszcza, że jeszcze wypadałoby zrobić chmielenie na zimno).

I tu właśnie mam pytanie, jak chmielić takie piwo? Czy chmielenie na etapie zacierania albo chmielenie brzeczki przedniej daje faktycznie jakieś efekty?

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i stało się warka 10 uwarzona.

 

Imperial India Pale Ale - Mocarz 20°Blg

 

Na zasyp składają się:

  • 6,5 kg Pale Ale Strzegom
  • 1 kg Monachijski typ I Strzegom
  • 0,5 kg Crystal 150 EBC Castlemalting

Chmiele:

  • Warrior 50 g
  • Amarillo 50 g
  • Simcoe 50 g
  • Citra 100 g
  • Cascade 50 g
  • Mosaic 50 g

Dodatki:

  • Mech irlandzki, jedna łyżka, uwodniona.

Zacieranie:

  • ~1,5 h w 67°C (małe ale! Przez moją nieuwagę temperatura spadła do około 60°C w ostatnim etapie. Następnym razem muszę bardziej tego pilnować)
  • Wygrzew w 78°C i przeniesienie do filtracji

Filtracja poszła bardzo sprawnie. Brzeczka przednia miała około 21 Blg

Wysładzanie 9 l wody.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 90 min
  • Warrior 50 g 60 min
  • Simcoe 15 g 30 min
  • Citra 50 g, Simcoe 35 g, Amarillo, Cascade, Mosaic po 25 g, po wyłączeniu palnika, zostawione na godzinę.

Drożdże: US-05 (Jedna paczka. Ciut za mało. Zobaczymy jak wyjdzie w praniu)

 

Edit

Wyszło około 18l o gęstości 20 Blg. Zobaczymy ile z tego będzie butelek.

 

01 XII 2013

Piwo zlane na cichą, z dodatkiem 50 g Citry, po 25 g Cascade i Mosaic, 15 g Amarillo.

Zeszło do około 6 Blg, chociaż nie wiem, jaki wpływ na pomiar mają chmieliny i drożdże.

W zapachu dominują owoce tropikalne, jak mango, do tego silny aromat truskawek (!). Jak dla mnie bomba!

W smaku czuć lekką słodowość, do tego mega goryczka, nie tak bardzo zalegająca jak bym się spodziewał. Alkohol czuć dopiero przy przełykaniu.

Jestem bardzo ciekaw efektu końcowego.

 

7 XII 2013

Piwo jeszcze sobie pofermentowało na cichej, nie mierzyłem jeszcze Blg, ale na pewno trochę spadło, bo widać wyraźne efekty fermentacji. Mam nadzieję, że to nie dzikusy. Piwo trafia na 24 godzinne lagerowanie do 2°C.

 

8 XII 2013

Piwo zabutelkowane. Ostatecznie miałem go nieco ponad 15l, nieźle, zwłaszcza biorąc pod uwagę taką ilość chmielu jaka została użyta.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka No. 11

 

Powtórka warki No. 4 - "Texas American Wheat" - Pszenica amerykańska 11°Blg

 

Postanowiłem wprowadzić parę zmian w recepturze, bo poprzednia warka wydaje mi się, że wyszła całkiem zadowalająca.

 

Słody:

  • pszeniczny - 2,5 kg
  • pilzneński - 1,6 kg

Chmiel:

  • Amarillo 50 g

Zacieranie:

100 minut w około i ciut niżej 67°C, celuję w wytrawne piwo. Wygrzew (78°C).

 

Filtracja z małymi problemami, ale jak na pszenicę, to poszło sprawnie. uwinąłem się w około godzinę.

Po filtracji musiałem niestety zaprzestać pracy, bo przeziębienie wzięło nade mną górę, do tego skończył się gaz (jak pech, to pech). Gotować zacząłem dzisiaj z rana.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas: 70 minut
  • 60 minut - 10 g Amarillo
  • 40 g dodane po wyłączeniu palnika na 15 minut.

Drożdże:

Wyeast 1007 German Ale - no zobaczymy jak sobie poradzą.

 

7 XII 2013

Fermentacja w toku, widać ładną czapę piany. Rzecz, która mnie bardzo mile zaskoczyła to zapach z fermentora. Żadnego smrodu masła albo estrów, po prostu zbożowy, przyjemny. Jestem ciekaw, jak będzie smakowało gotowe piwo.

 

14 XII 2013

Widoczne objawy fermentacji ustały, wierząc wszelkim znakom na niebie i ziemii zabutelkowałem piwo nie mierząć ekstraktu, nie chciało mi się zbytnio. Piwo trafiło do butelek ze 100g cukru w postaci syropu. W butelkach mętne jak jasny piorun, ale takie miało być. Następnym razem jednak spróbuję lagerowania.

Gęstwa po Germanach zebrana do słoika, zobaczymy co z tego będzie.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj wieczorem otworzyłem z ciekawości jedną butelkę Czeskiego Leżaka (swoją drogą strasznie ciężko jest wytrzymać bez otwierania piwa przez miesiąc ;)). Myślę, że dobrze zrobi mu poleżenie jeszcze drugie tyle, ale przejdźmy do konkretów. Po pierwsze albo za bardzo oszczędnie nalewałem, albo po prostu piana jest słaba, bo była cienka i bardzo szybko się zredukowała. Za to wysycenie jest idealne, nie za wysokie, nie za niskie. W smaku słodowe, delikatnie ziołowe, goryczka trochę zalegająca, mam nadzieję, że się ułoży (myślę, że spowodowała to twarda woda, jaka leci u mnie z kranów). Wydaje mi się, że czuć w nim trochę estry. Po części jest to pewnie wina drożdży (S-23), po części moja (brak stałej temp. fermentacji). No i przydałoby się lagerowanie, ale jak na razie jest to nie do przeskoczenia.

Najważniejsze jest jednak to, że piwo smakowało i mnie, i mojemu tacie (zwłaszcza jemu). Będę musiał pomyśleć, jak usprawnić u siebie proces produkcji lagerów, bo robienie warek po 20l czy nawet 25l w tym przypadku się strasznie nie opłaca. Roboty dużo, czas oczekiwania nieporównywalnie długi w porównaniu z aleami, a i pić też coś trzeba.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś zabutelkowałem American Wheat.

Pozatym zrobiłem test nagazowania IIPA (każdy pretekst jest dobry, aby otworzyć jedną butelkę ;)). Wniosek jest jeden, jeszcze niech sobie tydzień postoi w temp. pokojowej, a potem do piwnicy. W smaku na razie dominuje gorycz i to taka piekielna, aż język skręca (nie żeby mi to jakoś przeszkadzało;)),ale da radę wyczuć przyjemne amerykańsko-chmielowe aromaty. Alkohol w smaku słabo wyczuwalny, natomiast szum w głowie się pojawia (niezły mózgotrzep wyszedł). Nie mogę się doczekać, aż dojrzeje, bo zapowiada się fajnie.

Pożyjemy zobaczymy, a za tydzień kolejne warzenie. A jak dobrze pójdzie, to i wyjdzie cały przedświąteczny maraton ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka no. 12

 

Koelsch 11°Blg

 

Zasyp:

  • Słód pilzneński Strzegom - 3,4 kg
  • Słód pszeniczny CastleMalting - 0,6 kg

Chmiel:

  • Hallertau tradition 6,7% AA; granulat - 50 g

Drożdże:

  • Wyeast 1007 German Ale - gęstwa I pokolenie

Zacieranie:

  • słody wsypane do ~12l wody o temp. 66°C
  • ~62°C przez 40 minut
  • ~72°C przez 20 minut
  • Wygrzew do 78°C i przelanie do filtracji

Filtracja:

Tutaj poszło sprawnie, chociaż niemiłosiernie straszyła przytkaniem się. Wysładzanie 16l gorącej wody z kranu.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 60'
  • H. tradition 15g 60'
  • H. tradition 35g 15'
  • Po gotowaniu wyszło 15l brzeczki o gęstości 16°Blg - korekta za pomocą 4l schłodzonej wcześniej wody mineralnej.

Fermentacja:

  • Po 12 godzinach od zadania gęstwy na piwie pojawiła się już cieniutka warstwa piany.
  • Planowo: około 8 dni w temp. otoczenia 18-19°C i przeniesienie na lagerowanie do 2°C na dwa tygodnie.

Uwagi:

Ogołnie jest to piwo, które poszło mi najsprawiniej. 5 godzin wraz ze sprzątaniem i po robocie. Dodatkowo piwo zdąrzyło się schłodzić do godziny 22 i spokojnie mogłem zadać drożdże. Grzybki też szybko ruszyły, to chyba dzięki użyciu gęstwy. Ogólnie jestem ciekaw efektu końcowego, bo Germany robią naprawdę niezłą robotę, warka 11, po tygodniu już jest zdatna do picia i chyba (brak porównania) jest nawet lepsza niż na US-05.

 

8 I 2014

Piwo zlane na lagerowanie, które potrwa ponad tydzień. Ekstrakt 3,5°Blg. Gęstwa z Germanów zebrana. Jeszcze z raz albo dwa razy ich użyję, bo to na prawdę fajne drożdże są.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka No. 13

 

Porter kokosowy - 13°Blg

 

Zasyp:

  • Pale ale Strzegom - 2,5 kg
  • Monachijski jasny Strzegom - 1 kg
  • Bursztynowy Strzegom - 150 g
  • Biscuit Castle Malting - 150g
  • Czekoladowy 400 EBC Strzegom - 200 g
  • Czekoladowy 1200 EBC - 100 g

Chmiele:

  • Marynka 10% AA - 35 g

Drożdże:

  • Mangrove Jack's Newcastle Dark Ale

Inne:

  • Dwa kokosy utarte w robocie kuchennym i pieczone do momentu aż się ładnie przyrumieniły w piekarniku w temp. 150°C.

Zacieranie:

  • Słody wsypane do 18 l wody o temperaturze ~66°C
  • ~62°C przez 15 minut
  • ~72 przez 45 minut (kokos trafił do zacieru na ostatnie 10 minut tej przerwy)
  • Mash out 78°C i przeniesienie do filtracji.

Filtracja:

Znowu sprawnie, chociaż podczas wysładzania coś się zaczęło przytykać. Wody do wysładzania było 12l

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 60'
  • Marynka 35 g na 60'

Fermentacja:

  • Drożdże zadane dziś rano (29 XII 2013), prosto do brzeczki, bo jestem dupa i zapomniałem je wczoraj wieczorem udodnić. Przed fermentacją korekcja gęstości - dodatek dwóch Żywców Zdrój 1,5 l. Blg po korekcie 13 - lubię to. Litrów około 18. Planowana temperatura otoczenia w czasie fermentacji - 17-18°C.
  • W miarę szybki start, już wieczorem zaczęła pojawiać się piana.

Uwagi:

Kokos leżał zbyt grubą warstwą w blaszce i nie cały się przyrumienił. Nie dał też spodziewanego aromatu. Na cichą dam jeszcze trochę tego kokosa, tak samo przygotowanego.

 

8 I 2014

Piwo zlane na cichą. Gęstwa zebrana, w sumie for fun. Ekstrakt na ten moment wynosi ~5°Blg

 

17 I 2014

Piwo poszło w butelki z 80 g cukru. Wyszły razem 34 butelki, a około 2,5 l poszło niestety w kanał wraz z kokosem. Do tego typu akcji muszę od następnego razu stosować jakieś woreczki, aby ograniczyć straty surowca.

 

19 IV 2014

Zapomniałem dopisać po dostaniu metryczki z I ŁKPD. Porter miał ściągający oraz siarkowy (chyba kanalizacyjny) aromat.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warki no. 12 i no. 13 zlane na cichą.

Koelsch mam wrażenie, że ciut za słodowy na finiszu wyszedł. Zobaczymy, dzisiaj trafia do lodówki na lagerowanie.

Porter wyszedł fajnie słodki, nie czuć kokosa, ale nic to, jak mówiłem, na ostatnie kilka dni cichej dostanie go jeszcze trochę i zobaczymy co się z niego wykrzesa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warki no. 12 i no. 13 zlane na cichą.

Koelsch mam wrażenie, że ciut za słodowy na finiszu wyszedł. Zobaczymy, dzisiaj trafia do lodówki na lagerowanie.

Porter wyszedł fajnie słodki, nie czuć kokosa, ale nic to, jak mówiłem, na ostatnie kilka dni cichej dostanie go jeszcze trochę i zobaczymy co się z niego wykrzesa.

Kokos dodany na cichą zabije Ci pianę - zawiera sporo tłuszczu. Może zrób mały ekstrakt na spirytusie/wódce i taką zaprawkę dodaj do piwa przy rozlewie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warki no. 12 i no. 13 zlane na cichą.

Koelsch mam wrażenie, że ciut za słodowy na finiszu wyszedł. Zobaczymy, dzisiaj trafia do lodówki na lagerowanie.

Porter wyszedł fajnie słodki, nie czuć kokosa, ale nic to, jak mówiłem, na ostatnie kilka dni cichej dostanie go jeszcze trochę i zobaczymy co się z niego wykrzesa.

Kokos dodany na cichą zabije Ci pianę - zawiera sporo tłuszczu. Może zrób mały ekstrakt na spirytusie/wódce i taką zaprawkę dodaj do piwa przy rozlewie?

Tyle wiem. Piwo jest eksperymentem, więc liczę się z ewentualnym brakiem piany. Opcje ze spirytusem rozważałem, ale stwierdziłem, że raz się żyje i chcę spróbować nie robiąc żadnej zaprawki (równie dobrze mógłbym dodać Malibu). Przykład porteru ze Stewart Brewing pokazuje, że nie taki kokos straszny i piana może to przetrwać ;)

 

Edit:

A! I szykując się do tego piwa korzystałem z wiedzy zebranej przez braci zza wielkiej wody KLIK.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porter kokosowy został dziś (w sumie wczoraj) zabutelkowany. Niestety aromatu kokosa w nim nie czuć, natomiast porter jest z niego jak najbardziej. Młody jeszcze, a czuć w nim bardzo przyjemną gorzką czekoladę. Zobaczymy co będzie jak się odstoi, bo jak na razie zapowiada się obiecująco.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka No. 14

 

American Amber Pale Ale 12°Blg

 

Zasyp:

  • Pale ale Strzegom - 2,5 kg
  • Monachijski jasny Strzegom - 1 kg
  • Abbey Castlemalting- 260 g
  • Biscuit - 140 g
  • Bursztynowy Strzegom - 110g

Chmiele:

  • Marynka 10,0% AA - 15 g
  • Simcoe 11,3% AA - 50 g (w tym 15 g do chmielenia na zimno)

Drożdże:

  • Safale US-05 - 1 saszetka

Zacieranie:

  • Słody wsypane do 18l wody o temperaturze ~74°C
  • Ustabilizowano temperaturę na ~68°C i utrzymywano przez 90 min. (Wahania temperatury +/-4°C
  • Wygrzew 78°C i przełożenie do filtracji.

Filtracja:

Sprawnie, bez żadnych przykrych niespodzianek. Około godziny.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 105' (w tym 45' przerwy chmielowej)
  • Marynka 15 g 60'
  • Simcoe 10 g 30'
  • Simcoe 25 g 0' (przerwa chmielowa/chmielenie whirlpoolowe)
  • Simcoe 15 g (chmielenie na zimno)

Fermentacja:

  • Drożdże zadane jeszcze tego samego wieczora. Temperatura na dworze sprzyja chłodzeniu brzeczki. Dodałem 1,5l wody mineralnej w celu obniżenia ekstraktu. Temperatura brzeczki ~19,5°C.

Uwagi:

Piwo zrobione trochę z ciekawości, trochę z potrzeby wyczyszczenia magazynów. Liczę, że uda mi się z Simcoe wyciągnąć aromat truskawek, ale na choinkę też się nie pogniewam. Swoją drogą słód Abbey ma piękny rodzynkowy zapach, mam nadzieję, że trochę takich suszonych smaków przejdzie do piwa, Poza tym z każdą warką czuję się coraz pewniej i zauważyłem, że dobra organizacja czasu to podstawa. Piwo zostało uwarzone w 6 godzin.

 

6 II 2014

Piwo dostało 15 g Simcoe na zimno, na około 4 dni.

 

12 II 2014

Wczoraj wieczorem zabutelkowano ze 110 g cukru. Wyszło 19 l piwa. Ogólnie butelkowanie było na dużym spidzie, bo niedokręcony kranik przeciekał i na moje oko ~0,5 l piwa poszło niestety w niebyt. Ale nic to, następnym razem będę uważał. Piwo nie zostało wstawione do lodówki przed i widać tego efekty niestety - mętne i pływają w nim chmielowe farfocle.

 

17 II 2014

Po 7 dniach od zabutelkowania piwo jest nagazowane, ale nie ma jeszcze piany. Jak na razie aromat świetny - tropikalny. Niestety chmiel z chmielenia na zimno został się i w butelkach tworzy brzydki osad. Za tydzień piwo leci do piwnicy i tam sobie będzie czekało na lepsze czasy, może osad się troche ustabilizuje?

 

2 III 2014

3 podejście. Piwo wreszcie się nagazowało. Trochę nuda w smaku, bardziej smakuje mi na angielskie niż amerykańskie. W każdym razie do Amber Boya mu daleko. Nadal mętne, chociaż widocznie zaczyna się klarować. Zobaczymy co z niego wyrośnie.

 

19 IV 2014

Piwo dosyć długo się klarowało. W końcu się sklarowało. Niestety jest strasznie słabe. Miało w założeniu być amber ale, ale wyszło jasne jak pale ale. Spod chmielu wynurza się i krzyczy jak szalony aromat H2S - jeden z moich ulubionych zaraz po amoniaku.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla studenciaków przyszła sesja, więc pora jakoś zabić czas - dlatego wziąłem się za warzenie piwa ;)

 

Warka No. 15

 

Ordinary Bitter "Sesyjne" 10°Blg

 

Zasyp:

  • Pale ale Strzegom - 2,5 kg
  • Pale Crystal 90 EBC Fawcett Malsters - 200 g
  • Carabelge Weyermann - 100 g

Chmiele:

  • East Kent Goldings 6,4% AA - 60g

Drożdże:

  • Wyeast 1335 British Ale II - zadane prosto z activatora (saszetka napęczniała w kilka godzin)

Zacieranie:

  • ~67°C przez 80 minut
  • Wygrzew do 78°C

Filtracja:

Brak uwag. Poszła szybko, nawet chyba za szybko, bo w mniej niż godzinę. Z drugiej strony, to słodu tutaj jak na lekarstwo.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 60'
  • EKG 30g - 60'
  • EKG 15g - 20'
  • EKG 15g - 5'

Fermentacja:

  • Planowo około tygodnia w temperaturze otoczenia około17-18°C. Drożdże zabrały się do pracy po około 24 godzinach. Już zaczyna pojawiać się piana.

Uwagi:

Piwo robione z kilku powodów. Po pierwsze potrzebuję rozruszać trochę drożdże przed porterem, a po drugie, to brakuje mi czy to w piwniczce, czy nawet na rynku sesyjnego piwa, które można by wyżłopać w większej ilości, bez nadmiernego upicia się. Fakt, 20 l to mało, ale od czegoś trzeba zacząć. I oczywiście cały czas czyszczę magazyn słodów. Jedyne co mi nie pasowało w dzisiejszym warzeniu, to niska temperatura na dworze - robiąc piwo w nieogrzewanym garażu ciężko utrzymać odpowiednią temperaturę zacieru, ale jak to się mówi ostatnimi czasy "sorry taki mamy klimat" i zimą będzie zimno.

 

4 II 2014

Piwo zlane na cichą. Ekstrakt = 3°Blg. Drożdże odzyskane czekają na zadanie do warki No. 16. W smaku jeszcze dzika goryczka, ale za to fajna karmelowość. W smaku trochę mi przypomina moje pierwsze piwo ;)

 

17 II 2014

Ostatecznie wyszło 17 l piwa, które z 70g cukru trafiło do butelek.

 

3 III 2014

Strasznie grzeczny ten bitter. Fakt, że jest to styl raczej grzeczny (żeby nie powiedzieć nudny, bo nudne to są koncernowe lagery :P), ale ten nie powala. Lekko karmelowy, powiedziałbym nawet słodki (!), mało goryczkowy (albo to ze mną jest coś nie tak), mało estrowy. Taki tam. [EDIT] Zgodnie z opisem Wyeasta, piwo jest słodowe, rześkie, czyste ;)

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę wieści z browaru. Warka No. 12 - Koelsch po prawie 3 tygodniach lagerowania została zabutelkowana. Kryształek wyszedł, aczkolwiek nie wiem czy to może być koelsch, bo nigdy nie piłem piwa w tym stylu, a wydaje mi się, że powinno być bardziej wytrawne i goryczkowe (tak twierdzą opisy). Zobaczymy, jak stwierdzę, że się nadaje, wstawię do depozytu.

Pozatym warka No. 14 AAA zlana na cichą. Ta z kolei jest jak na razie strasznie mętna. Ma czas na klarowanie, oby się zklarowała. Mało co na razie czuć chmiel, mam nadzieję, że trochę mu dopomogę chmieleniem na zimno.

I taki bonus. Warkę No. 10 IIPA "Mocarz" przeniosłem do cieplejszego miejsca. Po około 3 tygodniach widać efekty. Jak na mój smak najlepsze piwo jakie do tej pory uwarzyłem. Swoją drogą 50g Warriora i (w moim odczuciu) goryczka jest na prawdę w porządku - jest obecna i to całkiem duża, ale nie zalega i nie jest ściągająca. Teraz szkoda, że jest go tak mało. Z drugiej strony, kto by to wszystko wypił?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka No. 16

 

Brown Porter 12°Blg

 

Zasyp

  • Pale ale Strzegom - 2,5 kg
  • Monachijski Strzegom - 1 kg
  • Brown - 0,5 kg
  • Carabelge - 0,25 kg
  • Czekoladowy Strzegom - 0,15 kg

Chmiele:

  • EKG 6,4% AA - 30 g

Drożdże:

  • Wyeast 1335 British Ale II - gęstwa zebrana z Bittera

Zacieranie:

  • ~67°C przez 90 minut
  • Wygrzew do 78°C

Filtracja:

Sprawnie. Dzisiaj przy wysładzaniu spróbowałem nie zatrzymywać przepływu filtratu, udało się i leciał cały czas. Ładny klarowny, jeno nieprzejrzysty.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 90'
  • EKG 30g - 90'

Fermentacja:

1,5 godzinne gotowanie spowodowało znaczne wywindowanie ekstraktu. Dodałem 4,5l niegazowanej mineralki, świeżej prosto z butelki. Wszystko dokładnie wymieszałem, co jakiś czas mierząc ekstrakt. Zadałem drożdże. Gęstwa powinna szybko się wziąć do roboty.

Zmierzony ekstrakt wynosił około 12,5°Blg.

 

Uwagi:

Piwo zrobione z myślą o I Łódzkim KPD. Mam nadzieję, że wyjdą z niego ludzie. Zobaczymy tylko czy się nada na konkurs.

 

5 II 2014

Tak jak przewidywałem. Świeża gęstwa, to świeża gęstwa. Raz, dwa, trzy i drożdże wzięły się do roboty. Patrząc na fermentor rano nie musiałem sprawdzać czy pojawiła się już pina, bo widać było wyraźnie drożdże przyklejone do ścianek fermentora.

 

 

17 II 2014

Porter zlany na cichą. Chyba pójdzie do lodówki, na krótkie - tygodniowe lagerowanie. Jak na razie zielone piwo smaczne. Chyba częściej będę robił takie piwa.

 

23 II 2014

Piwo zabutelkowane z dodatkiem 90 g cukru w postaci syropu. Wyszło około 19 l. W smaku bomba, jeszcze trochę ostre, ale jak się ułoży... Myślę, że to zasługa słodu brown.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sesja zakończona, mamy 16 lutego, za miesiąc dzień Św. Patryka, także wybór stylu był oczywisty ;)

Pozatym, trzeba coś bratu na 18 urodziny dać. Myślę, że dwie skrzynki piwa będą jak znalazł ;)

 

Warka No. 17

 

Dry Stout 12,5 Blg

 

Zasyp:

  • Pale ale Strzegom - 3 kg
  • Monachijski Strzegom - 1 kg
  • Płatki jęczmienne błyskawiczne - 800 g
  • Jęczmień palony (wrzucony razem z innymi) - 400 g
  • Słód czekoladowy ciemny Strzegom - 200g

Chmiele:

  • Marynka - 40 g

Drożdże:

  • Wyeast 1335 British Ale II - gęstwa po porterze.

Zacieranie:

  • ~67°C przez 90 minut
  • Wygrzew do 78°C

Filtracja:

Niektórzy taką filtrację nazwaliby koszmarem, ale w sumie leciało cały czas tylko dosyć wolno. Zeszło się z 1,5h. Wysładzałem do objętości około 30l.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas - 60'
  • Marynka 40 g - 60'

Fermentacja:

3 tygodnie, bez fermentacji cichej w temp. otoczenia poniżej 20°C.

 

Uwagi:

Pierwsza warka, do której wreszcie się zabrałem i pomierzyłem sprzęt. Celuję w 25 litrów, także nie wiem, jak będzie z wydajnością, mam nadzieję, że uda się do 12°Blg dobić, ale na 11 czy 10 się nie pogniewam. Brewtarget wyliczył dla takich ustawień ekstrakt na poziomie 11,8°Blg.

Ostatecznie odparowało więcej niż 5 l (!), w fermentorze jest poniżej 25. Jestem ciekaw ile będzie miało ekstraktu, ale to jutro, jak się schłodzi. Btw. chyba najwyższy czas zainwestować w chłodnicę.

 

17 II 2014

Drożdże zadałem rano prosto z centrali, tj z wiadra w którym fermentował porter. Wyszło tego 24l o ekstrakcie 14, także dodałem do tego 1,5l wody, aby uzyskać mniej więcej zbliżony do założonego ekstrakt.

 

24 II 2014

Zlane dziś rano na cichą. Miałem tego nie robić, a drożdże ewentualnie odzyskać przy okazji butelkowania, ale niestety fermentor był tak brudny, że bałem się trzymać w nim piwo dłużej niż wymagała tego fermentacja burzliwa.

25l warki to jest to! Fakt, piwo poszło na spacer w trekcie fermentacji i ze dwa litry niestety się zmarnowały, ale nadal mam go całkiem sporo, wyjdą dwie skrzynki z górką.

Nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował. Zielone jest dobre. Ciekawe co będzie po rozlaniu w butelki, nagazowaniu i dojrzeiu? ;)

 

9 III 2014

Dry stout został rozlany. Ostatecznie wyszło 23l, które trafiło do 46 półlitrowych butelek ze 100g białego cukru, dodanego w postaci syropu cukrowego.

 

19 III 2014

Hmmm... Dziwne, to chyba nie dożdże wywołały infekcję w dwóch poprzednich warkach, bo stout nie wykazuje oznak infekcji - nie pojawił się żaden biofilm. Spiłem dzisiaj butelkę. Poza tym, że jeszcze drożdżowy w smaku, to jest całkiem obiecujący, co prawda mało dry, bo ma sporo ciała. Ale to może nawet lepiej.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś pracowity dzień (planuję w ogóle pracowity tydzień).

A do gara poszło:

 

Warka No. 18 - American Wheat #3

 

Zasyp:

  • Pszeniczny - 3 kg
  • Pilzneński Strzegom - 2 kg

Chmiele:

  • Citra 12,7% AA - 50 g
  • Amarillo 10,1% AA 50 g

Drożdże:

  • Wyeast 1007 German Ale - gęstwa, która stoi już jakiś czas.

Zacieranie:

  • 90' w 67°C
  • Wygrzew do 78°C

Filtracja:

W pewnym momencie baaardzo zwolniła, pomogło zamieszanie i dodanie lekko przestudzonego wrzątku. Wysładzanie do 30l.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas: 100' (w tym 30 minut przerwy chmielowej)
  • po 5 g Amarillo i Citry - 60'
  • po 15 g jw. - 15'
  • po 30 g jw. - po zgaszeniu palnika na przerwę chmielową.

Fermentacja:

Planowo 2 tygodnie w temp. otoczenia poniżej 20°C.

 

Uwagi:

3 podejście do Amerykańskiej pszenicy. Zobaczymy, jak spisze się duet Amarillo-Citra. Kolejna warka 25l.

 

18 II 2014

Rano zadałem gęstwę. Zapomniałem wystawić ją z lodówki na noc i miałem godzinę poślizgu. Gęstwa zebrana 1,5 miesiąca temu dała radę ruszyć i wzięła się do roboty. Wyeasty to jest jednak dobra inwestycja.

 

19 IV 2014

Po dwóch miesiącach fermentacji (na szczęście w jednym fermentorze) piwo zostało rozlane ze 140 g cukru białego. Nie stwierdziłem żadnych rażacych wad. Myślę, że po nagazowaniu będzie zdatne do picia.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cichy Browar stał się małą manufakturą. Kolejny (mam nadzieję nie ostatni) z rzędu dzień warzenia. Dzisiaj ambitnie.

 

Warka No. 19 - Marcowe 13°Blg

 

Zasyp:

  • Pilzneński Strzegom - 3 kg
  • Monachjiski Strzegom - 1 kg
  • Aromatic Bestmalz - 300 g
  • Carapils Weyerman - 200 g
  • Special B - 100 g

Chmiele:

  • Lubelski - 45 g

Drożdże:

  • Wyeast 2206 Bavarian Lager - starter ukręcony na mieszadle magnetycznym.

Zacieranie:

  • 62°C przez 20'
  • Pobranie dekoktu (1/3 zacieru), podgrzanie go do 72°C - przerwa 15'; dalej gotowanie przez 20'
  • zwrot dekoktu i wyrównianie temperatury taboretem - 72°C przez 20'
  • Wygrzew do 78°C

Filtracja:

  • Sprawnie, około 30 minut wraz z wysładzaniem. Brzeczkę odbierano do objętości ~25l

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas 70'
  • Lubelski 30 g - 70'
  • Lubelski 15 g - 30'

Fermentacja:

Ile trzeba w lodówce ustawionej na 8°C. Drożdże zostaną zadane w temp pokojowej i fermentor od razu umieszczony w lodówce. Potem bez lagerowania i zlewania na cichą od razu do butelek i jazda następne piwo na tych drożdżach.

 

Rozlew:

Piwo poszło do butelek z 95g cukru. Wyszło go około 20l. Poszło na refermentację do piwnicy. Blg końcowe = 3.

 

Uwagi:

Po raz pierwszy robiłem starter i po raz pierwszy zacierałem dekokcyjnie. Co do pierwszego, to nie taki diabeł straszny, tylko nie wiem jak wyjąć z kolby rdzeń od mieszadła, ale coś się wymyśli ;) A jeśli chodzi o dekokcję, to tutaj wydaje mi się, że trochę zje***em, bo nie pilnowałem temperatury w "kadzi zaciernej" tylko zająłem się dekoktem. Pozatym dekokt mieszałem cały czas, bojąc się o przypalenie.

 

19 II 2014

Piwo zostało zadane drożdżami ze startera rano. Starter przez 24 h stał w lodówce, aby drożdże opadły na dno, następnie trochę ogrzany. Przed zadaniem drożdży została zlana część płynu znad nich.

 

20 II 2014

Drożdże rozpoczęły pracę w nocy. Na noc spanikowałem fermentor wystawiłem z lodówki, bojąc się, że po 12 godzinach drożdże nie zastartowały. Fermentor na powrót wstawiony do lodówki.

 

22 IV 2014

Piwo uległo rozlaniu, niestety po części z lenistwa, po części z braku czasu bez lagerowania, za to z przedłużoną główną fermentacją. ;)

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na rdzeń jest patent - magnes. Przytrzymujesz rdzeń magnesem a zawartość starterera wylewasz do wiadra.

Rok bym dumał i bym nie wydumał, a takie to proste :D dzięki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stout dzisiaj w nocy rozpoczął wędrówki po kuchni. Chyba jednak moje 30l fermentory nie nadają się do fermentacji 25l warek.

Pozatym zaopatrzyłem się w dwa kolejne wiadra. Aktualnie mam ich 6 tylko na potrzeby fermentacji. Piw, które fermentują mam 4 (w tym jedno na cichej) i planuję uwarzyć jeszcze 2. Nie przerywając maratonu, dziś trochę w bólach rodzi się przedostatnie:

 

Warka No. 20

 

Roggenbier 13°Blg

 

Zasyp:

  • Słód żytni Steibach - 3 kg
  • Słód Monachijski Strzegom - 2 kg
  • Słód Pale Ale Strzegom - 0,5 kg
  • Special B - 200 g

Chmiele:

  • Lubelski 3,8% AA - 50g

Drożdże:

  • Mangrove Jack's M20 Bavarian Wheat Yeast

Zacieranie:

  • 62°C - 20 minut
  • 72°C - 40 minut
  • wygrzew do 78°C

Filtracja i wysładzanie:

  • Taaak... To jest koszmar. Leci jakby kranik przeciekał. Co jakiś czas dolewam wrzątku, żeby trochę proces przyspieszyć, ale nie idzie. Zobaczymy ile się będę z tym bawił.
  • Udało mi się ruszyć to wszystko. Pod filtrator podłożyłem karimatę, odebrałem część zacieru i podgrzałem do 78 °C, dolałem litr wrzątku, a na koniec wymieszałem porządnie i pozwoliłem uformować się złożu filtracyjnemu jeszcze raz. Mam nadzieję, że teraz pójdzie szybciej.

Gotowanie i chmielenie:

  • Łączny czas - 60'
  • Lubelski - 50g - 60'

Fermentacja:

Planowane dwa tygodnie bez cichej w temperaturze poniżej 20°C

 

Uwagi:

Drugie osiemnastkowe piwo mojego brata. Samo powstanie inspirowane było Apetytem na życie. Zobaczymy, jak pójdzie filtracja, na którą właśnie lecę.

 

20 II 2014

Filtracja, chociaż udało mi się ją odetkać i tak trwała zbyt długo, dlatego pozostawiłem ją na noc i wznowiłem pracę.

 

10 III 2014

Piwo zostało zabutelkowane przy nieznanym Blg. Trafiło do 42 butelek 0,5l oraz 8 butelek po Grolschu 0,45l razem ze 120g cukru białego rozpuszczonego w wodzie. Młode piwo w smaku obiecujące. Dosyć słodkie, jeszcze czuć było nieułożoną goryczkę, ale to się pewnie niedługo zmieni. W zapachu sporo goździków, nuty bananów, ale najlepsza jest jego konsystencja. Najbardziej gęste piwo jakie kiedykolwiek piłem, rewelacja! Dużo sobie po nim obiecuję.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni dzień maratonu. Szczerze mówiąc już jestem trochę tym wszystkim zmęczony, ale mam też zadowolony, bo sporo się w między czasie nauczyłem. No! I uwarzyłem masę piwska - 1,1 hl. Nieźle.

 

Warka No. 21 - NZIPA 16°Blg

 

Zasyp:

  • Pale ale Strzegom - 5 kg
  • Bursztynowy Strzegom - 200 g
  • Pale crystal 96 EBC Fawcett Malsters - 300 g

Chmiele:

  • Marynka 10% AA - 8 g
  • Brewer's Gold (nieznana zawartość AA) - 18 g
  • Dr Rudi 11,9% AA- 50 g
  • Motueka 7,2% AA - 50 g
  • Wakatu 7,4% AA - 50 g

Drożdże:

  • Mangrove Jack's M44 US West Coast Ale - 1 saszetka

Zacieranie:

  • 67°C przez 1,5 godziny
  • wygrzew do 78°C

Filtracja:

Szybko i sprawnie. Przedobrzyłem z wodą do wysładzania i wysładzałem do ponad 30l.

 

Gotowanie i chmielenie:

  • Chmielenie brzeczki przedniej: po 10 g Motueka, Wakatu, Dr Rudi
  • Łączny czas 135' (90' gotowania + 45' przerwy chmielowej)
  • 90' - Brewer's gold
  • 60' - Marynka
  • 10' - Motueka, Dr Rudi - po 10 g
  • 5' - Wakatu - 10 g
  • 0' - Przerwa chmielowa; po 15 g Motueka, Wakatu, Dr Rudi
  • Chmielenie na zimno: (planowo) 7 dni po 15 g j.w.

Fermentacja:

Dwa tygodnie burzliwej i tydzień cichej wraz z chmielami. Planowana temp. otoczenia poniżej 20°C.

 

Uwagi:

W sumie wszystko poszłoby wzorowo (oczywiście jak na obecne możliwości), gdyby nie to wysładzanie. Jestem ciekaw, jaki ekstrakt ostatecznie otrzymam.

 

21 II 2014

Pomiar ekstraktu, w zależności od areometru wyniósł 16-17 Blg. Oba w wodzie pokazują 0. Po raz pierwszy pokusiłem się o obliczenie wydajności warzelni. Nie wiem dokładnie ile brzeczki otrzymałem, ale przyjąłem, że gdzieś 22 l. Wydajność na poziomie 68% liczona po polsku. Nieźle.

 

9 III 2014

Piwo zlane na cichą, z resztą chmielu. Tydzień posiedzi sobie na cichej, a potem jazda do lodówki na dobę. Jak na razie zapach przyjemny, zobaczymy co będzie po rozlewie. Piwo zeszło do 4,5 Blg

 

16 III 2014

Piwo zabutelkowane ze 103 g cukru. Wyszło 36 butelek. Przed butelkowaniem było trzymane w temp. 2°C przez nieco ponad 24 h. W smaku obiecujące.

 

17 V 2014

Powoli spijam kolejne butelki tego piwa. Mnie jako fanowi IPA podchodzi, brak tu jakiś większych uniesień, ale jest w miarę. Myślę, że warto będzie powtórzyć, ale mam dwa ale! Primo rozjaśnić zasyp, secundo koniecznie zmienić chmiel na goryczkę, bo ta z Marynki może zła nie jest, ale do przyjemnych też nie należy. Poza tym piwo jest na ok, ale jeszcze sporo pracy przede mną ;)

 

22 V 2014

No cóż, ogólnie piwo nie przestanie mnie zaskakiwać. Coś w tym jest, że "trzeba mieć dzień" - dzisiaj wyżłopałem dwie butelki NZIPA i powiem szczerze, że bardzo mi smakowały. Owszem są gorzkie jak nie powiem co i goryczka utrzymuje się dłuuugo po degustacji, ale ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne. W zapachu wyczułem od cytrusów, do lekko słodkawych winogronowych aromatów. Pozatym karmel jak w klasycznych IPAs. Z dzisiejszej perspektywy patrząc piwo warte powtórzenia, ale konieczna będzie modyfikacja chmielu oraz technologii.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warki No.15 i 16 złapały jakieś zakażenie, najprawdopodobniej tlenowcem.Najprawdopodobniej przy rozlewie, bo po cichej na powierzchni piwa nie było biofilmu albo był niezauważalny. Ujawniło się to parę dni od zabutelkowania. Dry stout, na tej samej gęstwie, na cichej równiż nie wykazuje objawów zakażenia (przynajmniej widzianych gołym okiem). W smaku (póróbowałem tylko bittera) pozatym, że mało goryczkowe, karmelowe i w sumie nijakie, to nie wyczułem jakiś przykrych zapachów wynikających z infekcji. Jak na razie oczywiście. Szkoda, bo Brown Porter miał trafić na konkurs.

Edytowane przez Cichus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×