Jump to content

Trzecie zacieranie i trzeci raz coś nie tak


05paw
 Share

Recommended Posts

IPA 15°Blg z HB

 

Zasyp:

- Słód pilzneński 5kg

- Słód monachijski 0,20kg

- Słód karmelowy Carared 0,20kg

 

Zacierane*

- 65° przez 40'

- 72° przez 40'

 

Drożdże - Mauribrew Ale 514

 

Warzyłem 18.10 Blg (1.056SG) początkowe to 14,4 i uzyskałem 19L.

28.10 - 5,8 Blg/1.022SG

31.10 - 5,8 Blg/1.022SG

 

Drożdże były rehydratowane i zadane w 20-21°C, fermentacja w stałej temperaturze 20° (w domu 19-20°, na termometrze ciekłokrystalicznym na fermentorze cały czas było 20). Czy te 5,8 to nie za wysoko? Dwie poprzednie zacierane warki miały ten sam problem - kończyły wysoko, przy puchach nie było tego problemu i były smaczne, a te dwa zacierane nie i jedno poszło nawet w kanał.

Balingomierz sprawdzony i przekłamuje o 4°SG ale cały czas mam tego świadomość i podane wartości są po korekcie.

 

*Martwi mnie termometr który sprawdziłem dopiero dzisiaj. Elektronicznym termometrem do ciała sprawdziłem wodę i miała 37° na tym do warzenia pokazało 36°, a we wrzącej wodzie pokazał 96-97° (mieszkam jakieś 20-30m n.p.m.).

 

Czy dobrze mi odfermentowało?

Jeżeli nie, to czy to może być wina termometru i niewłaściwych temperatur zacierania?

Nie wiem gdzie szukać błędu i co robię źle, a mam wrażenie że każde z zacieranych moich piw powinno zejść niżej tak jak przy puszkach.

Edited by 05paw
Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem w czym problem? Działaj kolego następne warki.

 

Na stopień odfermentowania mają spory wpływ drożdże, zacieranie, temp itp. Sprawdź termometr i balingomierz

Link to comment
Share on other sites

Opisz dokładnie:

1. W jaki sposób mierzysz temperaturę podczas zacierania - w jakim miejscu gara, kiedy (przed, po wymieszaniu)? Jak często mieszasz i czy grzejesz w trakcie trwania przerw.

2. W jaki sposób zadajesz drożdże i napowietrzasz brzeczkę przed ich zadaniem.

Link to comment
Share on other sites

i napowietrzasz brzeczkę przed ich zadaniem.

Przede wszystkim napisz jak napowietrzasz brzeczkę, jeśli w ogóle.

 

Co do termometru - jeśli przekłamuje "w dół" to pierwszą przerwę mogłeś mieć w okolicy 67-68 stopni (czyli tak jak w przypadku zacierania jednotemperaturowego-wcale-nie-wytrawnego) a drugą ubić enzymy w okolicy 74-75 stopni, zostawiając nieskonwertowaną, świeżo wypłukaną powyżej 70 stopni skrobię (tudzież, jeśli zdążyły pociąć przed śmiercią, to na dekstryny) w brzeczce. Jaki był wynik próby jodowej?

Link to comment
Share on other sites

Co konkretnie było nie tak w smaku tych piw?

Zależy o które pytasz. Te dwa wcześniejsze nie były z HB tylko receptura z internetu i widocznie mi nie wyszły. Pierwsze było pijalne ale koncerniaki mi bardziej od niego smakują, a drugie było podobne ale do tego trochę kwaśne i już wcale nie było pijalne. Ciężko mi określić ich smak bo nie mam jeszcze odpowiedniej wiedzy ani doświadczenia. Chyba muszę w końcu przerobić filmiki Kopyra z kursem sensorycznym ;)

Co do IPA nie mogę nic konkretnie jeszcze powiedzieć bo dopiero (chyba) koniec burzliwej ale po smaku próbek przy mierzeniu Blg jest ok.

 

Opisz dokładnie:

1. W jaki sposób mierzysz temperaturę podczas zacierania - w jakim miejscu gara, kiedy (przed, po wymieszaniu)? Jak często mieszasz i czy grzejesz w trakcie trwania przerw.

2. W jaki sposób zadajesz drożdże i napowietrzasz brzeczkę przed ich zadaniem.

 

1. temperaturę mierzę na środku gara (zawsze w tym samym miejscu) i zawsze wcześniej porządnie mieszam. Warzę na kuchence z płytą ceramiczną więc jak osiągnę pożądaną temp. to gar ściągam z kuchenki i nakrywam ręcznikiem, przy 30-40 minutach mam około 1-max 2 stopni spadku temperatury więc nie mieszam zbyt często żeby się nie schłodziło zbytnio. Powiedzmy że robię pomiar (mieszam przed pomiarem) 2-3 razy w ciągu 40 minut.

2. Brzeczkę napowietrzam po przez przelewanie i rozbryzgiwanie jej do fermentora. Później wlewam uwodnione drożdże i mieszam wielką łychą próbując mieszać tak aby jeszcze napowietrzyć brzeczkę.

 

Jaki był wynik próby jodowej?

Niestety nie była robiona, nie dotarła do mnie jeszcze paczka w której znajduje się jodowy wskaźnik skrobi :/

Edited by 05paw
Link to comment
Share on other sites

Szukasz dziury w całym. Pierwsza warka była udana, drugą miałeś zakażoną, trzecia póki co zapowiada się normalnie. Odfermentowanie z 15 do 5 nie jest niczym złym. Poza tym mocniejsze odfermentowanie nie gwarantuje sukcesu warzenia, na ten sukces składa się wiele elementów równie ważnych jak zawartość alkoholu.

Link to comment
Share on other sites

Szukasz dziury w całym. Pierwsza warka była udana, drugą miałeś zakażoną, trzecia póki co zapowiada się normalnie. Odfermentowanie z 15 do 5 nie jest niczym złym. Poza tym mocniejsze odfermentowanie nie gwarantuje sukcesu warzenia, na ten sukces składa się wiele elementów równie ważnych jak zawartość alkoholu.

Udana to może i była ale nie smakowala najlepiej i byłem rozczarowany rezultatem. Druga to fakt, pewnie była lekką infekcja.

Rozumiem że wszystk jest ok i tak chciały poprostu zejść.

Dzisiaj przeleje na cicha, a jutro się dodatkowo zaopatrze w termometr z ikei.

 

Link to comment
Share on other sites

zamiast czekać na paczkę było iść do apteki i kupić zwykłą jodynę za 2,5zł

chyba kupię te drożdże ,bo mi zawsze za nisko schodzą ,myślicie że do miodowego będą dobre?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.