Skocz do zawartości
hofjan

Goryczkowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Dyskusja ma to do siebie, że przeważnie jest na temat. Od pewnego czasu chodzi mi po głowie temat: "Goryczkowanie piwa". Nie - chmielenie piwa, ale właśnie goryczkowanie ( przy okazji chyba wprowadziłem niechcący nowy termin piwowarski - goryczkowanie). Goryczkę do piwa można wprowadzać nie tylko poprzez chmielenie, ale również przez dodatki typu kolendra, curacao, że o słodach palonych nie wspomnę. Gdzieś czytałem, że amerykanie (nie wiem, czy starożytni) "goryczkowali" piwo pędami sosny. Myślę, że przez ostatnie kilkaset lat pomysłowość piwowarów zaowocowała innymi, niestandardowymi metodami. Czy Uczeni w Piwie Mężowie (i Niewiasta) zgłębiali ten temat?

 

 

edit elroy: wątek wydzielony z http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?id=1334

Edytowane przez elroy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Goryczkowano piwo ziołami przez długie lata, ale moment w którym zaczęto stosować chmiel był kamieniem milowym postepu.

Nie oznacza to, ze nie warto eksperymentować. Np. jest piwo komercyjne goryczkowane wrzosem (Fraoh?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w użyciu było coś co nazywało się gruit i była to mieszanka ziół (niektórych o działaniu psychoaktywnym - czyli było dwa w jednym :-) goryczka i odlot. na gruit składały się m.in.: woskownica europejska, bylica pospolita, krwawnik pospolity, bagno pospolite i właśnie wrzos, o ktorym wpominał coder.

 

http://en.wikipedia.org/wiki/Gruit

 

a tu przepis na piwo "gruitowane": http://www.fortunecity.com/boozers/brewerytap/555/gruit.htm

 

tutaj abstrakt ciekawego artykułu o historii przypraw w piwie: http://www.springerlink.com/content/kg462g294t137781/, moze ktos z kolegów z uczelni przyrodniczych ma dostęp do baz artykułów i mógłby zdobyć pdf?

Edytowane przez yemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Woskownica europejska jest w Polsce pod ścisłą ochroną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie oznacza to, ze nie warto eksperymentować. Np. jest piwo komercyjne goryczkowane wrzosem (Fraoh?)

Warzone w szkocji :) Jeszcze poluje na to piwo z pompy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kuchni rosyjskiej widziałem przepis na piwo gdzie jednym ze składników był młode pędy sosny. Nie pamiętam czy się je gotowało, ale napewno należało wywar z nich, który leżakował około 4 miesięcy, dodawać do piwa przed fermentacją, 1-2 butelki na 30 l wody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem okazję pić domowe piwo warzone z dodatkiem młodych pędów świerku. Pamiętam, że posiadało wyraźny żywiczny smak. Piana była.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×