Skocz do zawartości
Otek

IIPA - konkretnie, do jakiego jedzenia (danie główne) byście to piwo podali ?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

 

Szukam konkretnych przykładów i oczywiście sprawdzonych dań i pasujących do IIPA :)

 

Znam przepisy od naszej słynnej Agnieszki:

http://kuchniapiwowa...gonki-z-ipaweny

http://kuchniapiwowa...-india-pale-ale

 

jednak może znacie coś "konkretnego" na wieczór dla facetów przy tym piwku? :)

 

Bardziej liczę na konkretne przepisy niż rady... :)

 

Dziękuję za pomoc,

Otek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jednak może znacie coś "konkretnego" na wieczór dla facetów przy tym piwku? :)

Golonka, stek, karkówka z grilla, kiełbasa, boczek...?

Generalnie nie jestem zwolennikiem łączenia jedzenia z piwem, a już na pewno nie wegańskiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie do piwa (w zasadzie każdego) to niestety chipsy i orzeszki, a w połączeniu z jedzeniem to przed, albo po. W trakcie to raczej nie. Chyba że jest coś wyjątkowo ostre - wtedy robię wyjątek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kaszanka na gorąco. Jak dla mnie to idealne połączenie z tak wyrazistym piwem.

 

Rzeczywiście kaszanka komponuje się. Taka z kaszą gryczaną.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W/g chefów kuchni IPA możesz połączyć ze wszystkimi "mocnymi" kuchniami świata, np. indyjskie, meksykańskie, thai, Luisiana-creolskie, wędzone BBQ, etc.

Ja mam na ten temat inne zdanie. W/g mnie tak naprawdę jedyne 2 style które faktycznie łączą się z każdym jedzeniem to lekki pils I lekka amerykańska pszenica. Wszystkie inne style tracą w smaku z jedzeniem, równocześnie odbierając smak jedzeniu i piwu.

Do jedzenia wypij Pils albo Chianti a IPA wypij sobie na deser :)

Edytowane przez scooby_brew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W/g chefów kuchni IPA możesz połączyć ze wszystkimi "mocnymi" kuchniami świata, np. indyjskie, meksykańskie, thai, Luisiana-creolskie, wędzone BBQ, etc.

Ja mam na ten temat inne zdanie. W/g mnie tak naprawdę jedyne 2 style które faktycznie łączą się z każdym jedzeniem to lekki pils I lekka amerykańska pszenica. Wszystkie inne style tracą w smaku z jedzeniem, równocześnie odbierając smak jedzeniu i piwu.

Do jedzenia wypij Pils albo Chianti a IPA wypij sobie na deser :)

Jest w tym jakiś sens... ale może ktoś zna właśnie jakiś przepis na nie wiem grillowane pikantne np. żeberka, które fajnie popić właśnie takim piwkiem ? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może podgrzej na patelni aipe.Dodaj do niej miód, tak żeby konsystencja przypominała budyń.Jeśli będzie zbyt wodniste dodaj mąki aby zagęścić.

Pokrój żeberka na takie małe części, podgotuj jakieś 30 minut w osolonej wodzie z liściem laurowym.Posyp sola zmiękczającą.Zamarynuj z tym sosem aipowo-miodowym.

Trzymaj to w lodowce przez dwa dni.Upiecz to.Podawaj z sosem bbq i czosnkowym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Również jestem przeciwnikiem jedzenia i pica piwa. Jak piwko to piwko, a nie jedzeniem przegryzać, dla mnie to jest bleee. Co innego dobra wódeczka, bimberek. Tutaj dobre jedzenie jest zbawieniem i o tym alkoholu warto mówić w kategoriach "do jedzenia".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Również jestem przeciwnikiem jedzenia i pica piwa. Jak piwko to piwko, a nie jedzeniem przegryzać, dla mnie to jest bleee. Co innego dobra wódeczka, bimberek. Tutaj dobre jedzenie jest zbawieniem i o tym alkoholu warto mówić w kategoriach "do jedzenia".
nie lubię też łączyć ale czasami trzeba coś zjeść między kolejnymi piwkami:-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Piwo jest dobre. Jedzenie jest dobre. Razem też są dobre.

 

Jak ktoś twierdzi inaczej, to albo obżera się parówkami z Sokołowa, albo pije Tyskie, albo oba na raz. Inaczej nie widzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To nie jest parówka, ale utopenec :) Karkan, nie znałem tego, a Czechy tak blisko ;) Może dla tego że "Polaki" ich nie kupują ;) Z ciekawości sam spróbuje to zrobić pod jakąś destike ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×