Jump to content
Sign in to follow this  
Marek

dodawanie wody w trakcie fermentacji - przechmielone piwo

Recommended Posts

witam

mija pierwszy dzień fermentacji coopers draught.

robiąc piwo postanowiłem nie dodawać żadnych dodatkowych surowców (ze względów ekonomicznych -słodów; smakowych -cukru) i zrobić piwa na jedną skrzynkę czyli około 10 litrów.

w fermentatorze jest 11 litrów brzeczki przy 11°Blg. tymczasem dowiedziałem się, że piwo może wyjść zbyt nachmielone:

 

cyfronik napisał

 

"Mam nadzieję, że lubisz ekstremalnie chmielone piwa. Brewkit Coopers jest chmielony na 23 litry.

 

Edyta. Pucha Draught ma 420IBU podzielone na 11 litrów nie będzie masakrą (choć dla mnie to dużo za dużo ponad mój poziom), ale z bitterem lepiej tak nie rób. smilies"

 

czy dać sobie spokój i wypić co nawarzyłem czy jest jeszcze sens dodania wody?:smilies: jeśli dodać to ile?

 

przy okazji: jak wyliczyć ile można zrobić piwa z ekstraktu niedodając dodatkowych surowców?

 

ostatnio sporo zainwestowałem w browar dlatego odpuściłem sobie kupno czegokolwiek ponad puchę coopersa:) no i została mi w domu jedna skrzynka na piwo:D

 

pozdro

 

Dori

Edit - zmiana tytułu na bardziej szczegółowy

Edited by dori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wodę zawsze można dodać, nawet przed butelkowaniem, takie HGB wtedy będzie.

Ja bym zrobił tak, poczekałbym do zlewania na cichą, odlał sobie pół szklaneczki i jeśli po spróbowaniu wykręca gębę, w smaku jedna gorycz, piołun itd. To można dolać kilka litrów wody.

Zastanawia mnie jednak, że skoro dałeś puchę oraz 1kg cukru, to trochę mało ci tego piwa wyszło, jeszcze w dodatku 11blg.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastanawia mnie jednak, że skoro dałeś puchę oraz 1kg cukru, to trochę mało ci tego piwa wyszło, jeszcze w dodatku 11blg.

No właśnie Marek nie dodał żadnych dodatków słodowych, czy niesłodowych.

 

 

czy dać sobie spokój i wypić co nawarzyłem czy jest jeszcze sens dodania wody?:smilies: jeśli dodać to ile?

 

przy okazji: jak wyliczyć ile można zrobić piwa z ekstraktu niedodając dodatkowych surowców?

 

ostatnio sporo zainwestowałem w browar dlatego odpuściłem sobie kupno czegokolwiek ponad puchę coopersa:) no i została mi w domu jedna skrzynka na piwo:D

 

pozdro

Ciężko mi teraz coś ci doradzić. Dodając wody rozcieńczysz zarówno goryczkę, jak i gęstość, czyli spadnie balling. Z drugiej strony 420/11 daje 38,18, a styl Special Bittera dopuszcza nawet 40, English IPA, albo Old Ale nawet 60, a widziałem już przepisy gdzie IBU było w granicy 150-200, ale nie potrafię nawet sobie wyobrazić jak to może smakować. Na razie wyluzuj. Następnym razem nie popełnisz juz tego błędu.

 

Przestudiuj ten wątek http://www.piwo.org/forum/t1128-pierwszy-amatorski-brewkit.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastanawia mnie jednak' date=' że skoro dałeś puchę oraz 1kg cukru, to trochę mało ci tego piwa wyszło, jeszcze w dodatku 11blg.[/quote']

No właśnie Marek nie dodał żadnych dodatków słodowych, czy niesłodowych.

To coś nie doczytałem.

Ciężko mi teraz coś ci doradzić. Dodając wody rozcieńczysz zarówno goryczkę, jak i gęstość, czyli spadnie balling. Z drugiej strony 420/11 daje 38,18, a styl Special Bittera dopuszcza nawet 40, English IPA, albo Old Ale nawet 60, a widziałem już przepisy gdzie IBU było w granicy 150-200, ale nie potrafię nawet sobie wyobrazić jak to może smakować. Na razie wyluzuj. Następnym razem nie popełnisz juz tego błędu.

Jedna różnica, wysokie IBU w tych stylach idzie z wysokim balingiem. A to oznacza, że słodycz/ciało ze słodu balansuje goryczkę. W przypadku 11tki to nie zachodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem podobnie w ubiegłym roku w wakacje. Goryczka była taka, że nie do wypicia. Zabutelkowałem dopiero teraz w marcu, nadal mocno goryczkowe. Ale probowałem kilka dni temu i już teraz jest ok.

Proponuje dokończyć zgodnie " ze sztuką" i nie dodawać niczego. Zabutelkować, butelki poukładać w cichy, ciemny i chłodny kąt ( najlepiej lodówka) i zapomnieć o tym na minimum pół roku. Jeśli po pół roku nadal będzie trudno wypijalne dać mu kolejne miesiące. W końcu goryczka się rozejdzie. Jak dolejesz wody to zrobi Ci się takie wodniste niewiadomoco. Bez smaku, bez procentu, bez niczego.

 

Takie jest moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja też podobnie zrobiłem ze swoim pierwszym w zyciu piwem (z puchy) i jest niepijalne az do dzisiaj. goryczka jest bardzo duża :-( w ciagu ostatnich 8 miesięcy spadła, ale piwo nadal jest niedobre...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...