Jump to content

Dylematy zielonego piwowara - Willow


Willow
 Share

Recommended Posts

Jestem jeszcze praktycznie zielony w temacie (mój pierwszy brewkit sobie refermentuje), więc proszę się nie zdziwić pytaniami.

 

Niestety przy moich gigantycznych zarobkach, sprzęt dokupuję sobie stopniowo i budżet mam mocno ograniczony. Drugą warkę zaplanowałem sobie choć troszkę ambitniejszą od "puszkarskiego" startu i włączył się dylemat. Ze sprzętu mam absolutną podstawę - dwa fermentory, wężyki, areometr, gretę - krótko mówiąc zestaw startowy (Twój Browar Domowy od TB) plus wężyki i zaworek do rozlewu.

Istotną rzeczą jest to, że największy garnek, jaki mam do dyspozycji ma 5 L.

 

Patrząc na budżet mam dwa pomysły:

I. Partial mash z ekstraktów słodowych i słodu specjalnego z "własnoręcznym" chmieleniem;

II. Kupno lodówki turystycznej i ześrutowanego zestawu surowców i zacieranie "na Angola".

 

Co poradzicie (pamiętając o małym garnku) na tym etapie? Czy proces zagotowania całej brzeczki po zacieraniu jest konieczny, czy mogę np. zagotować tylko jeden gar , w którym będę chmielił? Ponoć przy partial mash można spokojnie nachmielić wszystko w jednym garze, tylko czy sprawdzi się to też przy zacieraniu? Kupno dużego gara niestety na razie odpada, no chyba że na ten miesiąc dałbym sobie spokój z warzeniem, a tego bym nie chciał :) .

 

Z góry dzięki za pomoc :) .

 

EDIT: Nazwa tematu jest celowo mało konkretna - chciałem założyć jeden "mój" subiektywny wątek zamiast zakładać nowy z każdym nowym tematem, na który nie znalazłem odpowiedzi, bądź pytam o radę w danej sprawie. Mam nadzieję, że modzi i admini nie mają nic przeciwko. (Nie, nie zamierzam po raz setny pytać, czy mogę wrzucić nierehydratowane drożdże prosto do "brzęczki" ;) )

Edited by Willow
Link to comment
Share on other sites

zacierać możesz w fermentatorze, ale potem przydałby się duży gar do chmielenia. na części to robić raczej zły pomysł.

na 20L 5 razy gotować, to cały dzień zleci. masakra.

jeszcze pytanie skąd weźmiesz wodę do zacierania 30L?

chyba się nie da jednym małym garnkiem.

spróbuj partial, brew in the bag. a za 10 dni miesiąc się skończy ;)

Link to comment
Share on other sites

Bez większego garnka ani rusz - może gdzieś w Lidlach jeszcze stoi w powystawowej cenie ichny elektroniczny. No i zawsze można polować "na młynie" (targowisko obok CH Korona).

Link to comment
Share on other sites

Czyli bez gara się jednak nie obędzie, jeśli chcę zacierać, trudno, poczekam sobie jeszcze trochę :( .

 

@tomato: to są plany na przyszły miesiąc, więc 10 dni za wiele nie zmieni :P .

Link to comment
Share on other sites

Warzenie z brewkitów czy suchych ekstraktów słodowych wychodzi znacznie drożej niż zacieranie więc inwestycja w garnek szybko się zwróci. Jak sobie kiedyś obliczałem to w moim browarze najtańsza 20l warka wychodzi około 25-27zł. Poza tym w garze bardzo wygodnie można przeprowadzać pasteryzację różnych przetworów domowych czym możesz przekonać "lepszą połowę" (jeżeli oczywiście masz ten problem...). Poszukaj na allegro (mnie sie udało kupić gar 35l za równe 100zł z przesyłką), tu na forum też czasem ludzie zmieniają wyposażenie swoich browarów więc można coś trafić :)

Link to comment
Share on other sites

Guest pitupitu

Dobra, nie ma co się pipać w szczypę, nadszarpnę nieco budżet, biorę gar i zacieram od listopada :) .

 

A przejdź się po złomowiskach, ja gar kupiłem właśnie tam po cenie złomu. A tak po prawdzie najlepszym rozwiązaniem jest kociołek elektryczny z alletentego. Jak chcesz to Ci pokażę jak się tym warzy, sam sobie uwarzysz na moim i zobaczysz czy warto.

Link to comment
Share on other sites

Aleosochożi :P ? Właśnie najbliższą warkę zamierzam już zacierać :) . Elektryczny sobie kupię, jak będę miał własną elektrownię lub jak zdarzy się cud i w końcu wybudują atom i to kolejnym cudem gdzieś niedaleko Wrocka :P .

Hmmm, mówisz, że ze złomowiska będzie ok, to poszukam. Gdzie są takowe we Wrocławiu?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dobra, decyzja podjęta, gar, filtrator i termometr zamówione i jutro po nie jadę :) .

 

Na pierwszy ogień wybrałem "wyspiarską wersją" India Pale Ale z TB, o ten: http://twojbrowar.pl...iwo-domowe.html

Zdecydowałem się fermentować Nottinghamami.

 

Mam pytanie odnośnie planów na kolejną warkę. Planuję zrobić zestaw "6 zbóż" z CP: http://www.browar.bi...m/6_zboz_12_blg

Sugerują do niego T-58, ale wszędzie w opisach tego szczepu pojawia się tekst, że dodaje "pieprzowe" lub "pieprzowo-przyprawowe" nuty, co mi kompletnie nie pasuje do tego piwa. Macie jakąś inną propozycję? Nada się może gęstwa Nottinghamów po IPA, czy może w jakieś inne drożdże zainwestować?

 

EDYTA: aha, no i przepraszam za posta pod postem, ale edycja by nie podbiła tematu.

Edited by Willow
Link to comment
Share on other sites

robilem 6 zboz przy uzyciu US 05. wyszlo klarowne piwo o przyjemnym, lekkim slodowym smaku. aromat najbardziej przypomina mi mlode pedy sosny. aczkolwiek walory tego piwa docenilem jakies dwa miesiace od zabutelkowania. w pierwszych tygodniach po rozlaniu wydawalo mi sie malo wyraziste, dosc chaotyczne.

Link to comment
Share on other sites

aczkolwiek walory tego piwa docenilem jakies dwa miesiace od zabutelkowania. w pierwszych tygodniach po rozlaniu wydawalo mi sie malo wyraziste, dosc chaotyczne.

 

To raczej normalne po prostu piwo ułożyło się w smaku. Więcej cierpliwości z degustacją a zobaczysz, że z czasem będzie tylko lepsze ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest pitupitu

Nada się może gęstwa Nottinghamów po IPA, czy może w jakieś inne drożdże zainwestować?

 

Gęstwa Nottinghamów nada się jak najbardziej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Na styczeń i luty planuję zrobić "celtycką serię". Proszę o zerknięcie na receptury - bazują na recepturach z TB. Planowane wybicie: 30L na warkę.

Drugie pytanie dotyczy kolejności - IRA => 80/- => Dry Stout => (opcjonalnie Wee Heavy).

Trzecie i najważniejsze pytanie: w TB nie widzę Wyeastów Irish Ale, na których planowałem zrobić serię; czy jakieś inne drożdże dostępne w TB dadzą radę?

 

Receptury

 

IRA:

Pale ale Maris Otter: 4,75 kg

Carared Weyermann: 0,5 kg

Crystal 160 EBC: 0,75 kg

Jęczmień palony: 45 g

 

30 g Fuggles na aromat

30 g Bramling Cross na goryczkę

 

Scottish 80/-:

Pale ale Maris Otter 4,2 kg

Crystal 160 EBC 0,75 kg

Chocolate 0,3 kg

Brown 0,3 kg

 

30g EKG na początku gotowania.

 

Z góry dzięki! :)

Edited by Willow
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.