Jump to content

Pirosiarczyn sodu + filtrator z oplotu = rdza


karol1000
 Share

Recommended Posts

Jak w temacie. Nie wiem jak i przede wszystkim po co, ale niestety stało się to co się stało:

filtrator z oplotu na tydzień wylądował w fermentorze z rozrobionym pirosiarczynem sodu no i oczywiście skorodował silnie odbarwiając fermentor (żółte ślady na dnie + nieprzyjemny zapach).

Filtrator do wyrzucenia ale co z fermentorem. Można go jakoś domyć, wyczyścić (jeśli tak to czym?) i dalej używać czy lepiej kupić nowy?

Link to comment
Share on other sites

Zamiast octu lepiej spróbować odrdzewiacz, bądź Coca-Colę. Oba zawierają kwas fosforowy, który zżera rdzę, natomiast samego żelaza już nie. Ocet może spowodować dalszą korozję.

Link to comment
Share on other sites

Może i masz rację z tym szorowaniem, aczkolwiek nie za obserwowałem zmatowienia powierzchni.

 

Tak na marginesie.

Robiąc nowy filtrator z oplotu, przepuściłem przez środek kawałek drutu.

Zawiązałem go na jednym końcu, ściągnąłem trochę oplot i zawiązałem na drugim końcu.

Przez ten zabieg, oplot się nie rozciąga i ma większą średnice. Przy równomiernym nacisku jest bardzo sztywny.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.