Jump to content

Garnek do pasteryzacji / zacierania?


pampi
 Share

Recommended Posts

Czy coś takiego się sprawdzi? Pojemność 27 litrów będzie ok. Zrobiłem narazie jedną warkę z brew kitu i chciałbym pomał przejść na poziom wyżej.

 

Może macie inny pomysł na zacieranie? Mam płytę elektrczną - ceramiczną i temat z garnkiem odpada.

 

http://allegro.pl/garnek-z-kranem-do-pasteryzacji-przetworow-27l-i3592899375.html

Link to comment
Share on other sites

Poszukaj w dziale Sprzęt po haśle kociołek Lidlowy (tu masz temat na start). Sprawdza się całkiem dobrze, jedynie grzałka trochę słaba, ale tragedii nie ma.

Przejdź się po okolicznych Lidlach, może jeszcze został jakiś na stanie, ostatnio przeceniają do 149 zł. W podlinkowanym temacie co jakiś czas ktoś wrzuca info o stanach magazynowych Lidlów w okolicy

Link to comment
Share on other sites

Generalnie z tego co ja poczytałem to tak:

Garnek ten sie przydaje ale nie jesli ma obicia. Do zacierania jest ok ale do chmielenia wymaga juz przeróbek w stylu lutowania oporników.

Z tego co widziałem niektórzy mają też problemy z montażem filtra z oplotu.

Garnek moze posłużyć jeszcze do zagrzania wody do wysładzania.

U nas w Lidlu stoi jeszcze w promocji za 150 zł nówka sztuka.

W selgrosie mają teraz za 93 brutto zł emalie 30 litrową która może bardziej prymitywna ale także bardziej wszechstronna .

Moim zdaniem taki zakup sie nie kalkuluje.

Edited by Angelus1984
Link to comment
Share on other sites

Tutaj są zdania podzielone . Osobiście nie robiłem żadnych testów.

Ze 2 tygodnie temu sam się przymierzałem do takiego garnka i przy tej okazji znalazłem gdzieś całą rozległą dyskusję na temat obić dużo mądrzejszych ode mnie ludzi.

Luźno cytując wnioski były takie że nie jest to do końca obojętne dla brzeczki z rożnych powodów . Sam zrezygnowałem już nawet z zamówionego towaru i kupiłem emalię.

Jeśli chcesz rozejrzę sie po historii i odkopie ten temat na priwa .

Edited by Angelus1984
Link to comment
Share on other sites

Pytanie jeszcze jak wielkie te ubytki i obicia - jak duże, do metalu i rdzewieją to chyba rzeczywiście średnio się będzie nadawać. Jak ledwo kilka kropek to nie ma się co przejmować. Przynajmniej ja się nie przejmuję i piwa wychodzą.

Link to comment
Share on other sites

Daj linka do dyskusji tutaj a nie na PW do Raczka, bo aż zaciekawiłeś mnie, prawie 80 warek w garze z paroma lekkimi obiciami, oraz dwoma większymi i wpływu na piwo to nic nie miało :D Raczka piwo też piłem i nic takiego nie wyczułem :) Jestem ciekaw jaki to wpływ będzie na piwo do jakich wniosków doszli w tamtym temacie, bo jakoś tak tajemniczo napisałeś nie za bardzo wiadomo o co ci chodzi, garnka nie miałeś nie testowałeś a nie polecasz! Z tego co wiem to jedynie rdzewienie takich miejsc może mieć metaliczny posmak w piwie jak w browarkach z Lwówka Śląskiego ;) A może to też mit, nie potrzebnie wprowadzasz ludzi w błąd, te garnki z lekkim obiciem taki jak u góry pokazałeś z lekką plamką na wysokości prawie rantu kociołka to tym bardziej na nic nie wpłynie, tylko trzeba pilnować żeby nie zardzewiała czyli nie używać chloru do mycia gara, a jak się używa to przez krótki czas! Co do montażu oplotu jest to bardzo proste, nypel do plastikowego kranika i już zamontowany, czujnik to 10 minut roboty żeby obniżyć, a jest pełno instrukcji do tego! Używałem tego gara i do zacierania i chmielenia więc nie bardzo rozumiem twoje podejście.

Link to comment
Share on other sites

Kolego undeath.

Moim pierwszym zdaniem było to że przekazuję wiedze którą sam wyczytałem i uczciwie o tym napisałem.

4 osoby które odpowiadały przede mną odsyłały kolegę pampi do innych tematow więc postanowiłemodpowiedzieć na pytanie wprost w tym temacie tutaj bo mnie takie " idź i sobie poczytaj" działa na nerwy.

 

Przesyłam linki do informacji sugerujących że nie jest to obojętne.

http://www.browamator.pl/szczegoly.php?Odp_Garnek_do_zacierania&przedm=10580079&grupa_p=12&sess_id=12719805880

i cytat

Jeśli faktycznie posiada jakiekolwiek odpryski, to zdecydowanie go to dyskwalifikuje. Mój pierwszy gar (zwykły emaliowany 30L) w trakcie użytkowania też nabawił się odprysków i zaczął przeciekać w tym miejscu. Podgrzana stal puszczała ciecz w miejscu ubytków emalii.

 

 

http://www.piwo.org/topic/1069-ciekawe-aukcje-na-allegro/page__st__3600

i cytat na który z resztą odpowiedziałeś w podobnym tonie jak tutaj.

Tylko, że te garnki mają ubytki w emalii, do pasteryzacji faktycznie nie wpływa, ale na zacier już może.

 

I trzeci http://www.piwo.org/topic/5491-gar-zacierny/

i cytat.

a te kwasy w liczbie warek to skąd? :D

Powierzchnia po odpryśnięciu emalii pasywuje się, już nie mówię o przenikaniu metalicznego smaku do brzeczki.

 

Takich wątpliwości są setki na dziesiątkach forum juz odpuściłem sobie szukanie tego konkretnego tematu o którym wspomniałem bo zwyczajnie nie moge go znaleść w setkach stron z historii. Ale chodziło mi przede wszystkim o przekazanie informacji że MOŻE to być nieobojętne dla zacierania i zakup taki jest na własne ryzyko. Dodatkowo dla uczciwości dodałem że nie przeprowadzałem w tym temacie zadnych testów i że jest to informacja wyczytana.

 

Tobie nic sie nie dzieje to super!!.. może masz garnek z materiałów które są neutralne przy obiciach a przy innych garnkach materiały neutralne juz nie są NIE WIEM!!. nie znam sie na produkcji garnków.

 

Ale czy nie uważasz że Pampi byłby zainteresowany takimi informacjami dużo bardziej niż że TOBIE nic sie nie dzieje mimo obić?.

Chwile dalej wspomniałem o utrudnieniach z montażem opornika który trzeba odnaleść i zamówić i otrzymać co już nie trwa 10 minut.

Montaż oporników dla mnie to też czarna magia nazwij mnie głupcem.

Co do kraników nie wczytywałem się wystarczyły mi wątpliwości do których dotarłem najpierw może faktycznie nie jest to aż tak trudne znalazłem dużo zapytań odnośnie tego montażu nawet na tym forum.

 

Ale podsumowując cenę za ten konkretnie garnek z tej aukcji z obecną ceną z lidla za nowy oraz dostępną nową emalią z selgrosa za 2/3 tej ceny całkowicie zasadnym wydaje mi się moje podejscie.

Link to comment
Share on other sites

Kolego angelus może grzeczniej. Odesłały bo były już takie tematy i jest tam zawarta odpowiedź na jego pytanie, a czy takie trudne jest kliknięcie w link? Po za tym to też jest odpowiedź na jego pytanie, a jak jesteś nerwowy to ochłoń lub napij się herbatki ziołowej i dopiero napisz na forum, bo takiej atmosfery tutaj nie tolerujemy. Dobrze, że odpowiedziałeś na pytanie, ale wypowiedziałeś się negatywnie na temat garnka, którego wiele osób używa z odpryskami i nic się nie dzieje, twoje zdanie, ja cię poprosiłem o linka tylko żeby zobaczyć gdzie taki głupoty piszą że te kociołki się nie nadają w ogóle do piwa

 

Wyłowiłeś i zinterpretowałeś te cytaty w nie właściwy sposób wyjęcie ich z kontekstu nic nie znaczy, albo czyta się cały temat albo tylko odpowiedzi które pasują do twojego toku myślenia.

 

Przesyłam linki do informacji sugerujących że nie jest to obojętne.

 

http://www.browamato..._id=12719805880

 

i cytat

 

Jeśli faktycznie posiada jakiekolwiek odpryski, to zdecydowanie go to dyskwalifikuje. Mój pierwszy gar (zwykły emaliowany 30L) w trakcie użytkowania też nabawił się odprysków i zaczął przeciekać w tym miejscu. Podgrzana stal puszczała ciecz w miejscu ubytków emalii.

Koleś którego cytujesz nie wiem jakie ma podstawy by tak sądzić, ale te ubytki co on miał musiały być wielkie i widocznie taktował gar chlorem skoro mu wżarło całkiem w tych miejscach! Jeszcze nie widziałem garnka w którym by coś się takiego działo, miały takie ubytki jak w linku wyżej.

 

http://www.piwo.org/.../page__st__3600

i cytat na który z resztą odpowiedziałeś w podobnym tonie jak tutaj.

Tylko, że te garnki mają ubytki w emalii, do pasteryzacji faktycznie nie wpływa, ale na zacier już może.

 

Może całość wypowiedzi byś wkleił bo ja nic takiego nie pisałem, tylko kogoś zacytowałem: http://www.piwo.org/topic/1069-ciekawe-aukcje-na-allegro/page__st__3600?do=findComment&comment=228295

 

I trzeci http://www.piwo.org/...1-gar-zacierny/

i cytat.

a te kwasy w liczbie warek to skąd? :D

Powierzchnia po odpryśnięciu emalii pasywuje się, już nie mówię o przenikaniu metalicznego smaku do brzeczki.

Ten cytat w tonie całego tematu to raczej ironia a nie wartościowa informacja, a jako pierwsze podano w tym temacie :

Odpryski nie spowodują zakażenia brzeczki.

 

Takich wątpliwości są setki na dziesiątkach forum juz odpuściłem sobie szukanie tego konkretnego tematu o którym wspomniałem bo zwyczajnie nie moge go znaleść w setkach stron z historii. Ale chodziło mi przede wszystkim o przekazanie informacji że MOŻE to być nieobojętne dla zacierania i zakup taki jest na własne ryzyko. Dodatkowo dla uczciwości dodałem że nie przeprowadzałem w tym temacie zadnych testów i że jest to informacja wyczytana.

Forum niestety ma taką strukturę, że tu trzeba wyszukać sobie odpowiedzi na pytania nikt nam to na tacy nie poda. Jedyny MOŻLIWY wpływ na brzeczkę to jeżeli pojawi się rdza w tych miejscach odprysków, może wtedy w piwie pojawić się posmak metaliczny a z czasem garnek się przedziurawi, jak się tego nie zlikwiduje lub używa garnek niewłaściwie.

 

Tobie nic sie nie dzieje to super!!.. może masz garnek z materiałów które są neutralne przy obiciach a przy innych garnkach materiały neutralne juz nie są NIE WIEM!!. nie znam sie na produkcji garnków.

Nie rozśmieszaj mnie, te garnki są z mniej więcej takich samych materiałów :P a co do montażu jakiegoś opornika może przesadziłem że to 10 minut ale też po kiego grzyba go robić wystarczy czujnik termiczny obniżyć i można gotować w takim garze, robiłem tak przez pierwsze 40 warek. Cena garnka z aukcji nie zachwyca to fakt, ale nie to było tematem o który zapytał :

Może macie inny pomysł na zacieranie? Mam płytę elektrczną - ceramiczną i temat z garnkiem odpada.

Może więc znaleźć garnek w tańszej cenie, tylko pytał się czy taki się nadaje bo zwykłego gara emaliowego nie postawi na płycie ceramicznej...

 

Więc czytaj uważniej, a nie rzucasz argumenty nie do końca zgodne z praktyką i doświadczeniem osób na forum.

Link to comment
Share on other sites

Mam płytę elektrczną - ceramiczną i temat z garnkiem odpada.

Jaki jest powód, że odpada?

Za mała moc?

 

W poprzednim mieszkaniu na ceramicznej płycie używałem małych garnków emaliowanych z powodzeniem, teraz na indukcji użytkuję 37 litrowy garnek ze stali, głownie z powodu płaskiego dna - emalia wypada na tym tle gorzej.

 

Miałem pewne obawy jak to będzię, czy płyta wpuszczana w blat wytrzyma obciążenie, czy moc będzie wystarczająca - wszystko działa. 25 litrów brzeczki można doporowadzić do wrzenia bez dodatkowych wspomagaczy, w odkrytym garze jestem w stanie utzymać wrzenie w trakcie chemielenia.

Link to comment
Share on other sites

Może macie inny pomysł na zacieranie? Mam płytę elektrczną - ceramiczną i temat z garnkiem odpada.

Może więc znaleźć garnek w tańszej cenie, tylko pytał się czy taki się nadaje bo zwykłego gara emaliowego nie postawi na płycie ceramicznej...

 

Więc czytaj uważniej, a nie rzucasz argumenty nie do końca zgodne z praktyką i doświadczeniem osób na forum.

 

Używam emalii i zdarzało mi się wspomagać ceramicznym turystykiem (o mocy 1.8kW bodajże) przy dekokcji... Dlaczego emalia miałaby się nie nadawać do ceramicznych?

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem dlaczego nie używam płyty ceramicznej i nie ja to napisałem, dodałem tylko od siebie, że nie chce postawić na płycie ceramicznej, skąd mam wiedzieć jaki ma powód? Może żona zabrania albo boi się ciężaru :P Może woli grzać na garnku elektrycznym, nie wypowiem się za niego!

Link to comment
Share on other sites

Te wszystkie teksty typu ubytki w emalii dyskwalifikują dalsze używanie garnka, czy ubytki mogą wpływać na zacier bez podania konkretnej argumentacji DLACZEGO ?są pustymi frazesami. Oczywiście nikt nikogo tutaj nie namawia do konkretnego wyboru, każdy ostatecznie decyduje sam, ale powielanie nic nie znaczących informacji i podawanie ich jako argument za lub przeciw jest bezzasadne.

Ostatnio znalazłem podobną informację bez pokrycia na wiki w temacie zacierania, cytat:

"Co do sprzętu: jeżeli planujemy głównie zacieranie infuzyjne, dobrym wyborem jest lodówka turystyczna (co najmniej 30L). W przeciwnym przypadku lepiej kupić garnek 30-50L który i tak nam będzie potrzebny do chmielenia. Garnek emaliowany jest tańszy, ale podatny na uszkodzenie (odbicie emalii wewnątrz garnka dyskwalifikuje go)"

Sam chciałbym uzyskać informację dlaczego go dyskfalifikuje, ale nie w stylu bo tak jest, ktoś tak powiedział itp. Jeśli ktoś ma fachową wiedzę w tym temacie to byłoby fajnie gdyby zechciał się nią z nami podzielić i rozwiać wszelkie wątpliwości, która na pewną są. Zupełnie inaczej jest się odnosić do konkretnych argumentów, a nie pustych frazesów. Oczywiście nie mam na myśli ekstremalnych odprysków emalii w postaci dziury na wylot garnka, czy odprysków, które rdzewieją, bo to na pewno taki garnek dyskfalifikuje, a raczej powinno :)

Edited by Bzdzionek
Link to comment
Share on other sites

czy czasem nie chodzi o kontakt kwaśnego środowiska z metalem, który to kontakt powoduje początek korozji? w przypadku duzych odprysków byłoby to odczuwalne, w przypadku małych nie....

Link to comment
Share on other sites

U mnie wygląda to tak:hubyduzy.jpg

Wygląda to tak już od roku. Na tym garnku powstały dwa finałowe piwa w konkursie w Żywcu i Kłodzku. Czy taki odprysk ma wpływ na jakość piwa ? Chyba jednak nie, nie wyobrażam sobie żeby piwo które powstało na takim garnku dostało się do finału jakiegokolwiek konkursu.

 

Wysyłane z mojego LG-P760 za pomocą Tapatalk 2

 

 

 

Edited by raczek84
Link to comment
Share on other sites

Dyskwalifikuje, bo wtedy sklep może sprzedać kolejny :) Ja wszystkie moje cztery warki zrobiłem w starym garze wyciągniętym gdzieś z czeluści piwnicznych, poobijany, podrapany ale jakoś nikt na smak piwa nie narzeka. No dobra raz narzekali ale to przez chmiel :D,

 

Podgrzana stal puszczała ciecz w miejscu ubytków emalii.

 

Wywalajcie natychmiast stalowe gary bo wam kuchnie pozalewa :) Wg mnie po prostu uszkodzenie gara było tak mocne ,ze miał tam dziurę i czy z emalią czy bez i tak by ciekło

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

w kwestii odpowiedzi na pytanie "dlaczego garnek z ubytkami w emalii nie nadaje się do dalszego stosowania" to chciałbym odpowiedzieć i może co poniektórym osobom uświadomić że jest to niebezpieczne dla życia. Nie chodzi wcale o reakcje chemiczne (żelazo nie jest pierwiastkiem toksycznym, owszem niektóre związki żelaza mogą być toksyczne jak np cyjanożelaziany, ale jako takich nie uda nam się wyprodukować w czasie warzenia piwa), niebezpieczeństwo to sama emalia i możliwość przedostania się jej np do układu pokarmowego. Fragmenty emalii są bardzo ostre i mogą spowodować np perforację żołądka lub jelit.

 

Zjawisko rozszerzalności termicznej może powodować, że z małego ubytku na powierzchni będą samoistnie odłupywać się kolejne kawałki.Podobnie będzie działo się w przypadku naprężeń mechanicznych.

 

Pozdrawiam Piotr

Link to comment
Share on other sites

niebezpieczeństwo to sama emalia i możliwość przedostania się jej np do układu pokarmowego. Fragmenty emalii są bardzo ostre i mogą spowodować np perforację żołądka lub jelit.

Trochę mi się flaki ścisnęły jak o tym przeczytałem :) ale tak zupełnie serio czy jest możliwość że fragment emalii przedostanie się przez filtrator z oplotu ? garnka elektrycznego używam tylko do zacierania chmielę gotuję w innym garnku już na kuchence gazowej. Po >20 warkach nadal żyję i mam się dobrze i teraz nie wiem czy się cieszyć z tego powodu czy otwierając kolejną butelkę swojego piwa mam myśleć czy to aby nie moja ostatnia i wszystko to przez emalię a dokładniej o jej brak we fragmencie garnka ?

Link to comment
Share on other sites

A fragmenty emalii nie opadną na dno jako jedne z pierwszych w czasie fermentacji i leżakowania?

 

Pewnie opadną, ale nie masz nigdy gwarancji, że przy obciągu czegoś Ci nie zassie , można zrobić eksperyment i nasypać do brzeczki drobno tłuczonego szkła :) , ja się nie piszę na próbowanie czegoś takiego :) , co do postu raczek84 ,niektórzy używają garnka również do chmielenia, dodatkowo wątek tyczy się nie tylko garów do piwa ale ogólnie emaliowanych, tak więc np w przypadku gotowania bigosu może być problem, żeby kawałki emalii opadły na dno :).

 

Oczywiście, ja nie piszę, że tak się stanie na pewno ale ryzyko zawsze istnieje. Pewnie nikt z Was nie ryzykuje picia piwa, w którym przy otwieraniu ukruszyła się szyjka, niby szkło powinno opaść na dno ale nigdy nie wiadomo na pewno.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.