Jump to content

Nagazowywanie mocnych piw 25-30 blg w butelkach


pszemas
 Share

Recommended Posts

Na rozlew czekają u mnie w garach scotch ale 25 i doppelbock 22, co miało poschodzić to poschodziło i co teraz z gazowaniem w butelkach, czy drożdże tam jakieś zostały które mi nagazują piwo? czy też powinienem jakieś drożdże im jeszcze podać? A może drożdże są tylko po prostu długo się będą nagazowywać, ale w końcu to piwo i tak będzie długo leżeć.

Poza tym czy jak dodam drożdże to nie zaczną mi dojadać tego cukru co jeszcze jest w piwie, bo w końcu tego cukru tam jeszcze sporo jest, poschodziły mi do 7 i 6 blg, plus cukier co dodam do refermentacji i czy czasem nie wyjdą granaty?

 

Proszę opiszcie Wasze doświadczenia

Link to comment
Share on other sites

Moje mocarze gazowały się same. Raz chciałem dodać łyżkę gęstwy przed rozlewem, ale gęstwa została na łyżce :smilies: . RIS (26°Blg) nagazował się wzorowo. Od tego czasu ufam drożdżom...

Link to comment
Share on other sites

Belgian Christmas z TB z 18 zszedł do 5 na dwóch saszetkach T-58, FFT wskazywał odfermentowanie głębsze więc dorzuciłem G-995 na refermentację i bez dodatku cukru się ładnie nagazowało w tydzień, aczkolwiek warzone 25.12.2012 i na ostatnim spotkaniu w ZUPie przegazowane. Bałtyk zszedł z 22 do 9 w całości na G-995, nie było problemów z refermentacją na dodatkowym cukrze, po 9 miesiącach oznak przegazowania brak. I o ile G-995 to drożdże winne i prawdziwi rzeźnicy, tak nie wydaje mi się żebyś miał jakieś większe problemy z nagazowaniem, chociaż może się to przeciągnąć...

Link to comment
Share on other sites

Z mojego doświadczenia dużo zależy od drożdży (a zwłaszcza od ich flokulacji), np 25°Blg na WB-06 nagazowało mi się w 3-4 dni, 24°Blg na S-04 dodawałem świeżą gęstwę już w butelkach, bo po 2 miesiącach było bez gazu ale nawet to drugie piwo nagazowało mi się bez nowych drożdży po około 6 miesiącach (zostawiłem butelkę kontrolną).

Jak masz świeżą gęstwę (np z lżejszego piwa) to dodaj, nagazuję się szybciej, szybciej będzie gotowe do spożycia, jak nie to i tak powinno się bez problemu nagazować.

Co do granatów jak piwo dofermentowało prawidłowo to nie będzie problemów, jak nie, to przegazowanie możesz przecież mieć i bez nowych drożdży.

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Mój RIS potrzebował 8 miesięcy, aby nagazować się dobrze na T-58. Pozostaje jeszcze kwestia tego, jaki wpływ ma długo leżakowane piwo, które bądź co bądź przez kilka tygodni na początku stoi bez gazu. Ja chyba byłbym zwolennikiem dodawania drożdży do refermentacji.

Edited by karczmarz
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.