Jump to content

Łuska kakaowa / Kakałszale


Bogodar
 Share

Recommended Posts

Serwus,

 

Czy stosował ktoś z Was może kakałszale/łuskę kakaową jako przyprawę?

 

Napar z niej ma mocno kakaowy aromat a bardzo delikatny smak.

Nie ma w niej prawie tłuszczu, więc chyba piany nie zabije w gotowym piwie.

 

Pytam, bo wczoraj o tak pod wpływem chwili wrzuciłem na ostatnie 10 minut do RISa i nie wiem jakich efektów się spodziewać.

Było tego tylko 15 g, więc pewnie wpływ będzie żaden, ale kto wie.

 

Pyrsk,

B.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 4 weeks later...

Dobra, nie mogłem się powstrzymać przed spróbowaniem. Miałem zostawić butelki leżeć na pół roku a już pierwszą otworzyłem.

Aromatu jedynie odrobina i wyczuwalna głównie retronosowo. W smaku za to sporo słodkiej ciemnej czekolady, jakby deserowej.

Nie wiem jak bardzo się zasugerowałem, ale mam wrażenie, że same karmelowe plus odrobina palonego jęczmienia nie dałyby tak mocnej czekoladowości.

W innych piwach nie było nawet zbliżonego posmaku.

Pyrsk,

B.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Myślałem o dodaniu do weizenboka w celu poprawienia filtracji (i ciekawego posmaku), ale we właściwym czasie nie zdobyłem .

Co się odwlecze ...

Link to comment
Share on other sites

A jak smak? Bez zmian?

Bardziej ułożony i chyba jest lepszy balans dzięki nagazowaniu.

Nadal dużo ciemnej, deserowej czekolady w smaku i nadal niewiele aromatu (choć może to po prostu mój nos).

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Moje jedyne doświadczenie z łuską jest bardzo pozytywne. Robust Porter z dodatkiem kakałszale zajął II miejsce w konkursie na Chorwacji. Jest w tym jakiś potencjał i z czystym sumieniem mogę polecić. :okey:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...
  • 4 weeks later...

Po pierwsze, to przeczytaj swoje zdanie na głos. To czasem pomaga w napisaniu czegoś poprawnie po polsku.

 

Po drugie, to widzę, posty Bogodara o 15 gramach i efekty. Ale nie ma objętości warki podanej nawet, a 15 g to wydaje się nieco mało jak na 20 litrów, więc wolę się upewnić.

 

Po trzecie, kilka osób co najmniej pół roku temu pisało o tym, że są zainteresowani tematem, to staram się wywołać ewentualne podzielenie się wrażeniami, jeśli ktoś próbował.

 

No chyba, że uważasz, że napisanie, że Ty masz pozytywne doświadczenia i jest w tym potencjał, wyczerpuje temat.

Edited by Olo
Link to comment
Share on other sites

No chyba, że uważasz, że napisanie, że Ty masz pozytywne doświadczenia i jest w tym potencjał, wyczerpuje temat.

 

Jakbyś dokładnie przeczytał wypowiedź Jejskeigo o jego robust porterze, zauważyłbyś link do jego receptury w wiki. Tam pisze o 250gramach na 46litrów brzeczki 15,3 BLG

Link to comment
Share on other sites

Jakbyś dokładnie przeczytał moje wypowiedzi i trochę się zastanowił to byś ogarnął, że ta receptura nic mi nie daje. Widzę, że ona jest i widzę co tam jest napisane, ale co z tego, skoro nie ma do tego żadnego opisu, czy czekolada była mocna czy nie, czy czuć było w aromacie/smaku, co mocniejsze itp. Jedyna opinia w tej wypowiedzi to pozytywne doświadczenia i potencjał, to średnio z tego jestem w stanie wyciągnąć jakieś informacje o czekoladowości piwa. A drugie miejsce w konkursie też nic nie mówi, bo kategoria to był Porter, a nie Piwo czekoladowe.

Link to comment
Share on other sites

U mnie poszło 30 dag na 23L i po otwarciu niedawno butelkowanego piwa nie stwierdziłem takich aromatów jakich oczekiwałem. Jest czekolada ale daleko w tle. W smaku też lekko zauważalna. Następnym razem dałbym więcej żeby jednak trochę więcej tej czekolady było. Na razie piwo młode więc najlepiej poczekać niech się ułoży. Ułożone być może lepszym będzie

 

Edit 03.12 - małe sprostowanie. Dziś po otwarciu butelki wyraźne aromaty kakao, ciemnej słodkiej czekolady. To samo jest w smaku. Wyraźna czekoladowość. Widać poprzednią butelkę za wcześnie otworzyłem i nie wydobyły się w pełni....

Edited by Serpiente
Link to comment
Share on other sites

Dr2, ale ja się chętnie podzielę swoimi doświadczeniami jak już jakieś zdobędę. Po prostu czytam wątek, widzę, że ktoś tego używał, kilka osób się jakiś czas temu przymierzało mocno, to pytam, po co powtarzać czyjeś ewentualne błędy/niedociągnięcia. I w odpowiedzi zostaję odesłany do postów, w których nie ma prawie nic (bo co mi daje 15 g, jak nie ma podane na jaką ilość) i receptury, która mi nic nie daje, bo nie ma opisane jakie efekty wniosła ta łuska. I jeszcze traktowanie moich pytań jako głupich.

Edited by Olo
Link to comment
Share on other sites

I jeszcze traktowanie moich pytań jako głupich.

jak mi się zdaje, u każdego jak widać, odbiór jest inny ;)

Ja ich jako głupie nie odebrałem, a Tobie to na myśl przyszło.

 

Może forma nie ta, a może co innego?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.