Jump to content
waciok

FAH pierwsze zacieranie kilka wątpliwości

Recommended Posts

Witam,

 

Zatarłem piwko według przepisu z wiki.

 

Użyłem ok 4 kg słodu Pilznieńskiego, zacieranie jak w recepturze na wiki, zrehydratyzowane drożdże s-4 zadałem w temp 20C.

Pierwsze zaskoczenie - z tej ilości słodu po chmieleniu uzyskałem 23 l brzeczki o blg 13,5-14. Zrobiłem FFT - czyli do szklanki po zrehydratyzowanych drożdżach po kilku dniach blg - ok 5. Po następnym tyg to samo. Piwo na burzliwej w temp 17-19 C po 12 dniach - blg około 5,5. Następny dzień pomiar bez zmian.

 

FFT fermentowało kilka dni początkowo w tej samej temp 17-19 C, zrobiła się gęstwa na dnie pojemnika. Później przeniosłem do cieplejszego. Po 2 tyg kombinowania i przelewania do menzurki zrobił się z niego kwas ale blg dalej ok 5.

 

Balingomierze mam 2, także aparatura pomiarowa jest sprawna.

 

Podejrzewam, że blg jest wysokie bo piwo było zacierane na słodko (dużo dekstryn) oraz przez drożdże. Tak samo zastanawia mnie dziwnie wysoka wydajność.

 

Jakie są szanse, że test FFT był źle przeprowadzony i to piwko może zejść jeszcze niżej? Przelewać na cichą przy takim wysokim blg?

Edited by waciok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przelewać na cichą. Jeśli drożdże nadal pracują to po tygodniu zmierz blg i będziesz wtedy miał obraz co się dzieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

mało prawdopodobna? raczej niemożliwa.

Po szybkich obliczeniach w beersmith trzaby mieć 115% efficiency z 4kg słodu aby dostać 14blg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź oba ballingometry w czystej wodzie, czy dobrze zero pokazują.

Edited by feder

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź oba ballingometry w czystej wodzie, czy dobrze zero pokazują.

 

Jeden balingomierz dodaje około 1 blg, a drugi ok 0,5 blg - wartości w 1 poście uwzględnione o odpowiednie poprawki... dziwne nawet mam zdjęcia tych odczytów.

Blg początkowe było mierzone w brzeczce piwnej o temp 21 C.

 

Czy jest możliwe, że coś w zacieraniu poszło źle? (kociołek lidlowski ver 2 + wspomaganie się term. piwowarskim analogowym)

Edited by waciok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blg początkowe było mierzone w brzęczce piwnej o temp 21 C.

Wy z tą "brzęczką" to tak specjalnie dla jaj czy na serio ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blg początkowe było mierzone w brzęczce piwnej o temp 21 C.

Wy z tą "brzęczką" to tak specjalnie dla jaj czy na serio ? ;)

 

Faktycznie z rozpędu, już poprawiam :D:ble:

Share this post


Link to post
Share on other sites

głupie może pytanie ,a mierzyłeś przed czy po zadaniu drożdży ?

może też wcale nie ma 23 L ,jak obliczyłeś to?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydajność to z 5kg raczej, z 4kg byłoby ~17 litrów. US 04 tak schodzą z torebki u mnie, 5 blg. Gęstwa po nich jest fajna, tu już 2~3 blg bez problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydajność to z 5kg raczej, z 4kg byłoby ~17 litrów. US 04 tak schodzą z torebki u mnie, 5 blg. Gęstwa po nich jest fajna, tu już 2~3 blg bez problemu.

 

Dokładnie nie ważyłem słodu ale wsypałem 4/5 z ześrutowanego zamówionego 5 kg worka. Chyba, że sklep się pomylił i więcej tego słodu było... czytałem, że płytkie odfermentowanie to norma u Safeale S-04.

 

Edit: Popełniłem błąd przy zbieraniu gęstwy. Czy duża ilość gęstwy zebrana do słoika bez przemywania i dolania wody do niej trzymana przez 2 tyg w lodówce będzie zdatna do użytku? Niestety wyjechałem na przynajmniej 2 tyg i nie mam jak jej teraz przemyć...

Edited by waciok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak do tej pory zawsze zbierałem gęstwę do jednego litrowego słoika i tak bez przemywania trzymałem 2-3 tyg. w lodówce. Później w całości zadawałem do następnej warki. Oczywiście wszystko starannie wysterylizowane. Bez problemu ruszyły. Niektórzy trzymają dłużej bez przemywania i też nie narzekają. Ważne żeby wszystko było sterylne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdarza mi się trzymać gęstwę w lodówce ponad miesiąc bez przemywania i efektów negatywnych póki co nie miałem. Więcej szkody wyrządzić może nadmierne grzebanie, niż trochę dłuższe przechowywanie. W dniu warzenia zlewam stare piwo z wierzchu, dolewam świeżej brzeczki w czasie warzenia, mieszam co jakiś czas i zanim nadejdzie moment zadawania, to drożdże już wyraźnie pracują w słoiku. Wlewam całość, tzn tyle ile jest w miarę rzadkiej gęstwy, nie wygrzebuję z dna trupów.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

w następnym tygodniu mam zamiar popełnić FAH i mam jedną wątpliwość z tym związaną. w przepisiem jest podany czas gotowania wynoszący 90 minut; z tego co czytałem na formum część osób warzących to piwo dodaje chmiel na goryczkę właśnie na 90 minut gotowania. w wiki jest napisane, że przy dużej ilości słodu pilzneńskiego należy wydłużyć czas gotowania do 90 minut, jednak chmiel dodac po pierwszych 30 minutach. robić tak jak w wiki, czy ktoś ma może inne doświadczenia związane z tym piwem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

robić tak jak w wiki, czy ktoś ma może inne doświadczenia związane z tym piwem?

Jak sama nazwa wskazuje, FAH jest piwem z silnie zaakcentowanym chmielem. Dlatego dodaje się go na początku 90-minutowego gotowania. 60 minut, to czas dla większości innych piw.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbowałem dzisiaj piwka, zapowiada się ok tylko jedno mnie zastanawia... czy to normalne, że na lubelskim, magnumie i s-04 fermentowanych w 17-19 C czuję w piwie lekką kwasowość - cytrusowość łączącą się i przenikającą z goryczką i aromatem chmielu? Czy to może pierwsze oznaki infekcji? W zapachu chlebowość połączona z zapachem chmielu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbowałem dzisiaj piwka, zapowiada się ok tylko jedno mnie zastanawia... czy to normalne, że na lubelskim, magnumie i s-04 fermentowanych w 17-19 C czuję w piwie lekką kwasowość - cytrusowość łączącą się i przenikającą z goryczką i aromatem chmielu? Czy to może pierwsze oznaki infekcji? W zapachu chlebowość połączona z zapachem chmielu

Kwasowość w piwie prawie zawsze oznacza infekcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbowałem dzisiaj piwka, zapowiada się ok tylko jedno mnie zastanawia... czy to normalne, że na lubelskim, magnumie i s-04 fermentowanych w 17-19 C czuję w piwie lekką kwasowość - cytrusowość łączącą się i przenikającą z goryczką i aromatem chmielu? Czy to może pierwsze oznaki infekcji? W zapachu chlebowość połączona z zapachem chmielu

Kwasowość w piwie prawie zawsze oznacza infekcję.

 

Niech to, zobaczymy w którym kierunku to piwo pójdzie. Pijecie smaczne choć lekko kwaśne piwo czy lejecie do zlewu? Generalnie po ilu tyg od zabutelkowania pija się piwa takie jak FAH?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pijecie smaczne choć lekko kwaśne piwo czy lejecie do zlewu?

Nie trzeba wylewać od razu. Większość, o ile nie wszystkie, piw domowych ma jakieś zakażenie. To nie znaczy, że są trujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy z tą "brzęczką" to tak specjalnie dla jaj czy na serio ? ;)

 

No raczej nie dla jaj, przecież jaja tak małego ptaka nie mogą być zbyt duże :P

 

czy to normalne, że na lubelskim, magnumie i s-04 fermentowanych w 17-19 C czuję w piwie lekką kwasowość - cytrusowość łączącą się i przenikającą z goryczką i aromatem chmielu?

 

Zauważ, że lubelski jest chmielem aromatycznym, a w przepisie gotuje się go aż 45 minut. Być może to on daje takie akcenty, przynajmniej moim zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubelski nie daje trawy przy przesadzeniu? Jestem na świeżo po porażce z Sybillą i stałem się dużo uważniejszy przy polskich chmielach ("Add more hops" nie zawsze działa:D)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy 80 g na smak/aromat (głównie aromat) nie czułem żadnej trawy czy kwasowości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro zamierzam uwarzyć FAH'a z przepisu na wiki ale nie jestem pewien ile dać chmielu. Mam granulat a w przepisie są podane szyszki (lubelski ma 3,8%).

Czy...

Aby obliczyć ilość chmielu goryczkowego wystarczy podzielić 243GPH przez ilość alfa-kwasów jaki ma chmiel, któy chcemy użyć. Dla przykładu, jeśli chcemy użyć chmielu Marynka, który ma 6.5% alfa-kwasów dzielimy 243/6.5 = 37.4g Ilość chmieli aromatycznych nie trzeba przeliczać, gdyż nie mają istotnego wpływu na poziom goryczki.

... ten przelicznik można stosować niezależnie czy się ma szyszki czy granulat, czy w zależności od postaci chmielu mam jeszcze jakieś poprawki wprowadzić?

Na wiki jest że szyszek należy dać jakieś 10% więcej niż granulatu ale wyczytałem też gdzieś na tym forum, że jeżeli się chmieli w podwójnych woreczkach muślinowych to należy dodać około 10% granulatu i teraz już się pogubiłem i nie wiem ile dać tego granulatu....

Do tego niestety nie mam Magnum, jakim chmielem mogę go zastąpić? Na stanie mam Saaz, Perle, Citra, Marynka, EKG, Hallertau Tradition, Fuggles, Challenger, Cascade, Tettnanger, Amarillo po 100g oraz trochę Target (30-40g)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.