Jump to content
mico

Coffee-milk stout. Druga warka, prośba o sprawdzenie.

Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim,

Pierwsze pale ale właśnie dziś opuściło fermentator do burzliwej i poszło na cichą. Niestety stłukłem właśnie balingometr, więc nie sprawdziłem przy przelewaniu blg. trudno - lecimy na czuja dalej ;)

Powoli przymierzam się do drugiej warki - chcę zrobić coś trochę bardziej pod gusta rodziny i przyjaciół [jakoś się muszę wkupić ;)] i wymyśliłem coffee-milk stout'a.

Z powodów sprzętowych nadal będę warzył na 10 litrów brzeczki i na taką ilość ułożyłem przepis z następującymi proporcjami:

 

Pale ale 2 kg

Caraaroma 0,2 kg

Czekoladowy 0,10 kg ostatnie 10' zacierania

 

Fuggles 60' 10g

Fuggles 5' 15g

 

Laktoza 15' 0,25 kg

 

Kawa 5' 10g

 

drożdże S-04

 

Chcę zacierać jedno-temperaturowo 67-66 °C przez 65' + wygrzew.

 

Planuję osiągnąć brzeczkę przednią o gęstości 15blg.

 

Czy mogę was prosić o zweryfikowanie moich planów? Czy czekoladowy na ostatnie 10 minut starczy? Czy robić jednotemperaturowo, jak zaplanowałem, czy lepiej będzie jednak zastosować przerwy?

Chcę, żeby goryczka tylko równoważyła laktozową słodycz, ale nie zależy mi, żeby była zbyt mocna [jak wspominałem - piwo na "wkupienie się" ;) ], stąd taka ilość chmielu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry wszystkim,

Pierwsze pale ale właśnie dziś opuściło fermentator do burzliwej i poszło na cichą. Niestety stłukłem właśnie balingometr, więc nie sprawdziłem przy przelewaniu blg. trudno - lecimy na czuja dalej ;)

Powoli przymierzam się do drugiej warki - chcę zrobić coś trochę bardziej pod gusta rodziny i przyjaciół [jakoś się muszę wkupić ;)] i wymyśliłem coffee-milk stout'a.

Z powodów sprzętowych nadal będę warzył na 10 litrów brzeczki i na taką ilość ułożyłem przepis z następującymi proporcjami:

 

Pale ale 2 kg

Caraaroma 0,2 kg

Czekoladowy 0,10 kg ostatnie 10' zacierania

 

Fuggles 60' 10g

Fuggles 5' 15g

 

Laktoza 15' 0,25 kg

 

Kawa 5' 10g

 

drożdże S-04

 

Chcę zacierać jedno-temperaturowo 67-66 °C przez 65' + wygrzew.

 

Planuję osiągnąć brzeczkę przednią o gęstości 15blg.

 

Czy mogę was prosić o zweryfikowanie moich planów? Czy czekoladowy na ostatnie 10 minut starczy? Czy robić jednotemperaturowo, jak zaplanowałem, czy lepiej będzie jednak zastosować przerwy?

Chcę, żeby goryczka tylko równoważyła laktozową słodycz, ale nie zależy mi, żeby była zbyt mocna [jak wspominałem - piwo na "wkupienie się" ;) ], stąd taka ilość chmielu.

Ja bym dał więcej kawy - do swojego Milk Stouta dodałem ok. 100g kawy zaparzonej w ekspresie ciśnieniowym na 23 litry brzeczki, a i tak kawa była ledwo wyczuwalna. Ponadto w czasie jej smak dość szybko zanikał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym dał więcej kawy - do swojego Milk Stouta dodałem ok. 100g kawy zaparzonej w ekspresie ciśnieniowym na 23 litry brzeczki, a i tak kawa była ledwo wyczuwalna. Ponadto w czasie jej smak dość szybko zanikał.

 

tak, bo dodawałeś zaparzoną, ale ja chcę dodać sypaną - myślę, że to może być różnica. Ale może i tak zwiększę ilość - nie chcę przewalić znowu, chociaż szczerze powiedziawszy wolę, żeby było za bardzo kawowe, niż za mało. No, chyba zwiększę.

Dzięki za radę. :)

Edited by mico

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaparzana była w ekspresie ciśnieniowym, więc wszystko co mogło dać smak i aromat zostało wyciśnięte. W trakcie zwykłego gotowania odzyskuje się mniej aromatu niż w czasie gotowania. Poza tym samo gotowanie zabija aromat kawy - analogicznie jak z chmielem.

Nie wiem jak wpływa gatunek kawy, ale ja bym dał 100% Arabiki. Robusta może dać dużo kwaśnych posmaków, które słabo się skomponują z laktozą. Ja bym zmniejszył też ilość balingów do 12-13 - za mocne piwo może słabo wchodzić niewiastom :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

czekoladowy daj od początku. Zacieraj dłużej dla pewności.

Kawy zdecydowanie więcej. 10g to się do kubka z rana sypie ;)

a ziarno palone gdzie?

Moim zdaniem bardzo zły wybór jak na "wkupne" piwo, bo przecież ono powinno poleżakować z pół roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak wpływa gatunek kawy, ale ja bym dał 100% Arabiki.

Tak, na pewno Arabica, nie przepadam za robustą.

 

a ziarno palone gdzie?

No właśnie tak się zastanawiałem, czy nie wystarczy sam czekoladowy [bo mowa o ciemnym czekoladowym], gdzieś (chyba na HB) widziałem zestaw na Sweet Stouta, z bardzo podobnym zestawem słodów i też bez palonego.

Czyli uważacie, że jednak palony będzie niezbędny? Jaką ilość go dać i na jak długo?

 

Moim zdaniem bardzo zły wybór jak na "wkupne" piwo, bo przecież ono powinno poleżakować z pół roku.

I właśnie o to chodzi - być może po pół roku karmienia piersią żona da się przekonać, że może raz za czas dać małej [chyba małej -ew. małemu] butlę, a sama się uraczyć coffee stoutcikiem ;)

 

Co do ilości kawy - obliczając sobie taką ilość bazowałem trochę na tym:

http://www.piwo.org/topic/5046-espresso-stout-stout-kawowy/ gdzie proporcjonalnie było nawet mniej kawy, ale fakt jest taki, że tam było piwo bez laktozy, a ona pewnie zagłuszy mocno nuty kawowe - o tym nie pomyślałem.

A co do sypania suchej do gara vs. wlewania espresso - jasne, że z ekspresu będzie bardziej wyciśnięty aromat - mi chodziło o to, że jak dam sypką, to część na pewno zostanie w brzeczce na fermentacjach i nadal będzie trochę aromat oddawała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawa 5' 10g

 

 

Nie wnikając w aromat i inne aspekty gatunku użytej kawy, z mojego doświadczenia wynika, ze 200g/22l dodane na 10' jest IMHO odpowiednią ilością.

Następnym jednak razem kawę wsypię na 1-2' ponieważ przy 10' gotowaniu daje się niestety wyczuć mocny smak i aromat fusów kawowych, a to mi nie odpowiada.

Mój zasyp: 2,00 kg Pilzneński (3,2 EBC) Słód 2 35,4 % 2,00 kg Monachijski typ II (16,0 EBC) Słód 1 35,4 % 0,50 kg Oats, Flaked (2,0 EBC) Słód 3 8,8 % 0,30 kg Czekoladowy ciemny 1200 (1100,0 EBC) Słód 4 5,3 % 0,15 kg Barwiący (black) (1300,0 EBC) Słód 5 2,7 % 0,10 kg Karmelowy 150 (100,0 EBC) Słód 7 1,8 % 0,10 kg Jęczmień prażony (1000,0 EBC) Słód 6 1,8 %

i oczywiście te 200g kawy na 10 min.

 

piwo wyszło b.dobre zwłaszcza w ocenie pań.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co byście powiedzieli na dodanie ziaren kawy na cichą ? wydaje mi się ze w ten sposób aromat dadza lepszy a nie bediz epproblemu z ich odcedzeniem przy butelkowaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kawy to nie będę się wypowiadał bo nie mam w tym zakresie doświadczenia. Osobiście w tym piwku bym z tego dodatku zrezygnował.

Co do samego piwa - dodaj na te 10 litrów około 0,3 kg monachijskiego zmniejszając o to samo pale ale oraz dodaj trochę płatków owsianych i jęczmiennych tak po 100-150 gram. Oczywiście palony - ja dałbym śmiało nawet 150-200 gr na 10 L na 3 minuty przed rozpoczęciem wysładzania.

Fuggles - 20 gr/60'

Fuggles - 10 gr/10'

pozdrawiam

Edited by Giziu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mogę was prosić o zweryfikowanie moich planów? Czy czekoladowy na ostatnie 10 minut starczy?

W wieku starczym może starczy:P Czarnosmolistego piwa z tego raczej nie uzyskasz. Sypnąłbym jeszcze 100 g jęczmienia palonego. Czym mniej smaków palonych chcesz w piwie, tym później.

Czy robić jednotemperaturowo, jak zaplanowałem, czy lepiej będzie jednak zastosować przerwy?

Ludzie robią dobre piwa po wyspiarsku, więc nie widzę powody, byś miał nie przetestować warzenia na lenia ;)

Ja bym zmniejszył też ilość balingów do 12-13 - za mocne piwo może słabo wchodzić niewiastom :)

Cóż za szowinizm! Poza tym nie ma co tracić przyjemniej treściwości piwa i zmniejszać ekstrakt, lepiej zacierać bliżej 68 stopni, niż 65. A przynajmniej tak mówi teoria:P

a co byście powiedzieli na dodanie ziaren kawy na cichą ?

A z tym bym uważał. Miałem okazję pić piwo kawowane na zimno ziarnami i te oddały mu sporo kwasoty. Tutaj dobrze by było, by wypowiedział się ktoś, kto uzyskał dobry efekt tą metodą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za sprawdzenie tego, wygląda na to, że bez palonego słodu jednak się nie obejdzie. Powiem szczerze, że chciałem zrobić maksymalnie prosty przepis, bo to jednak druga warka dopiero - żeby zrobić w miarę łatwo a efektownie, stąd brak palonego w pierwotnym składzie i płatków owsianych i jęczmiennych, jak również podstawowy pale ale bez monacha.

No nic, ale skoro mówicie, że jednak tak będzie lepiej, to może faktycznie zmienię recepturę i zrobię jak mówicie, w końcu to dużo bardziej skomplikowane nie powinno być.

Pytanie w związku z tym - kiedy dodawać płatki? Od początku mają lecieć ze słodami?

 

Z ziarnami kawy na cichej nie będę jednak eksperymentował - myślę, że jak już, to lepszy efekt by dało dodanie po prostu do cichej zaparzonego espresso [wydaje mi się nawet, że w którymś wątku dotyczącym kawowego stouta był ten temat poruszany i tam sobie chwalili ten sposób], ale ja osobiście myślę, że wystarczy mi po prostu mocne zwiększenie ilości kawy dodanej na koniec gotowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O czwy zapomniałem wczoraj:

Fuggles 60' 10g

Fuggles 5' 15g

Zadaj sobie pytanie czy chcesz mieć chmiele w aromacie czy może tylko kawy, mleka i inne. Ja bym rzucał wiecej Fugglesa na 60 minut. Przebić się nie przebije, a myślę, że fajnie zbalansuje piwo.

 

Płatki rzucaj na początek ze słodami jasnymi. A przynajmniej tak zrobiłem w swoim milk stoucie i widzę, że inne też tak robią ;)

 

Edit: tak jak pisze feder, chodziło o płatki ekspresowe.

Edited by krtex

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płatki jest dobrze zkleikować przed dodaniem - czyli zagotować przed dodaniem. Chyba że dostaniesz ekspresowe, to wtedy nie trzeba.

IMHO do tego piwa bym płatków nie dawał - zbyt treściwe piwo z aromatem kawy raczej się nie komponuje za bardzo.

Ja dodawałem słód czekowalodowy razem z resztą - ale używałem słodu bez łusek (Carafa Special). Jeżeli masz słód czekoladowy z łuskami, to wtedy jednak rozważ dodanie go razem z jęczmieniem palonym na sam mash out - żeby piwo za bardzo palonymi aromatami nie przeszło:

http://www.wiki.piwo.org/S%C5%82%C3%B3d_palony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz mieć wyraźny aromat kawy bez kawowej kwaśności i goryczki, to dodaj 100-200g kawy po wyłączeniu palnika, ale też nie na długo. Najlepiej pomoczyć w woreczku muślinowym przez ok. 5min. 200g kawy daje wyraźny aromat, prawie dominując. 100g powinno dać delikatny aromat w tle. Mówię o warce 20-25L

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.