Jump to content
Sign in to follow this  
Spartan

Jakie jest piwo domowe?

Recommended Posts

Witam, uwarzyłem 1 warkę lecz mi nie wyszła, teraz mi się udało, ale mam pytanie. Piwo mi smakuje , jest mocno słodowe, lecz dla moich znajomych za bardzo, czy większość piw jest tak wyczuwalna? Wiem że oni są przyzwyczajeni do piw koncernowych, które są bardziej "rozcieńczone" ale myślę czy nie zrobić piwa "przystosowanego" dla znajomych. (Robiłem piwo jasno brązowe, może jak bym zrobił złociste to było by mniej słodowe?). Co sądzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podaj pełen skład, schemat warzenia, temperaturę fermentacji, gęstość początkową, końcową itd.

 

Piwo domowe jest pyszne, odpowiadając na pytanie w tytule wątku.

Edited by Biniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że kolega Spartan chce po porostu zrobić piwo, które będzie przypominać koncerniaka.

Coś w tym stylu ponieważ moim znajomym nie podchodzi mocno słodowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

gdzie sens ,gdzie logika? niech przychodzą ze swoim jak im twoje nie smakuje ,albo kup puchę WES piwo jasne 1kg cukru i ze 25L wody i masz prawie koncerniaka

dziwny opis piw

Robiłem piwo jasno brązowe, może jak bym zrobił złociste to było by mniej słodowe

słodowość nie jest raczej uzależniona od barwy,a od odfermentowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chociaż powiem szczerze, że jestem pełen podziwu dla kolegi Spartana i dla jego prób zrobienia wszystkiego od podstaw - od słodowania począwszy, przez uprawę chmielu itd - zastanawiam się czy na początek nie byłoby lepiej zrobić piwo z jakiegoś konkretnego przepisu kupując słody, chmiel itd.

Wtedy przynajmniej masz jakieś odniesienie - wiesz już jak będzie smakowało domowe Pale Ale, Pils, czy co tam postanowisz zrobić (nie zdziwiłbym się, gdyby takie piwo już twoim znajomym smakowało). A kiedy już się nabierze jakiegoś doświadczenia w tym, to dopiero się bawić w wymyślanie piwa na nowo.

Nie wiem - mi się tak wydaje, ale ja to świeżak jestem i się nie znam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam. Nie ma jednej właściwej drogi. Jak ktoś chce eksperymentować od początku to niech to robi.

Tylko trzeba z głową i zanim się ułoży swój przepis to czytać, czytać, czytać. Co wniesie dany składnik, ile użyć itp.

 

Spartan jak chcesz bardziej wytrawne piwo to część słodu zastąp cukrem. Tylko jak pisałem wyżej, rozsądek przede wszystkim!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje za bardzo miłe rady. Macie racje, że robię wszystko od podstaw . Niestety w moim mieście nie ma sklepów z niekoncernowymi piwami i puki co, moim porównaniem są właśnie one. Moje pierwsze piwko zachęciło mnie do robienia następnych ;) . Nie ważne co sądzą znajomi ważne, że mi smakuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spartan, kup 5kg pilzneńskiego, 200gr jakiegoś dodatku(słodu, niesłodka), drożdże do wyboru us04, s05, danstar nottingham, mangrofy np M-10 i uwarz Polskie Ale, chmiel Marynka i Lubelski, gęstość 12~14 blg. Moje jest na us04 i własnym chmielu oraz 200gr jęczmienia, pijalne, mniam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaka jest zupa ugotowana w domu? Taka jaką lubisz i sobie ugotujesz. Tak samo jest z piwem, jest takie, jakie chcesz żeby było. To cała odpowiedź.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piwo domowe jest takie, jakie chcesz żeby było. To cała odpowiedź.

Pod warunkiem że nie załapie infekcji ;)

 

Wysyłane z mojego LG-P760 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam. Nie ma jednej właściwej drogi. Jak ktoś chce eksperymentować od początku to niech to robi.

Tylko trzeba z głową i zanim się ułoży swój przepis to czytać, czytać, czytać. Co wniesie dany składnik, ile użyć itp.

 

Spartan jak chcesz bardziej wytrawne piwo to część słodu zastąp cukrem. Tylko jak pisałem wyżej, rozsądek przede wszystkim!!!

 

Biniu żeby eksperymentować nie wystarczy samo czytanie. Trzeba mieć jeszcze trochę praktyki bo bez niej to przez przypadek w drodze eksperymentu można jeszcze jakąś bombę stworzyć albo inną truciznę.

Ja koledze Spartanowi mogę jedynie doradzić by postępował jak każdy początkujący piwowar, czyli zaczynał od rzeczy łatwych a stopniowo zgłębiając wiedzę próbował rzeczy nowych...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ważne co sądzą znajomi ważne, że mi smakuje.

 

Miałem podobną sytuację. Uwędziłem szynkę na święta we własnej wędzarni. Część znajomych stwierdziła że im śmierdzi.

Uwarzyłem dwie warki, wypiłem je sam.

Nie przejmuję się tym wcale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.