Jump to content
Sign in to follow this  
Billy the Kid

Miód i dziwny smak piwa

Recommended Posts

Zacierałem:

- bursztynowy jasny 0,2 kg

- monachijski 1 kg

- pale ale 4 kg

- pszeniczny 0,2 kg

w temp. 68 stopni, wyszło mi ok. 27 litrów (13 blg), więc podzieliłem to na dwa fermentatory, w jednym zatarta brzeczka (ok. 22 litrów) w drugim brzeczka z dodatkiem ok. 0,8 litra miodu (oczywiście wcześniej gotowany z wodą). Drugiego piwo było mało w fermentatorze więc po 4 dniach zatarłem 1 kg pale ale i 1,3 kg pilzneńskiego i dodałem do fermentującego piwa.

Do chmielenia na aromat wrzuciłem 50 gram chinook po wyłączeniu palnika (na goryczkę east kent golding).

Pierwsze piwo bez miodu wyszło normalne, natomiast drugie podobne do wita, niby lekko kwaskowe, ale nie do końca, w smaku jakby kwaśna pomarańcza, ale i trochę słodyczy też, jakieś takie dziwne, ale dobre. Zastanawiam się czy to jest wina zakażenia czy może miód dał taki posmak. Zapach normalny. Drożdże to S-04.

Co sądzicie o tym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i napisz co za miód - nawłociowy który kiedyś dodawałem do "kobiecego" piwa dał mi te aromaty, o których piszesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawłociowy daje nuty ogórków, ale do kupażu z wielokwiatem zyskuje.

Edited by Bogi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chmieliłem całą objętość, podzieliłem i dodałem miód tam gdzie miej było brzeczki.

Ogórki … ten miód miał taki zapach jak ogórki konserwowe, żona nie chciała go jeść, dlatego do piwa zużyłem, ale w smaku normalny miód, żadnych posmaków ogórka. Myślałem, że może wcześniej ogórki były w słoiku, miód było od jakiegoś gospodarza.

Kolor miodu jasny, zapewne mieszanka, może lipa, rzepak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drugiego piwo było mało w fermentatorze więc po 4 dniach zatarłem 1 kg pale ale i 1,3 kg pilzneńskiego i dodałem do fermentującego piwa.

 

A gotowałeś to? (tzn. po zatarciu a przed dodaniem)

Edited by marek80

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo próbowane po 4 tygodniach od butelkowania, po pomarańczach nie ma śladu, wyszło znakomite.

Chmieliłem jeszcze na zimno cascade.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.