Jump to content
Zsim

Pierwsze piwo (steeping)

Recommended Posts

Cześć.

Chcę niedługo zrobić zakupy do swojego pierwszego piwa. Nie stać mnie obecnie na duży garnek, by móc zacierać, więc chciałbym zrobić piwo z ekstraktów. Myślę nad użyciem:

-Bursztynowy ekstakt słodowy WES 1,7kg

-Jasny ekstakt słodowy WES 1,7kg

-Słód karmelowy czerwony 0,5kg

-Drożdże US-05

-Chmiel (tutaj kompletnie nie mam pomysłu), ale może coś takiego:

1. Challenger (30g na goryczke) i Fuggle (20g na aromat)

2. Citra (30g na goryczke) i Cascade (20g na aromat)

Byłbym wdzięczny za opinie na temat receptury. Mam też kilka pytań na temat samego procesu robienia piwa. Nie mam dużego garnka. Więc zastanawiam się nad taką kombinację.

0) Dezynfekuję sprzęt.

1) Słód karmelowy [śrutowany czy nieśrutowany?] w woreczku wrzucam do (4-6l) gorącej wody na 30-40 minut. Przeczytałem gdzieś że woda powinna mieć 70*. Czy jest to wymagane?

2) Zagotowuję wywar. Nie wiem zbytnio jak dzielić chmiel w czasie. Spróbowałbym czegoś takiego: 1/2 goryczkowego na 60 minut ->1/2 goryczkowego i 1/2 aromatycznego na 30 minut -> 1/2 aromatycznego na 5 minut.

3) Wsypuję drożdże do przegotowanej wody ~27*.

4) Wstawiam puszki ekstraktów do gorącej wody. Przelewam "zupę" do fermentatora przez sitko. Wlewam ekstrakty i mieszam do rozpuszczenia. Następnie dolewam wody z lodówki do 20-22l. Mierzę Blg. Napowietrzam brzeczkę. Sprawdzam temperaturę i dodaję drożdże.

Byłbym wdzięczny za opinnie i rady. ;)

 

Nie mam termometru czy taki byłby dobry Temometr do pieczenia T0882 Bioterm z Leroy Merlin?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. śrutowany, 70 st C jest b.wskazane (to temp. przerwy dekstrynującej)

2. coś w tym stylu (więcej to już w konkretnych przepisach trzeba poczytać)

3. woda dla drożdży to może raczej ok 20 st. niech ma

4. sitko może nie wystarczyć do oddzielenia chmielin,

 

a termometr moze być dowolny byle dobrze pokazywał (skalibruj go w wodzie z lodem i w trakcie wrzenia wody)

 

powodzenia piwo będzie dobre :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troche się w tym pogubiłem. Nie masz dużego garnka żeby zacierać, więc stosujesz ekstrakty, a mimo to chcesz gotować słód karmelowy i chmielić?

 

 

Nie wiem jak dużo wiesz, ale mimo to polecam:

Od A do Z - a bez dużego garnka raczej się nie obejdzie.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek polecam Ci jednak troszkę poczytać np. forum może jakąś książkę, zamiast pytać o podstawy podstaw. Później kup sobie jakis zestaw startowy i zestaw surowców i prawdopodobnie cos z tego będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

-Słód karmelowy czerwony 0,5kg

...

1) Słód karmelowy [śrutowany czy nieśrutowany?] w woreczku wrzucam do (4-6l) gorącej wody na 30-40 minut. Przeczytałem gdzieś że woda powinna mieć 70*. Czy jest to wymagane?

Jest to słód nieczynny enzymatycznie, więc nie ma to większego znaczenia. Oczywiście ześrutowany.

2. Citra (30g na goryczke) i Cascade (20g na aromat)

Szkoda tej citry na goryczkę, dodaj na aromat albo na zimno. Na goryczkę użyj jakiegoś typowo goryczkowego.

Edited by olo333

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to słód nieczynny enzymatycznie, więc nie ma to większego znaczenia. Oczywiście ześrutowany.

Jak nieczynny enzymatycznie to chyba wogóle nie ma sensu go dodawać, bo co, że skrobi trochę się rozpuści?

 

Bez gara chmielenie też nie ma sensu (robienie zupy na samej wodzie (w opisie ekstrakt dodajesz w pkt 4. a chmielisz w 2.?!), w małej ilości i dolewanie potem wody do 22l mija się z celem.

 

Już lepiej kup nachmielone eksstrakty. Albo garnek. To drugie rozwiązanie lepsze :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie masz dużego garnka żeby zacierać, więc stosujesz ekstrakty, a mimo to chcesz gotować słód karmelowy i chmielić?

Słowo klucz znajduje się w nazwie wątku - steeping.

 

Nie przejmuj się. Spokojnie dasz radę uwarzyć piwo z ekstraktów mając tytlko 10 litrowy garnek. Musisz jedynie pamiętać o korekcie ilości chmielu, ze względu na gorszą utylizację w gęstej brzeczce oraz fakt, że zagęszczona brzeczka łatwiej się przypala. Ja obszedłem to w ten sposób, że chmieliłem tylko połowę ekstraktu, drugą połowę dodałem po prostu do fermentora, przed przelaniem odfiltrowanej części chmielonej. Uzyskałem tym sposobem 10 litrów brzeczki, którą następnie rozcieńczałem do końcowej objętości. Niby rzeźba, ale wg. mnie lepsze to niż brewkit, a dużo więcej zabawy z tym nie ma.

 

Możesz rzucić okiem w temat, który kiedyś założyłem: http://www.piwo.org/...ktow-slodowych/ . Zanim przeszedłem na zacieranie, uwarzyłem 8 warek w oparciu o podstawowy jasny ektrakt WES oraz słody specjalne, metodą "steeping" lub "mini-mash". Wszystkie piwa wyszły wg. mnie dobre i żadnego już nie ma :). Na forum jest trochę informacji na ten temat. Problemem w przypadku namaczania może być skrobia w piwie, o czym poczytasz tutaj: http://www.piwo.org/...cjalistycznymi/ , ja natomiast problemów tego typu nie zauważyłem, choć może to wynikać z małego doświadczenia.

 

Polecam zacząć od ciemnego piwa, wg. mnie wyszły najlepsze. Trochę przepisów znajdziesz tutaj: http://www.piwo.org/...ini-zacieranie/ . Jeśli chcesz, to podzielę się swoimi, ze stosownym komentarzem.

 

Wrzucam dwie swoje recepturki wraz z komentarzem z notatek. Na pewno nie są idealne, ale piwa wyszły smaczne.

 

Ekstrakt słodowy WES Jasny 75% - 3,6 kg

Słód karmelowy 150 Strzegom - 0,25 kg

Słód czekoladowy ciemny Strzegom - 0,25 kg

Marynka - 25 gr. - 60 min.

Lubelski - 25 gr. - 10 min.

 

Ekstrakt słodowy WES Jasny 75% - 3,4 kg

Słód karmelowy 150 Strzegom - 0,25 kg

Słód barwiący Strzegom - 0,1 kg

Marynka - 30 gr. - 60 min.

Lubelski - 30 gr. - 10 min.

 

Słody specjalne zostały namoczone w wodzie o temperaturze 70 ºC przez 30 minut (steeping). Moczenie odbywało się luzem, w osobnym garnku. Po zakładanym czasie słody zostały odsączone do brzeczki. Wysładzanie odbyło się na sicie, przy użyciu 2 litrów gorącej wody.
Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemem w przypadku namaczania może być skrobia w piwie, o czym poczytasz tutaj: http://www.piwo.org/...cjalistycznymi/ , ja natomiast problemów tego typu nie zauważyłem, choć może to wynikać z małego doświadczenia.

Raczej wynika to z tego, że tej skrobi było bardzo mało, a może i w ogóle jej nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mi się tak wydaje. Przy ostatnich warkach robionych tą metodą dawałem do słodów specjalnych pół kilograma słodu pilzneńskiego, żeby upewnić się, że ewentualną ilość skrobi rozłożą enzymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mi się tak wydaje. Przy ostatnich warkach robionych tą metodą dawałem do słodów specjalnych pół kilograma słodu pilzneńskiego, żeby upewnić się, że ewentualną ilość skrobi rozłożą enzymy.

 

Tak, takie rozwiązanie wydaje się najlepsze i najbezpieczniejsze w przypadku kiedy ktoś nie ma możliwości filtracji brzeczki. Dawno temu drążyliśmy temat na tym forum, amerykańskiej metody zwanej niezbyt fortunnie "steeping". Nigdy tego nie próbowałem, ale polecałbym dodawanie do worka ze słodem karmelowym ok. 40% słodu pilzneńskiego, aby dostarczyć enzymów zdolnych do rozkładu skrobi znajdującej się w obu słodach. To, że słód karmelowy nie jest rozłożony do samych cukrów fermentujących to fakt bezsporny, ale trzeba pamiętać że skrobia w ciepłej wodzie tworzy tzw. zol, czyli kleik skrobiowy o dużej lepkości. Od zwartości tkaniny worka, będzie więc zależało ile, oprócz karmelu, tego zolu przejdzie do roztworu go otaczającego, czyli w naszym przypadku ile nierozłożonej skrobi przejdzie do brzeczki.

Co do sposobu warzenia piwa to sądzę, że lepiej byłoby zagotować wodę z ekstraktami również. Komplikuje to oczywiście sprawę, ale ze względów bezpieczeństwa mikrobiologicznego zalecałbym:

- zagrzać wodę (ok 6l.) do temp. ok. 40 st. i wpuścić do niej worek ze słodami, a następnie wolno podgrzewać do 72 st. i przetrzymać w tej temp. ok. 40-50 min. Co jakiś czas łyżką nacisnąć na worek, aby ciepła woda mogła przezeń przepłynąć (wypłukanie karmelu i wyrównanie temperatury),

- następnie wyjąć worek i dodać 1 puszkę ekstraktu, zagotować, dodać chmielu na goryczkę i gotować 60-90 min. dodając na koniec chmielu na aromat (też uważam, że Citrę lepiej dodać na zimno podczas leżakowania),

- zdekantować brzeczkę znad osadów do fermentora i zacząć chłodzić,

- w tym czasie do garnka nalać odpowiednią ilość wody, dodać drugą puszkę i zagotować; teraz nie chmielimy więc wystarczy ok. 10-15 min gotowania,

- tę brzeczkę możemy chłodzić bezpośrednio w garnku w którym ją gotowaliśmy (metoda szybsza bo chłodzimy dwie partie brzeczki w dwóch naczyniach), lub gorącą dekantujemy do częściowo schłodzonego już fermentora. Po wychłodzeniu do temp. fermentacji zadajemy zrehydrowane drożdże.

To tyle moich rad na temat robienia piwa na raty, zbieżne chyba w całości z uwagami kolegi Santy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- zagrzać wodę (ok 6l.) do temp. ok. 40 st. i wpuścić do niej worek ze słodami, a następnie wolno podgrzewać do 72 st. i przetrzymać w tej temp. ok. 40-50 min. Co jakiś czas łyżką nacisnąć na worek, aby ciepła woda mogła przezeń przepłynąć (wypłukanie karmelu i wyrównanie temperatury)

Jeśli dobrze rozumiem artykuł z wiki o zacieraniu ma pozwolić to na wstepną hydratacje enzymów i rozluźnienie skrobii, a następnie przeprowadzona ma być przerwa scukrzająca (dekstrynująca).

Dziękuję za rady. Czyli w skrócie lepiej zamiast kontrowersyjnego steepingu zastosować partial mash, by udoskonalić piwo z ekstraktu. Partial mash pozwoli się też oswoić z zacieraniem, więc ma to swoje zalety.

Trochę zmieniła mi się koncepcja piwa które chce otrzymać. Wolałbym robiąc piwo celować w jakiś styl. Przeglądając qbrew wpadł mi w oko American Brown Ale, ponieważ lubię piwa o dość wysokiej goryczce.

Ekstakty: WES 1,7kg Ciemny i Bursztynowy

Chmielenie: Sprawdzałem na BYO jaki chmiele są polecane do tego stylu. Niestety nie widziałem ABA, było tylko BA. Myślę o Perle na goryczke i Cascade na aromat. Nie mam jeszcze planów co do ilości i rozkładu w czasie.

Partial mash: słody 0,25kg czekoladowy ciemny, 0,25kg karmelowy 600, 0,5kg pilzneńskie dla enzymów.

Zmieści się taka ilość słodów do worka do chmielenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmieści się taka ilość słodów do worka do chmielenia?

 

nie wiem jakie Ty masz, ale do moich by nie weszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmieści się taka ilość słodów do worka do chmielenia?

Ja mam woreczki z HB i do nich na 100% się nie zmieści.

 

Partial mash: słody 0,25kg czekoladowy ciemny, 0,25kg karmelowy 600, 0,5kg pilzneńskie dla enzymów.

Przy takiej ilości słodów czekoladowego i karmelowego (z tym, że karmelowy był 150) piwo wyszło mi bardzo, bardzo brązowe, żeby nie powiedzieć prawie czarne :). Właśnie sobie spojrzałem, że receptura na Brown Ale z HB zawiera 300 gr. Carared, 100 gr. Caraaroma oraz 2 dawki po 15 gr. Perle (podaję, bo akurat w tej chwili nie mają aktywnego tego zestawu).

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.