Jump to content
brizer

gotowanie/chmielenie brzeczki w beczce plastikowej

Recommended Posts

Cześć,

Podoba mi się pomysł z gotowaniem i chmieleniem brzeczki bez udziału palników gazowych bądź elektrycznych. Chciałbym wykorzystać beczki plastikowe do kiszenia ( jakich pełno na allegro ).

Zainspirował mnie ten cykl filmów:

Gotowanie/podgrzewanie odbywałoby się z wykorzystaniem grzałek zanurzeniowych ( jedna lub dwie ), przymocowanych w świetle otworu beczki i spuszczonych do niej tak, by nie dotykały krawędzi beczki.

Zacieranie chcę zrobić tak jak na filmie tj. w lodówce turystycznej.

Czy ktoś z forumowiczów korzysta z podobnego rozwiązania tj. chcę się upewnić, że te beczki do kiszenia ogórków nadadzą się do gotowania brzeczki? Dla przykładu beczka: http://allegro.pl/beczka-na-kapuste-30l-ogorki-kiszenia-pojemnik-i3462006680.html

Dodatkowo - czy możliwe jest użycie do gotowania brzeczki zwykłego fermentatora 30l zamiast tejże beczki?

Było o tym trochę wcześniej, ale nie dokopałem się do żadnego konkretnego dowodu na użycie tego rozwiązania tj. z beczką dogotowania. Z góry dzięki za każdą odpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki sposób jest popularny w UK. Montują do standardowych wiader po 2 elementy grzejne z czajników elektrycznych (podobno te z Tesco są lepsze od tych z Asdy ;)).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi.Wygląda więc na to, że w fermentatorze tzw. zwykłym tudzież najpopularniejszym możliwy jest montaż grzałek z czajników bez obawy o kondycję plastikowego fermentatora.

W takim razie nic ( chyba nic - tu prośba o ewentualne uwagi ) nie stoi na przeszkodzie, żeby zamiast montowanych na stałe grzałek ( z czajników ) użyć grzałki/grzałek zanurzeniowych spuszczonych do fermentatora ( spuszczonych tak, żeby nie dotykały dna ani ścianek - umocowanych nad fermentatorem )?

Podoba mi się właśnie taki sposób gotowania brzeczki, bo nie wymaga mocowania grzałek do fermentatora. Poza tym grzałki zanurzeniowe są tańsze od czajników elektrycznych, no i oszczędzam czas na brak potrzeby ich montażu do ścianki fermentatora.

Nie napisałem tego wcześniej - generalnie szukam najtańszego sposobu, który pozwoli na warzenie piwa bez użycia gara i kuchni ( tj. płyty grzewczej elektrycznej bądź gazowej ) i pozwoli warzyć np w piwnicy, garażu bądź w ogrodzie.

 

Co myślicie o powyższych rozważaniach? Głupie to, czy nie głupie pomysły? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz zacierać z grzałkami to musisz mieszać. Chyba że grzałkę umieścisz w płaszczu wodnym - planuję takie coś zrobić do zacierania.

 

Ja zaczynałem od gotowania w zaizolowanym fermentatorze - w którym wcześniej zacierałem.. grzałki zanurzeniowe mi się psuły..

Bałem się reakcji brzeczki z plastykiem podczas tak długiego gotowania, kupiłem garnek i jestem z tego bardzo zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyglądałem się różnym czajnikom w sklepach i zastanawia mnie, czym kierować się przed wyborem, gdyż część z nich zapewne ma grzałki zespolone/nierozbieralne. Nie wiem czy tak jest :), ale jeśli jest, to jak poznać te właściwe tj. rozbieralne?

Poza tym, jak już rozbiorę, to czy ponowny montaż na fermentatorze odbywa się z wykorzystaniem tych samych śrubek, uszczelek etc.? Co jeszcze będzie potrzebne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupisz dwa czajniki, wiadro, a za niewiele więcej znajdziesz używany lidlowski kociołek. Miałbym stracha w czymś takim warzyć.

 

W ten sposób zrobiłem już 6 warek nic się nie przypala po zlaniu brzeczki grzałki są pokryte nalotem z kamienia i tyle mam zamontowane 2 grzałki po 2kv do momentu zagotowania 4kv a samo gotowanie 2kv nic nie mieszam samo kotłuje się jak trzeba. :P

 

http://imageshack.us...0526100734.jpg/

 

Konieczna wymiana kranu na metalowy !!!

Edited by remos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kociołek w Lidlu kosztuje 99zł bo jest wyprzedaż, więc chyba nie opłaca się samemu kombinować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kociołek w Lidlu kosztuje 99zł bo jest wyprzedaż

szukajcie ... aż znajdziecie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kociołek w Lidlu kosztuje 99zł bo jest wyprzedaż, więc chyba nie opłaca się samemu kombinować

 

Mam też kociołek niestety za 249 zł grzeje w nim wodę do wysładzania planuje zacieranie gotowanie bez przerubek to niestety katorga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.