Jump to content
Pieron

Ciekawe aukcje na allegro.

Recommended Posts

Zakładam taki temat, bo może komuś się coś przydać do domowego warzenia piwka.

Czasem okazje same nasuwają pomysły.

 

Znalazłem coś dla lagierów w cieple dni:

- witryna chłodnicza do fermentacji,

- keg a do wyszynku

- lodówa.

Co myślicie o samej lodówce do wyszynku?

Edited by pieron

Share this post


Link to post
Share on other sites
- lodówa.

Co myślicie o samej lodówce do wyszynku?

No ale to jest taki mikrus, że chyba tam Corny się nie zmieści. Wysokość kegu jest 62cm, a lodówki wysokość zewnętrzna 84,5cm. Jak wejdzie, to na wcisk i raczej na pewno nie będzie to wygodne. No ale może ktoś ma coś podobnego i mógłby przymierzyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz + za to info! :beer: zamówiłem 3szt. :D A właśnie kilka dni temu zastanawiałem się nad zakupem dodatkowego fermentora.. a tak w tej samej cenie będę miał 3 :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
- lodówa.

Co myślicie o samej lodówce do wyszynku?

No ale to jest taki mikrus' date=' że chyba tam Corny się nie zmieści. Wysokość kegu jest 62cm, a lodówki wysokość zewnętrzna 84,5cm. Jak wejdzie, to na wcisk i raczej na pewno nie będzie to wygodne. No ale może ktoś ma coś podobnego i mógłby przymierzyć?[/quote']

Nie rozumie. Jeśli keg ma nie cale 60, bo i tak wyczytałem to w czym problem? 20cm to 1/3 wielkości kega, na ścisłość to i 3 kegi wejdą.

Pytam bo dalej nie kapuję a chciałbym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeba dokładnie go wymyć, bo pojemnik jest po rybach :) (najlepiej środkiem zawierającym chlor)

Żeby tak był bo jakimś syropie, albo marmoladzie, albo czymś takim to bym się nie wahał, ale do ryb czuję jakąś taką dziwną niechęć. :)

Maryush daj znać czy to się dało domyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieszalnie farb drukarskich zużywają tego masę - jak się znajdzie kontakt, to mozna przed uzyciem, nówki za małe pln odkupić, 10, 20, 30 L.

 

pzdr

flood

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeba dokładnie go wymyć' date=' bo pojemnik jest po rybach :) (najlepiej środkiem zawierającym chlor)[/quote']

Żeby tak był bo jakimś syropie, albo marmoladzie, albo czymś takim to bym się nie wahał, ale do ryb czuję jakąś taką dziwną niechęć. :)

Maryush daj znać czy to się dało domyć.

Już ja je domyje:) Mam środki chlorowe, kwaśne i alkaliczne (standardowo do mycia dojarki :) ) Zrobię seryjkę mycia i nie ma siły - muszą być czyste i zdezynfekowane..

Share this post


Link to post
Share on other sites
- lodówa.

Co myślicie o samej lodówce do wyszynku?

No ale to jest taki mikrus' date=' że chyba tam Corny się nie zmieści. Wysokość kegu jest 62cm, a lodówki wysokość zewnętrzna 84,5cm. Jak wejdzie, to na wcisk i raczej na pewno nie będzie to wygodne. No ale może ktoś ma coś podobnego i mógłby przymierzyć?[/quote']

Nie rozumie. Jeśli keg ma nie cale 60, bo i tak wyczytałem to w czym problem? 20cm to 1/3 wielkości kega, na ścisłość to i 3 kegi wejdą.

Pytam bo dalej nie kapuję a chciałbym.

Warto się dowiedzieć czy aby agregat nie "wystaje" wewnątrz lodówki tworząc półkę, bo wtedy dół lodówki nie pomieści tylu kegów.

Edited by GaGacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

 

Panowie po co wydziwiać.

NaOCH. Zalać ciepłą woda, zapomnieć na noc.

Po nocy po zapachu, tłuszczu, po problemie.

Sprawdzone osobiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mieszalnie farb drukarskich zużywają tego masę - jak się znajdzie kontakt, to mozna przed uzyciem, nówki za małe pln odkupić, 10, 20, 30 L.

Z tym, że muszą one mieć atest do kontaktu z żywnością.

 

Ja też kupiłem od tego gościa z Allegro, ale nie mam na razie czasu, żeby je umyć...

Edited by 2artur2

Share this post


Link to post
Share on other sites
- lodówa.

Co myślicie o samej lodówce do wyszynku?

No ale to jest taki mikrus' date=' że chyba tam Corny się nie zmieści. Wysokość kegu jest 62cm, a lodówki wysokość zewnętrzna 84,5cm. Jak wejdzie, to na wcisk i raczej na pewno nie będzie to wygodne. No ale może ktoś ma coś podobnego i mógłby przymierzyć?[/quote']

Nie rozumie. Jeśli keg ma nie cale 60, bo i tak wyczytałem to w czym problem? 20cm to 1/3 wielkości kega, na ścisłość to i 3 kegi wejdą.

Pytam bo dalej nie kapuję a chciałbym.

Może trochę przesadziłem, bo oczyma wyobraźni widziałem tę lodówkę, jako taką, którą mamy w restauracji pod barem, ale właśnie ją zmierzyłem i ta ma 50 parę cm z zewn. i jakieś 40 parę wew.

Trzeba by to przymierzyć, bo np. ta mała która mierzyłem ma w środku właśnie taki stopień, gdzie jest agregat.

Edited by kopyr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mieszalnie farb drukarskich zużywają tego masę - jak się znajdzie kontakt' date=' to mozna przed uzyciem, nówki za małe pln odkupić, 10, 20, 30 L.[/quote']

Z tym, że muszą one mieć atest do kontaktu z żywnością.

 

Ja też kupiłem od tego gościa z Allegro, ale nie mam na razie czasu, żeby je umyć...

Mają - przynajmniej z mieszalni z której miałem kilka sztuk - to te same wiadra, plastbox chyba.

 

pzdr

flood

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeba dokładnie go wymyć' date=' bo pojemnik jest po rybach :) (najlepiej środkiem zawierającym chlor)[/quote']

Żeby tak był bo jakimś syropie, albo marmoladzie, albo czymś takim to bym się nie wahał, ale do ryb czuję jakąś taką dziwną niechęć. :)

Maryush daj znać czy to się dało domyć.

Ja używam kilkanaście takich pojemników i piwo jakos smakuje. Wystarczy dobrze wymyć płynem do mycia naczyń. Wyparzyć gorącą wodą, następnioe zalać zimną i po 1 dniu moczenia jest ok. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zakupionymi pojemnikami zrobiłem tak:

Na początku (strasznie śmierdziały soloną rybą ;) ) umyłem płynem do mycia naczyń, popłukałem zimną wodą - zapach częściowo ustąpił, ale tylko częściowo.. nie był już tak intensywny.

 

Zalałem roztworem kwaśnym (Kwaśny płyn do mycia urządzeń mleczarskich BETA-POL) i zostawiłem tak na 12h (noc), następnie wylałem kwaśny, a zalałem alkalicznym roztworem, na około 6h. Wylałem i popłukałem zimną wodą.

 

Po tym zabiegu JA nie czułem zapachu ryb. Ale dla pewności dałem niuchnąć tacie.. No i on stwierdził, że jeszcze trochę ryby czuć..

 

Umyłem płynem do mycia naczyń.. wypłukałem.. zostawiłem do wyschnięcia. Ja aktualnie już ryb nie czuję..

 

Następny krok to będzie moczenie w roztworze Chemipro OXI. No i pewnie zalanie brzeczką...

Mam chlorowy środek dezynfekujący (urządzenia mleczarskie oczywiście :beer: ) ale jakoś boję się go użyć, nie chcę żeby zapach chloru zastąpił mi ryby :beer:

 

Zauważyłem przy myciu, że te pojemniki po rybach nie mają tak gładkiej powierzchni ścianek jak fermentory dedykowane do piwowarstwa.. są trochę bardziej chropowate.. tak mi się wydaje. Ale ogólnie warto za tę cenę sobie wiadra sprawić.

 

Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze w fermentorze czuję zapach poprzedniej warki, pomimo mycia i dezynfekcji (Chemipro OXI)..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzisiaj w końcu umyłem te pojemniki.

Na początku zapach był plastikowo-rybny, ale nie aż taki mocny. Trzeba było wsadzić głowę do środka, żeby poczuć.

Umyłem na razie płynem do mycia naczyń. Zapach zmniejszył się minimalnie.

Pojemniki są solidniejsze, niż te z np. BA - mają grubsze ścianki. Pokrywę wciśniętą na mocno daje się bardzo łatwo otworzyć bez sprzętów typu łyżka. Dlatego nie wiem, czy są bardzo szczelne.

Natomiast za taką cenę - opłaca się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

do usuwania zapachów z fermentatorów stosuje się z powodzeniem 2 substancje.

Domestos (chlorowy) oraz Kreta.

Fermentator po jelitach zalałem domestosem na ok 5 h zapach całkowicie zanikł.

Natomiast anyżu nie ruszył . Roztwór kreta poradził sobie przez noc z tym zapachem.

Działanie domestosa polega na utlenianiu związków zapachowych natomiast kreta na hydrolizie owych substancji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedziałbym, że normalnie. 150zł sam keg (chyba, że ma się dojście do tańszych), parę złotych zawór + robocizna za wycięcie góry i wspawanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powiedziałbym, że normalnie. 150zł sam keg (chyba, że ma się dojście do tańszych), parę złotych zawór + robocizna za wycięcie góry i wspawanie.

ups to przepraszam wydawało mi się że taniej można .No ale tak to jest jak sie dopiero człowiek w to wszystko wgryza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...