Jump to content
nikiboom

Piwny Depozyt - Łódź

Recommended Posts

Belgijskie Pale Ale - Bzyku


12 Plato, 5 % alk.


Skład: słody - pilzneński, monachijski, wiedeński, biscuit, aroma, chmiel Lubelski, drożdże Safale S-04


 


Oko: piwo w kolorze bursztynu, opalizujące, bardzo wysoka czapa piany


Nos: mało intensywny zapach estrów


Język: wysokie nasycenie, piwo półsłodkie, estry, zleżały chmiel, lekka kwaśność, śliski posmak


 


Ogólna opinia: niestety piwo straciło swoją świetność, w dodatku było to English Pale Ale


Share this post


Link to post
Share on other sites

Tropical Wheat - Browar Batona

 

Aromat:średnio intensywny, przyjemny, głównie chmiel i estry, kwiatowy, lekki banan, jabłko
Barwa/klarowność:jasny żółty/ciemny słomkowy, lekko zgaszone
Piana: biała, dość uboga, szybko znika
Smak: na początku chlebowa słodowość, lekko kwaskowe i estrowe, zbalansowane
Goryczka: niska, delikatna, przyjemny lekko kwaskowy finisz
Odczucie w ustach:pełnia poniżej średniej, niskie wysycenie, wytrawny finisz
Wrażenia ogólne: Piłem w bardzo gorący dzień więc było orzeźwiające i przyjemne. Ciekawa interpretacja pszenicy. Przyjemna w odbiorze i nienachalna swoją estrowością.

 

 

 

Ryżowy Rosomak

 

Aromat:pojawia się jakaś nieprzyjemna nuta, niestety nie jestem w stanie jej zidentyfikować, na początku myślałem że to krew/metaliczność ale pojawiało się też coś przypalonego
Barwa/klarowność: jasne, opalizujące
Piana: biała, drobna, obfita, nieźle się trzyma

Smak:średnio intensywnie chmielowy, cytrusowy, po koniec trawiasty, pojawiał się też alkohol, balas w kierunku chmielu
Goryczka: wysoka, lekko drażniąca język, na chwile zostaje z trawiastym/taninowym finiszem
Odczucie w ustach: średnia pełnia z niskim wysyceniem, dość wtrawne
Wrażenia ogólne: W smaku stylowa IPA. Gdyby nie ta dziwna nuta było by zdecydowanie lepiej.

 

 

 

Single Hop Bitter Rosomak

 

Aromat:mało intensywny, estrowy, na początku w tle pojawiały się nieprzyjemne nuty (lekko drożdżowe i chyba mi się DMS objawił)
Barwa/klarowność:złota z niezłą klarownością
Piana: biała, luźna i szybko opada
Smak: na pierwszym planie chmiel i estry, w tle trochę zbożowości i chlebowości
Goryczka: umiarkowana jednak przy niskim BLG dość wyczuwalna, zostaje na języku razem z wytrawnym finiszem
Odczucie w ustach: niska pełnia, niskie wysycenie
Wrażenia ogólne: Stylowo niby wszystko się zgadza, ale sam styl uważam za trochę nudny. Tutaj pijalność jest średnia, a samo piwo jest dość płytkie i jednowymiarowe. Dla mnie osobiście zbyt estrowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browar Rosomak - Aurora Borealis Hoppy Cider

Kolor: bardzo jasny, słomkowy, zamglony, opalizujący.

Piana: niezbyt wysoka, około centymetra, drobnopęcherzykowa, dość trwała, pozostaje trwała, cienka warstwa. 

Zapach: fajne połączenie aromatów chmielowych, cytrusowych, lekko żywicznych, z aromatami jabłkowymi, lekko winnymi, szampańskimi.

Smak: lekki, orzeźwiający, wytrawny, delikatnie cierpki, garbnikowy, jest również wyczuwalna kwaskowość, ale może to być kwestia wysycenia, po ogrzaniu jest wyczuwalna nuta chmielowa, cytrusowa.

Wysycenie: średnie, ale przyjemnie musuje.

wrażenia ogólne: to moje pierwsze zetknięcie z domowym cydrem, zdarzyło mi się pić jakiś rzemieślnicze, ale nie ma co porównywać, wszystkie wytrawne były o wiele słodsze od tego, bardzo udany wypust, wytrawny, lekki.

Gratuluję i dziękuje za możliwość spróbowania. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tropical Wheat - Browar Batona

 

Aromat:średnio intensywny, przyjemny, głównie chmiel i estry, kwiatowy, lekki banan, jabłko

Barwa/klarowność:jasny żółty/ciemny słomkowy, lekko zgaszone

Piana: biała, dość uboga, szybko znika

Smak: na początku chlebowa słodowość, lekko kwaskowe i estrowe, zbalansowane

Goryczka: niska, delikatna, przyjemny lekko kwaskowy finisz

Odczucie w ustach:pełnia poniżej średniej, niskie wysycenie, wytrawny finisz

Wrażenia ogólne: Piłem w bardzo gorący dzień więc było orzeźwiające i przyjemne. Ciekawa interpretacja pszenicy. Przyjemna w odbiorze i nienachalna swoją estrowością.

 

 

 

Ryżowy Rosomak

 

Aromat:pojawia się jakaś nieprzyjemna nuta, niestety nie jestem w stanie jej zidentyfikować, na początku myślałem że to krew/metaliczność ale pojawiało się też coś przypalonego

Barwa/klarowność: jasne, opalizujące

Piana: biała, drobna, obfita, nieźle się trzyma

Smak:średnio intensywnie chmielowy, cytrusowy, po koniec trawiasty, pojawiał się też alkohol, balas w kierunku chmielu

Goryczka: wysoka, lekko drażniąca język, na chwile zostaje z trawiastym/taninowym finiszem

Odczucie w ustach: średnia pełnia z niskim wysyceniem, dość wtrawne

Wrażenia ogólne: W smaku stylowa IPA. Gdyby nie ta dziwna nuta było by zdecydowanie lepiej.

 

 

 

Single Hop Bitter Rosomak

 

Aromat:mało intensywny, estrowy, na początku w tle pojawiały się nieprzyjemne nuty (lekko drożdżowe i chyba mi się DMS objawił)

Barwa/klarowność:złota z niezłą klarownością

Piana: biała, luźna i szybko opada

Smak: na pierwszym planie chmiel i estry, w tle trochę zbożowości i chlebowości

Goryczka: umiarkowana jednak przy niskim BLG dość wyczuwalna, zostaje na języku razem z wytrawnym finiszem

Odczucie w ustach: niska pełnia, niskie wysycenie

Wrażenia ogólne: Stylowo niby wszystko się zgadza, ale sam styl uważam za trochę nudny. Tutaj pijalność jest średnia, a samo piwo jest dość płytkie i jednowymiarowe. Dla mnie osobiście zbyt estrowe.

 

Co do ryżowca to może ta dziwna nuta to czarna porzeczka. Średnio jestem zadowolony z tego piwa.

Dziwi mnie DMS w bitterze, skoro drożdże angielskie, ale może to po prostu odrobinę za wcześnie dla tego piwa, ogólnie piwo niczego nie miał urywać.

Dzięki za opis.

 

Browar Rosomak - Aurora Borealis Hoppy Cider

Kolor: bardzo jasny, słomkowy, zamglony, opalizujący.

Piana: niezbyt wysoka, około centymetra, drobnopęcherzykowa, dość trwała, pozostaje trwała, cienka warstwa. 

Zapach: fajne połączenie aromatów chmielowych, cytrusowych, lekko żywicznych, z aromatami jabłkowymi, lekko winnymi, szampańskimi.

Smak: lekki, orzeźwiający, wytrawny, delikatnie cierpki, garbnikowy, jest również wyczuwalna kwaskowość, ale może to być kwestia wysycenia, po ogrzaniu jest wyczuwalna nuta chmielowa, cytrusowa.

Wysycenie: średnie, ale przyjemnie musuje.

wrażenia ogólne: to moje pierwsze zetknięcie z domowym cydrem, zdarzyło mi się pić jakiś rzemieślnicze, ale nie ma co porównywać, wszystkie wytrawne były o wiele słodsze od tego, bardzo udany wypust, wytrawny, lekki.

Gratuluję i dziękuje za możliwość spróbowania. 

 

Dziękuję, cieszę się, że w końcu ktoś to wziął. Piłem ten cydr na świeżo i nie czułem w ogóle chmielu, ale może to właśnie wynikało z tego, że był za wcześnie pity.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rye IPA - Fuse (pociag)


16 Plato


 


Oko:  wysoka czapa bardzo ładnej piany, piwo koloru bursztynu, mocno opalizujące


Nos:  multiwitamina, lekkie owoce tropikalne


Język: słodkie, półpełne, mocno chmielowe, gęste, goryczka średnia do wysokiej, krótka, wysycenie odpowiednie


 


Ogólna opinia: bardzo smaczne piwo, mogłoby tylko mieć bardziej różnorodny aromat, ale ogólnie bardzo na plus, dziękuję za możliwość spróbowania


Share this post


Link to post
Share on other sites

Sinterklaas - Browar Boszla


Belgian Speciality Ale


17,5 Plato, 7,5 % alk.


 


Oko: piwo koloru jasnego bursztynu, lekko opalizujące, piana niewysoka złożona z różnych oczek


Nos: ledwo wyczuwalny aromat owoców


Język: piwo słodkie, pełne, trochę ulepkowate, czuć alkohol, nasycenie bardzo wysokie, troszkę estrów, lekka taninowość


 


Ogólna opinia: piwo nie dostarcza wielu wrażeń, nagazowanie utrudnia odbiór i męczy, trochę szkoda, bo fajnie się zapowiadało


 


Wheat IPA - Fuse (pociag)


15 Plato


 


Oko: piwo lekko opalizujące, wysoka czapa piany, kolor piwa - żółty


Nos: duży zapach chmielowy, owoce tropikalne i cytrusowe


Język: wysokie nasycenie, słodkie, pełne, chmielowe, goryczka krótka


 


Ogólna opinia: bardzo dobre piwo, gdyby było mniej nasycone to byłoby świetne.


 


Ufff, to było ostatnie piwo.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę w środę to wezmę coś oprócz torfów w takim razie.

 

Edit:

Byłem dziś w depozycie, zostawiłem Tropical Wheat dla rafaela52, wziąłem zestaw torfów i Rye IPA - Fuse (pociag).

Edited by Baton

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziesiątka I (Conan) - Cichy Browar

Kolor: jasny, słomkowy, lekko zmętniony.

Piana: Obfita, drobnopęcherzykowa, lekko strzelająca, dziurawi się, ale powoli opada, 

Zapach: dominują estry, aromaty owocowe, delikatnie wyczuwalne aromaty chmielowe, kwiatowe, ziołowe, są również delikatne fonole oraz nuty słodowe. 

Smak: wyraźna pełnia słodowa jak na dziesiątkę, tak jak w aromacie sporo owoców, estrów, wyczualna jak by lekka nuta szampańska, winna, jes również trochę fenoli, goryczka średnia w kierunku niskiej.

Wysycenie: średnie, ale odkłada się lekko na języku, co może powodować skojarzenia z nutami szampańskimi. 

Wrażenia ogólne: przyjemne piwo, pełne jak na swój ekstrakt, przyznam, że spodziewałem się czegoś lżejszego, ale i tak jest orzeźwiające. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rye IPA - Fuse (pociag)

 

Wygląd: Obfita biała średnio i drobno pęcherzykowa piana, długo się utrzymuje. Bardzo mętne.

Aromat: Owoce tropikalne, trochę cytrusów, mało intensywny.

Smak: Multiwitamina, żyto, raczej słodkie, goryczka dolne rejony średniej.

Odczucie w ustach: Wysokie wysycenie, pełne, czuć, że żyta było sporo.

Wrażenie ogólne: Niezłe piwo, świeże na pewno było lepsze. Przypomina mi moje żytnie pale ale, z którego byłem mało średnio zadowolony.

Edited by Baton

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiłem 2 x English India Black Ale, pobrałem zestaw torfowy od BrowaRatorium i Belgian Blond Ale od Fuse.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porównanie piw 100% Peated Ale: wersja klasyczna vs leżakowana z płatkami dębowymi.

Oba piwa mają 19 Plato, 8 % alk., 45 IBU i 10 EBC.

 

Piwa porównuję w takim samym rodzaju szkła. Opis będę podawał najpierw dla wersji klasycznej, a potem dla leżakowanej.

 

Wygląd: (klasyczna) barwa ciemnego złota, opalizujące, piana niska, drobnopęcherzykowa, oblepia szkło/(leżakowana) kolor taki sam, piana nieco gorsza

Aromat: (klasyczna) asfalt, alkohol, który niestety bierze górę, delikatna nuta spalonych kabli/(leżakowana) alkohol zakrywa cały aromat, czuć nieco asfaltu i nut dębowych

Smak: (klasyczna) półwytrawne, palący alkohol, delikatny asfalt i jodyna, nieco za wysokie nasycenie/(leżakowana) tak jak wcześniej, czuć taninowość, ale bardzo małą

 

Ogólne wrażenia: piwa są niestety za świeże, jednak dobrze rokują na przyszłość, alkohol dominuje w tym piwie, jeżeli ktoś brał to piwo to niech go nie otwiera, tylko wrzuci je do lodówki na co najmniej pół roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Belgian Blond Ale - Browa Fuse (pociag)


12 Blg


 


Wygląd: barwa ciemnego złota, zmętnione, piana niska, ładna


Aromat: estry i fenole belgijskie, lekko słodki


Smak: półsłodkie, lekkie estry owocowe i fenole, nasycenie w porządku 


 


Ogólne wrażenia: piwo lekkie, smaczne i przyjemne, polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wotan - Komnaty Valhalli

 

Stout owsiany, 13 blg, 30 ibu. Pochwały nalezą się za etykietę, wygląda profesjonalnie, jest morska opowieść, jest skład, są parametry.

 

Wygląd: Średniej wielkości, średnio pęcherzykowa piana, redukuje się do zera. Barwa jak przystało na stout.

Aromat: Ciemne słody, trochę kawy, aromat zbożowy.

Smak: Dosyć delikatne, sporo czekolady, czuć owies, subtelna paloność.

Odczucie w ustach: Wysycenie średnie, piwo pół wytrawne.

Wrażenie ogólne: Przyjemne piwo, bardzo delikatne. Osobiście dałbym więcej ciemnych słodów bo brakuje trochę paloności i kawy. Ale jeśli ktoś lubi delikatniejsze ciemne piwa to polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiłem dzisiaj Desitkę, ESB i Saison - wszystko bez rewelacji, ale chyba da się wypić:)

Pobrałem Tropical Wheat, Witbier Smak Lata i Polish Czech Ale.

 

Smak Lata - Witbier Browar Rosomak

Po otwarciu butelki pierwsze uderzenie zapachem bardzo przyjemne. Po nalaniu do szklanki przyjemność zmniejsza się drastycznie. Zapach staje się perfumowo-mydlany. Kolor, przejrzystość i piana OK - jak dla Wita. W smaku pod tym mydłem nawet fajnie, wyczuwa się ostrość (chyba od pieprzu) co dobrze komponuje się z kolendrą. Niestety, lawenda i rumianek dla mnie psują cały efekt. Dla fanów pewno super, dla mnie ciężkie do dokończenia. Pozostanę chyba jednak przy klasycznym Witbierze, ale dzięki za możliwość spróbowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiłem dzisiaj Desitkę, ESB i Saison - wszystko bez rewelacji, ale chyba da się wypić :)

Pobrałem Tropical Wheat, Witbier Smak Lata i Polish Czech Ale.

 

Smak Lata - Witbier Browar Rosomak

Po otwarciu butelki pierwsze uderzenie zapachem bardzo przyjemne. Po nalaniu do szklanki przyjemność zmniejsza się drastycznie. Zapach staje się perfumowo-mydlany. Kolor, przejrzystość i piana OK - jak dla Wita. W smaku pod tym mydłem nawet fajnie, wyczuwa się ostrość (chyba od pieprzu) co dobrze komponuje się z kolendrą. Niestety, lawenda i rumianek dla mnie psują cały efekt. Dla fanów pewno super, dla mnie ciężkie do dokończenia. Pozostanę chyba jednak przy klasycznym Witbierze, ale dzięki za możliwość spróbowania.

Fakt z rumiankiem przesadziłem i następnym razem użyję go mniej albo wcale. Co do lawendy to sam nie wiem. Dziękuję za ocenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lawendę niektórzy kochają, inni nienawidzą, a moja żona np. jest na nią uczulona. To że mi piwo nie podeszło nie znaczy że jest złe - wad nie ma, a kompozycja smaków i aromatów to kwestia gustu - o czym ponoć się nie dyskutuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polish Czech Ale - Browar Rosomak

Przy próbie otwarcia większość poszła w p...u (to znaczy na szczęście do zlewu :) ) To co zostało było mętne, z resztkami drożdży? chmielu? osadów? Dość mocna goryczka, ale takie chyba było zamierzenie, zostało coś nawet z aromatów chmielowych. Ogólnie nawet niezłe, tylko to przegazowanie... A mogło być dobre piwo    :beer:

Edited by krzysiek9999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polish Czech Ale - Browar Rosomak

Przy próbie otwarcia większość poszła w p...u (to znaczy na szczęście do zlewu :) ) To co zostało było mętne, z resztkami drożdży? chmielu? osadów? Dość mocna goryczka, ale takie chyba było zamierzenie, zostało coś nawet z aromatów chmielowychy. Ogólnie nawet niezłe, tylko to przegazowanie... A mogło być dobre piwo    :beer:

Były tam resztki chmielu, jak coś to mogę podać jeszcze jedną butelkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wypiłem White IPA i Coffee stout od Fuse. Warzysz bardzo dobre piwa. White IPA mimo, że nie najświerzsza ładnie pachniała chmielem oraz w bardzo małym stopniu nutami typowymi dla belgów. Bardzo smaczne piwo. Coffee stout poza słabą pianą nei ma wad. Palone, wyczuwalna kawa, słodycz idzie w parze z goryczką. Bardzo pysznie. Najlepsze piwa jakie piłem z depozytu. Gratuluję!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tropical Wheat - Browar Batona

Bardzo przyjemne aromaty zaraz po otwarciu butelki, ale nie ma się co dziwić - Nelson Sauvin z Citrą to bardzo udana kompozycja. Kolor fatalny, przejrzystość również - całość przypomina wodę z zamąconej kałuży - czyżby chmielenie na zimno? Piana bardzo obfita, aż za bardzo - przeszkadza w nalaniu piwa do szklanki. W smaku bardzo dobre. Smaki i aromaty chmielowe plus coś jeszcze - czyżby od drożdży? Ogólnie piwo bardzo dobre, pomimo nieszczególnej prezencji dostarczyło mi wiele przyjemności. Tak trzymać  :okey:

 

EDIT:

Na koniec doszedł do głosu delikatny aceton, ale i tak było dobre :)

Edited by krzysiek9999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże były Danstar Munich i uważam, że dały trochę od siebie ;) Mam wrażenie, że piwo jeszcze dofermentowało w butelkach, bo z miesiąc temu wysycenie było niższe. Także jeżeli jeszcze coś jest w depozycie to bierzcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browar Baton Tropical Wheat

Kolor: ciemnozłoty, bardzo zmętniony.

Piana: obfita, drobnopęcherzykowa, bardzo trwała, zdobi szkło. 

Zapach: intensywny aromat Citry oraz Nelsona, sporo cytrusów, tropików, delikatne winogrona i nuty winne, po ogrzaniu lekkie aromaty żywiczne, ziołowe. 

Smak: średnia pełnia, tutaj również sporo chmielu, przyjemne nuty owocowe, goryczka średnia, może trochę w kierunku niskiej, ale jakoś jej nie brakuje, lekko ziołowa. 

Wysycenie: średnie, dobre. 

Wrażenia ogólne: bardzo udane piwo, świetny aromat, ostatnio jakoś Citra mi nie podchodzi, ale tutaj jest super, w smaku równie dobrze, dość lekkie i orzeźwiające, jedynym mankamentem jest klarowność.  

 

Browar Baton Tropical Wheat leżakowane z owocami

Kolor: ciemnozłoty, zmętniony, zdecydowanie bardziej klarowne niż wersja bez owoców.

Piana: niska, nietrwała.  

Zapach: sporo aromatów owocowych, lekko szampański, 

Smak: wyraźne nuty owocowe, jest również lekka słodycz oraz przyjemna delikatna kwaskowatość, goryczka tak jak w wersji podstawowej, w kierunku niskiej. 

Wysycenie: średnie, dobre. 

Wrażenia ogólne: również bardzo udany wypust, zupełnie odmienne piwo od wersji podstawowej.

 

Oba piwa bardzo dobre, gdybym miał z nich wybrać faworyta, była by to chyba wersja podstawowa za świetny aromat chmielowy. 

Edited by rafael52

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...