Skocz do zawartości
marcin

dezynfekcja goraca para

Rekomendowane odpowiedzi

hej

 

znalazlem cos takiego:

http://www.amazon.com/Shot-Pressurized-Steam-Cleaner-Sanitizer/dp/B0011DFRCG

 

tutaj macie troche wieksze zdjecia

http://cgi.ebay.co.uk/NEW-YELLOW-PURPOSE-POWER-HANDHELD-STEAM-CLEANER-STEAMER_W0QQitemZ140217220596QQcmdZViewItemQQptZUK_HomeGarden_CLV_Cleaning_CA?hash=item140217220596&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=66%3A2%7C65%3A3%7C39%3A1%7C240%3A1318

 

 

oczywiscie wiem,ze jest to szeroko dostepne.czy bedzie sie to nadawac to czyszczenia i sanitaryzowania?

Edytowane przez marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem są łatwiejsze i pewniejsze metody czyszczenia i sterylizacji. Gąbka płyn i szczotka do czyszczenia, chlor do sterylizacji.

Do sterylizacji mozesz użyć też jodofor albo PVP-iodine generalnie to to samo http://www.midmeds.co.uk/videne-antiseptic-aqueous-solution-500ml-p-2105.html. używasz tego w rozcienczeniu jodofor 0.7ml na litr, a PVP-iodine 10% w 1.2ml na litr wody. Nie trzeba tego płukać ,wystarczy wysuszyć, kontakt z powierzchnią 60 sek. wystarczy. Można również użyć tego w spryskiwaczu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siema

 

pewnie bede szukal tego

http://www.hopandgrape.co.uk/catalog/detailV2_8.asp?itemid=IOD20136538&catid=TES20022054

tak jak pisales.

 

szczegolnie podoba mi sie ta mozliwosc w spreju. no i,ze w odpowiednim rozcienczeniu nie trzeba splukiwac. ale chyba wolalbym star san. sa jakies generalne roznice?

 

ps. pewnie dezynfekcja para nie jest mniej pewniejsza ale na pewno bardziej czasochlonna i bardziej ogolnie wymagajaca...

Edytowane przez marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale chyba wolalbym star san. sa jakies generalne roznice?

Nie rozumie tego zdania ;) Pisz co nieco czytelniej, bo ja osobiście nie wiem co Ci odpowiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ps. pewnie dezynfekcja para nie jest mniej pewniejsza ale na pewno bardziej czasochlonna i bardziej ogolnie wymagajaca...

Wymagałaby dokładnej pracy. Ciężko być pewny które rejony są dostatecznie wysterylizowane. Roztworem chlorowym zalewasz wszystko, a jodyne widać gdzie napryskałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gorąca para jest bardzo dobrym środkiem dezynfekującym, ale w autoklawie albo w szybkowarze. Co do tego urządzenia mam wątpliwości, czy po zetknięciu z fermentorem będzie miała jescze te 120* i czy czas kontaktu będzie wystarczajacy do przyzwoitej dezynfekcji. Możesz to przetestowac, ale na 100% możesz byc pewny dezynfekscji dopiero po zrobieniu posiewów.

 

Podobnie nie mam zaufania do tych psikajacych urzadzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale chyba wolalbym star san. sa jakies generalne roznice?

Nie rozumie tego zdania ;) Pisz co nieco czytelniej' date=' bo ja osobiście nie wiem co Ci odpowiedzieć.[/quote']

przepraszam

 

star san to:

 

http://www.hopandgrape.co.uk/catalog/detailV2_8.asp?itemid=STA20085879&catid=TES20022054

 

taki sam srodek jak idophor tyle tylko,ze nie ma takiego koloru.

 

bielok,swietny pomysl ale niestety nie mam takiego garnka. jesli chodzi o sterylizacje butelek to chyba wole dac je do pieca i przykryc wylot srebna folia (chyba bylo to na forum). pozniej nie odrywac folii i tak je przechowywac.

 

coder:

 

tu sie zes nie mylil. nie ma 120* tylko 100*. i mozliwosc takiego urzadzenia to max 8 minut pracy (bo zbiorniczek jest...hmmm...nie pamietam 0.35 l.?)

 

makaron:

 

faktycznie, nic nie widac gdzie para byla a gdzie nie...

 

 

ogolnie zastanawialem sie nad uzyciem tego raczej to malych rzeczy, o malej powierzchni. fermentator faktycznie ma za duza aby bawic sie z tym.

 

pozatym, urzadzenie mozna wykorzystac do innych celow..nie wiem..moze przestrzenie miedzy kafelkami w lazience albo kuchni....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
taki sam srodek jak idophor tyle tylko,ze nie ma takiego koloru.

Starsan to najpopulrniejszy srodek w USA, ma parę kosmetycznych przewag nad idophorem. Jest to kwas fosforowy plus jakis srodek powierzchniowo czynny. Z kolei ja uważam, ze od obydwu jest lepszy ClO2, jest tylko trochę niewygodny w przygotowaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
taki sam srodek jak idophor tyle tylko' date='ze nie ma takiego koloru.[/quote']

Starsan to najpopulrniejszy srodek w USA, ma parę kosmetycznych przewag nad idophorem. Jest to kwas fosforowy plus jakis srodek powierzchniowo czynny. Z kolei ja uważam, ze od obydwu jest lepszy ClO2, jest tylko trochę niewygodny w przygotowaniu.

tez ostatnio korzystam z CLO2, ale powiem szczerze, ze nie wiem, jaki jest wymagany minimalny czas kontaktu, zeby byl skuteczny. dlatego nie uzywam go do spryskiwania.

 

co do star san, to z tego co slyszalem jedna z jego zalet jest to, ze ma on formę penetrującej piany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×