Jump to content
Marciano

Jakie składniki na Żubra

Recommended Posts

Jak w temacie.

Narazie robię piwka z ekstraktów ale powoli przymierzam się do zacierania.

 

Mój teść jest fanem żubra i od jakiegoś czasu nagaduje mnie żebym mu zrobił piwko podobne smakiem do jego ulubionego żubra.

 

Jak juz skompletuje cały sprzęt będę chciał zrobić właśnie coś w smaku jak zubr.

 

jakieś sugestie?

robił ktos takie piwko?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

sugestia nr 1: nie rób tego :)

sugestia nr 2: poszerz horyzonty teścia, na pewno zrobisz lepsze piwo :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym poszerzaniem horyzontów jest ciężko. Uparcie pije żubra. Zubr i tylko zubr.

 

A ja chcę pokazać że można :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj, że to piwo dolnej fermentacji i najpierw się zastanów, czy masz do tego warunki. Jeżeli tak, to weź jakieś 4 kg słodu pilzneńskiego (rozumiem, że pije tego zwykłego jasnego żubra). Myślę, że jak do chmielenia użyjesz 20 g marynki, to goryczki będzie aż nadto. Drożdże W34/70. Fermentacja w około 10-12°C. Nie wiem, czy teść doceni, ale jak dobrze zrobisz, to powinno być lepsze od żubra ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma sensu uszczęśliwiać i edukować teścia na siłę. Jeszcze mniejszy sens widzę, żeby warzyć specjalnie pod takie gusta. Rób swoje, a być może nadejdzie dzień, że zechce spróbować Twojego piwa.

 

Jasne lekkie lagery to są trudne piwa - wrażliwe na fluktuacje temperatur, trzeba zadbać o niską temperaturę (lodówka, pojemnik styropianowy), długa fermentacja, lagerowanie oraz leżakowanie. Poza tym, ze względu na czysty, słodowy smak - wszelkie wady czuć wyraźnie, nie ma elementów które mogłyby "przykryć" niedokładności.

Nie polecam warzenia takich piw przez początkujących piwowarów. Lepiej zrób jasnego ale 11blq o słabym chmieleniu, na drożdżach US05 - koło Żubra to nie będzie stało, ale przy odrobinie szczęścia otrzymasz słodowe, delikatnie kwiatowe, lekko wodniste piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma sensu uszczęśliwiać i edukować teścia na siłę. Jeszcze mniejszy sens widzę, żeby warzyć specjalnie pod takie gusta. Rób swoje, a być może nadejdzie dzień, że zechce spróbować Twojego piwa.

 

Mój uparcie pijał Kasztelana i żadne warzone przeze mnie nie smakowało mu tak jak Kasztelan.

Od jakiegoś czasu sam schodzi do piwnicy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup składniki na jasne piwo (obojętna metoda warzenia) , pijcie razem, On swojego Żubra a Ty swoje, nazwij je Żuberek. Napewno sięgnie po samemu warzone a potem to lawina...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za rady, do mojego zacierania bliżej niż dalej i chyba sobie tego zubra odpuszczę. Jak na razie żadna z trzech warek robiona z puszki mu nie smakowała w przeciwieństwie do mnie. Ma swój typ i koniec. Ale jak to mówią "Cóż Pan zrobisz? Skały nie zjesz!". Będę robił pod siebie i nic na sile.

Ale wiecie jak to jest udowodnić coś tesciowi :-)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś sam byłem fanem żubra a teraz to się zastanawiam jak można zrobić tak niedobre piwo. Ale jak się teściu uparł to zrób jak Olo333 radzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpowiedz teściowi, żeby przerzucił się na wojaka. Jakość i smak ta sama a cena niższa :D

Ja mam podobny problem z kuzynem - lech albo Czechy, wszystko inne to nie piwo.

Ostatnio umówiłem sie na piwo z Angielką mieszkającą tutaj, zabrałem do multitapu i bardzo narzekała, że same ale są, ona chce jasnego lagera :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś sam byłem fanem żubra a teraz to się zastanawiam jak można zrobić tak niedobre piwo. Ale jak się teściu uparł to zrób jak Olo333 radzi.

 

Ja od Żubra wolałem Classica czy Magnata. Porter też taki zły nie był. Ale to za czasów Dojlidy, a nie zakład produkcyjny numer X korporacji KP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj, że to piwo dolnej fermentacji i najpierw się zastanów, czy masz do tego warunki. Jeżeli tak, to weź jakieś 4 kg słodu pilzneńskiego (rozumiem, że pije tego zwykłego jasnego żubra). Myślę, że jak do chmielenia użyjesz 20 g marynki, to goryczki będzie aż nadto. Drożdże W34/70. Fermentacja w około 10-12°C. Nie wiem, czy teść doceni, ale jak dobrze zrobisz, to powinno być lepsze od żubra ;)

Ja bym jeszcze dorzucił 0,75kg kaszki kukurydzianej :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe, miałem taki wątek założyć na Prima Aprilis, ale ktoś mnie uprzedził :D...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Żubra jest bardzo dobry przepis, taki sam jak na każdego koncerniaka. Tylko dla nienormalnych:

 

1) kupujesz Żubra w sklepie, obojętnie puszka czy butelka

2) przelewasz do innej czystej nieoryginalnej butelki

3) kapslujesz i dorabiasz własną piękną etykietę

4) schładzasz, po czym częstujesz miłośnika "piwa"

 

PS. Mam takiego kolegę od tyskiego, nic innego nie pije. Niereformowalny....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś sam byłem fanem żubra a teraz to się zastanawiam jak można zrobić tak niedobre piwo. Ale jak się teściu uparł to zrób jak Olo333 radzi.

 

Ja od Żubra wolałem Classica czy Magnata. Porter też taki zły nie był. Ale to za czasów Dojlidy, a nie zakład produkcyjny numer X korporacji KP.

 

Dojlidy nie były złe.... Za studenciaka smakował jeszcze np BOSMAN :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja stawiam na żółć z woła

+ Za trzymanie ręki na pulsie - oczywiście chodzi o kluczowe problemy ostatnich dni :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyśmiewacie się z użytkownika, ja Mu odpisałem kulturalnie (Żubr i Żuberek). Kupiłem se dziś w Li..u (spam) 'piwo' za 2.99zł o pojemności 0.65 ltr, potem poprawiłem moją wędzoną pszenicą. Jak ktoś umie zrobić koncerniaka to ma napisać koledze przepis a nie wyśmiewać się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam znajomego, który do ostatnich dni braniewskiego browaru, już pod egidą GŻ, był piwowarem, niestety minęło już ponad 10 lat i pewnie się sporo zmieniło. Jak moje piwka dojrzeją to się z nim umówię na grilla i podpytam jak to w koncernach było ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zależy mi na koncerniaku, jak juz pisałem żubra nie pijam. Chodzi mi tylko o to żeby udowodnić ze takie gó..o to też można i w domu zrobić. :)

 

Nawet nie pomyślałem żeby klonować koncerniaki bo nie po to robimy piwko w domu.

 

Wiele razy próbowałem "otworzyć" oczy tesciowi ale jak juz pisałem nie da się :-)

 

A reakcja kolegów jak najbardziej uzasadniona.

Edited by Marciano

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.