Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie :)

 

 

Warzyłem ostatnio dwie warki, Hafe-Waizen i Pale Ale i w obu przypakach poniższe:

 

Pobieram próbki z kociołka , pierwszą chwile po wsypaniu słodu, druga 15 min po, trzecia 20 minut po wsypaniu i za każdym razem jest ok tz probka się nie barwi a przeciez powinna... chyba ? Użylem juz nawet drugiej buteleczki wskaźnika żeby sie upewnić czy on jest ok. Dodam że mąkę ziemniaczana barwi doskonale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po zaaplikowaniu wskaznika do probki zacieru na jaki kolor sie zabarwia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no własnie równie dobrze mógłbym wlać wodę. Brak jakiejkolwiek zmiany koloru.

Edytowane przez marboz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nakrapiasz bezpośrednio do próbki, czy czekasz chwilkę aż przestygnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezpośrednio ale nie wylewam a zostawiam na kilka minut, myślałem że z czasem ściemnieje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i ten wskaznik zabarwia sie normalnie przy mące na kolor ciemny,granatowy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezpośrednio ale nie wylewam a zostawiam na kilka minut, myślałem że z czasem ściemnieje

Zalecane jest robienie próby jodowej na ostudzonej brzeczce, tzn pobieramy próbkę, chwilkę czekamy i dopiero nakrapiamy płyn Lugola.

http://pspd.org.pl/uploads/piwowar/2011/2011-wiosna-17.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję przy nastepnej warce. Nie daje mi to spokoju.

 

 

Tak, przy użyciu na mące barwi się jak cholera :)

Edytowane przez marboz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

olanie proby jodowej nie jest wg mnie rozwiazaniem . dziwna sprawa ,nie potrafie odpowiedziec czemu tak sie dzieje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak jeszcze poza tematem, wczoraj robiłem 4 warkę ale pierwszy raz w prawie przeźroczystym pojemniku. Dziś już wiem co znaczy "fermentacja burzliwa", to się normalnie w środku kręci jakby mieszadło było :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobieram próbki z kociołka , pierwszą chwile po wsypaniu słodu, druga 15 min po, trzecia 20 minut po wsypaniu

mam jeszcze takie pytanko jak pobierasz pierwszą próbkę to z fragmentami słodu, czy samą wodę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobieram próbki z kociołka , pierwszą chwile po wsypaniu słodu, druga 15 min po, trzecia 20 minut po wsypaniu

mam jeszcze takie pytanko jak pobierasz pierwszą próbkę to z fragmentami słodu, czy samą wodę?

 

A jakie to ma znaczenie? Tak czy siak jak jest skrobia to powinno się zabarwić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobieram i troszkę słodu i wodę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

problem w tym ze Kolega pobierajac na samym poczatku zacierania i po 15 minutach ma wynik negatywny ...tak szybko to by mu nie przerobilo calej skrobi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chemia nie kłamie, nie barwi się - nie ma skrobi. Może jej tam wcale nie było? No ale słód jakiś był, czyli skrobia też. A jak była i nie ma, to znaczy że się scukrzyła. QED.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich w moim pierwszym poście. Siedze na forum już od jakiegoś czasu i pilnie się uczę. Wczoraj zrobiłem swoją pierwszą warkę Pale Ale z zestawu surowców ześrutowanych z Browamatora.

 

Swoją pierwszą próbę jodową robiłem także po 15 minutach i kompletnie się nie zabarwiła. Po kolejnych 15 był ten sam wynik. Nie przejmowałem się tym i przedłużyłem zacieranie do 60 minut (większość tak radzi) w temp. 68 stopni i także mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.

 

Piwko jest na burzliwej, aczkolwiek drożdże jeszcze nie ruszyły (7h od zadania w temp. 26 st.), ale mam nadzieję, że dobrze będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tak szybko to by mu nie przerobilo calej skrobi

Dobrze mieszany zacier, świeży i mocny słód- dlaczego miałoby nie przerobić?

Pobieram próbki z kociołka , pierwszą chwile po wsypaniu słodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź termometr może przekłamuje o kilka stopni i zacierasz od razu w przerwie powyżej 70°C - wtedy scukrza się błyskawicznie (chociaż przy Hefeweizenie powinno potrwać odrobinę dłużej)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudów nie ma. ;)

 

Zaciera się godzinę albo dłużej dlatego, że skrobia nie cała od razu przechodzi do roztworu, to jest proces stopniowy. Drobne śrutowanie go przyspiesza, dlatego brzeczki kongresowe (robione z ziarna mielonego na mąkę) scukrzają się w 10 minut albo mniej - scukrzanie mierzy się od 10 minuty zacierania co 5 minut. Słód pilzneński i pale ma zwykle czas scukrzania 10 minut, co oznacza że pierwsza próba po 10 minutach nie wykazała skrobi w brzeczce. Monachijski scukrza się wolniej, zwykle ma czas scukrzania 15 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobieram próbki z kociołka , pierwszą chwile po wsypaniu słodu, druga 15 min po...

W pierwszej próbce skrobia mogła jeszcze nie przejść do zacieru, w drugiej mogła się już scukrzyć - choć u mnie zazwyczaj trwa to dłużej, ale to zależy od wielu czynników - jakość słodu, jego świeżość itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pierwszej próbce skrobia mogła jeszcze nie przejść do zacieru

A czy część "mączna" śruty nie powoduje obecności skrobi z zacierze od razu po wsypaniu słodów do wody?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki myślcie. I czytajcie. Np specyfikację słodów. Tu podsyłam pierwszą lepszą pilzneńskiego ze Strzegomia:

http://www.dmgp.pl/s..._pilznenski.pdf

Czas scukrzania podają 10 min. Próbę robicie po 15-20 min i wielkie zdziwienie dlaczego się nie barwi.

W warunkach domowych praktycznie wszyscy zacierają i tak minimum godzinę. Z wyjątkiem jakichś bardzo nietypowych zasypów, albo tylko niskich temperatur zacierania, próba jodowa jest kompletnie niepotrzebna.

 

PS. Słuchać Zgody, dobrze pisze.

Edytowane przez Dagome

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×