Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.

Po pierwszych trzech warkach nie nadających się za bardzo do spożycia jestem gotowy do zadbania o temperaturę fermentacji.

Chcę zrobić skrzynię fermentacyjną przedzieloną ścianą. W jednej części fermentator w drugiej, mniejszej miejsce na 3 - 4 butelki pet z lodem. W styropianowej ścianie działowej będą zamykane otwory i wentylator dla wymuszenia wymiany powietrza miedzy komorami.

Skrzynia od zewnątrz będzie drewniana dalej folia NRC i 8 - 10 cm styropianu. Całość sterowana mikrokontrolerem i zasilana bateriami.

W efekcie chcę osiągnąć w miarę kontrolowaną temperaturę w otoczeniu fermentatora czego nie można zapewnić po prostu obkładając butelkami fermentator.

Projekt nie wydaje się skomplikowany a dodatkowo na zewnętrznym wyświetlaczu można zobrazować temperatury w poszczególnych komorach oraz sygnalizować konieczność wymiany pet np za pomocą diody.

Z racji mojego śladowego doświadczenia w piwowarstwie domowym proszę kolegów o opinie na temat planowanego ustrojstwa.

Może ktoś słyszał o podobnym projekcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow a nie prościej już jest starego Mińska kupić za grosze i sterownik dołączyć? Gabarytowo to chyba tak samo wyjdzie jak na jeden fermentor to mniejsza lodówka, a komfort zdecydowanie większy. Sam mam pudło ze styropianu, ale lodówka według mnie byłaby lepsza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow a nie prościej już jest starego Mińska kupić za grosze i sterownik dołączyć? Gabarytowo to chyba tak samo wyjdzie jak na jeden fermentor to mniejsza lodówka, a komfort zdecydowanie większy. Sam mam pudło ze styropianu, ale lodówka według mnie byłaby lepsza

Żona była by zachwycona takim mińskiem w mieszkaniu;)

Warunki lokalowe nie pozwalają na nic więcej więc kombinuję w ten sposób. Jeśli się to estetycznie wykona może stać w domu.

Mam bardzo skromną piwnicę i mińskiem nie chcę jej zagracić poza tym brak zasilania w piwnicy zamyka temat lodówek.

Prosiłbym raczej o ustosunkowanie się do mojego pomysłu niż proponowanie alternatywy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam mam pudło ze styropianu, ale lodówka według mnie byłaby lepsza

Zgadza się. To rozwiązanie tymczasowe i mało komfortowe w użytkowaniu. Sam używam pudła ze styropianu o grubości 10cm i utrzymanie temperatury na poziomie 2-3°C wymaga sześciu petów wymienianych średnio co 12h (temperatura pomieszczenia ok. 20°C) Sprawny, przerobiony na nasze potrzeby Mors, jest moim zdaniem rozwiązaniem bardzo udanym i w tym kierunku zmierzam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK rozumiem. Mińska podałem jako przykład, są też takie małe lodówki co wymiarami będą podobne do takiego dwukomorowego pudła i w obudowę maskującą też można to wsadzić.

 

W każdym razie, jak chcesz dolniaki fermentować to według mnie się to nie sprawdzi, bo masę lodu już trzeba pchać, a do górniaków to nie potrzeba, aż tak kombinować. Na początku fermentacji przez pierwsze dwa dni 1 L PET mi wystarcza do utrzymania 17°C. Wymieniam co 10-12 h. Pomiar termometrem elektronicznym Ikea, leży sobie na pudle, sonda jest w butelce z wodą.

 

Suma sumarum czy w zwykłym małym pudle, czy takim jak proponujesz i tak sprowadza się wszystko do regularnego wymieniania PETów z lodem, więc nie bardzo widzę sens w takim kombinowaniu jak proponujesz w pierwszym poście.

Edytowane przez Biniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK rozumiem. Mińska podałem jako przykład, są też takie małe lodówki co wymiarami będą podobne do takiego dwukomorowego pudła i w obudowę maskującą też można to wsadzić.

 

W każdym razie, jak chcesz dolniaki fermentować to według mnie się to nie sprawdzi, bo masę lodu już trzeba pchać, a do górniaków to nie potrzeba, aż tak kombinować. Na początku fermentacji przez pierwsze dwa dni 1 L PET mi wystarcza do utrzymania 17°C. Wymieniam co 10-12 h. Pomiar termometrem elektronicznym Ikea, leży sobie na pudle, sonda jest w butelce z wodą.

 

Suma sumarum czy w zwykłym małym pudle, czy takim jak proponujesz i tak sprowadza się wszystko do regularnego wymieniania PETów z lodem, więc nie bardzo widzę sens w takim kombinowaniu jak proponujesz w pierwszym poście.

 

Dzięki

Takiej odpowiedzi potrzebowałem. Zastanawiałem się czy da się w ten najprostszy sposób utrzymać temperaturę +/- 2 stopnie.

Z tego co piszesz to się da więc nie będę komplikował sprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo spokojnie. Ja mam 10 cm ściankę ze styropianu w pudle. Na początku jak temperatura mi wzrośnie o jeden stopień wkładam butlę 1 - 1,5 L, zbija o 1-1,5°C i wymieniam jak znowu wzrośnie o jeden, zwykle co 12 h. Później wystarczy butelka PET 0,5 L, nawet co 20 h. Ostatnie dwie warki na 3 dni przed rozlewem chłodziłem do 6°C i przez 2 dni tak utrzymywałem celem lepszego sklarowania. (Do tego trzeba na raz dużo lodu wpakować, ale później utrzymać to nie jest tak trudno 1 L butla co 10-12 h wystarcza. Piwa krystalicznie przejrzyste na drożdżach US-05 wychodziły (zwykłe jasne ale).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomato

refreszing :)

mam nadzieję, że wasze obliczenia sprawdzą się do niedziałającej zamrażalki.

Będę celował w dolne przedziały ALEów.

Wpierw jenak myślę zostawić kontrolnie 1 peta w pustym i się zobaczy ile przez noc zejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×