Jump to content
WiHuRa

Karpaccy piwowarzy w akcji "Beczka" [I edycja]

Recommended Posts

Karpacki Oddział Terenowy PSPD organizuje akcję pod kryptonimem "Beczka". Poszukujemy do udziału jeszcze 2-3 piwowarów/piwowarki z terenu "podkarpackiego".

Szczegóły inicjatywy:
- zawiązuje się grupa chętnych do uczestnictwa - aktualnie jest już 7 osób
- gruba składa się na zakup beczki po whisky i organizuje transport - zakup przewidywany na wrzesień-październik, koszt zakupu beczki 225l (około 250 zł) zostanie rozłożony na uczestników akcji
- na dzień dzisiejszy beczkę przewozimy do Leżajska (Leżajsk i leżakowanie pasują do siebie)
- uczestnicy warzą u siebie w domach Russian Imperial Stout 26°Blg, okres warzenia roboczo określony na październik-listopad
- po zakończonej fermentacji grupa spotyka się w Leżajsku i napełnia beczkę
- po wyleżakowaniu każdy odbiera swoją część wkładu pomniejszoną o 5-10% (dola dla aniołów czyt. odparowanie)

Jeśli dla kogoś warzenia piwa o gęstości 26°Blg wydaje się wyzwaniem to oczywiście udzielimy wszelakiego, niezbędnego wsparcia merytorycznego.

Od uczestnika akcji wymagane jest odpowiednia organizacja - uwarzenia w domu piwa w określonym przedziale czasowym (październik-listopad, warka 20l), oraz dwie wizyty w miejscu składowania beczki.

Zapraszam chętne osoby z terenu podkarpacia to wzięcia udziału w akcji, zostało tylko kilka miejsc, na chętnych oczekuję do połowy września. Zgłoszenie proszę wrzucić w tym wątku lub bezpośrednio na PW. Wszelkie inne szczegóły organizacyjne będę omówione na spotkaniu roboczym, pewnie gdzieś pod koniec września, kiedy poznamy ostateczną ilość uczestników akcji.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł rewelacyjny, szkoda że tak daleko. Chyba trzeba będzie coś w dolnośląskiem pomyśleć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

- uczestnicy warzą u siebie w domach Russian Imperial Stout 26°Blg, okres warzenia roboczo określony na październik-listopad

 

- po zakończonej fermentacji grupa spotyka się w Leżajsku i napełnia beczkę

przewidujecie badania wykrywajace infekcje? szkoda byłoby zmarnować 250l RISa......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego też będzie to RIS, 10-12% alk. ma zminimalizować ryzyko. Samą ocenę dobrze byłoby zrobić laboratoryjnie ale pewnie skończy się na ocenie "paszczowej".

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grupa została zawiązana :beer:

Jeśli ktoś jeszcze będzie zainteresowany, proszę o info na PW - utworzę coś w rodzaju listy rezerwowych.

 

Proszę również mieć na uwadze - choć to na razie tylko mój daleki wybieg w przyszłość - ale akcja (mam nadzieję) będzie regularnie powtarzana, tak więc jeśli nie w tej edycji to w następnej, w następnym roku, będzie można wziąć udział. Nawet mam już pomysł na recepturę.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super pomysł! Myślałem, żeby się zapisać, ale warzelnię mam jeszcze w budowie. Pewnie wyrobię się do września, ale muszę ją jeszcze przetestować, nie chciałbym aby mój RIS popsuł całość przedsięwzięcia. Jeśli będzie kontynuacja w przyszłym roku to na pewno się pisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akcja beczka w czerwcu została zamknięta. Pierwsza taka akcja i pierwsze koty za płoty oraz sporo nowych doświadczeń. W akcji uczestniczyło 10 piwowarów.

 

RIS leżakował w beczce około pół roku w temperaturze nie przekraczającej 16°C (dopiero w czerwcu zaczęła przekraczać tą wartość). Niestety w trakcie leżakowania okazało się że beczka się rozszczelniała (co rusz wycieki) przez co RIS dość się natlenił i złapał wyraźną kwaśność. Być może znaczącą kwestią była zbyt niska wilgotność pomieszczenia. Piwo zostało rozdzielone wśród uczetników, niektórzy butelkowali, nie którzy "pogonili", a niektórzy jeszcze zrobili z tego ... galaretki :)

 

Ja swoją część zabutelkowałem, piwo ma bardzo ładny zapach, moja żona była zachwycona, ciemne owoce, wanilia itp. W smaku winne, dominuje dość wysoka kwaśność ale nie jest jakaś wykręcająca, w mojej ocenie dość przyjemna, taka jaka powinna być w dobrym lambiku ;) Mam nadzieję, że z czasem w smak wyjdzie również słód.

 

Piwo zabutelkowałem dodając tylko cukru do refermentacji. Po około 2 miesiącach powstał delikatny gaz. Po kilku latach dojrzewania powinno ładnie się nagazować.

 

W planie, jest II edycja tej akcji, trwają na razie poszukiwania lepszej jakości beczki, świeższej. Jak tylko uda się ją znaleźć ruszę z listą chętnych. Być może to będzie beczka po winie, a wtedy w planie może jakieś Chateau ? :)

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tiaaa....

i tak oto chcący/niechcący stworzyliście całkiem nowy styl - RIL (Russian Imperial Lambic) ;)

Nie no piwko dane mi było spróbować. Co prawda z różnych względów nie pamiętam szczegółów, ale pamiętam, że było przyjemne w odbiorze i pijalne. :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...