Jump to content
marboz

Cicha fermentacja w 5 dni?

Recommended Posts

Mam poniższy dylemat :(

W przyszły piątek wyjeżdżam na urlop ale kusi mnie jeszcze jutro lub w sobotę ważenie piwa, miałem zamiar tak na styk w czwartek wieczorem przelać na cichą fermentację na 10-15 dni i po przyjeździe mógłbym butelkować. Boje się jednak że burzliwa nie zakończy się przed czwartkiem. Co wtedy, czy i tak mogę przelać na cichą czy zepsuje piwo? A piwo to Belgian Pale Ale 13°Blg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się wydaje że jeśli się burzliwa nie skonczy to możesz zostawić bez zlewania... robiłem ostatnio belga tripel blg 21 na t58 i po 5 dniach było cicho więc Twoje raczej tez wczesniej skonczy jesli drożdże odrazu zaczną :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ mam podobną sytuację to temat mnie zainteresował.

Ja zostawiam swoje piwa bez przelewania i ufam, że będzie ok.

BTW

Nie rób cichej, zostaw na burzliwej

IMHO powinno się napisać "nie przelewaj na cichą, zostaw na 3 tygodnie bez przelewania"

Toż to różni ludzie czytają i jeszcze sobie pomyślą, że fermentacja cicha zależy od tego czy przelejemy czy nie.

To przecież drożdże, bez naszego udziału najpierw fermentują brzeczkę burzliwie, a potem "po cichu" i to się dzieje czy chcemy czynie bez względu na to czy zlejemy piwo znad osadu czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uspokoiliście mnie :) To mi daje możliwość zrobienia dwóch warek przed wyjazdem :D

 

A co po trzech tygodniach, już nie robić cichej tylko lać do butelek?

Edited by marboz

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nic nie traci się na smaku? (wybaczcie pytania amatora :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że raczej w smaku nie będzie różnicy, smak uszlachetni się po leżakowaniu parę tygodni w butelkach. Zlanie na cichą wpłynie na lepszą klarowność piwa i zmniejszenie osadu w butelce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nic nie traci się na smaku? (wybaczcie pytania amatora :) )

Na smaku nic nie powinieneś stracić, jedyne co mogłoby się pojawić to aromaty pochodzące od autolizy drożdży, ale jeśli nie masz możliwości zlania na cichą, zostaw tak jak radzili koledzy i będzie OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem ile byś musiał trzymać żeby coś takiego wystąpiło . Chyba że masz tak wyczulony nos :) Robię tak od kilkunastu warek , i poza większym osadem w butelkach problemu nie widzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jezeli bym zlal na cichą ale powiedzmy dopiero po 2 tygodniach poprawi to klarownosc? Czy jest sens ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

poza większym osadem w butelkach problemu nie widzę

a tego można się częściowo pozbyć zlewając piwo na kilka dni przed butelkowaniem, taka "opóźniona cicha" będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie to też zależy jakiego szczepu drożdży się używa , przy niektórych osad jest tak zbity , że nawet przechylenie fermentora przy zlewaniu go nie porusza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem ile byś musiał trzymać żeby coś takiego wystąpiło . Chyba że masz tak wyczulony nos :)

Z tą autolizą napisałem trochę na wyrost, myślę że nie powinno być z tym problemu w tak krótkim czasie, no chyba, że piwo ma wysoką zawartość alkoholu, a drożdże go tolerują w małych stężeniach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W piwie które stało chyba z pół roku nad osadem drożdżowym ( 20 Blg ) też nie wyczułem autolizy :)

Może jesteś nieczuły na autolizę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze, przy pierwszym piwie zamiast zastanawiać się nad smakiem będę szukał najpierw wad piwa :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze, przy pierwszym piwie zamiast zastanawiać się nad smakiem będę szukał najpierw wad piwa :D

Nie szukaj wad, delektuj się smakiem :), na szukanie dziury w całym przyjdzie jeszcze czas :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jezeli bym zlal na cichą ale powiedzmy dopiero po 2 tygodniach poprawi to klarownosc? Czy jest sens ?

 

Spokojnie możesz tak zrobić. Mi piwo często stoi 2-3 tygodnie zanim przeleję na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jezeli bym zlal na cichą ale powiedzmy dopiero po 2 tygodniach poprawi to klarownosc? Czy jest sens ?

 

Spokojnie możesz tak zrobić. Mi piwo często stoi 2-3 tygodnie zanim przeleję na cichą.

jedyne co może się złego stac to możliwość infekcji gdyż po takim czasie jak przelejesz drożdże mogą nie wypordukować poduszki dwutleku węgla która zabespiecza przed obcymi :) więc radzę po tym czasie butelkować. Edited by MateuszO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest jakieś ryzyko. Nic, spróbować trzeba. A póki co w niedzielę pierwsze prawdziwe warzenie z zacieraniem bo chłodnica dojechała :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.