Jump to content
Sign in to follow this  
szefoo

Browar domowy "Piwniczka Piwna"

Recommended Posts

Spis warek

 

#1 Coopers Lager z brewkita

#2 Coopers Real Ale z brewkita

#3 Muntons Pilsner z brewkita

#4 Brewmaker Irish Velvet z brewkita

#5 Pale Ale

#6 Witbier

#7 Grodziskie 8

#8 Imperial India Pale Ale 18

#9 Witkowa wariacja I

#10 Witkowa wariacja II

#11 Ale Dynia

#12 Takie coś I

#13 Kaskadowy Ale Ciemny

#14 AIPA I

#15 AIPA II (wg Dagome)

#16 Red Ale

#17 Rafał Imperia Stout

#18 Best Bitter

#19 FES

#20 American Wheat Extra HOP!

#21 AIPA II v2

#22 APA Light

#23 Witkowa wariacja v3

#24 AIPA

#25 Weizen

#26 American Pumpkin Ale Strong

#27 Pale Ale na domowych chmielach

#28 Dry Stout

#29 Saison

#30 White IPA

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze piwko! W dniu urodzin dostałem fantastyczny prezent. Podarunek ten można powiedzieć, ukształtował mnie jako człowieka, dał mi hobby, pasję, głód wiedzy i pragnienie poznawania :)

 

#1 Coopers Lager

 

3.01.2013

 

Na pierwszy ogień poszedł Lager z brewkita. Brewkit zawiera oczywiście odpowiednie drożdże i instrukcję przygotowania 23L piwa. Kompletnie wtedy nieświadomy, nieznający różnicy między górną i dolną fermentacją, zacząłem przygotowywać piwo zgodnie z instrukcją. 1,7L chmielonego brewkitu, 1kg cukru, 3L wody, przelanie do fermentora i zalanie 20L wody miało wyprodukować wspaniały chmielowy napój bogów. Trzeba przyznać, że najlepsza zabawa była z kapslowaniem. Po dwóch tygodniach leżakowania w piwnicy nastąpił ceremoniał degustacyjny z najbliższą rodziną. Smak…hmm, ni to wino, ni to sok. Pierwsze wrażenia trzeba określić jako dziwne i dalekie od oczekiwania. Może tak powinno smakować prawdziwe piwo?

 

Winnym okazało się nieprawidłowe nalanie z butelki, wzbudzenie osadu, może niewłaściwa temperatura podania, za szybkie otwarcie butelki. W każdym razie do smaku szybko się przyzwyczaiłem.

Edited by Rafał Szewczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

#2 Real Ale

 

10.02.2013

 

Mając mieszane uczucia po pierwszym warzeniu z brewkita, zabrałem się za drugi – REAL ALE. Standardowa procedura brewkitowa, jednak zamiast kilograma cukru białego, użyłem kilogram cukru trzcinowego. Zabieg ten nadał (moim zdaniem) niesamowity kolor końcowy. Barwa piwa wlanego do kufla była nieporównywalna z tym co uzyskałem przy lagerze. Oczywiście, że styl jest inny.

 

Real ale wyszedł niezły, mniejsza kwasowość, wyczuwalna goryczka, ciekawy kolor i dobra piana. Rozeszło się bardzo szybko. Ciekawe jak na drugą moją warkę.

Edited by Rafał Szewczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaszalałem. A co! Zabrałem się za poważniejsze warzenie. Nie będzie dodatku cukru, nie będzie cukru do refermentacji. Zamówiłem same słody, płynne, nachmielone i suche. Zobaczymy co będzie. Na pierwszy ogień idzie pilsner.

 

#3 Pilsner

 

8.05.2013

 

Wcześniejsze coopersy zamawiane na Allegro nie do końca mnie satysfakcjonowały. W czasie tych kilku miesięcy zacząłem szperać, szukać, dowiadywać się. Poznałem masę tajników wiedzy (jednak dalej zacieranie było dla mnie czarną magią), ale chciałem zrobić coś lepszego, coś ponad level 1. Poznałem Browamatora. Poznałem piwo.org.

 

Zamówiłem zestaw dwóch brewkitów (już nie coopersa), do tego ekstrakt słodowy jasny, specjalny zamiennik cukru (mieszanka ekstraktu suchego i glukozy) oraz 200g suchego ekstraktu do refermentacji (dzięki mojej Małżonce starczył na dwie warki… z czego druga…). Reduktor osadów był użyty raz i o nim zapomniałem ;) .

 

Tak więc pilsner poszedł na warkę #3 i było to jak do tej pory jedyne moje piwo o zerowych posmakach kwasowych, które podawane w temp. 7° smakuje ciekawie, jest orzeźwiające, ale niestety mało goryczkowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#4 Irish stout

 

Brewkit zakupiony w browamatorze, niesamowicie czarna brzeczka, zapowiadało się na prawdę ciekawie. Koniec fermentacji burzliwej po siedmiu dniach i butelkowanie. Nic nie zapowiadało katastrofy.

Niestety po trzytygodniowym leżakowaniu, podczas otwarcia pierwszej butelki okazało się że nie ma pssssst :( . Nie ma piany, lejąc po ściance. Nie ma gazu… Dziwny był ten napój pseudo piwny, tak jakby pić zielone piwo ale lekko zalatujące kwaśnymi nutami. Koniec z brewkitami, widać mi nie idzie albo nie są najwyższej jakości. Patrząc na to z perspektywy czasu wiem, że i temperatura fermentacji była za wysoka i sterylność może nie do końca i brakowało cichej fermentacji i niedokładnie odmierzony cukier (suchy ekstrakt słodowy) do refermentacji, wszystko to spowodowało powstanie tego dziwnego napoju pseudopiwnego. Po 2. miesiecznym leżakowaniu w piwnicy i porządnym schłodzeniu w lodówce piwko nadaje się do wypicia. Pękła cała warka (przecież nie wyleję!) ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

#5 Pale ale

7.07.2013

Pierwsze z zacieraniem

 

Także jak widać, przygotowałem się na warzenie z zacieraniem! I o to chodzi! Przygód było co nie miara. Jako że miałem imprezowe plany na popołudnie, postanowiłem wstać wcześniej (8:00), i wyrobić się przed 13… jak się domyślacie, nie udało się ;)

 

Zacieranie:

 

Słód pilzneński 2,5 kg

Słód monachijski 1,3 kg

Słód karmelowy jasny 0,2 kg

Chmiel Marynka, granulat, 35 g

Chmiel Lubelski, granulat, 40 g

 

Zasyp słodów do 12L wody 68°C – ustalenie temp. na poziomie 62°C – 30 minut

podgrzanie 72°C – 30 minut

mash out 78°C i wyłączenie palnika

 

Filtrowanie przebiegało nie za szybko. Wysładzanie 6*2L wody o temp. 78°C. W tym momencie musiałem niestety przerwać. Odstawiłem przefiltrowany zacier o 14:00 na kuchenkę i pojechałem na imprezę urodzinową. Wróciłem po 20, brzeczka była już nieźle schłodzona, zacząłem ją podgrzewać do wrzenia. Jako że po imprezie ciężko to szło, zacząłem się głęboko zastanawiać nad sensem takiego czasochłonnego i pracochłonnego warzenia.

 

 

Chmielenie

 

35g Marynka 60 min.

40g Lubelski 10 min.

 

Zlanie gorącego wywaru do zdezynfekowanego fermentora rurką (też czystą), stres przed oparzeniami jamy ustnej był spory. Około 23 manewrowania, przecedzania chmielu itp, przeniosłem fermentor do wanny z zimną wodą i udałem się na odpoczynek. W nocy męczyły mnie koszmary… Od czwartej nie umiałem już zasnąć. Martwiłem się o moje piwko. Dlaczego tak długo, dlaczego tak ciężko, co z tego będzie?

 

O 6 rano zadałem drożdże prosto z saszetki na wierzch (temp. 25°C) i przeniosłem fermentor do piwnicy. Temperatura ustabilizowała się na 20°C.

Wyszło 18L o ekstrakcie 15°Blg

 

14.07 – zlane na cichą 4°Blg

22.07 – butelkowanie – 36 buteleczek 0.5L, ofcos skosztowałem i … w tym momencie wszystkie moje wątpliwości co do sensowności zacierania, gotowania, przelewania, filtrowania poszły w niepamięć. Smak niesamowity, owocowy, zero kwasowości, po kilku sekundach nadchodzi gorycz i pozostawia gorzkawy posmak przez kilkanaście sekund, lekko ściąga. Cudo! Nie doczekam się na nie i w weekend otworzę pierwszą butelkę w celu kontroli jakości :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

#6 Witbier

20.07.2013

 

7:30 rano, sobota, zabieramy się za zacieranie.

 

Zacieranie

 

2 kg słód pilzneński

1,8 kg pszenica niesłodowana

0,4 kg płatki owsiane

 

Wszystko do 12L o temp 66°C

 

Poszło szybko i sprawnie. W 20 minucie próba jodowa pozytywna. Podgrzanie do 72°C. W 60 minucie próba negatywna. Mashout 78°C. Filtracja bardzo szybko, chociaż miałem na początku problemy z umieszczeniem talerzyka w filtratorze (za szybko, młóto się nie ułożyło). Wysładzanie 5*2L wody ~76°C.

 

Chmielenie

 

60 min. 25 g Chmiel Lubelski, granulat.

10 min. 15g kolendry i 20g Curacao, zmielone wcześniej w młynku do kawy (ciekawe jaka będzie kawa z resztkami tych przypraw ;))

 

12:00 Zlanie do fermentora i natychmiast do wanny na chłodzenie. Po 2 godzinach temperatura 26°C. Zniosłem do piwnicy i dodałem Brewferm Blanche 12 g, uprzednio rozrobione w wodzie (na 10 minut przed zadaniem, wg instrukcji na opakowaniu drożdży).

 

Wyszło 19L 12°Blg

 

26.07 - 4°Blg, idzie powolutku, czy nie? Piana jest, ale szaleństwa z fermentacją nie ma. Ważne, że Blg spada :okey: .

Share this post


Link to post
Share on other sites

#6 Witbier zabutelkowany dziś w południe.

Teraz nie mam nic na fermentacji :( . Dziś warzenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

#7 Grodziskie 8°

 

z zestawu surowców z centrumpiwowarstwa

 

Słód pszeniczny 1,30 kg

Słód wędzony 0,70 kg

Słód pilzneński 0,50 kg

 

"UWAGA! Nie bądź zdziwiony niewielką ilością słodu wędzonego w przepisie - nasz słód jest bardzo mocno uwędzony, zatem nie potrzebujemy go wiele, żeby uzyskać pożądany efekt." - zobaczymy ;)

 

Zacieranie

 

17:50 - 68°C

85 min - 61°C

95 min - 78°C

 

19:35 - Rozpoczęcie filtracji

 

P1120036 001

 

wolno... 1L/6minut , ale tylko pierwsze 10L, później już jakoś poszło

 

Odebrano 22L

 

Chmielenie

 

60min - 35g Lubelski

15min - 15g Lubelski

 

P1120030 001

 

22:25 koniec gotowania i do wanny z zimną wodą na noc

 

7:00 - zadanie drożdży S-33 w 29°C, 19.5L 8°Blg

17:00 - piwo ostro pracuje - 23°C

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż takie długie czasy? ;)

 

Aj tak wyszło ;) , poza tym nie wiem czy się przejmować, w przepisie było 60-90minut zacierania. Czy chodzi Ci o to że niepoprawnie napisałem? Jeszcze się gubię w zapisie, chodziło mi o to, że w 85 minucie było 61° i zacząłem podgrzewać do 78° co osiągnąłem w 95 minucie.

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

#8 Imperial India Pale Ale

10.08.2013 sobota - start 6:30

 

zestaw z centrumpiwowarstwa

 

Słód pale ale 6,3 kg

Słód monachijski ciemny 20-30 EBC 0,5 kg

Słód karmelowy ciemny 0,2 kg

 

Zacieranie

18L wody i cały słód

69°C -> 62°C 140 minut (po 90 i 120 minutach próba jodowa była jeszcze pozytywna)

 

Filtracja

Poszła dość sprawnie, wysładzane 17L wody o tempo 78°C

 

Chmielenie

90 min Tomahawk 30g

60 min Warrior 25g

5 min Cascade 30g

1 min Centennial 20g

 

Do wanny na chłodzenie (3h) i do piwnicy. Zadanie drożdży Safale US-05 rozsypane na powierzchni w temperaturze 28°C. Po godzince, dwóch zeszło do 24°C.

Wyszło 20°Blg, rozcieńczone 1.5l wody

 

Chmielenie na zimno

[todo]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy 20 Blg rozsypałeś drożdże bez rehydratacji i startera ? Wróżę niedofermentowanie.

Cenna uwaga... :/ Napiszę co z tego wyszło, następnym razem będę wiedział.

 

Właśnie sprawdziłem - jest 5°Blg, temp 22°C

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

9.09.2013

#8 IIPA rozlane do butelek. Przed rozlaniem 4 Blg. Dodano 110g cukru. Wyszły 32 butelki. Wcześniej z powodu niecierpliwości, rozlałem jeszcze 2 butelki z dodatkiem cukru bezpośrednio do butelki i po tygodniu od tej operacji wypiłem (kontrola jakości ;) )

 

Wcześniej kisiło się jeszcze 7 dni z różnymi chmielami (Simcoe, Cascade, Centennial, Amarillo). Chmiele w granulacie wrzuciłem wprost do piwa i wczoraj się przeraziłem. Nie wiedziałem jak to zlać bez chmielin. Do drugiego fermentora zamontowałem filtrator z oplotu, przelałem do niego i zlewałem do butelek. Troszkę chmielin jednak się przedostało. Następnym razem chmiel na cichą do woreczka.

 

Dziś mija równy miesiąc od warzenia. Kiedy degustować?

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps. do wpisu #8 IIPA.

 

Byłem też w sobotę na Brackiej Jesieni. Skosztowałem z Żonką:

- Atak Chmielu z Pinty

- Czerwony Kapelusz z Artezana

- Dwa Smoki z Pracowni

- Brackie Mastne z Brackiego ;)

Zakupiliśmy buteleczkę Kuguara i czteropak Mastnego.

Brackie Mastne z beczki było prawie niepijalne. Zbyt duża metaliczność. Z butelki lepsiejsze. Powaliło nas Dwa Smoki, świetne piwo, naszym zdaniem o niebo lepsze od Vivy z Pinty, ale można też powiedzieć że Smoki są dużo mniej witowe.

Było mi bardzo miło poznać Panią Dorotę. Szkoda że nie było na kranach "Dori". Fajna atmosfera, pierwszy raz "dotknąłem" na żywo sceny polskiego piwowarstwa domowego. To tyle, chciałem się podzielić wrażeniami :cool:

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

#9 Witkowa wariacja I

29.09.2013 niedziela - start 8:00

 

Słód pilzneński 2,0 kg

Słód pszeniczny 2,0 kg

Płatki owsiane błyskawiczne 0,5 kg

Słód zakwaszający 0,1 kg

 

Zacieranie

12L wody i cały słód

45°C 15 minut

62°C 40 minut

72°C 20 minut

78°C Mash out 10:10

 

Filtracja

Wysładzane 14L wody o tempo 78°C

 

Chmielenie

12:30

 

60 min 10g Centennial + 10g Marynka

30 min 10g Centennial

10 min 50g skórka pomarańczy, 20g skórki cytryny (świeżo starte), 7g kolendry, 10g Curacao

5 min 10g Centennial

 

14Blg

 

Zadane Brewferm Blanche

 

12.10.2013 150g cukru i do butelek (36 butelek)

 

Dziś 09.12.2013 zostały 4 butelki. Do tej pory najlepszy Witek jaki zrobiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#10 Witkowa wariacja II

06.10.2013 niedziela - start 9:30

 

Słód pilzneński 2,1 kg

Słód pszeniczny 1,2 kg

Płatki jęczmienne błyskawiczne 0,8 kg

Płatki owsiane błyskawiczne 0,4 kg

Słód zakwaszający 0,1 kg

 

Zacieranie

12L wody i cały słód

62°C 50 minut

68°C 20 minut

78°C Mash out

 

Filtracja

Wysładzane 14L wody o tempo 78°C

 

Chmielenie

14:30

 

60 min 15g Marynka, 10g Lubelski

30 min 10g Lubelski

10 min 80g skórka pomarańczy, 20g skórki cytryny (świeżo starte), 10g kolendry, 10g Curacao

1 min 10g Lubelski

 

12Blg

 

Zadane Brewferm Blanche

 

Piwo nieudane, prawdopodobnie źle wymieszałem cukier podczas butelkowania i pierwsze butelki eksplodują podczas otwierania, następne w ogóle nienagazowane, niestety nie da się pić i piwo do wylania... Być może błędem też jest użycie płatków jęczmiennych błyskawicznych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

#11 Ale Dynia

01.11.2013 - kolaboracja ze Szwagrem

 

14:00 - 1,5 kg dyni + 0,3 kg cukru do piekarnika

 

Dynia w piekarniku

 

15:00

 

Słód Pale Ale 3,0 kg

Słód Biscuit 0,5 kg

Słód karmelowy Strzegom 200-400 0,2 kg

Słód czekoladowy 0,1 kg

Cukier 0,3 kg

 

Taką wagę mieliśmy:

 

Waga

 

Zacieranie

12L wody i cały słód

64°C 95 minut

78°C Mash out

 

Filtracja

Wysładzane 12L wody o temp. 78°C

 

 

Filtracja Ale Dyni

 

 

Chmielenie

60 min 30g Marynka

5 min 20g Fuggles, 10g przypraw (goździk, cynamon, gałka muszkatołowa, imbir)

 

15Blg

 

Zadana US-05 w 19°C

Wyszło 28 buteleczek wyśmienitego, ciekawego piwka. Degustowane pierwszy raz 7.12

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

#12 Takie coś

4.12.2013 start 17:10

Z resztek słodów powstało takie coś:

 

Słód Pale Ale 2,0 kg

Słód Pszeniczny 1,8 kg

Słód Pilzneński 0,75 kg

 

Zacieranie

12L wody i cały słód

68°C 85 minut

78°C Mash out 18:55

 

Filtracja

Wysładzane 15L wody o tempo 78°C

 

Chmielenie

21:15

 

60 min 40g Centennial

30 min 25g Lubelski

5 min 20g Cascade

 

12,5Blg

 

Zadane US-05 w 18°C następnego dnia

 

10.12.2013(5 dni) - 6Blg

Edited by szefoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...