Jump to content
grzesiek1651

Jakiego fermentora użyć?

Recommended Posts

Witam

Przymierzam się do pierwszej warki z brewkitu. Mam dwa fermentory: z kranikiem i bez i mam dylemat którego z nich użyć do fermentacji. Planowałem użyć tego bez kraniku, bo pomyślałem, że ten z kranikiem nada się do rozlewu i nie będę musiał sypać cukru do każdej butelki i pozbędę się osadu. Z drugiej strony jak będę chciał zmierzyć blg to będę musiał otwierać fermentor (bez kranika), a chyba lepiej tego uniknąć. Co byście poradzili?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytaniem jest czy będziesz robił cichą fermentację? Bo jeżeli tak to najwygodniej jest fermentor z kranem- burzliwa, fermentor bez- cicha potem do rozlewu z kranem. Jeżeli bez cichej to z kranem rozlejesz piwo po zakończonej burzliwej do butelek bez przelewania jeżeli się obawiasz infekcji, a i pomiary łatwiejsze będą ;) Każdy używa jak mu najwygodniej, jedni powiedzą że bez kranu, jedni z, jedni bez rurki, a kolejni z rurką. Musisz wypracować swój sposób. A na przyszłość doradzam kupić jeszcze z 2 fermentory, bo ich nigdy za mało. Przy początku swojej zabawy miałem jeden z kranem i było to bardzo nie wygodne, ale jakoś sobie radziłem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma tragedii z tym sypaniem.

Bierzesz lejek, wkładasz do butelki, sypiesz miarką, przekładasz lejek .... 5min góra i zrobione (zakładam jakieś 40-50 butelek)

Istotne jest żeby wsypać do butelek przed nalaniem piwa, później jak lejesz piwo to ustawiasz kranik pod ukosem, butelkę też i nawet się zbytnio nie pieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cichej robić nie zamierzam. Czyli pewnie zrobię w fermentorze z kranem, tylko sypanie cukru do każdej butelki przy nalewaniu to słaby pomysł.

ja od początku (67 warek) wlewam odpowiednią ilość glukozy do fermentatora (wcześniej rozpuszczona w wodzie) i jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam od 74 warek minus parę rozlewów w kegi używam miarki do cukru, sypiąc odpowiednią ilość do każdej z nich :D Jest mi tak najwygodniej, każdy robi jak lubi jak chcesz wlewać cukier na dno fermentora, a potem do tego piwo i rozlewać do butelek to zainwestuj w fermentor z kranikiem tylko do rozlewu będziesz miał problem z głowy, jeżeli nie chcesz sypać miarką.

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako pierwsze to zrób w balonie, wiadrze itp. Nie wydawaj kasy bo jak się zniechęcisz to będzie Ci żal. Wygotuj rurki, łyżkę i inne. Problemem są butelki. Idealne to z zapinkami. Kapslownica 50zł plus kapsle ale to trzeba już ciągle używać. Młotkowa to dobra na prezent aby wybić głupie pomysły z głowy (butelki od szampana są niestety szersze bo do nich młotek to akurat byłby) . Są też PET, ktoś tu na forum napisał, że kilku używa aby sprawdzić nagazowanie-super pomysł (znajdę gościa to Mu punkta kliknę) . To na razie tyle. Zacznij od butelek, ok 50szt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaletą syropu jest to że można sobie w miarę precyzyjnie ustawić nagazowanie. Miarka to miarka, zawsze jest taka sama.

 

Otwarcie fermentatora raz czy dwa żeby zmierzyć Blg to żaden dramat - otwierasz jak fermentacja już się kończy lub skończyła, a na tym etapie piwo jest zdecydowanie mniej podatne na infekcje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

grzesiek1621 nie używaj zwykłego cukru, będziesz żałował jak spróbujesz piwka. Powiem tak moja pierwsza warka z cukrem po leżakowaniu 1.5 miesiąca jest gorsza od 2 warki przygotowanej z dodatkiem ekstraktu słodowego tuż po zlaniu na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam od 74 warek minus parę rozlewów w kegi używam miarki do cukru, sypiąc odpowiednią ilość do każdej z nich :D

 

Ja przy butelkowaniu rozrabiam glukozę z wodą, ale przy kegowaniu - po wydłużonej burzliwej, prosto z wiadra - napełniam jedną butelkę, potem do końca keg i jeśli coś zostało to leję w butelki.

Keg gazuję z butli, a do refermentacji w butelkach sypię cukier miarką.

 

Pomimo negatywnych opinii innych (a może to mity) ja także uważam że miarka jest przydatna ;-)

Edited by sugarsweet

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak powinien być zamknięty fermentor do cichej ? lekko uchylony , szczelny czy też z rurką ? Bo cholera zamknąłęm szczelnie i to chyba spory byk ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.