Skocz do zawartości
Pierre Celis

[Piwny Garaż] Chmielarnia

Rekomendowane odpowiedzi

multitap na bogato


Pora wrócić do opisów knajp, aczkolwiek „wrócić” może nie jest tutaj najbardziej trafnym słowem. W końcu na razie na PiwnyGaraż.pl trafiły tylko burgerownie Soul Food Bus i Lokal Bistro. Miłość do porządnie przyprawionej wołowiny nie tłumaczy skandalicznego wręcz braku piwnych lokali. Muszę zacząć to nadrabiać i ogarnąć temat od strony także płynnych przyjemności w życiu.


Przekornie dzisiaj też znajdzie się opis jedzenia. Przynajmniej częściowo, inaczej mówić o Chmielarni niepodobna. W końcu to dosyć niestandardowe połączenie multitapu z całkiem solidną knajpą. Przeskok cywilizacyjny jaki się dokonał od czasu Wlazł Kotka, który był absolutnie nigdzie, jest konkretny. Co prawda wszystkie programy z Ramsay’em przygotowały mnie do tego, aby nie ufać knajpom mającym w ofercie więcej niż kilkanaście pozycji. Ale trzeba przekonać się samemu, prawda?


Wejście jest niestandardowe, Chmielarnia współdzieli Dom Wędkarza z siedzibą Okręgu Mazowieckiego PZW i sześciu największych Warszawskich Dzielnicowych Kół. Aż dziw bierze, że w związku z tym gastronomia nie jest ukierunkowana na dania rybne, tylko tajsko-nepalskie. Dla mnie to lepiej, kości łatwiej wydłubać.


16 kranów, 3 objętości (0,5l/0,33l/0,25l), deska-próbnik i do tego jeszcze lodówka, elegancko i fachowo.


Ilość kranów sprawia, że zawsze coś dobierzemy. Dodatkowo jest praktykowany zwyczaj, by pojawiło się też na kranie piwo w mniej zabójczej cenie niż zagraniczne wynalazki. Można więc zabrać znajomych, którzy dosyć krytycznie podchodzą do piwnej rewolucji i powinni być zadowoleni. A jak nie to skończą w potrawce, gdzie ich miejsce.


3 objętości to świetny patent, na niektóre piwa raczej nie ma się ochoty w standardowej objętości, z kolei jak jakiegoś nie znamy to zawsze lepiej eksperymentować za mniejsze pieniądze. Pomocna jest tutaj także piwna deska, która jest w standaryzowanej cenie – świetny pomysł.


Lodówka oprócz uzupełnienia tego czego już na kranach nie udało się zmieścić ma jeszcze jedną ważną funkcję – zapewnia piwa bezalkoholowe. Serio, jest to coś czego mi cholernie brakuje w polskich lokalach, a z kolei jest normą u Czechów. Piwo ma aspekt socjalizujący, niekoniecznie zawsze jest tym najważniejszym punktem programu. Czasami po prostu fajnie spotkać się ze znajomymi. A jak jeszcze jest ładna pogoda to wolę sobie zrobić rundkę motocyklem. I co wtedy? Zazwyczaj jestem skazany na colę albo jakieś dziwne hipsterskie berbeluchy z rabarbaru i brukwi fair trade. Poza tym przy sporej ilości towarzystwa taniej wychodzi destynować kogoś na kierowcę niż własną krwawicą legitymizować paskarskie ceny biletów komunikacji miejskiej. Także propsy za fakt, że w Chmielarni postarali się o kierowców i mają piwa bezalkoholowe. Mała rzecz, a bardzo cieszy.


Wystrój – jak muchy nie latają i człowiek nie przykleja się ani do stołów ani do krzeseł, a w knajpie nie cuchnie skwaśniałym piwem to już wg mnie jest uczciwie. Tutaj jest uczciwie, sam wystrój jest dosyć nowoczesny. Jest git.


Pasza – nie pamiętam już dokładnie co zamówiliśmy z Adelą. Na pewno była zupa z jagnięciną, Naany z sezamem oraz jakaś jagnięcina dla mnie. Specjalnie poprosiłem o średni poziom ostrości, jako zacięty chilihead jestem już dosyć odporny na działanie kapsaicyny. Wybrany poziom ostrości dla normalnego człowieka byłby wystarczająco ostry. Sam następnym razem poproszę jednak o ostrzejsze. Natomiast jedzenie było świetne, idealnie przyprawione, świeże i podane wyjątkowo szybko. Jagnięcina delikatna, sosy idealnie komponowały się z mięsem, Naan to przekąska do piwa wprost stworzona. Jestem pewien, że jeszcze nie raz wpadnę nawet na samo jedzenie.


Ważnym aspektem o którym nie można zapomnieć jest również rola Marcina Chmielarza, autora Portery.pl, piwowara Browaru Piwoteka, który w Chmielarni jest magikiem od piwa. W Marcinie pokładam nadzieję na solidną obfitość stoutów w okresie jesienno-zimowym. A jeżeli na International Stout Day 2013 chociaż jeden kran będzie zajęty innym piwem niż stout to uznam to za skandal ;)


W następnym tygodniu – Kufle i Kapsle.

20130713_220758-picsay20130713_21035420130713_20565220130713_20303420130713_20291320130713_202635ikona

Wyświetl pełny artykuł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×