Jump to content
elroy

KP sprzedaje wyposażenie z browaru Belgia

Recommended Posts

Brzydkie wyrazy mi się cisną na usta.

Tym bardziej, że zamordowanie Fratrów było pierwszym działaniem KP które pozwoliły mi zrozumieć niechęć wobec Wielkiej Piątki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

KP to nic w porównaniu Żywca który wyrżnął dziesiątki browarów szczególnie małych...

Share this post


Link to post
Share on other sites

KP to nic w porównaniu Żywca który wyrżnął dziesiątki browarów szczególnie małych...

 

Prawda jest taka, ze te browary i tak mialby bardzo nikle szanse by wytrzymac konkurencje na Polskim rybku. Moda na piwa z lokalnych browary jest dopiero od niedawna. A wiekszosc koncentracji rynku odbyla sie 10 lat temu.

No a inne niby wykonczone browary przez koncerny tak naprawde warzyly slabe piwa. Po pierwsze chceli walczyc z koncernami cena piw, obnizajac zanczaco jakosc produktow no i nie da sie uwarzyc piwa na kompletnie rozpadajacym sie sprzecie.

Do tego relatywnie do niedawna nie bylo zbyt wielu osob gotowych wydac 5zl+ na butelke piwa. Czasy sie zmienily, pojawilo sie miejsce na nowe piwa, jestesmy gotowi wydac troszke wiecej niz jakis czas temu. Pojawia sie wiecej knajp z dobrym piwem. Ta nisze z czasem wypelnia browary, na ktorych mi osobiscie zalezy najbardziej. Czyli male manualne rzemieslnicze browary. Oni potencjalnie moga warzyc piwo najlepsze, bo nikt nie bedzie oszczedzal na surowcach. Bo sie to im po prostu nie oplaca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po częsci masz racje. Ale kupno przez grupę Żywiec a następnie odrazu zamknięcie go nie jest przypadkiem... To likwidowanie konkurencji a nie zamykanie nieopłacalnych browarów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po częsci masz racje. Ale kupno przez grupę Żywiec a następnie odrazu zamknięcie go nie jest przypadkiem... To likwidowanie konkurencji a nie zamykanie nieopłacalnych browarów.

 

Browar Belgia zostal kupiony przez KP.

 

Oni maja dosyc mocy produkcyjnych, nie potrzebowali kolejnego browaru, a moze sie przeliczyli i liczyli na szybszy rozwoj i sprzedaz, kto wie.

No ale akurat tego browaru mi brakowac nie bedzie. Byl to gigantyczny zaklad, produkujacy ciekawe, ale nie wysmienite piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem ze ten browar kupiła KP. Ale ja nie piszę o KP gdyż większe zło robiła grupa Żywiec. Przykład? Browar Łańcut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem ze ten browar kupiła KP. Ale ja nie piszę o KP gdyż większe zło robiła grupa Żywiec. Przykład? Browar Łańcut.

Gwoli ścisłości, Grupa Żywiec jest tylko pionkiem w łapach Heinekena, którego jest własnością.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem ze ten browar kupiła KP. Ale ja nie piszę o KP gdyż większe zło robiła grupa Żywiec. Przykład? Browar Łańcut.

Nieodżałowana 14 w bączku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiem ze ten browar kupiła KP. Ale ja nie piszę o KP gdyż większe zło robiła grupa Żywiec. Przykład? Browar Łańcut.

 

Browar Gdańsk, browar EB ...

 

Co nie zmienia faktu że te piwa piliśmy sentymentem. Nie były tak prawdę mówiąc specjalnie wyjątkowe... zwyke lagery, albo mocne lagery...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ten w Elblągu ma się chyba nieźle. Nie chodziło Ci czasem o Kujawiaka? ;)

 

Nie budynek jest sprzet tez. Ale został on przerobiony w zaklad produkcyjny nr x. Czyli taki browar zombie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę pamiętać, że to jest biznes i sentymentów tutaj nie ma. Jak nie ty zdobędziesz rynek to zrobi to ktoś inny- wolny rynek. Ponieważ my (domowi piwowar) nie sprzedajemy piwa nie rozumiemy tego, ale od zawsze piwo to dobry interes i nie można o tym zapomnieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiem ze ten browar kupiła KP. Ale ja nie piszę o KP gdyż większe zło robiła grupa Żywiec. Przykład? Browar Łańcut.

 

Browar Gdańsk, browar EB ...

 

Co nie zmienia faktu że te piwa piliśmy sentymentem. Nie były tak prawdę mówiąc specjalnie wyjątkowe... zwyke lagery, albo mocne lagery...

o ten sentyment własnie mi chodzi... Kasa niestety rządzi światem a browar o którym wspomniałem rozgrabiono i rury miedziane ludzie brali na rynny za półdarmo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
o ten sentyment własnie mi chodzi... Kasa niestety rządzi światem a browar o którym wspomniałem rozgrabiono i rury miedziane ludzie brali na rynny za półdarmo...

 

Gdyby nie kasa, egoistyczna chęć posiadania więcej, stali byśmy w miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale od zawsze piwo to dobry interes i nie można o tym zapomnieć.

 

Nie zgodzę się do końca z tym stwierdzeniem :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby nie kasa, egoistyczna chęć posiadania więcej, stali byśmy w miejscu.

A ja się nie zgodzę z tym :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważasz ze spadek jakości produktów i wyzysk na kazdym kroku to "iście" :D do przodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważasz ze spadek jakości produktów i wyzysk na kazdym kroku to "iście" :D do przodu?

 

To się nazywa "poprawa rentowności". Dzięki temu możesz się cieszyć Tatrą, Harnasiem czy Wojakiem za 1.99. Nie cieszysz się? Twoja strata. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla mnie np zużycie 2,5 litra wody na wyprodukowanie litra piwa to jest krok do przodu - większość z nas tyle na chłodzenie zużywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niska jakość, w aspekcie technologiczny spowoduje stratę warki, przestój w dostawie, co może okazać się stratą udziału rynkowego. Odzyskanie udziałów rynkowych to duża inwestycja.

Niska jakość surowców –wydajność dla browarów, które sprzedaje piwo ma znaczenie.

Jakoś smaku (nie ważne jak smakuje) – pogorszenie smaku może spowodować odejście lojalnych konsumentów, tych najważniejszych.

Wpadka z jakością w dobie interentu, radia, prasy może zniszczyć markę.

Jakoś marki Tyskie, Żywiec, Warki budowana była latami. Przez lata reklamy przekonywały nas że Polacy potrafią robić bobry produkt, medale na miedzy narodowych konkursach piwnych itp.

Tak sobie myślę że z ekonomicznego punktu widzenia, gra jakością (nie mowie tu o piwach z segmentu ekonomicznego) jest bardzo ryzykowna a wręcz nie opłacalna. Tym bardziej że rynek oczekuje produktu wysokiej jakość , wzrost sprzedaży marek premium.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...medale na miedzy narodowych konkursach piwnych itp.

 

Proszę bez propagandy tutaj ;) Medale i konkursy któresą przyznawane "wewnętrznie"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

...medale na miedzy narodowych konkursach piwnych itp.

 

Proszę bez propagandy tutaj ;) Medale i konkursy któresą przyznawane "wewnętrznie"?

Nie odbieraj tego jak propaganda, zobacz sobie na etykiet piw. Marki chwalą się zdobytymi medalami na międzynarodowych konkursach – nikt nic nie mówi jakie to konkursy, kto je organizował, ani ile trzeba zapłacić za medal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.