Jump to content
e-prezes

Randall a zwykłe piwo

Recommended Posts

Skoro randall potrafi wzbogacić piwo bazowe to czy podpinając go pod Perłę czy Warkę osiągnie się również ciekawy efekt? Jak sądzicie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Infuzer, którego AleBrowar używał na festiwalu we Wrocku. Do komory można zapodać chmiel w szyszkach lub rozdrobnione ziarna kawy (do stouta).

 

http://www.dogfish.c...amel-animal.htm

 

btw, było o tego typu ustrojstwach w najnowszym piwowarze. Są jeszcze "chmielowe torpedy" / hoprocket. Swój patent miał we Wrocku również SzałPiw.

Edited by e-prezes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśle że jak najbardziej jakis ciekawy efekt dalo by sie wyciagnac. Napewno z jasnego lagera nie powstanie czkoladowy stout, ale Perła kawowa jak najbardziej. Oczywiscie wychodzac z zalozenia ze uzycie randala cokolwiek daje. Fajny bylby np. wit przepuszczony przez swieza skorke cytryn, pomaranczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie... nie miałem na myśli zrobienia z lagera stouta kawowego, a jedynie poprawienie lagera końcowym chmieleniem aromatycznym. O kawie wspomniałem w kontekście lanych stoutów i porterów. Z witem to nawet ciekawy pomysł :)

Edited by e-prezes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy efektu skunksa (z lecha na przykład), kwasu izowalerianowego, czy też DMS-u, ten chmiel, by zamaskował, szczerze mówiąc bardzo wątpię. IMHO koncernówek, już nic nie poprawi, no chyba, że same browary polepszą ich jakość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co dokladnie uzyl Szalpiw?

 

Mieli swój autorski infuzer.

 

Jasne, że szkoda, ale ciekawi mnie efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio testowaliśmy go nabijając kawą i podpinając Ortodoxa. Kawowością dorównywał mojej czarnej w robocie. A co do stwierdzenia "szkoda chmielu" to nie byłbym taki szybki w rzucaniu osądów. Piwa absolutnie paskudne w smaku faktycznie nic nie zyskają... ale doprawienie cienkiego lagera aromatem i smakiem, bez podbijania goryczki - to może być ciekawe :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pijalne piwo w cenie koncernówki - ot takie do wypicia na co dzień. Brzmi kusząco, też jestem ciekawy efektów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśle że jak najbardziej jakis ciekawy efekt dalo by sie wyciagnac. Napewno z jasnego lagera nie powstanie czkoladowy stout, ale Perła kawowa jak najbardziej. Oczywiscie wychodzac z zalozenia ze uzycie randala cokolwiek daje. Fajny bylby np. wit przepuszczony przez swieza skorke cytryn, pomaranczy.

 

AleBrowar przepuszczał przez skórkę pomarańczową przy użyciu Randalla Lady Blanche na fetiwalu w Pradze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem, że nawet słabe piwa (domowe) dochmielone na zimno zyskują, stąd pytanie czy montując randalla w zwykłej knajpie, ze zwykłym masowym lagerem da się osiągnąć podobny efekt. Pewnie jak ktoś nie spróbuje to się nie dowie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaciekawił mnie mocno ten temat...

Poszukałem w internecie i znalazłem takie rozwiązania i pomysły:

Ktoś już ma albo będzie robił / kupował?

Edited by Krzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że na urodzinach Strefy Piwa w Krakowie polewano Żywca poprzez randalla. Był ktoś, to prawda? i jak wrażenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że na urodzinach Strefy Piwa w Krakowie polewano Żywca poprzez randalla. Był ktoś, to prawda? i jak wrażenia?

 

W randallu ananas + cascade, po ok. 3-4 godzinach chmielu nie było czuć ani trochę, ananas dosyć wyraźnie,ogólnie wrażenia raczej negatywne. Nie wiem czy było to spowodowane czasem który upłynął od załadowania randalla, czy jakimś innym czynnikiem, ale jak dla mnie Żywiec nie stał się lepszy w wyniku tej całej operacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie załadowanie i chmielu i ananasa to za dużo - nie wiadomo, jaki tak naprawdę był efekt ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnica była wyczuwalna lecz na początku szału nie było, przebił się mocno ananas i głównie w aromacie. Jeżeli po 3-4h nie było lepiej z chmielem to wcześniej też nie (lupuliny rozpuszcza alkohol).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.