Jump to content
Thrashturbator

Co mogę zrobić z tych składników?

Recommended Posts

daj góra 500 gram karmelu. Chmielenie proponuję bardziej 30 g magnum / 60, a potem perle 15/ 30, 15/ 5, 30/ 0, nagazowanie w okolicach 2,5. jakoś tak.wtedy wyjdzie Ci coś jasnego, pienistego, mocno chmielonego. i rób to na trochę mniejszą objętość, tak na 20 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślisz, że do schematu podanego przez Ciebię pasowałby Magnum dodany na zimno? Z tego co udało mi się znaleźć, to jest to stosowana praktyka.

 

EDIT:

Pójdzie po 20 gr. Magnum i Perle na zimno. Zobaczymy, co wyjdzie.

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostało mi po około 500 gr. słodów:

 

- słód czekoladowy ciemny Strzegom;

- słód barwiący Strzegom (tego chyba nawet więcej).

 

Chciałbym je zużyć, bo mają prawie pół roku. Planuję dokupić słodów, żeby uzyskać zasyp (na 20 litrów piwa):

 

4 kg. Pale Ale Strzegom

250 gr. Karmelowy 150 Strzegom (zostanie mi z innego piwa, akurat 500 gr. paczka na dwa)

250 gr. Czekoladowy Ciemny Strzegom

100 gr. Barwiący Strzegom

 

Do tego 30 gr. Marynki na goryczkę i tyleż samo Lubelskiego na aromat (no może 20 gr. tego ostatniego). Właściwie nie wiem jak miałbym to nazwać, Brown Porter? Generalnie, nie dokupując dużo, chciałbym uzyskać proste, ciemne piwo i zużyć kolejne składniki, które mi zalegają po eksperymentach z namaczaniem słodów specjalnych. Macie jakieś uwagi? Drożdże US-05 będą pasować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepis na całkiem przyjemnego ciemniaczka ;) Według mnie śmiało możesz warzyć według takiej receptury, drożdże też jak najbardziej odpowiednie, pewnie wyjdzie nieźle ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, czy nie za dużo tego karmelowego sypniesz. Wydaje mi się, że w jakimś stopniu zasyp podchodzi pod Dry Stout. Chmielenie na aromat chyba bym odpuścił.

http://www.piwo.org/...acje-receptury/

 

Dry Stout to, to nie będzie na pewno. Z resztą czy to takie ważne jak to się nazywa? Ważne, żeby fermentacja poszła pomyślnie i w związku z tym wyszło dobre piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nazwa stylu akurat jest mało istotna, jedynie może pomóc w poszukiwaniu podobnej receptury :). Jeśli chodzi o chmiel goryczkowy, to dam Magnum, bo takiego mam sporo. Co do karmelowego, to myślę, że za dużo nie będzie. W tej recepturze jest go nawet więcej: http://www.piwo.org/topic/10556-klonowanie-piw-wykaz-receptur-z-magazynu-byo/page__st__60#entry221605 . Czy ilości czekoladowego i palonego będą OK? Akurat tych mogę dać nieco więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób takie, żeby tobie smakowało.

To jest oczywiste, smakować na pewno będzie :). To będzie dopiero trzecie zacieranie, w tym pierwsze z tego typu składników, stąd moje pytania. Nie mam punktu odniesienia. Pozostanę zatem przy wspomnianych ilościach i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest oczywiste, smakować na pewno będzie :).

 

jeśli tak to jaki ma sens studiowanie receptury ?

Bo kwestia smaku nie ma wartości zerojedynkowych :). Z braku doświadczenia nie chciałbym uzyskać piwa, które będzie np. za mocno "palone". Rozwiązaniem jest kupno gotowego zestawu, ale tak jak wspomniałem, chcę zużyć składniki, które mi zalegają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo kwestia smaku nie ma wartości zerojedynkowych :). Z braku doświadczenia nie chciałbym uzyskać piwa, które będzie np. za mocno "palone". Rozwiązaniem jest kupno gotowego zestawu, ale tak jak wspomniałem, chcę zużyć składniki, które mi zalegają.

 

w zależności od tego jak późno dorzucisz słody palone w trakcjie zacierania uzyskasz mniej lub bardziej palony aromat i smak

jak napisał ktoś wcześniej: pierwsze takie piwo nie będzie Ci zmakowało, drugie po poprawce już mniej za to trzecie będzie strzałem w 10tkę (w danym stylu)

na brak doświadczenia jest tylko jedna metoda - EXP-ić! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

na brak doświadczenia jest tylko jedna metoda - EXP-ić! :)

Taki jest plan. Mam sojusznika w postaci żony, więc z tym problemu nie będzie :).

 

EDIT:

Zmieniłem lekko koncepcję, chmiel poleci East Kent Goldings, akurat jest w HB paczka 50 gr. (30 gr. na goryczkę i 20 gr. na aromat). Do tego drożdze Danstar Nottingham, gdyż US-05 nie są w tej chwili dostępne w HB.

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostało mi po około 500 gr. słodów:

 

- słód czekoladowy ciemny Strzegom;

- słód barwiący Strzegom (tego chyba nawet więcej).

 

Chciałbym je zużyć, bo mają prawie pół roku. Planuję dokupić słodów, żeby uzyskać zasyp (na 20 litrów piwa):

 

4 kg. Pale Ale Strzegom

250 gr. Karmelowy 150 Strzegom (zostanie mi z innego piwa, akurat 500 gr. paczka na dwa)

250 gr. Czekoladowy Ciemny Strzegom

100 gr. Barwiący Strzegom

 

Do tego 30 gr. Marynki na goryczkę i tyleż samo Lubelskiego na aromat (no może 20 gr. tego ostatniego). Właściwie nie wiem jak miałbym to nazwać, Brown Porter? Generalnie, nie dokupując dużo, chciałbym uzyskać proste, ciemne piwo i zużyć kolejne składniki, które mi zalegają po eksperymentach z namaczaniem słodów specjalnych. Macie jakieś uwagi? Drożdże US-05 będą pasować?

Santa Brown Ale

4.5 kg pale malt

0.25 kg czekoladowy

0.25 kg karamelowy

50 g czarny

 

20 g Marynka 60'

25 g EKG 10'

 

Nottingham

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Santa Brown Ale

4.5 kg pale malt

0.25 kg czekoladowy

0.25 kg karamelowy

50 g czarny

 

20 g Marynka 60'

25 g EKG 10'

 

Nottingham

Dzięki za podpowiedź. Przy okazji powiem, że bardzo lubię czytać Twoje posty :).

 

Czy używałeś kiedyś miksu Magnum+EKG? Akurat Magnum mam jeszcze ponad 100 gr., a Marynkę musiałbym kupić.

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to teraz ja :)

 

Mam:

Marynka - 100 g granulat

Spalt Spalter - 100 g granulat

Monachijski typ II 16-24 EBC Strzegom 2 kg

Pilzneński 2,8-4,2 EBC Soufflet 5 kg

 

Drożdże: Danstar Nottingham i Safale S-04

 

Myślałem żeby zrobić coś "mocniejszego", warzonego "na wytrawnie". Styl mnie średnio interesuje, po prostu ma smakować :)

I poprosiłbym o porady dotyczące chmielenia, bo nie mam jeszcze takiej wprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro nie zależy Ci na stylu, a na mocy, to wsyp wszystko, nazwij to jak chcesz (A'la Tripel ;)) , wysładzanie ogranicz do minimum, podczas chmielenia wsyp kilogram cukru i otrzymasz na pewno mocne, pijalne piwo. Chmielu wiele nie syp, Marynki 30g na początku gotowania i Spalt Spalter 15g na ostatnie 15 minut wystarczy. Danstar Nottingham potrafią odfermentować szokująco nisko, więc tych powinieneś użyć. Na oko powinieneś otrzymać jakieś 24 l 18 Blg, a chyba o to Ci chodzi.

EDIT: Zacznij od przygotowania startera z drożdży.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

O super, wielkie dzięki za odpowiedź. Troszkę się wytłumaczę, wiem że w piwowarstwie domowym nie chodzi o alkohol, tylko o smak, aromat i w ogóle całą otoczkę, która bardzo mi się podoba :D.

Jednak mam kilku takich znajomych którzy traktują piwo jedynie jako źródło alkoholu, ma dobrze wchodzić i tyle, także takie piwo "na sterydach", będzie dla takich gości w sam raz. Z tym cukrem to też niezły pomysł, bo dobrze schłodzone na pewno będzie dobrze "wchodziło".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, mam zagwostkę co by tu uwarzyć. Sobota się zbliża a planu brak. Przede mną 10 warka, więc warto się postarać bardziej. Mam następujące składniki:

 

Słody:

pilzn 13 kg

pale ale 5 kg

pszenica niesł. 3 kg

monachijski typ I 1 kg

monachijski typ II 1 kg

karmelowy 150 1 kg

karmelowy 600 1 kg

czekoladowy jasny 1 kg

jęczmień palony 1 kg

 

Chmiele:

Sybilla szyszki 150g

Lubelski 100g

Magnum 20g

Cascade 100g

Citra 75g

Amarillo 50g

Chinook 75g

mrożona mieszanka po AIPA

 

Drożdże:

US-05, S-33, S-04

 

Chciałbym z powyższych składników zrobić 4 warki 22l. Mam jednego pewniaka - Dry Stout z mrożonym na goryczkę. Po głowie chodziło mi black IPA ale czy da radę nie mając słodu barwiącego bez łuski? Może jakiś dubbel, triple albo inne klasztorne? Proszę o propozycje. Z góry dziękuję :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy taka ciecz nie będzie za jasna w porównaniu do zacierania z palonym słodem? Ile dać tego jęczmienia palonego w jakiej ilości wody? Czy to sprawdzona metoda?Tak na marginesie - jaka ilość jęczmienia palonego pozwoli na czarną barwę? 200g na 22 l warkę? Prócz Dark IPA planuję jeszcze Dry Stouta, czy 250g jęczmienia palonego na 30 minut zacierania wystarczy na kolor?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Metoda sprawdzona. Nastaw na 12 godzin w zimnej wodzie.

Czemu tak długo? Ja też robiłem zimny ekstrakt, ale trzymałem zalane może z pół godziny. Po czym zalałem wodą ponownie i powtórzyłem proces. Zaczerniło ładnie. :)

 

Może jakiś dubbel, triple albo inne klasztorne?

Belgijskich nie zrobisz na tych drożdżach które masz na stanie.

Oprócz stouta i CDA możesz jeszcze zrobić na tych samych drożdżach jakieś APA i... nie wiem co jeszcze. :) Mogła by być ew. AIPA, ale chyba już chmieli będzie za mało. Może jakiś cream ale?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jak ześrutowany, jak zmielony jak kawa to pewnie wystarczy krócej. Jak robiłem w ten sposób to kupowałem jeszcze ześrutowane słody i miałem kaszę, a wyczytałem gdzieś żeby trzymać 12 godzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...