Jump to content
cml

Na lato nie tylko piwo

Recommended Posts

ale "hamerykę" odkryli, od wielu lat raczę się tym napojem, a tak w ramach sprostowania, to nazwy Yerba Mate używa się głownie do wersji pitej na gorąco (bo pije się ją z tykwy mate"), a wersja na zimno nazywa się Tereré (piej się ją z Guampa). Poza tym Yerba to nie herbata i nie ma z nią nic wspólnego, także "Ice Tae Yerba Mate" to jakieś nieporozumienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tam się czepiasz słówek - tak już się przyjęło, że napary z różnych ziół nazywamy herbatkami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale "hamerykę" odkryli

 

a ja takiego wynalazku nie znałem i dla mnie to fajna nowość. Gdyby nie fakt, że nie lubię yerba to pewnie bym spróbował;)

 

ps Fajny patent z tą pianą bo rewelacyjnie się prezentuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale "hamerykę" odkryli, od wielu lat raczę się tym napojem, a tak w ramach sprostowania, to nazwy Yerba Mate używa się głownie do wersji pitej na gorąco (bo pije się ją z tykwy mate"), a wersja na zimno nazywa się Tereré (piej się ją z Guampa). Poza tym Yerba to nie herbata i nie ma z nią nic wspólnego, także "Ice Tae Yerba Mate" to jakieś nieporozumienie.

 

myślę, że autorzy bloga (a jednocześnie właściciele herbaciarni) świetnie znają się na w/w specjalistycznym słownictwie jednakże próbują dotrzeć z parzeniem, piciem i przygotowaniem herbaty (i innego suszu) do szerszej ilości ludzi - stąd pewnie uproszenia językowe

 

ps. polecam cały kanał na YT - można się dowiedzieć ciekawych rzeczy o różnych naparach (nawet będąc zaawansowanym w temacie) a filmiki są całkiem fajnie nakręcone

http://www.youtube.com/user/mailpatpl?feature=watch

Share this post


Link to post
Share on other sites

oczywiście masz rację, ale artykuł jest bardzo laicki, uważam, że jak już coś piszesz, to rób to rzetelnie, poza tym trochę wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

 

[edit]

fajnie jak by podali jeszcze, że nie pije się "herbatki" tylko coś co zawiera więcej kofeiny (a w zasadzie mateiny) niż kawa, bo ktoś to gotów podać dzieciom.

Edited by leszcz007

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yerba średnio mi smakuje, jednak w ten sposób przygotowana to rewelacja. Ciekawe jakiego gatunku użyli do tej na zdjęciu, bo moja wyszła bardziej zielona niż brązowa.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamiast jakichś sztucznych syropów lepiej użyć jakiejś smakowej yerba mate - z pomarańczą, cytryną, czy też z miętą lub ziołami. Ewentualnie można dodać domowego soku - na przykład Rosamonte świetnie się komponuje z sokiem wiśniowym

Edited by KosciaK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem z cukrem, sokiem z cytryny i sokiem z czarnego bzu, też świetna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja uwielbiam Yerbe z miętą i trawą cytrynową, mi smakuje lepiej bez dodatku cukru. W niektórych sklepach można nabyć takie wynalazki jak Yerba z malinami, czy jabłkiem i cynamonem. Też są fajne, ale niestety większość z nich jest słodzona, albo sztucznie aromatyzowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yerba mnie smakuje, jakby pety wymieszane z sianem zalać wodą i zaparzyć... no sorry :D Ale mój mąż swego czasu się przestawił i pijał zamiast kawy, więc pełne "wyposażenie" mam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie tam smakuje klasyczna yerba, bez żadnych dodatków.

 

Dokładnie.

 

Codziennie rano parzenie musi być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mnie smakuje, jakby pety wymieszane z sianem zalać wodą i zaparzyć

 

Zawsze mnie zastanawia skąd ludzie wiedzą jak taki "napar" smakuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam zrobić eksperyment zalać wodą pety wymieszane z sianem i osobno yerbę, zobaczymy co wygra. Jacyś chętni? :P

 

Jeszcze się okaże, że pety z sianem wygrają... :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto wie?

Dziś zrobiłam, tak jak w przepisie, yerbę na zimno, dodałam syrop z kwiatów czarnego bzu (własnoręcznie robiony) i sok z cytryny... dało się wypić, chociaż posmaki trawiaste były :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie petów, już takie coś jest i miałem nieprzyjemność to pić, więc ewidentnie yerba tutaj wygra, choć do fanów nie należę, jakoś tak tradycyjnie Earl Grey i duuużo cukru.

post-5299-0-09602500-1371838478_thumb.jpg

Edited by Bogi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.