Jump to content

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony


Recommended Posts

10 minut temu, OnePunch napisał:

O Chryste, znowu ja. Szczerze mówiąc trochę wstyd mi zadawać kolejne pytanie.

Warzę dziś marcowe, składników mam na 20litrów.

 

Kolejna rzecz mnie zastanowiła na recepturze, a mianowicie, żeby słody wsypać do 20 litrów wody, a potem jeszcze wysładzać w 12litrach.

Nie wydaje wam się to za dużo? to są 32litry. Trochę pewnie zostanie w słodzie i wyparuje podczas zacieru, więc liczny 30litrów. Podczas gotowania i chmielenia znowu ucieknie z 1,5litra, ale to nadal daje 28,5 litra. Coś jest nie tak w recepturze, czy ja źle myślę? Wcześniejsze warki zacierałem w 15 litrach, a potem wysładzałem w 10.

 

Ogólnie na pewno będę mierzył blg podczas wysładzania, niestety nie mam refraktometra, więc muszę balingomierzem, co trochę utrudnia. Zastanawia mnie jednak, czy nie lepiej zacierać w 15 litrach. 20 wydaje mi się za dużo, ale jestem żółtodziobem, więc postanowiłem zapytać. W recepturze był już problem z przerwą białkową, więc wolę dmuchać na zimne

 

Jest dobrze. Rób według receptury. 1kg słodu pochłonie około 1l. Gotowanie to około 2-3l w godzinę. Straty białek itp to około 2l. Koniec końców zostanie Ci 20l. 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 11.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Co do pomocy - w lipcu z pewnością będę miał czas, zatem jestem chętny.   Co do tematu - nie jest to proste zagadnienie i nie ma idealnych rozwiązań. To, co uwielbiam w serwisie piwo.org to to, że o

Masz czas na warzenie, a nie masz 20 minut aby uwodnić drożdże ? Bez komentarza. Poczutaj dobrze forum leniu a nie czekaj aż wszystko na tacy dostaniesz, bo te pytania które zadajesz to podstawy. Bez

Mam trochę czasu w tą mroźną niedzielę to sobie popiszę.   Temat wody nie jest taki prosty, trzeba by być chemikiem żeby to dobrze ogarniać i opisać (ja nie jestem). Jeśli jest na sali chemi

Posted Images

W słodzie zostaje mniej więcej tyle wody co waga słodu. Podczas gotowania odparowuje woda, i tu już jest więcej zmiennych, musisz sam sprawdzić. Generalnie lepiej mieć gęstszą brzeczkę i rozcieńczać (wysładzając lub podczas gotowania)  niż odwrotnie.

Edited by x1d
Link to post
Share on other sites

Chciałem zrobić jakiegoś dolniaka, wybór padł po prostu na pils'a czeskiego. Ma strychu mam przy temperaturze -10 na zewnątrz ok 5. Jeśli temperatura na zewnątrz się podniesie to będzie ciut więcej na strychu. Zastanawiam się czy są jakieś drożdże które będą pracować w tej temperaturze. Czy lepiej poczekać aż będę miał 10 stopni na strychu?

Link to post
Share on other sites

Drożdże trochę podniosą temperaturę, najlepiej żeby było tak 7-8, a po jakimś tygodniu się ocieplało. Styropian by był dobry raz do lekkiego ocieplenia, a dwa do amortyzacji temperatury, żeby nie skakała w ciągu doby.

Link to post
Share on other sites

Sorry. Ale rozwiejcie proszę moje wątpliwości jak to jest z temperatura fermentacji lagerów?

Jesli dobrze zrozumiałem Palmera to zadaje drożdże w niskiej i potem stopniowo idę do góry tak? 

Czyli start 9 stopni, jak widzę że fermentacja zwalnia to po trochu podnoszę. A co z temperaturą cichej fermentacji? Ma być taka jak koniec burzliwej, wyższa czy niższa? I kiedy to lagerowanie blisko zera? Na koniec cichej? 

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, kris2682 napisał:

zadaje drożdże w niskiej i potem stopniowo idę do góry tak

tak, pozwól drożdżom przefermentować piwo we właściwej temp. a później zwiększaj temp. aby pozbyć się niechcianych aromatów

 

14 minut temu, kris2682 napisał:

Czyli start 9 stopni, jak widzę że fermentacja zwalnia to po trochu podnoszę.

Patrz na specyfikację drożdży. Czytajcie instrukcję :) Jeśli piszą że optymalna temp. to 10 -12 to podnieś temperaturę. To drożdże robią piwo, trzeba o nie dbać w czasie fermentacji.

18 minut temu, kris2682 napisał:

A co z temperaturą cichej fermentacji?

Zależy od piwa ale generalnie może być niższa niż temp. ferm. burzliwej 

 

19 minut temu, kris2682 napisał:

I kiedy to lagerowanie blisko zera? Na koniec cichej?

 

masz 3 etapy w lagerach, burzliwa, cicha i lagerowanie,

lagerowanie może być już w tanku, w kegu, czy w butelce. Możesz też przenieść fermentor po cichej do 0-3 C i potrzymać z 3 tygodnie i butelkować.

 

Link to post
Share on other sites

Witam.

Skonczylem wlasnie warzyc swoje 1 piwo iiiii podczas wysladzania popelnilem ogromny blad. Moje piwo to Dry Stout z Browamator (https://browamator.pl/ba-dry-stout-stout-wytrawny-12-zestaw-na-20-l,3,37,2806). Podczas wysladzania okazalo sie ze mam 18l a balingometr wskazywal ze brzeczka ktora splywa ma juz tylko 2blg, wiec zaprzestalem wysladzac iiiiii nie wiem co mi przyszlo do glowy, ale stwierdzilem ze doleje 4l wody z kranu do 22L zamiast wysladzac dalej i tak tez zrobilem. Dodam ze te 4L wody dolalem do garnka w ktorym mialem to 18l brzeczki po czym zagotowalem i gotowalem przez kolejne 70 min. w 10 min dodalem 15g chmielu i w 60min dodalem kolejne 15g chmielu. Po zakonczeniu gotowania, wychlodzeniem brzeczki za pomoca chlodnicy zanurzeniowej przelalem wszystko do fermentora za pomoca wezyka. Sprawdzilem BLG i okazalo sie ze jest 10.5BLG na ballingometrze (sprawdzalem w 20 stopniach). Jestem pewny ze to wina mojego idiotycznego poomyslu tuz po wysladzaniu.

Czy ktos moze mi powiedziec jakie moga byc konsekwencje tak niskiego blg? Nie wiem do konca co z tego wynika (poza tym ze piwo bedzie pewnie srednio dobre).

Dodalem oczywiscie drozdze, zamknalem fermentor szczelnie iiii czekam kolejne 7 dni na burzliwej. Ratowac warke dodaniem cukru albo glukozy wyliczonej z kalkulatora? Piwo moze nie fermentowac? Prosze o pomoc.

Okazalo sie ze 1 warka z zacieraniem to dla mnie za szybko i chyba moglem sobie sprobowac najpierw z brewkitu.

POMOCY!!!

Link to post
Share on other sites

Nic strasznego się nie stało. Piwo będzie ciut lżejsze, bardziej wodniste.

Dodając cukru czy glukozy niczego nie polepszysz.

 

2 godziny temu, banan0wy napisał:

Dodalem oczywiscie drozdze,

Czy napowietrzyłeś wcześniej brzeczkę?

 

2 godziny temu, banan0wy napisał:

czekam kolejne 7 dni na burzliwej

Skąd pomysł, że burzliwa będzie trwać 7 dni? Jak miałeś tak napisane w instrukcji to wyrzuć ją do kosza.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, wizi napisał:

Nic strasznego się nie stało. Piwo będzie ciut lżejsze, bardziej wodniste.

Dodając cukru czy glukozy niczego nie polepszysz.

 

Czy napowietrzyłeś wcześniej brzeczkę?

 

Skąd pomysł, że burzliwa będzie trwać 7 dni? Jak miałeś tak napisane w instrukcji to wyrzuć ją do kosza.


Brzeczke napowietrzylem. W instrukcji napisane tydzień burzliwej i 2 tyg na cichej. W każdym razie będę sprawdzał czy zmienia się wartość na Blg czy już stoi w miejscu i wtedy zdecyduje 

Link to post
Share on other sites

Ogólnie rzecz biorąc nawet jak się sprawdzi opis stylu, to 10.5 się mieści w Dry Stout, będzie po prostu bardziej wodniste, co nie znaczy,  że gorsze. Kolejne warki zawsze są łatwiejsze, a tu skup się na dobrej fermentacji. Jak pisał @wizi , cukru nie dodawaj,  tylko może dodać bimbrowych posmaków, a nic nie poprawi.

Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, banan0wy napisał:

W instrukcji napisane tydzień burzliwej i 2 tyg na cichej.

Zostaw to piwo w jednym wiadrze przez co najmniej 2 tygodnie i w tym czasie nie zaglądaj do wiadra. Nie przelewaj tego piwa na "cichą". Zrób pierwszy pomiar po 15 dniach potem kolejny po 3 i wtedy jak nie będzie spadać to zdecydujesz czy już butelkować czy jeszcze poczekać kolejne 3 dni.

Link to post
Share on other sites

Piwo będzie ok, też trochę lżejsze alkoholowo. Następnym razem możesz ratować się dłuższym gotowaniem zanim dodasz chmiel, żeby wygotować nadmiar wody. Generalnie lepiej mieć za gęste piwo niż za bardzo rozcieńczone, bo wodę możesz dolać na każdym etapie.

7 godzin temu, banan0wy napisał:

. w 10 min dodalem 15g chmielu i w 60min dodalem kolejne 15g chmielu.

Zazwyczaj czas liczy się od końca, na dałeś czasem na odwrót?

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, x1d napisał:

Piwo będzie ok, też trochę lżejsze alkoholowo. Następnym razem możesz ratować się dłuższym gotowaniem zanim dodasz chmiel, żeby wygotować nadmiar wody. Generalnie lepiej mieć za gęste piwo niż za bardzo rozcieńczone, bo wodę możesz dolać na każdym etapie.

Zazwyczaj czas liczy się od końca, na dałeś czasem na odwrót?

 

Wlaczylem minutnik na 70 min od momentu w ktorym zauwazylem ze piwo zaczyna lekko pracowac "z gory na dol" i po 10 min wrzucilem 15g i potem po 50 min od ostatniego wrzucenia dodalem 15g. Na instrukcji bylo napisane dodac w 10 i 60 min 15g takze nie wiem czy popelnilem blad czy nie.

 

Dodam ze dodajac te 4L mialem w sumie 22L, a i tak odparowało mi tyle że mam niecałe 20L i to z blg 10.5. Troche szkoda bo wole tresciwe piwa. Blad zostal popelniony przy wysladzaniu/filtrowaniu. Mam tez z tym pytanie zwiazane. Z jakim natezeniem ma ta brzeczka plynac przez ten kranik (dodam ze uzywam filtratora z oplotu wezyka)? Odkrecilem 3 razy szybko na maksa i zakrecilem po czym znow na maksa kranik natomiast predkosc przeplywu brzeczki chcialem kontrolowac zaciskiem na waz i okazalo sie ze nawet jak ustawiam ten zacisk na pierwszy poziom to brzeczka nie chce dalej plynac bo jest scisniete za mocno, a lzej sie nie da. W zwiazku z tym staralem sie regulowac samym kranikiem przez co brzeczka przelala sie w jakies 10-15 min wraz z woda o temp. 75C, ktora nalewalem z gory  na talerzyk tak zeby nie naruszyc mlota. Okazalo sie ze w garze zostalo mi jeszcze okolo 4 litrow wody do wysladzania, ale zaprzestalem poniewaz brzeczka miala juz 2blg i dosc jasny kolor po czym dodalem te 4l wody bezposrednio do gara w ktorym zaczalem wlasnie gotowanie brzeczki.

Z jakim natezeniem powinna brzeczka splywac podczas wysladzania/filtrowania. Rozumiem, ze gdyby powoli brzeczka skapywala to mniej by sie rozcienczyla przez co nie mialbym 2blg majac jeszcze 4l wody do wysladzania.

Dodam ze zacieralem w 15L wody, a do wysladzania przygotowalem kolejne 12L, a 4L z tego dodalem bezposrednio do gara warzelnego.

 

Dodatkowo co zrobic w momencie jak dostanie sie do wezyka powietrze. Zatrzasc tym wszystkim, moze lepiej poruszyc to mloto? Co jest najlepszym wyjsciem.

 

Gotowanie brzeczki liczymy dopiero od momentu osiagniecia zadowalajacej temp. okolo 100 stopni, a proces zagotowania brzeczki do tej temperatury nie jest liczony?

Ehhh pierwsza warka i milion pytan pomimo ze o tym wszystkim czytalem, a tak wiele pomylek zaliczylem. Kolejnym razem bedzie tylko lepiej. 

 

 

Link to post
Share on other sites
36 minut temu, banan0wy napisał:

Z jakim natezeniem powinna brzeczka splywac podczas wysladzania/filtrowania. R

Musi płynąć powoli, regulacja kranikiem jest ok.

37 minut temu, banan0wy napisał:

Na instrukcji bylo napisane dodac w 10 i 60 min

To ok, gotowanie 70 min stąd dodanie w 10tej i 60tej, czyl gotowałeś 60 minut pierwszy i 10 drugi.

 

Długość samego gotowania ma mniejsze znaczenie niż długość chmielenia, zwłaszcza na aromat.

 

Nie przejmuj się ilością otrzymanej brzeczki, masz po prostu mniejszą wydajność niż założona w recepturze, lepiej mieć mniej dobrego niż dużo niedobrego ;)

41 minut temu, banan0wy napisał:

Kolejnym razem bedzie tylko lepiej. 

No pewnie, powodzenia!

 

Link to post
Share on other sites

1.Poszukaj kogoś w okolicy na mapie piwowarów, może ma śrutownik i chęć do pomocy.

1a. Popytaj wśród znajomych czy rodziny, czy ktoś nie ma przystawki do maszynki do mięsa do mielenia ziarna.

2. Kup śrutownik.

3. Pozostaje młynek do kawy, moździerz, młotek...

 

Link to post
Share on other sites

                Witam .Mam za sobą ok.20 warek , pierwsze 3 z puszek. Zdecydowałem się uwarzyć pierwszego Risa ,tylko im więcej czytam tym więcej wątpliwości .Plan jest taki;                                             Docelowo 12l gotowego piwa                                                                                                                                                                                                                                                                                           14l brzeczki przedniej 26 BLG z zasypu;                                                                                                                                                                                                                                                                          pale ale -5kg , monachijski-1kg , karmelowy jasny 0,4kg ,czekoladowy 0,3kg , carafa typ l 0,3kg , jęczmień prażony 0,3kg , płatki owsiane 0,3kg                                                                                        chmielenie tylko na goryczkę ok.60gr. 60 min. gotowania.                                                                                                                         

                   I tu moja prośba oceny zasypu , jaki chmiel na tą goryczkę , czy do refermentacji konieczne jest zadawanie gęstwy , czy do takiego piwa lepsza będzie gęstwa po us-5 , czy s-04                  głównie chodzi mi o odporność na alkochol , oraz od jakiej temp. zaczynać fermentację. Mam lodówkę ze sterownikiem. Jeszcze odnośnie chmielenia chciałbym uzyskać nie 

             więcej niż 80 IBU czyli w kalkulator wpisuję 14l brzeczki przedniej?  

Link to post
Share on other sites

Nie mogę znaleźć odpowiedzi. Co się stanie jak będę zacierał 3kg słodu w 15 albo 20 litrach wody? Czy zacierać w ok 12 litrach?
Zawsze zacieralem w ok 3 litrach na 1kg słodu teraz chciałem zrobić to w 5-6 litrach na 1kg, jakie mogą być negatywne skutki takiego procesu?

Link to post
Share on other sites
Teraz, ewemarkam napisał:

Nie mogę znaleźć odpowiedzi. Co się stanie jak będę zacierał 3kg słodu w 15 albo 20 litrach wody? Czy zacierać w ok 12 litrach?

Jeżeli chodzi o smak, to nic, ale spadnie Ci  wydajność. W metodzie Biab zaciera się w dużych ilościach wody, bez wysładzania.

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj zaleca się gdzieś od 2,25 do 3,5 l/kg. Ejle bliżej dolnej granicy, lagery ok 3. Dla dekstrynującej można jeszcze rozcieńczyć do 3,2. 

 

Niemieccy piwowarzy podobno stosują czasem tzw. Hochkurz: 63C 30-40 min, 70C 30-50 min, mash out 77C 20 min i rzadki zacier - ok 4,2 l/kg.

Generalnie rzadki zacier "występuje" podczas dekokcji i ten hochkurz to taka trochę alternatywa dla dekokcji. Także śmiało zacieraj. Ja pisze @Gawron będziesz miał słabszą wydajność bo rzadszy zacier to słabsze działanie enzymów (większa objętość dla tej samej ilości amylaz).  

Edited by skybert
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.