Jump to content

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony


Recommended Posts

  • Replies 11.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Mam trochę czasu w tą mroźną niedzielę to sobie popiszę.   Temat wody nie jest taki prosty, trzeba by być chemikiem żeby to dobrze ogarniać i opisać (ja nie jestem). Jeśli jest na sali chemi

Co do pomocy - w lipcu z pewnością będę miał czas, zatem jestem chętny.   Co do tematu - nie jest to proste zagadnienie i nie ma idealnych rozwiązań. To, co uwielbiam w serwisie piwo.org to to, że o

Masz czas na warzenie, a nie masz 20 minut aby uwodnić drożdże ? Bez komentarza. Poczutaj dobrze forum leniu a nie czekaj aż wszystko na tacy dostaniesz, bo te pytania które zadajesz to podstawy. Bez

Posted Images

Teraz, zielony07 napisał:

Ja przeważnie w temp. 10 stopni fermentuję 30 dni. I nie zaglądam do środka.

Ok, dzięki. Zostawiam jeszcze na dwa tygodnie. Co dwa dni będę podnosił temp. o 0,5°C.

Link to post
Share on other sites

Jak zmieni się smak/aromat piwa, jeśli dodam chmiel equanot 30g na 10' zamiast jak jest w recepturze 60g na koniec gotowania, po wyłączeniu grzania? Piwo nabierze goryczki, a aromat - ulotni się? Zakładam, że brzeczka przez około 5 minut nie schłodzi się poniżej 90°C.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, smola napisał:

Jak zmieni się smak/aromat piwa, jeśli dodam chmiel equanot 30g na 10' zamiast jak jest w recepturze 60g na koniec gotowania, po wyłączeniu grzania? Piwo nabierze goryczki, a aromat - ulotni się? Zakładam, że brzeczka przez około 5 minut nie schłodzi się poniżej 90°C.

Może nie tak radykalnie, ale będzie mniej aromatu na pewno.

Link to post
Share on other sites

Czytam, że jeśli płatki pszeniczne błyskawiczne to nie trzeba kleikować.  Chcę uwarzyć pszeniczniaka z ekstraktów i zatrzeć dodatkowo 200g słodu carahell. Planuję rzucić ok 200g płatków pszenicznych (jeśli dostanę) albo owsianych razem z carahell 200g, zatrze się to? @FurioSan pisał tutaj, ze maksymalna proporcja to 50/50 niesłodowanego do słodowanego. Zatrze mi się to? Wysładzać będę na sitku lub na raty.

Link to post
Share on other sites
Ja przeważnie w temp. 10 stopni fermentuję 30 dni. I nie zaglądam do środka.
Robisz przerwę diacetylową?
Czy czas cold crashu wliczam do czasu chmielenia na zimno? Przykładowo: mam dodać chmiel na zimno 2 dni przed rozlewem, a chcę zrobić cold crash przez 48h, mogę to zrobić razem?

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, g_berger napisał:

wspaniałe gejzery

I dlatego poddałem się z chmieleniem na zimno.

Co wcale nie znaczy że się na zimno chmielić nie da.

Ale ja nie umiem tego dobrze zrobić mimo że używałem wszystkie znane wynalazki. A może mam za duże wymagania ?

Link to post
Share on other sites

no ja nie chmieliłem na zimno. podejrzewałem przegazowanie z powodu nieodfermentowania - 6 blg utrzymywało się przez 4 dni więc doszedłem do wniosku że to koniec. a jeszcze dowaliłem glukozy. chociaż z drugiej strony w piwie jest nie mocny ale jednak wyczuwalny kwas no to już nie wiem o co chodzi

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, INTseed napisał:

Masz lodówkę?

Mam lodówkę ze sterownikiem. W piwie moczy się ispindel.

Jeśli chodzi o sprzęt to jestem ogarnięty.

CZasem pijam też piwa innych kolegów forumowych. Ale jeszcze nie trafiłem na takie co po chmieleniu na zimno wytrzymało pół roku.

Nawet niedawno miałem eksplozję w piwnicy (bez ofiar w ludziach). Co rypnęło ? APA chmielona na zimno.

Link to post
Share on other sites

Polecam KEG 19l pakuje piwo i dodaje chmiel jaki chcę w ilościach jakich chce zadaje ciśnienie i nagazowanie jakie chce. Nic nie wybucha nic z KEG a nie wyskakuje. Mycie proste i szybkie rozlew błyskawiczny, bez strachu że nie dofermentowało... polecam

Link to post
Share on other sites
50 minut temu, biervorkoster napisał:

Polecam KEG 19l pakuje piwo i dodaje chmiel jaki chcę w ilościach jakich chce zadaje ciśnienie i nagazowanie jakie chce. Nic nie wybucha nic z KEG a nie wyskakuje. Mycie proste i szybkie rozlew błyskawiczny, bez strachu że nie dofermentowało... polecam

Dajesz chmiel do kega, gazujesz i rozlewasz?

Link to post
Share on other sites



Mam lodówkę ze sterownikiem. W piwie moczy się ispindel.
Jeśli chodzi o sprzęt to jestem ogarnięty.
CZasem pijam też piwa innych kolegów forumowych. Ale jeszcze nie trafiłem na takie co po chmieleniu na zimno wytrzymało pół roku.
Nawet niedawno miałem eksplozję w piwnicy (bez ofiar w ludziach). Co rypnęło ? APA chmielona na zimno.


Bo takie piwa pije się niestety jak najszybciej.
Ja ci tylko podam moją metodę.
Do 250g chmielu na 20l bez problemu.
Musisz mieć fermentor z kranikiem oraz reduktor osadu.
Plus jakiś worek. Ja korzystam z trzech które kupiłem na ali. Każdy wkładam w następny aby była jak najlepsza filtracja.
Wsypujesz chmiel plus 2g witaminy C.
Pod koniec chmielenia dajesz 1C na dwa dni. Chmiel ci się zbije poniżej reduktora osadu. Coś tam ci będzie latało w piwie, ale bardzo mało. Praktycznie w workach nie ma chmielu. W trakcie przelewania przez worek dodajesz cukier roztopiony w wrzątku. I już.
Możesz mieć gashing lub przegazowane.
Przy gashingu wiadomo co się spartoliło.
Przy przegazowaniu trzeba pamiętać w ipkach że enzym z chmielu tnie cukry na fermentowałem. Ile nie wiem. I tyle.
Od czasu jak korzystam z witaminy C tak z miesiąc dłużej ipki są świeże.
Link to post
Share on other sites

Bardzo rzeczowa i wyczerpująca wypowiedź, dziękuję !

Te patenty stosowałem, ale ... przeszło mi. 

8 godzin temu, INTseed napisał:

Bo takie piwa pije się niestety jak najszybciej.

Tu pies pogrzebany. Dlatego nie chmielę na zimno. Nie będzie mi piwo mówiło kiedy mam pić !🤣

Link to post
Share on other sites
Bardzo rzeczowa i wyczerpująca wypowiedź, dziękuję !
Te patenty stosowałem, ale ... przeszło mi. 
Tu pies pogrzebany. Dlatego nie chmielę na zimno. Nie będzie mi piwo mówiło kiedy mam pić !
Robisz to co lubisz spijać. Ja niestety lubie ipki i musze co jakiś czas zrobić. Nie wytrzymują dwóch miesięcy u mnie ;)
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Czy piwo pszeniczne zacierane metodą infuzyjną będzie tak samo dobre jak metodą dekokcyjną? Czytałem wpisy na forum, ale zdania są mocno podzielone. Może robił ktoś takie testy i czy widać różnice między metodami?

Link to post
Share on other sites

Będzie różnica gdy będę chmielił granulatem wrzuconym do hop spidera zanurzonego brzeczce, a rozsypanym luźno i potem brzeczka odfiltrowana przez hop spidera? Czy może różnica będzie na tyle niewielka, że nie ma sensu utrudniać procesu?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, smola napisał:

Będzie różnica gdy będę chmielił granulatem wrzuconym do hop spidera zanurzonego brzeczce, a rozsypanym luźno i potem brzeczka odfiltrowana przez hop spidera? Czy może różnica będzie na tyle niewielka, że nie ma sensu utrudniać procesu?

 

Teoretycznie trzeba użyć z 10-20% chmielu więcej i raczej tyle. Przy czym trzeba pamiętać, że hop spider i tak przepuści najdrobniejsze  fragmenty.

Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich.

 

Przymierzam się do mojej drugiej warki. Miał być Stout albo Bitter, ale chyba jednak zrobię modyfikację pierwszej warki, czyli Polskie Ale.

Planowany zasyp to 50% Pilzneński i 50% Pale Ale. Ekstrakt początkowy 11 Blg, końcowy chciałbym mieć ok. 2,5 Blg.

I tu mam pytanie: czy przy takim zasypie mogę zacierać jednotemperaturowo w 66 stopniach czy jednak zrobić 2 przerwy  - w 62 i 72 stopniach powiedzmy po 30 minut? A może w celu polepszenia piany dodać jeszcze przerwę białkową  w 55 stopniach?

 

Pozdrawiam - Adam.

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Adi_86 napisał:

Witam wszystkich.

 

Przymierzam się do mojej drugiej warki. Miał być Stout albo Bitter, ale chyba jednak zrobię modyfikację pierwszej warki, czyli Polskie Ale.

Planowany zasyp to 50% Pilzneński i 50% Pale Ale. Ekstrakt początkowy 11 Blg, końcowy chciałbym mieć ok. 2,5 Blg.

I tu mam pytanie: czy przy takim zasypie mogę zacierać jednotemperaturowo w 66 stopniach czy jednak zrobić 2 przerwy  - w 62 i 72 stopniach powiedzmy po 30 minut? A może w celu polepszenia piany dodać jeszcze przerwę białkową  w 55 stopniach?

 

Pozdrawiam - Adam.

 

W kwestii końcowego ekstraktu - jakich drożdży chcesz użyć i jaką temperaturę fermentacji możesz zapewnić?

 

Spokojnie możesz zacierać w 66°C, przy półgodzinnych przerwach w 62 i 72 prawdopodobnie wyjdzie minimalnie bardziej fermentowalna brzeczka (różnica będzie niewielka).

 

Przerwa białkowa na pewno nie da lepszej piany, w przypadku większości obecnych słodów może co najwyżej ją zniszczyć. Przerwa białkowa powoduje rozkład białek, które z jednej strony mogą zwiększać mętność piwa, z drugiej strony budują pianę. Przy obecnie spotykanych słodach spokojnie można ją pominąć.

Jeśli chcesz polepszyć pianę, możesz dodać np. 0,5kg słodu pszenicznego, albo z 0,2kg carapils.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.