Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

Od lat jadę na wężach igielitowych i nie było problemu. Ostatnio kupiłem sobie silikonowy 10x13, czyli ścianka miała w nim 1,5mm. Tragedia, wyrzuciłem go szybciej niż przyjechał (strasznie się załamywał). W swoim sklepie mam jeszcze dostępny wężyk 10x14, pytanie brzmi czy te dodatkowe 0,5mm na ściankę sprawi, że wąż nie będzie się załamywał na randzie garnka? Jakich Wy używacie?

Wysłane z mojego SM-G390F przy użyciu Tapatalka


Ja robiłem łuk z drutu i taką spiralke. Teraz bym sprawdził czy w kolanko można go włożyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ipa z 15Blg zeszło do 4Blg po 8 dniach fermentacji czyli do końcowego w założeniach z Brewtarget. Dzisiaj robiłem pierwszy pomiar. Pytanie czy już teraz podnieść temperaturę czy poczekać parę dni do następnego pomiaru? Z góry dziękuję za podpowiedź 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ipa z 15Blg zeszło do 4Blg po 8 dniach fermentacji czyli do końcowego w założeniach z Brewtarget. Dzisiaj robiłem pierwszy pomiar. Pytanie czy już teraz podnieść temperaturę czy poczekać parę dni do następnego pomiaru? Z góry dziękuję za podpowiedź 
Spokojnie możesz już podnieść.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, nastawiłem dwa dni temu brewkit coopers hefe weizen (wyszło 13blg) na drożdżach fermentis K-97. Na paczce jest napisane że idealna temperatura to 15-20 stopni C. Termometr na wiadrze pokazuje mi 17.5 stopnia, ale nic sie nie dzieje od początku. Drożdże uwodniłem w przegotowanej wodzie o temp około 20 stopni i dodałem do napowietrzonej brzeczki o temp 18 stopni. 

 

Zmienić temperature otoczeniaczy czy narazie jeszcze czekać, dać im czas? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj im czas. Ja ostatnio zadałem gęstwę i myślałem ze nic się nie dzieje.. Okazało się że uszczelka na rurce jest za luźna w otworze na pokrywie wiadra. Zostawiłem na ponad 3 tygodnie. okazało sie że drożdże zjadły do 1 blg. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, pelu napisał:

Witam, nastawiłem dwa dni temu brewkit coopers hefe weizen (wyszło 13blg) na drożdżach fermentis K-97. Na paczce jest napisane że idealna temperatura to 15-20 stopni C. Termometr na wiadrze pokazuje mi 17.5 stopnia, ale nic sie nie dzieje od początku. Drożdże uwodniłem w przegotowanej wodzie o temp około 20 stopni i dodałem do napowietrzonej brzeczki o temp 18 stopni. 

 

Zmienić temperature otoczeniaczy czy narazie jeszcze czekać, dać im czas? 

 

Nic się nie dzieje, tzn. rurka nie bulka, czy nie ma piany na powierzchni?

Jak długo uwadniałeś drożdże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wytrzymałem i musiałem otworzyć wieko fermentora bo mam białe wiadro i nie byłem pewny czy jest piana (wiem że nie powinienem, ale to moja druga warka i jeszcze nie potrafię być cierpliwy 😉) oraz zrobiłem pomiar blg.

Na powierzchni unosi się obfita piana, a blg zjechało w 3 dni z 13 do 9, pomimo iż rurka dalej sama z siebie nie bulga. 

 

Więc chyba mam nieszczelność, bo wygląda na to że wszystko idzie jak powinno tak? 

IMG_20191212_063301.jpg

Edited by pelu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, pelu napisał:

Nie wytrzymałem i musiałem otworzyć wieko fermentora bo mam białe wiadro i nie byłem pewny czy jest piana (wiem że nie powinienem, ale to moja druga warka i jeszcze nie potrafię być cierpliwy 😉) oraz zrobiłem pomiar blg.

Na powierzchni unosi się obfita piana, a blg zjechało w 3 dni z 13 do 9, pomimo iż rurka dalej sama z siebie nie bulga. 

 

Więc chyba mam nieszczelność, bo wygląda na to że wszystko idzie jak powinno tak? 

 

 

Wygląda na to, że idzie bardzo dobrze (o ile dalej trzymasz temperaturę). Zostaw na przynajmniej kolejne 10 dni i wtedy sprawdzaj dalej :)

(A na przyszłość widzę inwestycję w przezroczysty fermentor).

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, pelu napisał:

rurka dalej sama z siebie nie bulga. 

Tak Jak pisałem powyżej. Jest gdzieś nieszczelność. najprawdopodobniej jak pokręcisz rurką okaże się że nie stawia oporu, albo rurka albo uszczelka.

Edited by burczas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosze o pomoc. 

Uwarzylem swiateczne piwo ok 3 tygodnie temu. Bylo na ekstrakcie ciemnym 1,7kg z dodatkiem slodow:pilznenski 0,3kg, bicuit 0,2kg, monachijski 0,2kg i platki owsiane 0,2 kg. Brzeczki 10l. Drozdze t-58. Dorzucilem do tego troche gozdzikow, cynamonu i ziela angielskiego. Fermentowalem dosyc nisko, bo w ok 13 stopniach. Fermentacja ruszyla szybko, piany duzo. Po 2 tygodniach bylo 7blg. Utrzymywalo sie tak kilka dni. Tu chyba byl blad bo zlalem na cicha. Po tygodniu (temp w piwnicy spadla do 8) jest 6blg. Tamta garstke slodow zacieralem w ok 67st. Moze przeklamal termometr... No i co robic? Wniesc do domu do ok 20st i moze cos dociagnie, czy dawac w butelki z odrobina cukru modlac sie ze nie bedzie granatow? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szykuje sie do warzenia Pilsnera

 

mam 5 kg słodu pils. i to będzie kopia tego o to pilsa

https://www.wiki.piwo.org/Pils_(Pils_Poznański),_Artur_Olender_(2artur2)

 

No ale jak to zwykle bywa cos nie daje mi spokoju. Kombinowalem troche z słodem zakwaszajacym jak go uzyc, ale w gruncie rzeczy nie ma to sensu tylko minerały są tu ważne.

 

Swojej kranówy nie znam za dobrze wiem ze to 7,5 pH ; Mg Ca, CO3/dm3 wacha sie od 300 do 245; Stopnie niemieckie id 12 do 16 wedle wydruku z wodociagów.

 

Wiec powyższe nie nadaje sie na pilsa ;/

 

Stad moje zapytanie jaka woda najlepsza ze sklepu do pilsa tak porównywałem składy to chyba oaza sie nada najbardziej jesli chodzi o wapień i HCO3 ale nie kojarze zebym ją widział gdzies XD

 

no i potem taka wode najlepiej do zacierania? czy na wysładzanie czy do tego i do tego/?

Edited by Ravage miodosytnik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, 

 

Mam  problem który bardzo mnie irytuje  ,   zrobiłem około 10 warek i każda jedzie  winem/drożdżami  , zacierałem różnie  , różne drożdże  , różne temperatury fermentacji  i dalej to samo .. Nawet po jakimś czasie jak  naleje  piwo to  jedzie drożdżami i w smaku jakie takie gorzkie może lekko kwaśne nie wiem ciężko mi to ocenić . Jak zakeguje piwo to trochę mniej śmierdzi  . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Ravage miodosytnik napisał:

jaka woda najlepsza ze sklepu do pilsa

Żywiecki kryształ,  70mg oznaczonych składników mineralnych, twardość ok 2 st. Niemieckie wg mojego próbnika. Cena przystępna. Woda dobra też  np do ekspresu do kawy, nie zakamienia.

Edited by x1d

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Ravage miodosytnik napisał:

Szykuje sie do warzenia Pilsnera

 

mam 5 kg słodu pils. i to będzie kopia tego o to pilsa

https://www.wiki.piwo.org/Pils_(Pils_Poznański),_Artur_Olender_(2artur2)

 

Stad moje zapytanie jaka woda najlepsza ze sklepu do pilsa tak porównywałem składy to chyba oaza sie nada najbardziej jesli chodzi o wapień i HCO3 ale nie kojarze zebym ją widział gdzies XD

 

Oazę możesz kupić w biedrze. Co do tej receptury to nie ma tam najważniejszego drożdże. Jeżeli zakładasz tak jak autor około 22l i 12BLG to jedna saszetka w34/70 Ci tego nie przerobi, minimum dwie a z praktyki wiem ze nawet lepiej 3 saszetki. Dlatego warto się zastanowić czy warto, albo lepiej płynne i starter. 
pamietaj ze musisz mocno schłodzić brzeczke zanim zadasz grzybki, czyli

najlepiej mieć około 8* i dopiero zadać, napewno jeżeli zadasz poza zakresem będzie mocno estrowe, a jeżeli użyjesz jeszcze w34 to niestety ale kwiaty Ci wyjdą i to mocne kwiaty bo te drożdże przy 14stopniach już tak potrafią 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Po 10 dniach fermentacji blg w moim sweet stoucie spadł z 13/14 do 6 blg. Warka 25l zawiera 675g laktozy. Jeżeli jutro blg nie spadnie przeleje na cichą. Pytanie moje brzmi o ile laktoza podbiła blg w tym przypadku? I czy w przypadku stoutów często zdarzają się przypadki płytkiego odfermentowania? Drożdże to S-04. Pracowały bardzo mocno przez pierwsze 4 dni.



Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam. Po 10 dniach fermentacji blg w moim sweet stoucie spadł z 13/14 do 6 blg. Warka 25l zawiera 675g laktozy. Jeżeli jutro blg nie spadnie przeleje na cichą. Pytanie moje brzmi o ile laktoza podbiła blg w tym przypadku? I czy w przypadku stoutów często zdarzają się przypadki płytkiego odfermentowania? Drożdże to S-04. Pracowały bardzo mocno przez pierwsze 4 dni.



Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka


Czemu chcesz butelkować piwo po 10dniach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czemu chcesz butelkować piwo po 10dniach?
Generalnie w instrukcji miałem napisane, że fermentacja burzliwa 10-14 dni i 7 cichej. Jak nie spadnie do jutra ew. pojutrza (wtedy piwo będzie 12 dni na burzliwej) to przeleję na cichą. Nie napisałem, że będę butelkowal po 10 dniach.:)

Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, FallVaultBoy napisał:

Generalnie w instrukcji miałem napisane, że fermentacja burzliwa 10-14 dni i 7 cichej. Jak nie spadnie do jutra ew. pojutrza (wtedy piwo będzie 12 dni na burzliwej) to przeleję na cichą. Nie napisałem, że będę butelkowal po 10 dniach.:)

Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka
 

A po co przelewać na cichą? Niech w tym samym stoi i dojada. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosze Towarzyszy,

mam taka zagwozdke mala: popelnilem Amber Ejla 14 brix (5kg PA + po 400g carahella i municha), drozdze Windsory. Brzeczka zaszczepiona przy ok. 17°, stalo i gnilo radosnie w piwnicy w temp. otoczenia 14°, termometr na wiadrze wskazywal 17-17,5°. Po 3 dniach temp. na wiadrze spadla do 15°, porownalem odfermentowanie (4,1 brix) z wynikiem FFT (3,1) postanowilem przeniesc calosc do mieszkania, zeby grzybki sobie spokojnie dokonczyly konsumpcje. I bach, cala rodzina, lacznie ze mna, z godziny na godzine legla plackiem z goraczka i suchotami - niech zyje nowy rok szkolny! 🙂 Efektem czego wiadro przenioslem do cieplego z 2-dniowym poslizgiem. Stoi w cieplejszym juz 3. dzien, a drozdze ani dudu. I zachodze w glowe - czy to efekt spoznionej reakcji i drozdze ostatecznie poszly lulu? No ale przeciez nie powyzdychaly do licha, jesli im cieplej i maja jeszcze 1 brixa paszy, to o co im chodzi? Albo - staram sie pocieszyc - roznica wynikow odfermentowania wynikla z tego, ze FFT byl na drozdzach piekarniczych, bo szkoda mi bylo tych wlasciwych? Tak czy inaczej - potencjal jeszcze jest (1 stopien), wiec o calkowitym odfermentowaniu nie moze byc mowy poki co. To co, czasu jeszcze potrzebuja? Czasu moge im dac skolko ugodno, ale nie chcialbym trzymac piwa przez kolejny tydzien w 21° w mieszkaniu...

Doradzcie, ludkowie rozumni.

Zdrowko!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, sredstvom napisał:

Prosze Towarzyszy,

mam taka zagwozdke mala: popelnilem Amber Ejla 14 brix (5kg PA + po 400g carahella i municha), drozdze Windsory. Brzeczka zaszczepiona przy ok. 17°, stalo i gnilo radosnie w piwnicy w temp. otoczenia 14°, termometr na wiadrze wskazywal 17-17,5°. Po 3 dniach temp. na wiadrze spadla do 15°, porownalem odfermentowanie (4,1 brix) z wynikiem FFT (3,1) postanowilem przeniesc calosc do mieszkania, zeby grzybki sobie spokojnie dokonczyly konsumpcje. I bach, cala rodzina, lacznie ze mna, z godziny na godzine legla plackiem z goraczka i suchotami - niech zyje nowy rok szkolny! 🙂 Efektem czego wiadro przenioslem do cieplego z 2-dniowym poslizgiem. Stoi w cieplejszym juz 3. dzien, a drozdze ani dudu. I zachodze w glowe - czy to efekt spoznionej reakcji i drozdze ostatecznie poszly lulu? No ale przeciez nie powyzdychaly do licha, jesli im cieplej i maja jeszcze 1 brixa paszy, to o co im chodzi? Albo - staram sie pocieszyc - roznica wynikow odfermentowania wynikla z tego, ze FFT byl na drozdzach piekarniczych, bo szkoda mi bylo tych wlasciwych? Tak czy inaczej - potencjal jeszcze jest (1 stopien), wiec o calkowitym odfermentowaniu nie moze byc mowy poki co. To co, czasu jeszcze potrzebuja? Czasu moge im dac skolko ugodno, ale nie chcialbym trzymac piwa przez kolejny tydzien w 21° w mieszkaniu...

Doradzcie, ludkowie rozumni.

Zdrowko!

 

Butelkowanie po 6 dniach to słaby pomysł - daj im jeszcze przynajmniej tydzień w tych 21 - skoro większość ekstraktu przejadły, to zbyt wielu estrów i fuzli już nie narobią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, FallVaultBoy napisał:

Generalnie w instrukcji miałem napisane, że fermentacja burzliwa 10-14 dni i 7 cichej. Jak nie spadnie do jutra ew. pojutrza (wtedy piwo będzie 12 dni na burzliwej) to przeleję na cichą. Nie napisałem, że będę butelkowal po 10 dniach.:)

Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka
 

A po co w ogóle chcesz przelewać? Zostaw jeszcze na przynajmniej tydzień w tym samym wiadrze i daj drożdżom dokończyć robotę. S-04 lubią powoli dojadać końcówkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...