Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

A mozna po prostu spryskac czysty fermentor StarSanem ze spryskiwacza?
Producent pisze, że niby tak. Ale wydaje mi się, że przy większej objętości środkek czyszczący wejdzie w każdy zakamarek i zadrapanie, a przy takim spryskiwaniu niekoniecznie, ale mogę się mylić.

Ja zawsze robię roztwór minimum 10l, ale wykorzystuję go kilkukrotnie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście polecam osobne wiaderko 15 litrowe, w nim 5 litrów starsana, ja daje 2,5ml, żeby dłużej dał radę. Do tego mozesz wlozyć coś, możesz wlać do fermentora i nim trząść itd itp, wielokrotnego użytku bardzo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie kiedy na ogół do sprzedaży wchodzi Citra że zbiorów 2019?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Wuuu napisał:

Producent pisze, że niby tak. Ale wydaje mi się, że przy większej objętości środkek czyszczący wejdzie w każdy zakamarek i zadrapanie, a przy takim spryskiwaniu niekoniecznie, ale mogę się mylić.

Ja zawsze robię roztwór minimum 10l, ale wykorzystuję go kilkukrotnie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

 

Na kranówce robisz czy może jakaś woda destylowana? Jak długo trzymasz później zanim wymienisz? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Typhon napisał:

Panowie kiedy na ogół do sprzedaży wchodzi Citra że zbiorów 2019?

 

Amerykańskie chmiele pojawiają się zazwyczaj gdzieś w lutym.

 

7 minut temu, Pelasek napisał:

 

Na kranówce robisz czy może jakaś woda destylowana? Jak długo trzymasz później zanim wymienisz? 

 

Na wodzie demineralizowanej nawet po kilku miesiącach nie widzę problemów. W razie czego można sprawdzać ph.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.11.2019 o 19:46, Kaniutek napisał:

A mozna po prostu spryskac czysty fermentor StarSanem ze spryskiwacza?

 

Ja tak robie. Moim zdaniem jak sie dobrze przeprowadzi proces czyszczenia to dezynfekcja to taka wisienka na torcie.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, Robiłem pierwszego dolniaka pilsa na w34/70. Był fermentowany w 10 stopniach (odczyt z czujnika zaizolowanego na boku fermentora) przez ok 12 dni. Później podniosłem temperaturę na 5 dni na 14 stopni i po tym lagerowałem w 2 stopniach. Refermentowałem w butelkach w temperaturze pokojowej. tj 21 stopni. 

 

W piwie po 2 tygodniach w butelkach niestety jest aldehyd octowy. Czuć go niemiłosiernie w smaku. w zapachu nie aż tak. 

 

Będzie to raczej wina przerwy  14 stopniowej czy refermentacji w za wysokiej temperaturze? 

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy etap fermentacji przeprowadzony prawidłowo. Aldehyd też może być z zakażenia. 

Przerwa diacetylowa ok, refermentacja w 21C też w porządku. Ciężko powiedzieć, wygląda to wszystko bardzo poprawnie. Na 14 C poszło już odfermentowane piwo? Sprawdzałeś blg? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minutes ago, anatom said:

Każdy etap fermentacji przeprowadzony prawidłowo. Aldehyd też może być z zakażenia. 

Przerwa diacetylowa ok, refermentacja w 21C też w porządku. Ciężko powiedzieć, wygląda to wszystko bardzo poprawnie. Na 14 C poszło już odfermentowane piwo? Sprawdzałeś blg? 

Poszlo na diacetylowa przy 5.5 blg. i na 14 stopniach dojadło 3 blg.  moze być cos z związane z tym ze przez cała fermentacje piwo było na drożdżach? przy lagerowaniu tez.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aldehyd mógł powstać też wskutek natlenienia przy rozlewie lub trafiłeś w moment redukcji aldehydu powstałego wskutek refermentacji. Zdarzały mi się warki, gdzie właśnie po około 2 tygodniach w butelkach wyczuwałem aldehyd. 

Poczekaj jeszcze 2-3 tygodnie i wtedy otwórz. Jeśli się aldehyd nasili lub nie zredukuje, to prawdopodobnie infekcja. 

P.S. czy lagerowania nie przeprowadza się w zabutelkowanych warkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to bywa w tym wątku czuje się całkowicie zagubiony

 

Planuje RIS'a,  a dziś rozpoczyna się dzień warzenia z ekstraktów.

 

Na dziś jest plan ukręcenia 20 litrów milk stouta. 13,5 blg cukrów refermentowalnych wiec na koniec powino po usach chyba byc z 2,7-3 blg jak mi pokazują doświadczenia z US-05 plus  jakieś 1,5 blg z laktozy. Pewnie jak zrobie to na s-04 to będzie to słodsze. Taki jest plan

 

No gęstwe chciałem wykorzystać na risa 24 blg 20 litrów. Chce wykorzystać zapasy drożdzy które mam a mam własnie do s-04 i us-05.

 

Widziałem ze komuś podobny ekstrakt zszedł do 7,5 na s-04 a na us-05 do 5,5 blg. Nie mam odniesienia jakie to słodkie jest. Jakieś piwa komercyjne np karmi? coś koło tego? Chciałbym zęby to było gęstawe takie dość kremowe w smaku. Piłem już podobne i zastanawiam się jak ten efekt uzyskać. Np słodkość karmi by mi odpowiadała sądzę. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt ci nie powie do ilu zejdzie tak naprawdę. Możesz dodać ksylitolu który daje tez słodycz. Ja bym wykorzystał s-04. Jeżeli chcesz mieć gęste to musi mieć albo dużo ciała, albo żytem konsystencje zmienić. W Olsztynie masz sklep z dużym wyborem piwa, pojedź poproś jakiegoś Milka niech Ci wybiorą i będziesz miał porównanie. Jeżeli stout to pamiętaj ze warto dać jęczmień prażony. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Ravage miodosytnik napisał:

kwestie składnikowe już omawialiśmy. Teraz właśnie kwestie techniczne mnie interesują Jak słodkie jest 7 blg

 

Najlepiej odlej sobie próbki piwa i  do każdej odmierz laktozy w taki sposób, żeby uzyskać zadaną gęstość. Następnie możesz próbkę spróbować i ocenić. 

 

Często zacieraniem możesz osiągnąć większą różnicę w stopniu odfermentowania, aniżeli przy żonglowaniu drożdżami. Przykładowo u mnie trzecie pokolenie drożdży ESB (zbliżone do S-04) zeżarło 12Blg dry stouta do 1. Zero oznak infekcji. Możliwe, że drożdże zmutowały i zrobiły się "głodniejsze". W notatkach mam jednak zapisane, że dobrze pilnowałem temperaturę zacierania na wytrawnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Źle się wyraziłem. Milk stout jest nie istotny, chodzi do celowo o RISa. Milk ma być na rozruch. 

 

Tylko zastanawiam się jak gestwa s04 da se rady w 24 blg. 

 

Chciałem fermentowac na początku przez 4 do 5 dniw w około 15 stopniach i potem stopniowo dźwigać. Dziennie o stopień do 22. Na cicha zlac i zostawić już w tej temperaturze okolo 14 dni. 

Podobnie myślałem o układzie us05. Czytałem tylko że s04 są słabe i mogą paść wcześniej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

S-04 dają radę do RIS, ja bym fermentowal

w granicy 18* non stop, w tym stylu zasyp musi być na tyle bogaty ze drobny błąd karmel i palone słody zakryją 

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Ravage miodosytnik napisał:

jak gestwa s04 da se rady w 24 blg. 

 

Da sobie radę bardzo dobrze. Uważaj tylko, żeby fermentator nie uciekł. U mnie 21 Blg zeżarły do 6 w przeciągu 4 dni. Później tylko przez końcówkę fermentacji te drożdże wieczność coś dojadają

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie pamiętaj ze s-04 lubią długo po sobie sprzątać ;) jeżeli planujesz tez około 25l to zrób odrazu „blow offa„ aby później nie naraz piwa na infekcje 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blowoffa? W zasadzie skoro to ma. Mieć 24 blg planuje teraz 20l tylko zrobić. Albo aż 😅.  I myślę że w cała gestwe po milku to wleje. 

 

@Grzegorz Żukowski a w jakich tem fermentuje sz ty? 

Edited by Ravage miodosytnik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do gęstwy świętą gęstwę po zebraniu przepłucz i dodaj około 200ml więcej nie potrzeba. Blow off to zamiast rurki fermentacyjnej w jej miejsce daj wężyk i z niego do jakiegoś pojemnika z woda w którym zostanie ci trochę miejsca na wypływająca pianę, ale miej nadzieje ze tak nie będzie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Helcik napisał:

Poszlo na diacetylowa przy 5.5 blg. i na 14 stopniach dojadło 3 blg.  moze być cos z związane z tym ze przez cała fermentacje piwo było na drożdżach? przy lagerowaniu tez.

 

Nie rob nastepnym razem tej przerwy i zobaczysz roznice. Z ta przerwa to tak po prawdzie wiecej sobie idzie szkody narobic niz pozytku. Fermentuj caly czas w stalej temperaturze i tego tez trzymaj sie przy lagerowych piwach.

 

20 godzin temu, Grzegorz Żukowski napisał:

P.S. czy lagerowania nie przeprowadza się w zabutelkowanych warkach?

 

Jak lagerujesz to juz obojetnie. Jak robisz refermentacje w butelkach to mozesz przelac po glownej na lager i dopiero potem w butelki.

Mozesz tez robic lager bezposrednio w butelkach jak butelkujesz przy trwajacej burzliwej, powiedzmy stopien plato przed FG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ravage miodosytnik napisał:

a w jakich tem fermentuje sz ty? 

 

Wtedy RIS mi fermentował w temperaturze 15-16 stopni (temperatura otoczenia około 13-14 stopni) na tarasie, obok nastawionego Weizena. Później przeniosłem fermentator do 17 stopni. W ten sposób od dobrych 3 tygodni czeka, aż wreszcie ruszę tyłek i jego zabutelkuję... 

W międzyczasie połowa pszenicy wypita i już zabutelkowałem kolejny nastaw w postaci Roggenbier 😅

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.