Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

W zasadzie Oxi jest niegroźne, tylko to z czasem traci zapewne swoje właściwości odkazajace, więc też jednak trzeba zachować ostrożność

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.02.2019 o 10:58, qNik napisał:

Cześć, 

 

Ze względu na kuchenkę indukcyjną w domu, planuję kupić garnek około 25l. i robić warki po 15-17l (może 20 jak się uda). 

Ostatnio jednak czytałem o różnych nieciekawych sytuacjach (np. utlenienie) jakie mogą się pojawić w momencie wlania np. 17l brzeczki do standardowego fermentora 33l. i przeprowadzania burzliwej i cichej fermentacji, gdzie brzeczka stanowi połowę objętości wiadra - prawda to, czy robić i się nie bać?

Fermentor będzie stało w około 18'C w piwnicy. 

 

 

Ja warze na indukcji na garze Stalgastu 37L. Robię głównie standardowe warki ~20L... i nie mam żadnych problemów z tym związanych (przeprowadzałem się ze sprzętem i jest to moja druga indukcja). Skąd pomysł, że na indukcję to mniejszy garnek?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Mario23 napisał:

A wlasnie czy załóżmy czy mozna oxi na drugi dzień dezynfekować czy juz nie?

Zawsze na nowo rozrabiam oxi ale moze nie potrzebnie ?

Na drugi dzień roztwór nadwęglanu sodu (OXI) straci swoje właściwości. Aktywny jest dość krótki czas. Mierzylbym go w godzinach. Mówię o dezynfekcji. W przypadku rurki, możesz wlać nawet wodę. Chociaż lepiej środek dezynfekujący oparty o alkohol lub kwaśny jak starsan. Chodzi o to, że jak coś tam wleci, kurz, muszki, płatek z kwiatka stojącego wyżej, to środek dezynfekujący zadziała w przypadku nieplanowanego zassania. Przykładowo w moim przypadku była to wyrównanie porachunków. Kot atakowany przez odgłosy z rurki postanowił załatwić sprawę w jeden jedyny znany mu sposób. Przestałem używać rurek ;).  Na czas transportu, warto sobie zapamiętać, że rurkę się wyciąga.

Edited by DanielN

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, DanielN napisał:

Na czas transportu, warto sobie zapamiętać, że rurkę się wyciąga.

Szklana rurka kątowa. Fermentor 33 litra. Koszmarnie gorące lato. Brak koszulki. Duże ała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, zasada napisał:

Szklana rurka kątowa. Fermentor 33 litra. Koszmarnie gorące lato. Brak koszulki. Duże ała.

Sposób wypowiedzi początkowo wywołał u mnie parsknięcie. Jednakże wolę to czytać jako wyjątek od reguły :)

Edited by DanielN

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, spz napisał:

Ja warze na indukcji na garze Stalgastu 37L. Robię głównie standardowe warki ~20L... i nie mam żadnych problemów z tym związanych (przeprowadzałem się ze sprzętem i jest to moja druga indukcja). Skąd pomysł, że na indukcję to mniejszy garnek?

 

Pomysł ten zrodził się tak naprawdę z chyba za dużej ilości czytania forum, ponieważ wcześniej nie miałem tego typu obaw. Różnych rzeczy można się dowiedzieć (?) o niegrzaniu, problemach z doprowadzaniem do np. wrzenia i pękających kuchenkach - mamy nową indukcję i dziewczyna zabiłaby mnie gdybym coś takiego zrobił : P

Chodzi mi głównie o średnicę (garnki 36L mają około 36-38cm) i zajmowałoby to ponad połowę mojego blatu. 

 

Natomiast garnek 25L zajmuje 32cm i nie wchodzi na kolejne pola - z miarką jakoś to na styk wygląda. Dodatkowo robiąc warkę 20L raz w miesiącu wychodzi około 480 piw rocznie +- - ja chciałbym przynajmniej 2 razy w miesiącu sobie warzyć i wolę jednak mniej, ale więcej ;) Przy 20L i częstym warzeniu wchodzimy na pułap nie do przepicia dla mnie. No i organizowanie butelek, mycie etc. Cały proces gdzieś tam się wydłuża.

 

Jak to ktoś pisał wcześniej, znajdę czas 2 x 3.5h żeby warzyć, jednak 5-6h na raz nie jestem często w stanie poświęcić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też bałbym się o nową kuchenkę. Ja na twoim miejscu zainwestowałbym w taboret gazowy, reduktor i butlę 10kg + drugą w rezerwie

 

Z ekonomicznego punktu najlepiej przeprowadzić zacieranie + wysładzanie + chmielenie po sobie. Jeżeli nie możesz sobie na to pozwolić, to chmielenie i chłodzenie w kolejnym dniu. W sumie i tak te około 6-8 godzin trzeba poświęcić

Edited by Grzegorz Żukowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mieszkaniu nie mam miejsca na tego typu zabawy za bardzo w taboret i butle z gazem. 

W piwnicy z kolei mocno się kurzy, dużo piasku etc więc w takich warunkach na 100% doszłoby do zakażenia brzeczki wcześniej lub później. 

 

Chłodnica właśnie jedzie od kolegi z forum jedzie, trójnik pod zlewem montuję w weekend i pierwsze warzenie przede mną ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pomysł ten zrodził się tak naprawdę z chyba za dużej ilości czytania forum, ponieważ wcześniej nie miałem tego typu obaw. Różnych rzeczy można się dowiedzieć (?) o niegrzaniu, problemach z doprowadzaniem do np. wrzenia i pękających kuchenkach - mamy nową indukcję i dziewczyna zabiłaby mnie gdybym coś takiego zrobił : P
Chodzi mi głównie o średnicę (garnki 36L mają około 36-38cm) i zajmowałoby to ponad połowę mojego blatu. 
 
Natomiast garnek 25L zajmuje 32cm i nie wchodzi na kolejne pola - z miarką jakoś to na styk wygląda. Dodatkowo robiąc warkę 20L raz w miesiącu wychodzi około 480 piw rocznie +- - ja chciałbym przynajmniej 2 razy w miesiącu sobie warzyć i wolę jednak mniej, ale więcej  Przy 20L i częstym warzeniu wchodzimy na pułap nie do przepicia dla mnie. No i organizowanie butelek, mycie etc. Cały proces gdzieś tam się wydłuża.
 
Jak to ktoś pisał wcześniej, znajdę czas 2 x 3.5h żeby warzyć, jednak 5-6h na raz nie jestem często w stanie poświęcić.
Gdzie na forum przeczytałeś że komuś pękła indukcja od warzenia piwa?

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, qNik napisał:

Pomysł ten zrodził się tak naprawdę z chyba za dużej ilości czytania forum, ponieważ wcześniej nie miałem tego typu obaw. Różnych rzeczy można się dowiedzieć (?) o niegrzaniu, problemach z doprowadzaniem do np. wrzenia i pękających kuchenkach - mamy nową indukcję i dziewczyna zabiłaby mnie gdybym coś takiego zrobił : P

Chodzi mi głównie o średnicę (garnki 36L mają około 36-38cm) i zajmowałoby to ponad połowę mojego blatu. 

 

Natomiast garnek 25L zajmuje 32cm i nie wchodzi na kolejne pola - z miarką jakoś to na styk wygląda. Dodatkowo robiąc warkę 20L raz w miesiącu wychodzi około 480 piw rocznie +- - ja chciałbym przynajmniej 2 razy w miesiącu sobie warzyć i wolę jednak mniej, ale więcej ;) Przy 20L i częstym warzeniu wchodzimy na pułap nie do przepicia dla mnie. No i organizowanie butelek, mycie etc. Cały proces gdzieś tam się wydłuża.

 

Jak to ktoś pisał wcześniej, znajdę czas 2 x 3.5h żeby warzyć, jednak 5-6h na raz nie jestem często w stanie poświęcić.

 to że zachodzi na inne pola to się nic nie dzieje, po prostu pod czas warzenia ich nie używaj, jak ja stawiam garnek na największym polu to zachodzi mi na jedno obok i jedno u doły i wychodzi poza indukcję od góry i z drugiego boku. Pole ma moc chyba 2,7 kW nie ma problemu z zagotowaniem brzeczki. Możesz się dowiedzieć jaki jest dopuszczalny ciężar jaki można postawić na kuchence u producenta, mój to chyba 35 kilo, miałem brzeczkę + garnek około 32 - 33 kilo i problemów nie było. Zawsze możesz zacząć np od warek mniejszych jak boisz się o indukcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochani juz jakis czas interesuje sie warzeniem piwa ( obecnie tylko czytam i staram sie pojac co i jak )  moje zainteresowanie temat sie wzmoglo gdy kyzyn wyjechal do anglii a caly sprzet  do warzenia poprostu sobie lezy i schnie wiec chcialabym sie od was dowiedziec od czego zaczac jak uwarzyc proste piwo zeby mi wyszlo lucze na to ze pomozecie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

proponuję zacząć od https://wiki.piwo.org

+ popracować nad pisownią

a jak masz jakieś wątpliwości to  warto zadać konkretne pytania bo raczej nikt Ci nie odpowie na to pytanie. To było pytanie?

58 minut temu, Zolza76 napisał:

jak uwarzyc proste piwo zeby mi wyszlo lucze na to ze pomozecie 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Zolza76 napisał:

Kochani juz jakis czas interesuje sie warzeniem piwa ( obecnie tylko czytam i staram sie pojac co i jak )  moje zainteresowanie temat sie wzmoglo gdy kyzyn wyjechal do anglii a caly sprzet  do warzenia poprostu sobie lezy i schnie wiec chcialabym sie od was dowiedziec od czego zaczac jak uwarzyc proste piwo zeby mi wyszlo lucze na to ze pomozecie 

jeżeli masz cały sprzęt to możesz zacząć od jakiegoś gotowego zestawu, nie masz wtedy problemów z układaniem receptury. Twoje decyzja czy zaczniesz od zacierania czy od warzenia z ekstraktów. Ja kupiłem gotowy zestaw do zacierania i może piwo nie wyszło rewelacyjne, ale dało się wypić, kolejne już były lepsze ;)

i tak jak napisał @tangomagic poczytaj wiki i jak masz wątpliwości to pytaj na forum, możesz też obejrzeć na youtubie filmy jak przebiega proces warzenia piwa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej. Chcę się zabrać za warzenie Dunkel Weizena. Receptura na 10l

- Strzegom słod pilzneński - 0,9 kg
- Strzegom słod pszeniczny - 1,3 kg
- Strzegom słod monachijski II - 0,3 kg
- Strzegom słod karmelowy 300 - 0,15 kg
- Strzegom słód czekoladowy jasny - 0,05 kg
- Strzegom prażona pszenica - 0,05 kg
- Chmiel lubelski granulat - 20g

 

Drożdże, które posiadam to Gozdawa Bavarian wheat 11

Jaką temp. fermentacji polecacie by wyszły jakieś banany?

Na opakowaniu zakres temp. zaczyna się od 20C, dla bananów producent zaleca 24C, ale boję się,  że wyjdą mi wyższe alkohole w smaku.. Jest jakiś kompromis?

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, advisorylyrics napisał:

Drożdże, które posiadam to Gozdawa Bavarian wheat 11

Jaką temp. fermentacji polecacie by wyszły jakieś banany?

 

Jest już temat o tych drożdżach: 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, sihox napisał:

 

Jest już temat o tych drożdżach: 

 

A widzisz, nie pomyślałem żeby szukać w google po nazwie drożdży tylko uczepilem się nazwy piwa. Niby człowiek doświadczenia już ciut ma, ale dalej w piaskownicy :) Dzięki. Ustawie 18C otoczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie chmielil ktos na zimno samym amarillo albo polaczeniem simcoe z amarillo? Jakie efekty?

Z gory dzieki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Hanys93 said:

Panowie chmielil ktos na zimno samym amarillo albo polaczeniem simcoe z amarillo? Jakie efekty?

Z gory dzieki.

Efekt jakbyś siedział na rajskiej wyspie tropikalnej. Z jednej strony dojrzałe cytrusy,  z drugiej egzotyczne owoce. Mi amarillo podeszlo też z ekuanotem i mosaikiem. Fajnie też z riwaka,  ale tego chmielu nigdzie nie widzę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, 

Będę robił Dry Stouta i w przepisie mam by dodać słody palone na koniec zacierania (słody to Pale Ale, Monachijski jasny, jęczmień palony, słód czekoladowy i prażona pszenica). Autor poprzez słody palone miał na myśli jęczmień palony czy też słód czekoladowy i prażoną pszenice? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...