Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

43 minuty temu, majlosz napisał:

Stosowaliście lód z solą w petach w boxach styropianowych?

Tak do szybszego schładzania. Sprawują się gorzej przy utrzymywaniu temperatury. Sól w wodzie dysocjuje na jony Na+ i Cl-. Woda to cząsteczka dipolowa i chce otoczyć jony. Chce się wyrwać z zamarzniętej struktury a do tego potrzebna jest energia, dużo energii. Ta jest pobierana z zewnątrz, czyli np. z wiadra z brzeczką i otoczenia. Takie fajne zjawisko. Woda się roztapia i obniża tempersturę poniżej 0. Pety z solą rozmarzają dużo szybciej. Przy tym pobiorą więcej energii z brzeczki. Trzeba będzie je wymieniać częściej. Do utrzymywania temperatury fermentującego piwa zwykła zamarznięta woda będzie najlepsza. Najlepiej, chociaż to będzie marginalnie lepiej, sprawi się woda destylowana/demineralizowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Daniel() napisał:

Tak do szybszego schładzania. Sprawują się gorzej przy utrzymywaniu temperatury. Sól w wodzie dysocjuje na jony Na+ i Cl-. Woda to cząsteczka dipolowa i chce otoczyć jony. Chce się wyrwać z zamarzniętej struktury a do tego potrzebna jest energia, dużo energii. Ta jest pobierana z zewnątrz, czyli np. z wiadra z brzeczką i otoczenia. Takie fajne zjawisko. Woda się roztapia i obniża tempersturę poniżej 0. Pety z solą rozmarzają dużo szybciej. Przy tym pobiorą więcej energii z brzeczki. Trzeba będzie je wymieniać częściej. Do utrzymywania temperatury fermentującego piwa zwykła zamarznięta woda będzie najlepsza. Najlepiej, chociaż to będzie marginalnie lepiej, sprawi się woda destylowana/demineralizowana.

No właśnie o to mi chodziło, testowałeś schładzanie brzeczki w ten sposób? Jesteś w stanie podać mniej lub bardziej konkretne dane?

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, majlosz napisał:

No właśnie o to mi chodziło, testowałeś schładzanie brzeczki w ten sposób? Jesteś w stanie podać mniej lub bardziej konkretne dane?

Nie wiem o co dokładnie pytasz. Używałem skrzyni styropianowej i dochładzałem brzeczkę. Potem zadawałem drożdże. Nie ma też jednoznaczonego przelicznika ile dać butelek PET, bo wszystko zależy od wielu składowych, które zmieniają się w czasie. Głównie od ilości brzeczki i jej temperatury, temperatury otoczenia, przenikalności cieplnej skrzyni. Do utrzymywania temperatury najczęściej wystarczały mi od jednej do czterech butelek 0.5 litrowych. Im cieplej było tym więcej. Natomiast cztery butelki pet 1.5l z zamarznieta solanką zbijało mi temperaturę o około 5-6 stopni w 8-10 godzin. Czasem wolniej, czasem szybciej. Po prostu pilnuj na początku aż znajdziesz swój złoty środek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Daniel() napisał:

Nie wiem o co dokładnie pytasz. Używałem skrzyni styropianowej i dochładzałem brzeczkę. Potem zadawałem drożdże. Nie ma też jednoznaczonego przelicznika ile dać butelek PET, bo wszystko zależy od wielu składowych, które zmieniają się w czasie. Głównie od ilości brzeczki i jej temperatury, temperatury otoczenia, przenikalności cieplnej skrzyni. Do utrzymywania temperatury najczęściej wystarczały mi od jednej do czterech butelek 0.5 litrowych. Im cieplej było tym więcej. Natomiast cztery butelki pet 1.5l z zamarznieta solanką zbijało mi temperaturę o około 5-6 stopni w 8-10 godzin. Czasem wolniej, czasem szybciej. Po prostu pilnuj na początku aż znajdziesz swój złoty środek.

Pytałem o Twoje doświadczenia :) mam za wysoką temperaturę w kranie i powiedzmy nie mam czym schłodzić z tych powiedzmy 25 do 16. Kombinowałem z suchym lodem ale myślę, że ta mieszanka byłaby lepsza zwłaszcza że osiąga tak niską temperaturę bo mam drugi problem w postaci braku miejsca w zamrażarce więc 4 pety mi do niej nie wejdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, majlosz napisał:

Pytałem o Twoje doświadczenia :) mam za wysoką temperaturę w kranie i powiedzmy nie mam czym schłodzić z tych powiedzmy 25 do 16. Kombinowałem z suchym lodem ale myślę, że ta mieszanka byłaby lepsza zwłaszcza że osiąga tak niską temperaturę bo mam drugi problem w postaci braku miejsca w zamrażarce więc 4 pety mi do niej nie wejdą :)

Teraz brzeczkę latem chłodzenia tak:

 

 

Polecam Ci również spróbować szczepów drożdży które lubią ciepło. Są to przyjaciele z dalekiej północy zwane kveikami. W polskiej dystrybucji masz szczep FM53. Można go lać od razu z fiolki, bez startera. Ciekawy efekt dają też FM600, minus pombe jest taki że bardzo mocno produkują siarkowodór i długo się go pozbywają.

 

Powiem Ci też, nie ma co owijać w bawełnę, lodówka ze sterownikiem temperatury jest najwygodniejsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Daniel() napisał:

Teraz brzeczkę latem chłodzenia tak:

 

Powiem Ci też, nie ma co owijać w bawełnę, lodówka ze sterownikiem temperatury jest najwygodniejsza.

Dzięki temat zaraz obczaję a lodówka to temat też dość śliski na tę chwilę w moim domu więc na razie szukam innych opcji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakie macie doświadczenia ze słodami whisky? planuję uwarzyć whisky FES, zatarłem na próbę - żeby zobaczyć jaka wyjdzie torfowość - w litrze wody pilzneński/whisky (podobno 35-40ppm) w stosunku 60/40 i nie poczułem specjalnych torfowych aromatów, jedynie lekką wędzonkę. potrzeba więcej tego słodu czy dostałem co innego niż to miało być?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, zasada napisał:

Jaka słodownia? Castlemaltig light i Fawcett medium przy 1/3 zasypu (do bittera) są ładnie obecne w aromacie i smaku.

 

To miał być podobno CM CHÂTEAU WHISKY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentuje mi teraz APA na US-05. W trakcje dnia temperatura na termometrze przyklejonym do fermentora pokazuje 16 stopni w nocy ta temperatura może spaść o 1-2 stopnie. W takim wypadku przenieść fermentor do trochę cieplejszego miejsca (2-3 stopnie więcej), czy zostawić tak jak jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Henx napisał:

Jak długo już fermentuje? Jak nie jest to dopiero początek to przenoś, wyjdzie na dobre. 

 

W środę wieczorem zadałem drożdże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam z pozoru głupie pytanie - czy gara zacierno-warzelnego można użyć także do innych celów, np. go ugotowania rosołu? Na chłopski rozum nie widzę przeciwwskazań - i tak go będę mył. Chodzi o gar z nierdzewki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Marsallah napisał:

Mam z pozoru głupie pytanie - czy gara zacierno-warzelnego można użyć także do innych celów, np. go ugotowania rosołu? Na chłopski rozum nie widzę przeciwwskazań - i tak go będę mył. Chodzi o gar z nierdzewki.

Można. Ja pasteryzuję w swoim słoiki, a żona smażyła konfitury i na święta bigos dla całej famili.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

zbierając informacje o miodosytnictwie trafiłem na tutorial poruszający 2 kwestie, które mogą być związane z piwowarstwem.

 

1. http://www.youtube.com/watch?v=_Ld4hO_GeP0&t=2m38s

Podczas fermentacji miodosytnik pompuje miód z dołu fermentora na górę aby zredukować ilość CO2 i zmniejszyć stres drożdży. Czy duża zawartość ditlenku węgla w piwie warzonym w warunkach domowych może odczuwalnie zestresować drożdże?

 

2. http://www.youtube.com/watch?v=_Ld4hO_GeP0&t=7m58s
Miodosytnik nie chce wystawiać dojrzewającego miodu na działanie tlenu dlatego zmniejsza objętość powietrza używając szklanych kulek. Czy w przypadku piw mocnych, długo fermentujących warto ograniczać objętość tlenu w fermentorze?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do problemu nr.2 to wydaje mi się że powstały podczas fermentacji CO2 wypycha tlen z fermentora i tworzy warstwę ochronną przy powierzchni bo jest cięższy od powietrza. Jak jest rurka z wodą to nic nie powinno się dostać do środka, tylko uciec może, problem może być jak ktoś nie używa rurki tylko specjalnie zostawia nieszczelność. Przynajmniej tak mi się wydaje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ad. 1 Miody są znacznie mocniejsze od normalnego piwa. Napowietrzanie brzeczki podczas pierwszych dni fermentacji czasem się robi dla mocnych piw. Jest kilka wątków na forum, gdzie pisali znacznie mądrzejsi niż ja. Dla normalnych piw, poniżej 18-20 Blg nie jest to potrzebne.

Ad. 2 Fermentor nie powinien być za duży. Idealny jest taki, że piwo z pianą wypełnia całą objętość. Jeśli jednak będzie za mały to piana wyjdzie przez rurkę i może to być źródłem infekcji. Ale większe znaczenie ma to podczas leżakowania niż fermentacji burzliwej. I też zależy wszystko od czasu. Przez tydzień nic się nie stanie. Jeśli planujesz leżakowanie na rok, bo to mocny porter, lambik, bragot, to lepsze jest szkło o właściwej objętości, by poduszka powietrzna była jak najmniejsza.

Dla normalnych piw, nie ma to większego znaczenia.

Edited by koholet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbował ktoś z was dodać whirfloca do fermentującego już piwa? 

 

Robiłem milshake IPA i wyszło mocne błoto. Wiem że to gatunek który jest mocno mętny i nie chcę dążyć do klarowności, ale delikatnie zredukować ilość osadu.

 

Myślałem żeby zagotować whirfloca w niewielkiej ilości wody i po schłodzeniu wlać do piwa. Tylko nie jestem pewny czy to dobry pomysł bo nie mam pojęcia na jakim etapie karagen działa, czy podczas gotowania czy już po schłodzeniu. Ktoś coś pomoże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Po gotowaniu chłodzimy piwo do temperatury zadania drożdży". Mam zamiar fermentowac piwo w boxie i uzyskać temperaturę 18C. Drożdże chcę uwodnic w temp 25-30. A jak je zadać? Po uwodnieniu równie schłodzić do temp około 18C jeśli tyle samo będzie miała brzeczka czy zadać do brzeczki 25C i dopiero całość wstawić do boxa? 

Edited by advisorylyrics

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 15 minutach po uwodnieniu dolewasz odpowiednia ilosc schlodzonej, przegotowanej wody (lub brzeczki) po kolejnych 10 znow troche i masz 18C.

Drozdze uwadniaj w temp 35 raczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Sagon napisał:

Ile czasu trzymać IPE na cichej? Na ostatnie 2/3 dni zamierzam wrzucić chmiele.

do czasu zakończenia fermentacji + dodatkowe kilka dni na pozwolenie drożdżom po sobie posprzątać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak przedmuchać piwo CO2 po przelaniu na cichą? Nie chcę kupować specjalnie butli a widziałem że łatwo samemu wytworzyć dużą ilość CO2 przez wymieszanie sody z kwaskiem cytrynowym i ciepłą wodą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...