Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

Przede wszystkim schłodź takie piwo. Jeżeli po mocnym schłodzeniu dalej się wypienia, to możesz delikatnie odgazować - na kapsel złotówka otwieraczem podważasz go upuszczasz gaz i zamykasz ponownie butelkę.  Robisz to oczywiście na zimnych butelkach. To taka prewencja przed granatami. 3 tygodnie powinno wystarczyć do ładnego odfermentowania więc ja bym się nie zamartwiał za bardzo. Może drobinki chmielu powodują wypienianie się piwa? 

 

Co do próbek FFT nie raz się przekonałem, że one głupoty wskazują. Dwa nie są tak sterylne jak fermentacja w wiadrze, masz pewność, że te dwa tygodnie stało to w idealnych warunkach i nic tam się nie przypałętało? Mi FFT ze względu na słabe odkażanie nie raz zafermentowało ładnie w ciągu 3-4 dni było już po, a po  kolejnym tygodniu kisło ;) Dałem sobie spokój z tymi testami i teraz po prostu odpowiednio wydłużam fermentacje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi FFT dawało zwykle fg conajmniej o 0.5 niższe więc raczej nie ma co się strasznie stresować, ale jeżeli piwo już teraz wychodzi z butelki, to pewnie warto by je trochę odgazowac, chociażby po to żeby się lepiej piło, a dwa że z czasem tego gazu jeszcze pewnie dojdzie.

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiliście ostatnio coś na Mauribrew Weiss? Dzisiaj będę warzył 20l weizena i zastanawiam się czy robić blow offa bo było parę opinii że lubią wyjść

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, majlosz napisał:

Robiliście ostatnio coś na Mauribrew Weiss? Dzisiaj będę warzył 20l weizena i zastanawiam się czy robić blow offa bo było parę opinii że lubią wyjść

U mnie też od spaceru było daleko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 4.09.2018 o 10:21, Hobbysta napisał:

Moje jest pitne więc możliwe, że to tylko ta bakteria sie tam przedostała. No nie wiem, szkoda mi pracy bo dużo jej poświęciłem temu piwku, tylko po to by na ostatniej prostej poszło do kanałów, zobaczymy jak się rozwinie dalej.

I jak rozwija się Twoje piwo? Pytam bo wczoraj butelkowałem pszeniczne, w którym stwierdziłem kilak trupów owocówek... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
I jak rozwija się Twoje piwo? Pytam bo wczoraj butelkowałem pszeniczne, w którym stwierdziłem kilak trupów owocówek...
Nie robi się bardziej kwaśne, ma moim zdaniem takie nutki hmmm ciekawe, ale z drugiej strony chyba mi sie w ostatecznym rozrachunku sypnęło za dużo czekolafowego i to też czuc porządnie. Taki można by rzec sour chocolate stout. Jeszcze sue nie nagazowal bo poskąpiłem cukru. Będę jeszcze spraedzał bo mam jeszcze 42 butelki.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, mam chyba problem z moją warką. Fermentuję na gęstwie z Kveików black Ipe 18 BLG. Fermentacja od 11 dni w warunkach pokojowych czyli 25C i blg stanęło na 7 (na pewno od tygodnia nic się nie zmienia). Przez ostatnie dni trochę próbowałem podnieść temperaturę żeby może pobudzić drożdże ale ciągle jest 7. Widać że coś tam przy dnie się dzieje ale fermentacja chyba się zakończyła. Zacieranie w temperaturze 68C jak coś. 

 

Planowałem butelkować w niedzielę bo wyjeżdżam na 2 tygodnie. Pytanie tylko czy to 7 blg nie jest za wysokie i czy nie będzie granatów? Poprzednie piwo z kveików z 15 zeszło na 4-5 blg więc też bez szału. Może te drożdze tak mają? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@rolek86 bym je trzymał jeszcze przez czas wyjazdu. Z moich obserwacji wychodzi, że kveiki przy dużym ekstrakcie, pewnie ma to związek z alkoholem, zwalniają i to mocno. Lekkie piwa za to wręcz pożerają. Potem potrafią dojeść, ale idzie im to mozolnie. Bujanie przy tak silnej flokulacji jaką mają kveiki da raczej słaby efekt. Możesz też spróbować podnieść im temperaturę, jeżeli masz możliwość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okej, dzięki za informacje. Fermentor mam owinięty kocem i ręcznikami ;) Dodatkowo wspomagałem się gorącymi butelkami i weekend było cieplej w fermentorze ;) Ale 7 blg jak było tak jest. Mierzyłem  blg w poprzedni poniedziałek i też było 7. 

Chciałem odzyskać gęstwę ale może jeszcze poczekam do soboty i dopiero przeleję na cicha. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć brygada

Nosi mnie żeby uwarzyc kolejną warkę. Dorobiłem się lodówki do fermentacji ze sterownikiem do której wchodzą 2 fermentory. Aktualnie na burzliwej siedzi Altbier na drożdżach górnej fermentacji Safbrew S-33 i utrzymuję temperature 16st.C a na cichą planuję 14st.

Moje pytanie - jakie polecilibyście styl który wymaga podobnych temperatur fermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, MEN3L napisał:

Cześć brygada

Nosi mnie żeby uwarzyc kolejną warkę. Dorobiłem się lodówki do fermentacji ze sterownikiem do której wchodzą 2 fermentory. Aktualnie na burzliwej siedzi Altbier na drożdżach górnej fermentacji Safbrew S-33 i utrzymuję temperature 16st.C a na cichą planuję 14st.

Moje pytanie - jakie polecilibyście styl który wymaga podobnych temperatur fermentacji?

Kazde czyste ale mozesz zrobic w tej temperaturze, czyli wszystkie apa i ipa.

US-05 bardzo dobrze pracuja w tych temperaturach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na szybko ---

Jakie płynne drożdże górnej fermentacji dla imperialnego portera (angielskiego) 24°BLG 12litrów?

(Czy z suchych dwie saszetki Nottingamów lub M42 będą ok?)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na szybko ---
Jakie płynne drożdże górnej fermentacji dla imperialnego portera (angielskiego) 24°BLG 12litrów?
(Czy z suchych dwie saszetki Nottingamów lub M42 będą ok?)
Dwie saszetki sucharow dadzą radę. Ja robiłem imperial stouty na M42 i efekt był bardzo dobry.

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Igorrodz napisał:

Na szybko ---

Jakie płynne drożdże górnej fermentacji dla imperialnego portera (angielskiego) 24°BLG 12litrów?

(Czy z suchych dwie saszetki Nottingamów lub M42 będą ok?)

Z fermentacją dadzą radę. Z nagazowaniem może być różnie. Mam akurat porównanie, bo w ~styczniu robiłem (prawie) pod rząd barleywine na starterze zrobionym z sucharów i chwilę później ris-a na gęstwie z fes. Ris się nagazował szybko i pięknie, barleywine do dzisiaj ma śladowe ilości gazu. Oszczędź sobie kłopotu i zrób najpierw lżejsze na gęstwę, pośpiech to zły doradca w piwowarstwie, przekonałem się na własnej skórze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.09.2018 o 09:08, Lasek napisał:

Kazde czyste ale mozesz zrobic w tej temperaturze, czyli wszystkie apa i ipa.

US-05 bardzo dobrze pracuja w tych temperaturach. 

Dzięki wielkie za rozjaśnienie tematu 😉

Mam jeszcze zestaw na 10l weizenbock'a z drożdżami WB11, na instrukcji drożdży jest napisane ze pracują w temperaturze 16-24, jaki będzie efekt jeśli uwarzyłbym to piwo i fermentował w dolnych granicach temperatury? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, mam dwa pytania do drożdży:

 

Używał ktoś drożdży suchych Mangrove Jack's M31 ? Jakie wrażenia po uwarzeniu piwa?? Używałem ich ostatnio do Belgian Blond Ale i wyszło raczej słabo, jak dla mnie piwo zajeżdza mocno czymś w rodzaju wina owocowego, jabłka, czyli estry, niby jakoś tak miało być ale jak dla mnie za mocno. Odfermentowały bardzo mocno, zakażenia raczej nie ma.

Czy to te drożdże tak działają czy raczej ja coś zwaliłem przy fermentacji?

 

Kolejne pytanie o drożdże płynne. Czytając różne tematy i przebiegi z warzenia odniosłem wrażenie że przy używaniu płynnych drożdży trzeba zawsze zrobić starter ale oglądając filmik na youtube widać że goście po prostu wlewają saszetkę White Labs do napowietrzonej brzeczki 14.3 BLG https://youtu.be/8ponI2Ny20Q?t=872

Można tak? Czy to po prostu są już specjalnie namnożone drożdże i wystarczy kupić odpowiednie? Ogólnie goście produkują swój sprzęt do warzenia więc chyba wiedzą co robią.

Kiedyś trzeba będzie użyć płynnych i zastanawiam się czy muszę kompletować do tego cały (kolby, mieszadła, itd.) sprzęt czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mario87 napisał:

Używałem ich ostatnio do Belgian Blond Ale i wyszło raczej słabo, jak dla mnie piwo zajeżdza mocno czymś w rodzaju wina owocowego, jabłka, czyli estry, niby jakoś tak miało być ale jak dla mnie za mocno. Odfermentowały bardzo mocno, zakażenia raczej nie ma.

Czy to te drożdże tak działają czy raczej ja coś zwaliłem przy fermentacji?

Nie fermentowałeś czasem w zbyt wysokiej temperaturze? 

Share this post


Link to post
Share on other sites




 
Kolejne pytanie o drożdże płynne. Czytając różne tematy i przebiegi z warzenia odniosłem wrażenie że przy używaniu płynnych drożdży trzeba zawsze zrobić starter ale oglądając filmik na youtube widać że goście po prostu wlewają saszetkę White Labs do napowietrzonej brzeczki 14.3 BLG https://youtu.be/8ponI2Ny20Q?t=872
Można tak? Czy to po prostu są już specjalnie namnożone drożdże i wystarczy kupić odpowiednie? Ogólnie goście produkują swój sprzęt do warzenia więc chyba wiedzą co robią.
Kiedyś trzeba będzie użyć płynnych i zastanawiam się czy muszę kompletować do tego cały (kolby, mieszadła, itd.) sprzęt czy nie.


Wszystko zależy od ilości drożdży potrzebnej do fermentacji i tego co chcesz uzyskać. Zawówno under jak i overpitching mają swoje wady i zalety dając różne efekty.

Zazwyczaj jednak paczka płynnych drożdży nie da Ci ich optymalnej ilości do fermentacji. Masz od tego kalkulatory i w zależności od stopy nastawu, wiesz dobrze ile potrzebujesz i ile Ci brakuje.

Mieszadło i kolba z pylonem to wbrew pozprom nie duży wydatek. Śledź forum, nie raz widziałem jak mieszadło po 60-80 zł chodziło. Odpowiednią koblę kupisz już za ok 40 zł.

Twoje piwa i ich konsumenci podziekują Ci za przesiadkę na płynne drożdże - nie zwlekaj :)


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jancewicz napisał:

Nie fermentowałeś czasem w zbyt wysokiej temperaturze? 

Raczej nie, uwodnione drożdże 24C dodane do brzeczki 24C i wstawione do pudła z lodem, rano już było ok 18 C i mniej więcej w takiej temperaturze trzymane, dopiero po tygodniu przestałem chłodzić i temperatura wzrosła do pokojowej.

 

1 godzinę temu, Wuuu napisał:

Wszystko zależy od ilości drożdży potrzebnej do fermentacji i tego co chcesz uzyskać. Zawówno under jak i overpitching mają swoje wady i zalety dając różne efekty.

Zazwyczaj jednak paczka płynnych drożdży nie da Ci ich optymalnej ilości do fermentacji. Masz od tego kalkulatory i w zależności od stopy nastawu, wiesz dobrze ile potrzebujesz i ile Ci brakuje.

Mieszadło i kolba z pylonem to wbrew pozprom nie duży wydatek. Śledź forum, nie raz widziałem jak mieszadło po 60-80 zł chodziło. Odpowiednią koblę kupisz już za ok 40 zł.

Twoje piwa i ich konsumenci podziekują Ci za przesiadkę na płynne drożdże - nie zwlekaj :)

 

A więc płynne drożdże to zawsze starter i goście na filmiku trochę zje*ali?

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, mario87 napisał:

dodane do brzeczki 24C

Staraj się przed zadaniem bardziej schłodzić brzeczkę. Niektóre drożdże przez noc mogą zrobić połowę roboty... ☺️ 

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Jancewicz napisał:

Staraj się przed zadaniem bardziej schłodzić brzeczkę. Niektóre drożdże przez noc mogą zrobić połowę roboty... ☺️ 

Nie wykluczam że to ja coś zepsułem  :) aczkolwiek drożdże nie wyglądały za ładnie po uwodnieniu, wszystko opadło na dno i nie było pianki na wierzchu dlatego ciekawi mnie jakie inni mieli doświadczenia z tym szczepem :) 

 

Wracając jeszcze do płynnych. Widziałem że są też takie z pożywką w środku którą trzeba przebić przed otwarciem, czy dla takich też trzeba robić starter czy to załatwia już ta pożywka w środku? Jeżeli i tak trzeba robić starter to po co ta pożywka w środku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiele zależy od konkretnych szczepów i styli, w niektórych underpitching może nie mieć wpływu lub nawet dawać pożądane efekty. Jeszcze więcej zależy od świeżości drożdży i ich przechowywania. Paczka Wyeastów tuż po produkcji ma 100mld komórek. Ale musi do nas dotrzeć, a nawet przechowując w idealnych warunkach, komórki drożdżowe obumierają. Tak więc robiąc lekkie piwo, mając drożdże z długim terminem i wierząc, że przez całą drogę od producenta do Ciebie były przechowywane w odpowiedniej temperaturze, możesz dodać drożdże bez startera, pamiętając o solidnym natlenieniu brzeczki. Prawdopodobnie w wielu przypadkach efekt będzie co najmniej poprawny, może i nie gorszy niż przy użyciu startera. Zadając mniej drożdży, zwiększa Ci się też ryzyko infekcji (czy raczej zauważalnych jej objawów), bo drożdże nie zdominują środowiska tak szybko.

Wg opisu opakowania WhiteLabs,  ich paczka wystarczy na 20l piwa do 12plato. Ale za to zalecają zadać je w 21stopniach i chłodzić brzeczkę już z drożdżami, zanim zaczną fermentację. Czyli ważne jest, żeby przy takiej ilości drożdży na początek zapewnić im lepsze warunki do namnażania.

Nie do końca wiem co powiedzieć o drożdżach z pożywką, ale z tego co rozumiem, jej celem jest raczej wzmocnienie i odżywienie żywych komórek, jednak nie zwiększy to ich ilości, bo nie będą to warunki do namnażania. Do tego potrzebne jest więcej żarcia i dostęp tlenu - czyli starter.

W sieci możesz znaleźć kalkulatory, które obliczą dla Ciebie zarówno potrzebną ilość drożdży, jak i prawdopodobną ilość żywych drożdży w paczce na podstawie daty produkcji. Ja znam te dwa: https://www.brewersfriend.com/yeast-pitch-rate-and-starter-calculator/ http://www.mrmalty.com/calc/calc.html Popatrz sobie jakie ilości komórek zalecają przy różnym ekstrakcie, a ile komórek będzie w paczce którą kupisz.

Ostatnio rozważałem zadanie bezpośrednio, bo wg. brewersfriend paczka powinna zawierać odpowiednią ilość komórek.

Tylko to było 12l piwa 7plato - niektórzy robią większe startery ;) Ba, dzisiaj paczka z tą samą datą już byłaby poniżej zaleceń.

 

Podsumowując: możesz zadawać bez startera, w miarę świeżą paczkę, do lekkich piw, dobrze natleniając, dbając o czystość (ze starterem też). Albo kupić kolbę, mieszadło i spać spokojnie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za rozjaśnienie :) trzecią warkę zrobię jeszcze na sucharach S04 bo to chyba sprawdzone drożdże, później będę inwestował w chłodnicę i zestaw do robienia starteru. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam tylko że kolba i mieszadło to nie konieczność. Wystarczy duży słój i ręczne mieszanie co jakiś czas. Oczywiście ten sposób nie jest optymalny i drożdży namnożymy mniej. Ale też namnożymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...