Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

26 minut temu, Bachi napisał:

Dość optymistycznie podchodzisz do swojej gęstwy.

Człowieku, ja się na tym nie znam:D nigdy wcześniej nie używałem gęstwy, zawsze jechałem na sucharach. Nawet pierwszego risa zrobiłem na sucharach, co się z resztą źle skończyło (9% alk, pozostało 8blg ekstraktu końcowego, miesiąc cichej i do tego okazało się po jakimś czasie, że są granaty) dlatego też nie chcę powtórzyć tego błędu - ergo - pytam na forum ludzi z większym doświadczeniem w tej dziedzinie:)

taką wartość podaje mi  ten oto kalkulator.  w tym słoju na zdjęciu na pewno nie ma tyle zdrowych drożdży, tak więc jestem zmuszony dać ich więcej (najchętniej wrzuciłbym wszystko, w końcu to tylko tydzień), bo może wśród tych trupów jest coś żywego uwięzionego, albo zrobić starter by je namnożyć. mam jeszcze w pogotowiu paczuszkę danstarów n. i zastanawiam się czy nie połączyć siły sucharów z gęstwą S-04.

tak więc jak widzisz kombinuję, szukam rad:)

Edited by agfarius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy gdy nie jesteśmy pewni kondycji drożdży to czy zamiast samej gęstwy można dodać jeszcze paczkę sucharów? Gęstwa ma być po blg 16 a zniej robiony BW. Drożdże US-5. Czy za dużo drożdży też nie dobrze?

Edited by mistrzkaskader
błąd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gęstwa będzie świeża. Mam zamiar tego dnia zlewać na cichą, chodzi mi raczej, że jedna saszetka przerabia teraz "Klon Pan IPAni" 16blg i nie wiem czy nie będą zbyt "zmęczone", to byłoby moje pierwsze piwo na gęstwie. BW ma być 20litrów, 25-26blg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmęczone po 16 blg? One dopiero się rozgrzały. Możesz śmiało robić na samej gęstwie.

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej. Mój pierwszy brewkit górnej fermentacji, jutro będzie miał 11 dni od nastawienia. Praktycznie już nie pracuję. 4 dni temu blg wynosiło 2 (na starcie10). Dajecie piwko z puchy na cichą czy raczej od razu butelkować? Jeśli na cichą to w jakiej temperaturze? Do tej pory fermentacja przebiegała w 18-20c

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, advisorylyrics napisał:

Hej. Mój pierwszy brewkit górnej fermentacji, jutro będzie miał 11 dni od nastawienia. Praktycznie już nie pracuję. 4 dni temu blg wynosiło 2 (na starcie10). Dajecie piwko z puchy na cichą czy raczej od razu butelkować? Jeśli na cichą to w jakiej temperaturze? Do tej pory fermentacja przebiegała w 18-20c

Pozdrawiam

Jeśli nie zamierzasz chmielić na zimno, cicha jest zbędna, a nawet potrafi zaszkodzić! Na Twoim miejscu poczekał bym jeszcze 3 dni i zmierzył odfermentowanie. Jak będzie takie samo, wtedy w butelki!

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, advisorylyrics napisał:

Mój pierwszy brewkit górnej fermentacji, jutro będzie miał 11 dni od nastawienia. Praktycznie już nie pracuję. 4 dni temu blg wynosiło 2 (na starcie10). Dajecie piwko z puchy na cichą czy raczej od razu butelkować?

Jeśli nie pracuje to i jest już po cichej :P

więc po co przelewać?

Fermentacja cicha to etap fermentacji i przelewanie piwa z nad drożdży nie ma wpływu na to czy ona następuje czy nie.

Piwo z nad drożdży możesz zlać przed butelkowaniem, ale musi to mieć jakiś sens i cel.

1 minutę temu, Bachi napisał:

cicha jest zbędna

:facepalm:

Ale drożdżom to powiedziałeś czy dałeś im instrukcję do poczytania? :polew:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Dr2 napisał:

Fermentacja cicha to etap fermentacji i przelewanie piwa z nad drożdży nie ma wpływu na to czy ona następuje czy nie.

Piwo z nad drożdży możesz zlać przed butelkowaniem, ale musi to mieć jakiś sens i cel.

:facepalm:

Ale drożdżom to powiedziałeś czy dałeś im instrukcję do poczytania? :polew:

 

 

Oj czepiasz się. Miałem na myśli przelewanie piwa na fermentację cichą. To, że niezależnie od piwowara ten etap zawsze zachodzi to ja wiem. swoją drogą

 

2 minuty temu, Dr2 napisał:

Jeśli nie pracuje to i jest już po cichej :P

Skąd Ty możesz wiedzieć, czy już nie pracuje? Pytałeś drożdży czy co? Sam zapewne wiesz, że podczas fermentacji cichej, praca drożdży potrafi być tak subtelna, że aż niezauważalna. Zaledwie 0.5blg=100 gram cukru przy refermentacji. Moim zdaniem jedyną metodą, żeby się przekonać, czy robaczki przestały pracować jest sprawdzenie po kilku dniach poziomu odfermentowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Bachi napisał:

cicha jest zbędna, a nawet potrafi zaszkodzić!

W jaki sposób? Wydawało mi się, że podczas cichej drożdże pobierają z piwa składniki niezbędne im do uśpienia. A my tylko na tym korzystamy, bo nie chcemy tych składników w gotowym piwie. Coś pomieszałem?

 

Edit: Uprzedziłeś mnie o minutę. Przelewanie rzeczywiście może zaszkodzić. A co do pracy drożdży na cichej to dobrze gadam?

Edited by Gaspode

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Gaspode napisał:

W jaki sposób? Wydawało mi się, że podczas cichej drożdże pobierają z piwa składniki niezbędne im do uśpienia. A my mamy tylko na tym korzystamy, bo nie chcemy tych składników w gotowym piwie. Coś pomieszałem?

Znowu nieporozumienie, za które przepraszam. Chodziło mi o przelewanie na cichą. Tak jak wcześniej zauważył Dr2, fermentacja cicha jest etapem, który następuje po burzliwej i wtedy drożdże już wolniej dojadają i sprzątają po sobie. Moim zdaniem natomiast, kiedy nie ma takiej potrzeby, przelewanie piwa znad osadów do drugiego fermentora (nazwijmy to tak) jest zbędne, a potrafi nawet zaszkodzić (ryzyko infekcji, dodatkowe napowietrzanie). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Bachi napisał:

Miałem na myśli przelewanie piwa na fermentację cichą.

To może dla jasności pisz to co myślisz, a nie owijaj w bawełnę bo inni nie mają szklanej kuli, i mogą Cie zrozumieć opatrznie :(

3 minuty temu, Bachi napisał:

Skąd Ty możesz wiedzieć, czy już nie pracuje?

A to nie ja stwierdziłem, że nie pracuje :P Pytający tak napisał przecież ;)

 

Myślę, że jak na pisanie w piaskownicy stosujesz zbyt duże skróty myślowe :( przez co Twoje rady tutaj akurat troszkę tracą na wartościowości.

 

4 minuty temu, Gaspode napisał:

Wydawało mi się, że podczas cichej drożdże pobierają z piwa składniki niezbędne im do uśpienia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam zamiaru chmielić. Myślałem o cichej po to a żeby szybciej się wyklarowało. Nie chciałbym mieć osadu w butelkach. Blg na pewno spadło, ponieważ gdy mierzyłem ostatnim razem to pracowało dość intensywnie. Natomiast teraz , raz na jakiś czas pokaże się pęcherzyk powietrza unoszący się ku górze i to tyle. Dla zasady mogę ponowić pomiar balingometrem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, advisorylyrics napisał:

Nie chciałbym mieć osadu w butelkach.

jak zamierzasz refermentowaćto osad w butelkach i tak będzie. Co nie znaczy ze piwo w szkle nie może być klarowne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, advisorylyrics napisał:

Praktycznie już nie pracuję. 4 dni temu blg wynosiło 2

Jest to cytat początkującego piwowara, więc może wnioskuje o tym, że piwo nie pracuje, chociażby po tym, że nie ma ruchu w rurce. Ja dla pewności sprawdził bym po kilku dniach odfermentowanie. Nie uważam, żeby to była zła rada. Co do reszty- masz rację, postaram się jaśniej precyzować, o co mi chodzi. Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem kilka win. nie patrzę na rurkę tylko na to co się dzieję na powierzchni młodego piwa. Czyli co, odradzacie cichą? Myślę, że jeśli mam ją przeprowadzić a żeby pozbyć się większej ilosci osadu to jest teraz dobry czas gdyż przynajmniej wizualnie osądzam iż już zaczęła się cicha

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chcesz bardziej wyklarować to na ostatnie 2 - 3 dni zbij temperaturę możliwie blisko zera i piwo ładnie się wyklaruje. Szczegółów szukaj pod hasłem "cold crash".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosowałem tą metodę na winie. W tej chwili mam piwko w starym, szklanym balonie. Trochę boję się umieścić go w tak niskiej temperaturze, bo nie wiem jak to szkło zareaguję. Czyli mam dwie opcje jak dobrze rozumiem (ps. zmierzyłem BLG, wynosi 2) Dalej smakuję jak woda, ale czuć w końcu również jakieś słodowe posmaki (kilka postów wcześniej żaliłem się, że nie czuć nic).

 

a). Przelewam z nad osadu do plastikowego pojemnika i wymrażam kilka dni, następnie butelkuje

b). Zostawiam w naczyniu w którym znajduję się obecnie zmniejszając temperaturę o kilka stopni (przykładowo do 16) butelkuję za kilka dni po wcześniejszym upewnieniu się, że BLG nie spada.

A może c). Ustawiam temperaturę pokojową około 22 stopni i sprawdzam czy fermentacja się nie "wznowi" ?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam . Proszę o pomoc w wyborze lektury dla początkującego piwowara . Nie kompletnego laika lecz mocno początkującego. Domyślam się że z polskich jest raczej niewiele, o ile coś jest . Także wersje angielskie również wchodzą w grę . Prosiłbym również o opcje które dość łatwo można nabyć na polskim rynku . ( Jeżeli nieodpowiedni dział to przepraszam i proszę o ewentualne przeniesienie ) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...