Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

Witam, dostałem w prezencie brew-kit silesian lager z gozdawy i do tego niechmielony jasny ekstrakt pszeniczny także z gozdawy. Moje pytanie jest takie, czy ten ekstrakt pszeniczny nadaje się do tego brew-kita?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosze o pomoc :( 2 tygodnie temu popelnilem 3 warke ipa z ekstraktow z wlasnym chmieleniem receptura brew doga russian doll ;) Trzymam sie zasady 7 burzliwej 7 cichej niestety ze wzgledu na chorobe balem sie sciagac na cicha zeby nie zakazic piwa i na burzliwej stalo dokladnie 13 dni. Otwieram dzisiaj wiadro a tam zero pieknych zapachow ktore wydobywaly sie podczas burzliwej tylko ostry zapach drozdzy taki troche nawet octowy. Na brzeczce zero niepokojacych wykwitow troche babelkow takich od drozdzy. Do warki uzylem us05 bede jeszcze chcial chmielic na zimno, mam sie zaczac martwic ze amoerdzi drozdzami czy sie ulozy? Aha zeazlo z 13 blg do 4blg z tym ze wlalo mi sie do miarki takiego mega metnego z drozdzami bo lalem kranikiem. Prosze Was o opinie bo troche sie zmartwilem, pierwsza warka z wieksza iloscia dobrych chmieli i kwas ? :(

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, dostałem w prezencie brew-kit silesian lager z gozdawy i do tego niechmielony jasny ekstrakt pszeniczny także z gozdawy. Moje pytanie jest takie, czy ten ekstrakt pszeniczny nadaje się do tego brew-kita?

Piwo z tego wyjdzie, tyle że bezstylowiec, o ile można mówić o stylu w przypadku brew-kitów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie aromaty to nic dziwnego podczas fermentacji, przelej na cichą a potem ułoży się w butelkach, daj mu czas.

Uff dzięki, zmartwienia początkującego :) Pierwsze dwie warki na burzliwej stały po 7 dni i nie było drożdżowych zapachów dlatego się zmartwiłem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak bys otworzyl fermentor po 7 dniach burzliwej i zobaczyl czape piany to zlewal bys na cicha ? Pytam z ciekawosci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak bys otworzyl fermentor po 7 dniach burzliwej i zobaczyl czape piany to zlewal bys na cicha ? Pytam z ciekawosci.

Oczywiscie ze nie ;) Us05 juz uzywalem i przy takim samym stylu i ilosci ekstraktow wyrobily sie idealnie w 7dniach i nie bylo nawet grama pianki na gorze. Zmarwil mnie tylko ten ostry zapach drozdzy, ale jak mowicie ze ok i jeszcze lepiej ze troche dluzej posiedzialo piwko w spokoju to tylko lepiej dla mnie :)

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

To drożdże decydują jak długo trwa fermentacja, a nie Ty, żadne zasady 7+7 czy cokolwiek innego nie ma zastosowania. Nie obawiaj się, że zakazisz piwo podczas choroby. Przy przeziębieniach u dorosłych zazwyczaj są to infekcje wirusowe(niegroźne dla brzeczki). Poza tym na skórze, w jamie ustnej, nosowej i każdej innej mamy dość bakterii, żeby zakazić piwo i bez tej jednej dodatkowej bakterii, która się do nas przypałętała. Zakażenia się biorą z braku higieny, a nie z naszych infekcji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiscie piwka 12blg trzymam w wiadrze 14-18 dni. Lepiej kilka dni dluzej niz krocej. I co wy macie z tym 7+7, ze trzeba zlac po 7 dniach znad drozdzy bo beda posmaki drozdzowe. Fermentacja cicha zachodzi w procesie czy tego chcemy czy nie, wiec jezeli nie zbieramy drozdzy przelewanie na cicha nie ma najmniejszego sensu i bylo i jest to klepane co kilka dni wiec prosze sie wysilic i poczytac cos nie cos przed warzeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na cichej mam aktualnie lekką IPA i korzystając z (jeszcze) niskich temperatur, chciałbym na 4-5 dni przed butelkowaniem fermentor wrzucić na balkon, żeby piwo trochę się przeklarowało. Rozumiem, że do wyliczenia surowca do refermentacji podaję temperaturę piwa w momencie butelkowania (dajmy na to przenoszę z balkonu i piwo ma powiedzmy 10°C)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Podajesz najwyzsza jaka mialo podczas fermentacji

 

Czy to ma zastosowanie przed każdym butelkowaniem, czy tylko w przypadku schładzania? Przyznam szczerze nigdy jeszcze nie chłodziłem, a zawsze do wyliczenia surowca do refermentacji używałem temp. właściwej piwa w momencie butelkowania, nie zaś najwyższej podczas fermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja uważam, że nie ma to przełożenia na warunki rzeczywiste. Jasne, w wyższej temperaturze uszło z piwa więcej gazu, ale on teraz jest nad piwem i jak spadnie temperatura cieczy, to znowu zacznie w niej rosnąć stężenie CO2. Już pomijam, że najcieplejszy moment najczęściej nie pokrywa się z końcem fermentacji, więc produkcja dwutlenku węgla nie jest zakończona.

 

Wysłane z Rivendell przy użyciu Palantíru

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Podajesz najwyzsza jaka mialo podczas fermentacji

A jakie ma znaczenie temp. jaka byla 3-4tyg temu? Fermentor byl otwierany po burzliwej, piwo przelewane raz albo dwa razy do innego fermentora... Moim zdaniem istotna jest temp. piwa w momencie butelkowania poniewaz tu zachodzi refermentacja i nasycanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Istotna jest najwyższa temperatura od momentu zakończenia fermentacji - kwestia tego ile zostało rozpuszczonego co2, które ucieka jak temperatura rośnie

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

czy przypadkiem nie bierze się pod uwagę temperatury w pomieszczeniu w chwili rozlewu ?

a jeśli piwo fermentowało w temperaturze 20°C, a w pomieszczeniu jest 16°C, to którą temperaturę weźmiesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

czy przypadkiem nie bierze się pod uwagę temperatury w pomieszczeniu w chwili rozlewu ?

a jeśli piwo fermentowało w temperaturze 20°C, a w pomieszczeniu jest 16°C, to którą temperaturę weźmiesz?

 

nie wiem więc pytam :D butelkuje zawsze w temperaturze pokojowej która jest prawie zawsze wyższa niż temperatura fermentacji (za wyjątkiem belgów), więc biorę poprawkę na 20-21 stopni

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...