Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

Dyskusja trwa od kiku dni i moja wypowiedźi dotyczyła konkretnego pytania do piwa z brew-kitu. Z resztą się z wami zgadzam

No i okej. Czepiamy się tego, że zdanie nie było tak sformułowane jakby dotyczyło tego konkretnego pytania. Zainteresowany zadający pytanie może zrozumie, ale potem ktoś to przeczyta, przeleje piwo po 72h i będzie pytał na forum czemu piwo niedofermentowało, skoro gdzieś przeczytał, że po 3 dniach dla 'ale' jest po fermentacji.

 

To tak na marginesie żeby była jasność o co nam chodzi. Nie ma co już drążyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli w 10 litrach wody wyekstraktujemy kilogram słodu palonego to 

1. ile balingometr pokaże blg?

2. ile z tego drożdże przerobią na alkohol + co2?

 

To zależy od słodu, brewersfriend dla Carafa II pokazuje 4,4 blg po zacieraniu w 10L wody, końcowe blg ma być 1,1 a ABV - 1,7%

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

Witam, od ponad czterech tygodni fermentuję RIS-a 29 blg, zadałem 1 paczkę uwodnionych Strong Ale M42 Mangrove Jack's na 11 litrów i fermentacja ruszyła ochoczo ale po dwóch tygodniach zeszły tylko do 13 blg. Przez następne dwa tygodnie balingometr ani drgnął. Zacierane było w 67 stopniach, temperatura fermentacji ok 21 stopni. To że pewnie popełniłem błąd z przygotowaniem drożdży już wiem, macie może pomysł czym to ruszyć, żeby jeszcze dofermentowało? Ewentualnie czy możliwie że ze względu na słodkie zacieranie niżej już nie zejdą?

 

Możesz spróbować drożdży winnych. U mnie niestety nic nie pomogły. 

 

Spróbuję. Czy przed takim restartem napowietrzać brzeczkę? Logika podpowiadałaby że chyba nie mam wyjścia. Dziś zmierzyłem balingometrem, nadal nic nie ruszyło, w smaku wcale nie takie słodkie ale chmielu i ciemnych słodów nie żałowałem.

 

 

Dobre pytanie. To już jest mniej więcej po głównej fazie fermentacji więc napowietrzanie spowodowało by tylko szkody dla piwa. Staraj się raczej nie napowietrzać i zadać dobrze wystartowane/uwodnione drożdże. Najlepszą opcją jest zrobienie małego startera i dodanie drożdży w fazie największej aktywności.

 

Super, dzięki za pomoc pzdr!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem rezerwę zapakowana rok temu do słoika (na gorąco). Jest czysta, bez śladu jakichkolwiek zmian na wierzchu. Do piwa tego nie dam, ale zastanawiam się czy startera z tego nie zrobić? Są jakieś przeciwskazania dla takiej rocznej brzeczki, z którą organoleptycznie wszystko gra? cb9222c19de5286fdb52533dfc17bff0.jpg

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwykle zlewam starter znad drożdży i zostają jakieś śladowe ilości (szczególnie że będę musiał zrobić conajmniej dwa etapy, czyli kolejny już z ekstraktu)

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jeżeli w 10 litrach wody wyekstraktujemy kilogram słodu palonego to

1. ile balingometr pokaże blg?

2. ile z tego drożdże przerobią na alkohol + co2?

 

To zależy od słodu, brewersfriend dla Carafa II pokazuje 4,4 blg po zacieraniu w 10L wody, końcowe blg ma być 1,1 a ABV - 1,7%
A kilogram palonego jęczmienia też da 4 blg fermentowalnych cukrów?! Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

eżeli w 10 litrach wody wyekstraktujemy kilogram słodu palonego to 1. ile balingometr pokaże blg? 2. ile z tego drożdże przerobią na alkohol + co2?

 

 

A kilogram palonego jęczmienia też da 4 blg fermentowalnych cukrów?!

yhhh,

Pytać to trza umieć :facepalm:

Mam wrażenie, że robisz sobie tutaj zbiorowy test na inteligencję chyba. :D

Jeśli nie jest tak to się zdecyduj o co pytasz bo po ekstrakcji to cukrów w roztworze raczej nie będzie.

Aby uzyskać cukry słód trzeba zatrzeć, a nie ekstrahować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słusznie zauważyłeś że to były pytania retoryczne. Jest wątek o słabym odfermentowaniu ris . Divided-by-zero co prawda nie podał receptury, ale zakładając ze dla ris jest dużo palonych w składzie. Być może to jest powodem wysokich wskazań blg. Inna sprawa czy spalona skrobie da się rozłożyć na cukry proste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jeżeli w 10 litrach wody wyekstraktujemy kilogram słodu palonego to 

1. ile balingometr pokaże blg?

2. ile z tego drożdże przerobią na alkohol + co2?

 

To zależy od słodu, brewersfriend dla Carafa II pokazuje 4,4 blg po zacieraniu w 10L wody, końcowe blg ma być 1,1 a ABV - 1,7%

 

 

Ballingometr pokaże więcej niż 0 ale niekoniecznie dlatego że tam są cukry - polecam eksperymentowanie poza obowiązkowy program fizyki i chemii szkoły podstawowej

 

Spalone węgle raczej niewiele oddadzą - fakt ktos to oprogramowanie rozwija i bierze, mam nadzieję, za nie odpowiedzialność, ale ja bym się za bardzo nie podniecał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słusznie zauważyłeś że to były pytania retoryczne. Jest wątek o słabym odfermentowaniu ris . Divided-by-zero co prawda nie podał receptury, ale zakładając ze dla ris jest dużo palonych w składzie. Być może to jest powodem wysokich wskazań blg. Inna sprawa czy spalona skrobie da się rozłożyć na cukry proste.

 

Pierwsze słyszę aby dodatek słodów palonych miał (duży, jakikolwiek) wpływ na odfermentowanie (a raczej na końcowe wskazania balingimetru). Fermentacja się zatrzymała na 58% (tzn. odfermentowanie wynosi 58%) z alkoholem 11%. Ewidentnie stanęła. Może być kilka powodów: zły szczep drożdży, za mało drożdży, drożdże w złej kondycji, słabo napowietrzona brzeczka - czyli generalnie drożdże. Ewentualnie sama brzeczka była słabo fermentowalna ale to raczej jest wina zacierania a nie dodatku słodów palonych. Zrobiłem kilka warek ciemnych w tym dwa RISy i nie było problemu.

Edited by guma44

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Czy mogę ten chmiel dodać do fermentora, w którym piwo przeszło fermentację burzliwą, omijając w ten sposób zlewanie na cichą?
Tak, ale gęstwy nie zbierzesz. 

 

 

Bo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Słusznie zauważyłeś że to były pytania retoryczne. Jest wątek o słabym odfermentowaniu ris . Divided-by-zero co prawda nie podał receptury, ale zakładając ze dla ris jest dużo palonych w składzie. Być może to jest powodem wysokich wskazań blg. Inna sprawa czy spalona skrobie da się rozłożyć na cukry proste.

 

Pierwsze słyszę aby dodatek słodów palonych miał (duży, jakikolwiek) wpływ na odfermentowanie (a raczej na końcowe wskazania balingimetru). Fermentacja się zatrzymała na 58% (tzn. odfermentowanie wynosi 58%) z alkoholem 11%. Ewidentnie stanęła. Może być kilka powodów: zły szczep drożdży, za mało drożdży, drożdże w złej kondycji, słabo napowietrzona brzeczka - czyli generalnie drożdże. Ewentualnie sama brzeczka była słabo fermentowalna ale to raczej jest wina zacierania a nie dodatku słodów palonych. Zrobiłem kilka warek ciemnych w tym dwa RISy i nie było problemu.

 

 

Skoro  nie słyszałeś, to się pomyliłem. Pozdrawiam i miłego dnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Skoronie słyszałeś, to się pomyliłem. Pozdrawiam i miłego dnia.

 

Wyciągasz całkiem błędne wnioski. Skoro nie słyszałem to znaczy, że nie słyszałem :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeanalizuj recepturę BrewDoga na RIS. Oni nie liczą palonych do BLG.

 

BREWDOG COCOA PSYCHO
ABV 10%
OG 1098

20 litrów
Extra Pale 6.88kg
Wheat 1kg
Dark Crystal 0.13kg
Black 1.25kg
Roasted Barley 1.5kg
Weyermann Smoked 0.5kg

Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakup refraktometru dopiero w planach, także nie mogę sam zrobić testu czy pomiar refraktometrem a balingometrem dla słodów palonych będzie się istotnie różnił.

Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeanalizuj recepturę BrewDoga na RIS. Oni nie liczą palonych do BLG.

 

BREWDOG COCOA PSYCHO

ABV 10%

OG 1098

 

20 litrów

Extra Pale 6.88kg

Wheat 1kg

Dark Crystal 0.13kg

Black 1.25kg

Roasted Barley 1.5kg

Weyermann Smoked 0.5kg

 

Wydaje się, że liczą. ~24 BLG z 8 kg to trochę mało (tzn. mało słodów jak na takie BLG).

Edited by guma44

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry!

Za chwilę biorę się za pierwsze butelkowanie. Od 5 dni pomiar Blg stoi na wartości 2,5, więc uznałem, że fermentacja się zakończyła. Aktualnie wygotowuje się pończocha, a ja mam pytanie o syrop do refermentacji. Wg kalkulatora (chcąc mieć nagazowanie na poziomie 2.3 vol) powinienem użyć 113g cukru białego.

I teraz mam go rozpuścić w 500 ml wody czy innej? Powiem szczerze, że obawiam się też nierównomiernego rozpuszczenia w piwie tego syropu, ale spróbuję delikatnie w połowie zlewania piwa do fermentora rozlewczego zamieszać to wszystko wyparzoną chochlą.

 

Moglibyście więc utwierdzić mnie w przekonaniu, że te 113g cukru i 500 ml wody to dobre ilości? Czy dodać więcej wody, by po odparowaniu zostało te pół litra?

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

I po rozlewie. Wcale nie było to tak ekscytujące, jak mogło się wydawać z punktu widzenia świeżaka w piwowarstwie ;)

Mam jeszcze jedno pytanie. Czy mogę to piwo trzymać w pomieszczeniu, gdzie mam ok. 18°C? Tzn. czytałem, że przez pierwszy tydzień lepiej trzymać je w nieco wyższej temperaturze, ale przyznam szczerze, że w pokoju skrzynki stałyby sobie w kącie, a w przedpokoju (czyli tam, gdzie mam te 18°) będą stały w szafie, która zabezpieczy mnie jakoś przed ewentualnymi granatami. Generalnie nie powinno to mieć miejsca, bo piwo odfermentowało bardzo ładnie, ale obawy początkującego po głowie latają heh.

A zatem, czy mogę trzymać rozlane w butelki piwo w temperaturze 18°?

Pozdrawiam!

P. S. Tak to mniej więcej wygląda ;)

2ae631ae829bee95ccfef6a3f97cbd84.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

I po rozlewie. Wcale nie było to tak ekscytujące, jak mogło się wydawać z punktu widzenia świeżaka w piwowarstwie ;)

Mam jeszcze jedno pytanie. Czy mogę to piwo trzymać w pomieszczeniu, gdzie mam ok. 18°C? Tzn. czytałem, że przez pierwszy tydzień lepiej trzymać je w nieco wyższej temperaturze, ale przyznam szczerze, że w pokoju skrzynki stałyby sobie w kącie, a w przedpokoju (czyli tam, gdzie mam te 18°) będą stały w szafie, która zabezpieczy mnie jakoś przed ewentualnymi granatami. Generalnie nie powinno to mieć miejsca, bo piwo odfermentowało bardzo ładnie, ale obawy początkującego po głowie latają heh.

A zatem, czy mogę trzymać rozlane w butelki piwo w temperaturze 18°?

Pozdrawiam!

P. S. Tak to mniej więcej wygląda ;)

2ae631ae829bee95ccfef6a3f97cbd84.jpg

Gratulacje. Mnie pierwszy rozlew czeka za tydzień.

 

Sent from my M5 using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...