Jump to content
gawo74

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony

Recommended Posts

Na zdjęciu powyżej mój fermentor i chyba drożdże po 4 dniach fermentacji. Niestety nic w górnej części nie widać, żadnej piany itp.

 

Wyczuwam rozżalenie, możliwe że zupełnie nie potrzebne. Polecam zadanie sobie pytania czemu drozdzy może nie być na górze jak i piany? Czemu są na dole?

 

W sobotę przenoszę do chłodniejszego pomieszczenia,

 

Tu polecam znów zastanowienie się w sobie nad pytaniami, czemu chce to zrobić? Co to spowoduje? Czemu to zły pomysł?

 

 czy możecie mi powiedzieć czy to wygląda ok jak na 4 dni fermentacji?

 

Tutaj będę wróżył z fusów, prawdopodobnie to fermentujesz w 25°C ( nie moge być pewny bo się nie podieliłeś tą wiedzą jak i szczepem drożdzy) więc juz po jednyej nocy zapewne było po fermentacji, więc jak na taki domniemany proces wygląda jak najbardziej okej.

 

Bardziej na poważnie polecam poczytanie wiki bo wszystkie odpowiedzi na powyższe pytania tam się znajdują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Na zdjęciu powyżej mój fermentor i chyba drożdże po 4 dniach fermentacji. Niestety nic w górnej części nie widać, żadnej piany itp.

 

Wyczuwam rozżalenie, możliwe że zupełnie nie potrzebne. Polecam zadanie sobie pytania czemu drozdzy może nie być na górze jak i piany? Czemu są na dole?

 

W sobotę przenoszę do chłodniejszego pomieszczenia,

 

Tu polecam znów zastanowienie się w sobie nad pytaniami, czemu chce to zrobić? Co to spowoduje? Czemu to zły pomysł?

 

 czy możecie mi powiedzieć czy to wygląda ok jak na 4 dni fermentacji?

 

Tutaj będę wróżył z fusów, prawdopodobnie to fermentujesz w 25°C ( nie moge być pewny bo się nie podieliłeś tą wiedzą jak i szczepem drożdzy) więc juz po jednyej nocy zapewne było po fermentacji, więc jak na taki domniemany proces wygląda jak najbardziej okej.

 

Bardziej na poważnie polecam poczytanie wiki bo wszystkie odpowiedzi na powyższe pytania tam się znajdują.

 

 

Zgodnie z zaleceniami z brew kitu drozdze po rehydratacji dodalem do mieszanki, ktora miala miac 18-21C. Pomiaru temperatury dokonalem po dodaniu wody do wczesniej zagotowanej mieszanki 3.5 litra wody i koncentratu z puszki. Wydawalo mi sie, ze dobrze wymieszalem skladniki, ale gdy chcac sie upewnic zrobilem kuchenna chochla temperatura wyniosla 27.

 

Sa dwie opcje - jezeli koncentrat byl bardzo gesty i slabo sie wymieszal przy dodawaniu wody - wzrost temperatury nastapil po porzadnym wymieszaniu. Druga opcja to wzrost tempoeratury wskutek dzialania drozdzy, ale nie wiem czy tak szybko by on nastapil. 

 

Drozdze uzyte to no-name dolaczone do brew kitu z piwem bitter. Sam proces przeprowadzony w oparciu o wskazowki z forum i pokazow z youtube w wykonaniu piwowarow.

 

Instrukcja mowi o trwaniu fermentacji od 4 do 6 dni, tak wiec jestesmy gdzies w okolicach tego krotszego czasu. Opad drozdzy na dol oznacza, ze zrobily co mialy zrobic i wrocily do krainy wiecznych lowow?

 

Fermantacja prowadzona jest w temperaturze nigdy nie przekraczajacej 21C, a w zasadzie blizszej 18C. Koledzy wczesniej zalecili przeniesienie po tygodniu do pomieszczenia z nizsza temperatura - co tez chcialem zrobic. Planowalem nie otwierac fermentora jeszcze do przyszlej soboty, taz zeby przetrzymac pelne 2 tygodnie.

 

Oznak jakiejs gwaltownej fermentacji nie zauwazylem, poza tym, ze wieczko jest strasznie nabrzmiale. Bulganie nie wystapilo - ale widac, ze troche gazu sie jednak tam zebralo.

 

To nie rozzalenie - to raczej ciekawosc opinii doswiadczonych Kolegow. Oczywiscie, ze czytam i robie sobie notatki - ale czasami dla jednej osoby cos jest tak oczywiste, ze moze szybka odpowiedzia uspokoic./odpowiednio nakierowac i stad moja prosba o dwa slowa na temat tego osadu.

 

Prawdopodobnie zajmie to jeszcze sporo czasu zanim wszystko sie wyklaruje. Zastanawiam sie, czy w takim razie sprawdzic gestosc po tym np. tygodniu, czy faktycznie bez pospiechu sobie poczekac...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Na zdjęciu powyżej mój fermentor i chyba drożdże po 4 dniach fermentacji. Niestety nic w górnej części nie widać, żadnej piany itp.

 

Wyczuwam rozżalenie, możliwe że zupełnie nie potrzebne. Polecam zadanie sobie pytania czemu drozdzy może nie być na górze jak i piany? Czemu są na dole?

 

W sobotę przenoszę do chłodniejszego pomieszczenia,

 

Tu polecam znów zastanowienie się w sobie nad pytaniami, czemu chce to zrobić? Co to spowoduje? Czemu to zły pomysł?

 

 czy możecie mi powiedzieć czy to wygląda ok jak na 4 dni fermentacji?

 

Tutaj będę wróżył z fusów, prawdopodobnie to fermentujesz w 25°C ( nie moge być pewny bo się nie podieliłeś tą wiedzą jak i szczepem drożdzy) więc juz po jednyej nocy zapewne było po fermentacji, więc jak na taki domniemany proces wygląda jak najbardziej okej.

 

Bardziej na poważnie polecam poczytanie wiki bo wszystkie odpowiedzi na powyższe pytania tam się znajdują.

 

 

Zgodnie z zaleceniami z brew kitu drozdze po rehydratacji dodalem do mieszanki, ktora miala miac 18-21C. Pomiaru temperatury dokonalem po dodaniu wody do wczesniej zagotowanej mieszanki 3.5 litra wody i koncentratu z puszki. Wydawalo mi sie, ze dobrze wymieszalem skladniki, ale gdy chcac sie upewnic zrobilem kuchenna chochla temperatura wyniosla 27.

 

Sa dwie opcje - jezeli koncentrat byl bardzo gesty i slabo sie wymieszal przy dodawaniu wody - wzrost temperatury nastapil po porzadnym wymieszaniu. Druga opcja to wzrost tempoeratury wskutek dzialania drozdzy, ale nie wiem czy tak szybko by on nastapil. 

 

Drozdze uzyte to no-name dolaczone do brew kitu z piwem bitter. Sam proces przeprowadzony w oparciu o wskazowki z forum i pokazow z youtube w wykonaniu piwowarow.

 

Instrukcja mowi o trwaniu fermentacji od 4 do 6 dni, tak wiec jestesmy gdzies w okolicach tego krotszego czasu. Opad drozdzy na dol oznacza, ze zrobily co mialy zrobic i wrocily do krainy wiecznych lowow?

 

Fermantacja prowadzona jest w temperaturze nigdy nie przekraczajacej 21C, a w zasadzie blizszej 18C. Koledzy wczesniej zalecili przeniesienie po tygodniu do pomieszczenia z nizsza temperatura - co tez chcialem zrobic. Planowalem nie otwierac fermentora jeszcze do przyszlej soboty, taz zeby przetrzymac pelne 2 tygodnie.

 

Oznak jakiejs gwaltownej fermentacji nie zauwazylem, poza tym, ze wieczko jest strasznie nabrzmiale. Bulganie nie wystapilo - ale widac, ze troche gazu sie jednak tam zebralo.

 

To nie rozzalenie - to raczej ciekawosc opinii doswiadczonych Kolegow. Oczywiscie, ze czytam i robie sobie notatki - ale czasami dla jednej osoby cos jest tak oczywiste, ze moze szybka odpowiedzia uspokoic./odpowiednio nakierowac i stad moja prosba o dwa slowa na temat tego osadu.

 

Prawdopodobnie zajmie to jeszcze sporo czasu zanim wszystko sie wyklaruje. Zastanawiam sie, czy w takim razie sprawdzic gestosc po tym np. tygodniu, czy faktycznie bez pospiechu sobie poczekac...

 

 

 

Drożdże to najprawdopodobniej drożdze winne. Poczytaj o nich powinno pomóc. Im wyższa temperatura fermentacji, tym szybsza praca robaczków. Ma to też inne konsekwencje, odsyłam do wiki. Jak opadły to z pewną dokładnościa można powiedzieć, że zakończyły prace/ są na jej końcu. Stan można określić na podstawie obserwacji tego czy nadal fermentują. Możliwy jest bral bulkania z powodu braku szczelności wiadra. Co do grzebania, nie polecam jeżeli nie ejst to akurat konieczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pewien problem, pierwsza warke kapslowalem pozyczona greta natomiast na druga warke dostalem kapslownoce stolowa ala grifo. Kapslownica rozni sie od grifo tylko sposobem przesuwania glowicy tak to bym powiedzial ze jest identyczna. Butelki kapslowalem ustawiajac glowice mozliwie jak najnizej butelki jednak mam wrazenie ze sa o wiele slabiej zacisniete jak po grecie. Przerwacalem butelke niby nic nie leci, wlalem tez do butelki wody gazowanej zakapslowalem i trzaslem czy nie leci gas, niby nie...Powiedzcie mi bardziej doswiadczeni czy na tym zdjeciu jest ok czy mam sie zaczac martwic ? 40 butelek zakapslowanych w niedziele na razie nic nie syczy i wybucha ale...:(

 

13c451dcd51f533f3e48636a783ca854.jpg

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Mi tam wygląda dobrze. Też mam stołowa i na kapslowaniu Greta wydawało mi się że to za lekko wchodzi, ale nie ma takiej opcji, żeby piwo wylalo się z butelki dopóki sam go nie wyprosze.

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na zdjęciu powyżej mój fermentor i chyba drożdże po 4 dniach fermentacji. Niestety nic w górnej części nie widać, żadnej piany itp. W sobotę przenoszę do chłodniejszego pomieszczenia, ale czy możecie mi powiedzieć czy to wygląda ok jak na 4 dni fermentacji?

 

Sent from my M5 using Tapatalk

 

Fermentacja burzliwa dla "ale" trawa ok 72 godziny, Potem jest proces dojrzewania.

 

Po tygodniu można przenieść w chłodniejsze miejsce, np. celem lepszego klarowania itp.    

Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze jedno. Krytyczna część fermentacji się zakończyła. Teraz pozwól spokojnie drożdżom posprzątać po sobie!

Trochę błędów popełniłeś. Na przyszłość najpierw doczytaj albo pytaj.

 

1. Został ci proces butelkowania.

Jak robisz to pierwszy raz to na pewno nie masz przygotowanych ok 50 butelek. A to może być bardzo praco chłonę.

Butelki muszą być idealnie umyte  i z dezynfekowane. Jest duży wątek to czytaj. Ja dokładnie myję i dezynfekuje piro.

Butelki wybieraj brązowe, ewentualnie zielone i  trzymaj w ciemności.

 

2. Refermentacja.

Czyli nagazowanie w butelkach. ok 2-4gr cukru na butelkę 0.5l. 4 gramy to dość mocne wysycenie co2.   

 

Cukier bezpośrednio do butelki w postaci sypkiej lub w postaci syropu. 

 

3. Unikamy napowietrzenia przy rozlewie. 

Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze jedno. Krytyczna część fermentacji się zakończyła. Teraz pozwól spokojnie drożdżom posprzątać po sobie!

Trochę błędów popełniłeś. Na przyszłość najpierw doczytaj albo pytaj.

 

1. Został ci proces butelkowania.

Jak robisz to pierwszy raz to na pewno nie masz przygotowanych ok 50 butelek. A to może być bardzo praco chłonę.

Butelki muszą być idealnie umyte i z dezynfekowane. Jest duży wątek to czytaj. Ja dokładnie myję i dezynfekuje piro.

Butelki wybieraj brązowe, ewentualnie zielone i trzymaj w ciemności.

 

2. Refermentacja.

Czyli nagazowanie w butelkach. ok 2-4gr cukru na butelkę 0.5l. 4 gramy to dość mocne wysycenie co2.

 

Cukier bezpośrednio do butelki w postaci sypkiej lub w postaci syropu.

 

3. Unikamy napowietrzenia przy rozlewie.

Dziękuję za wskazówki. Temat o myciu i sterylizacji przeczytany. Oxi już do mnie jedzie, NaOH póki co nie będę używał, ale mam już przygotowane na przyszłość.

 

Czy mogę w takim razie Cię prosić o wskazanie tych błędów? Wiem, że może i szkoda czasu ale to dla mnie najlepszy sposób wyczulenia na najpewniejsze byki.

 

Poniżej sama instrukcja z brewkitu.

 

2651201eb005be175baad51fe95b653d.jpg

 

 

Sent from my M5 using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Witam, od ponad czterech tygodni fermentuję RIS-a 29 blg, zadałem 1 paczkę uwodnionych Strong Ale M42 Mangrove Jack's na 11 litrów i fermentacja ruszyła ochoczo ale po dwóch tygodniach zeszły tylko do 13 blg. Przez następne dwa tygodnie balingometr ani drgnął. Zacierane było w 67 stopniach, temperatura fermentacji ok 21 stopni. To że pewnie popełniłem błąd z przygotowaniem drożdży już wiem, macie może pomysł czym to ruszyć, żeby jeszcze dofermentowało? Ewentualnie czy możliwie że ze względu na słodkie zacieranie niżej już nie zejdą?

 

Możesz spróbować drożdży winnych. U mnie niestety nic nie pomogły. 

 

Spróbuję. Czy przed takim restartem napowietrzać brzeczkę? Logika podpowiadałaby że chyba nie mam wyjścia. Dziś zmierzyłem balingometrem, nadal nic nie ruszyło, w smaku wcale nie takie słodkie ale chmielu i ciemnych słodów nie żałowałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

 

Fermentacja burzliwa dla "ale" trawa ok 72 godziny, Potem jest proces dojrzewania.   Po tygodniu można przenieść w chłodniejsze miejsce, np. celem lepszego klarowania itp.  

 

Dotyczy to również barleywine 28 blg? Generalizowanie jest złe. Bezpiecznie byłoby arbitralnie nie wyznaczać takich ogólnikowych prawideł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Fermentacja burzliwa dla "ale" trawa ok 72 godziny, Potem jest proces dojrzewania.

Ludzie, nie piszcie takich rzeczy, bo jeszcze ktoś pomyśli, że to prawda...

 

A ile według Ciebie trwa fermentacja dla drożdży górnej fermentacji burzliwa brzeczki 12 blg.

Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Fermentacja burzliwa dla "ale" trawa ok 72 godziny, Potem jest proces dojrzewania.

 

 

A ile według Ciebie trwa fermentacja dla drożdży górnej fermentacji brzeczki 12 blg.

Dlaczego tak zaklinasz tą rzeczywistość?

Piwa typy Ale są różnego rodzaju i gęstości, więc Twoje pierwotne stwierdzenie jest raczej mało prawdziwe.

Co by nie było to nie życzę Ci pić Strong Scotch Ale po fermentacji w 72h :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zaklinamy rzeczywistości . Moja wypowiedz była do konkretnego cytatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nie zaklinamy rzeczywistości . Moja wypowiedz była do konkretnego cytatu.

No to masz całą Twoją wypowiedź

 

 

Members 15 postów, 3 pkt. Nazwa browaru Browar AKS Rok założenia:2015 Liczba warek:29 Miasto:mazowiecki Dominik_Bydgoszcz, dnia 01 marzec 2017 - 13:44, napisał: Na zdjęciu powyżej mój fermentor i chyba drożdże po 4 dniach fermentacji. Niestety nic w górnej części nie widać, żadnej piany itp. W sobotę przenoszę do chłodniejszego pomieszczenia, ale czy możecie mi powiedzieć czy to wygląda ok jak na 4 dni fermentacji? Sent from my M5 using Tapatalk Fermentacja burzliwa dla "ale" trawa ok 72 godziny, Potem jest proces dojrzewania. Po tygodniu można przenieść w chłodniejsze miejsce, np. celem lepszego klarowania itp.

jakoś nie widzę tu uwagi o 12Blg :polew:

Staraj się być precyzyjny w swych wypowiedziach bo ludzie to czytają i jak widać niekiedy szczegóły stanowią dużą różnicę,

co z resztą zauważyłeś, ale do błędu nie kwapisz się przyznać :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ile według Ciebie trwa fermentacja dla drożdży górnej fermentacji burzliwa brzeczki 12 blg.

Ekstrakt to nie jest jedyna rzecz, która ma wpływ na długość fermentacji. Bardzo ważna jeszcze jest temperatura i sam szczep drożdży. Chciałbym zobaczyć jak fermentujesz np. na FM20 Białe walonki w 72h. Te drożdże potrafią się ślimaczyć przez 2 tygodnie z piwem 12blg. Podobnie jest z wieloma szczepami, często witbierowymi albo saisonowymi. Ale żeby nie szukać aż tak daleko to weź nawet proste US-05 ale przefermentuj w 15C temperatury piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dyskusja trwa od kiku dni i moja wypowiedźi dotyczyła konkretnego pytania do piwa z brew-kitu. Z resztą się z wami zgadzam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie, 3 warka na horyzoncie na razie waze z ekstraktow nienchmielonych i na 3 warke wybralem jedna z receptur udostepnionych przez brewdoga jezeli chodzi o chmielenie. W kazdej recepturze jest prosty schemat chmielenia czyli :

Start : x chmielu to wiadomo

Middle:x chmielu to wiadomo w 30' gotowania

End: x chmielu i tutaj pytanie

Werzucac ten chmiel na end wylaczajac palnik nawet jak jest go sporo czy dac mu sie pogotowac z te 3-5 minut ?

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie, 3 warka na horyzoncie na razie waze z ekstraktow nienchmielonych i na 3 warke wybralem jedna z receptur udostepnionych przez brewdoga jezeli chodzi o chmielenie. W kazdej recepturze jest prosty schemat chmielenia czyli :

Start : x chmielu to wiadomo

Middle:x chmielu to wiadomo w 30' gotowania

End: x chmielu i tutaj pytanie

Werzucac ten chmiel na end wylaczajac palnik nawet jak jest go sporo czy dac mu sie pogotowac z te 3-5 minut ?

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Zależy co to za piwo, ale ogólnie to dodaje się chmiele po wyłączeniu palnika a nawet w trakcie chłodzenia.

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja traktuje end w recepturach berwdoga jako chmielenie aromatyczne (15-0 minut).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Witam, od ponad czterech tygodni fermentuję RIS-a 29 blg, zadałem 1 paczkę uwodnionych Strong Ale M42 Mangrove Jack's na 11 litrów i fermentacja ruszyła ochoczo ale po dwóch tygodniach zeszły tylko do 13 blg. Przez następne dwa tygodnie balingometr ani drgnął. Zacierane było w 67 stopniach, temperatura fermentacji ok 21 stopni. To że pewnie popełniłem błąd z przygotowaniem drożdży już wiem, macie może pomysł czym to ruszyć, żeby jeszcze dofermentowało? Ewentualnie czy możliwie że ze względu na słodkie zacieranie niżej już nie zejdą?

 

Możesz spróbować drożdży winnych. U mnie niestety nic nie pomogły. 

 

Spróbuję. Czy przed takim restartem napowietrzać brzeczkę? Logika podpowiadałaby że chyba nie mam wyjścia. Dziś zmierzyłem balingometrem, nadal nic nie ruszyło, w smaku wcale nie takie słodkie ale chmielu i ciemnych słodów nie żałowałem.

 

 

Dobre pytanie. To już jest mniej więcej po głównej fazie fermentacji więc napowietrzanie spowodowało by tylko szkody dla piwa. Staraj się raczej nie napowietrzać i zadać dobrze wystartowane/uwodnione drożdże. Najlepszą opcją jest zrobienie małego startera i dodanie drożdży w fazie największej aktywności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

Witam, od ponad czterech tygodni fermentuję RIS-a 29 blg, zadałem 1 paczkę uwodnionych Strong Ale M42 Mangrove Jack's na 11 litrów i fermentacja ruszyła ochoczo ale po dwóch tygodniach zeszły tylko do 13 blg. Przez następne dwa tygodnie balingometr ani drgnął. Zacierane było w 67 stopniach, temperatura fermentacji ok 21 stopni. To że pewnie popełniłem błąd z przygotowaniem drożdży już wiem, macie może pomysł czym to ruszyć, żeby jeszcze dofermentowało? Ewentualnie czy możliwie że ze względu na słodkie zacieranie niżej już nie zejdą?

 

Możesz spróbować drożdży winnych. U mnie niestety nic nie pomogły. 

 

Spróbuję. Czy przed takim restartem napowietrzać brzeczkę? Logika podpowiadałaby że chyba nie mam wyjścia. Dziś zmierzyłem balingometrem, nadal nic nie ruszyło, w smaku wcale nie takie słodkie ale chmielu i ciemnych słodów nie żałowałem.

 

 

Dobre pytanie. To już jest mniej więcej po głównej fazie fermentacji więc napowietrzanie spowodowało by tylko szkody dla piwa. Staraj się raczej nie napowietrzać i zadać dobrze wystartowane/uwodnione drożdże. Najlepszą opcją jest zrobienie małego startera i dodanie drożdży w fazie największej aktywności.

 

Jeżeli w 10 litrach wody wyekstraktujemy kilogram słodu palonego to 

1. ile balingometr pokaże blg?

2. ile z tego drożdże przerobią na alkohol + co2?

Edited by aks

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

 

Witam, od ponad czterech tygodni fermentuję RIS-a 29 blg, zadałem 1 paczkę uwodnionych Strong Ale M42 Mangrove Jack's na 11 litrów i fermentacja ruszyła ochoczo ale po dwóch tygodniach zeszły tylko do 13 blg. Przez następne dwa tygodnie balingometr ani drgnął. Zacierane było w 67 stopniach, temperatura fermentacji ok 21 stopni. To że pewnie popełniłem błąd z przygotowaniem drożdży już wiem, macie może pomysł czym to ruszyć, żeby jeszcze dofermentowało? Ewentualnie czy możliwie że ze względu na słodkie zacieranie niżej już nie zejdą?

 

Możesz spróbować drożdży winnych. U mnie niestety nic nie pomogły. 

 

Spróbuję. Czy przed takim restartem napowietrzać brzeczkę? Logika podpowiadałaby że chyba nie mam wyjścia. Dziś zmierzyłem balingometrem, nadal nic nie ruszyło, w smaku wcale nie takie słodkie ale chmielu i ciemnych słodów nie żałowałem.

 

 

Dobre pytanie. To już jest mniej więcej po głównej fazie fermentacji więc napowietrzanie spowodowało by tylko szkody dla piwa. Staraj się raczej nie napowietrzać i zadać dobrze wystartowane/uwodnione drożdże. Najlepszą opcją jest zrobienie małego startera i dodanie drożdży w fazie największej aktywności.

 

Jeżeli w 10 litrach wody wyekstraktujemy kilogram słodu palonego to 

1. ile balingometr pokaże blg?

2. ile z tego drożdże przerobią na alkohol + co2?

 

 

?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...