Skocz do zawartości
Ben3dikT

Piana wychodzi przez rurke

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

szybkie pytanko bo to moja pierwsza warka co zrobić jak piana wychodzi mi przez rurke fermentacyna podczas burzliwiej jakieś 14h po zadaniu drożdzy ? otworzyc fermentor i zdjąc troche pianny ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszelki grzebanie w wiadrze w czasie fermentacji jest bardzo ryzykowne, jeśli nie ma potrzeby, to lepiej wcale wiadra nie otwierać. Masz dwie bezpieczniejsze możliwości. Albo wyciągnij rurkę i w to miejsce włóż wąż, drugi jego koniec umieść w słoiku z wodą. Albo poczekaj aż drożdże się uspokoją i gdy już nie będą miały ochoty na spacery, to umyj wszystko i fermentuj dalej normalnie.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

troche się pośpieszyłem i otworzyłem fermentor i zdezynfekowana łyżką zdjąłem troche piany, umyłem pokrywe zdezynfekowałem wszystko wrzątkiem i zakmnąłem.. Myślisz ze nie będzie tragedii ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zrobiłeś to sterylnie to tragedii nie będzie, ale lepiej tam nadmiernie nie grzebać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spoko dzieki za info ... spanikowałem troche ... :D

 

EDIT:

 

Mam jeszcze pytanie bo temperature w fermentorze mam 26-27 stopni przez pogode na zewnątrz. Przydałoby się troche schlodzić ? Jak najlepiej ? obłożyć jakimś zimną szmatką fermentor ?

Edytowane przez Ben3dikT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej przestawić w chłodniejsze miejsce. Jak nie masz możliwości to zimne ręczniki okręć w okol fermentora lub wstaw go do miski z zimna woda.

Dobry patent to pudło ze styropianu i wkłady z lodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

twój obrazek w podpisie mi nie pomaga :D narazie owinąłem fermentor mokrą koszulką ... i spadlo 2 stopnie i poźniej będe wymieniał :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten obrazek to ironia. Nie ma co panikować. Na burzliwej żadnego syfa raczej już nie złapiesz. Drożdże teraz tam rządzą. Jeśli nic się namnożyło przed startem możesz być spokojny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no drożdze tak szaleją, że mi przed chwilą wywaliło korek z rurki :D nic czekam aż sobie dadzą siana :) czy wskazane jest czyszczenie rurki co jakiś czas z piany czy poczekać aż drożdze się usokoją w wtedy umyć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ty nie dałeś drożdży gorzelniczych jakiś turbo :)

wstaw wiadro do miski z wodą naciągnij koszulkę od góry po całości tak że by w wodzie była zanurzona ,27C to sporo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie Safale S-04 tylko jak robiłem rehydratacje to tak mi skurczybyki narosły że pełny kubek miałem ... może dlatego .... niestety nie mam takiej miski dużej... narazie sama koszulka zbiła mi do 25C i mocze ją co jakiś czas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fermentacja się ustabilizowała wieczorem dzisiaj rano już nie zauważyłem żeby coś bulgotało w rurce. Myślicie, że mogę wyciągnąć rurkę i ją umyć zdezynfekować i założyć z powrotem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fermentacja się ustabilizowała wieczorem dzisiaj rano już nie zauważyłem żeby coś bulgotało w rurce. Myślicie, że mogę wyciągnąć rurkę i ją umyć zdezynfekować i założyć z powrotem ?

Nie ma przeszkód, działaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dałeś troche za dużo wody stąd wyciek przez rurke. Ja leje przynajmniej do brekwitów troche mniej wody a po dwóch dniach dolewał do zalożonego stanu. Minimalnie fałszuje to wyniki blg, ale wg mnie liczy się ostatni pomiar (chyba że sie mylę) koledzy z większym doświadczeniem mogą to skorygować. Jak na razie mialem tylko jedną wpadke, wylałem, i trzy granaty, ale wiedziałem gdzie zrobiłem błąd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do szanownych kolegow. Ta sama warka, ta sama ilość cukru do butelek, tak samo przechowywane i jedno piwo ucieka z butelki a inne spokojnie daje się nalać jaka może być tego przyczyna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie w jednym więcej drożdży i się szybciej przegazowało lub w niektórych butelkach słabiej dociśnięty jest kapsel i przy większym ciśnieniu CO2 ma ujście na zewnątrz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to ktore nie ucieka z butelki jest podobnie nagazowane. Choć na oko wygłąda podobnie. Podejrzewam że za wcześnie zlałem do butelek. Bo z tej parti miałem 3-y granaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×