Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Today
  3. Witam przepraszam za brak odpowiedzi ale pilnie musiałem wyjechać, dziś wróciłem właśnie odpowiadam chętnym na pw. Pozdrawiam
  4. Musze w przyszlym roku troche bardziej pokombinowac z ich prowadzeniem, zeby im dac wiecej miejsca.
  5. Nowa partia butelek do oddania, do końca tygodnia aktualne
  6. Regulaminu na razie nigdzie nie widzę a pytanie zawsze powinno sie zadać. Jeżeli organizator nie wyrazi zgody to całkowicie to zaakceptuje i uszanuje.
  7. Jest też różnica pomiędzy spełnieniem wymogów regulaminu, a ich nie spełnieniem i żebraniem o odstępstw od spisanych reguł bo
  8. Nie wiem po co ten głupi komentarz...Jest różnica między posiadaniem dwóch butelek na podstawie których można ocenić piwo a takim bezsensownym komentarzem...
  9. Dzien Dobry, Przepraszam za opoznienie. Bylem na wakacjach z limitowanym dostepem do neta. Wszystkie butelki byly nagazowane dosc rownomiernie. Robilem na Fermentis BE-134. Do refermentacji uzywam glukozy rozpuszczonej we wrzatku. Dalem okolo 110g na 18l. Przyrzad jest raczej dobry, moze nie bylo to kompletne 0 ale napewno blisko (0,2 0,3). Skala jest co jeden i ciezko ulamki odczytac. Jeszce jedna rzecz to taka, ze pomimio tego, ze BLG nie spadalo w rurce ciagle pykalo (nie za czesto, ale jednak) i jak robilem pomiary to do plywaka przyczepialy sie babelki. Bylo ich tyle, ze podnosily plywak. Gdzies czytalem, ze przy Saisonie wydziela sie duzo siarki i moze to bylo wlansie to. BLG juz stalo, ale drozdze pierdzialy siara... W tym momencie jest 2.5 tygodnia po tym jak wlalem piwo z powrotem do fermentora. Rurka caly czas pierdzi, ale juz bardzo rzadko (raz na okolo 15 minut). co do kolegi to raczej nie zmysla. Od uderzenia pekla by w inny sposob. (zdjecie zalaczone) Poczekam do wekendu i zakapsluje. Zobaczymy co sie bedzie dzialo. Dzieki bardzo za odpowiedzi. osatronix
  10. Witam, do sprzedania zestaw piwowarski w skład w którego wchodzi: - kapslownicę dwuramienną Greta NOWA - 100szt złotych kapsli, 30 niebieskich i 30 zielonych. - korek do pojemnika fermentacyjnego - termometr naklejony na fermentator - 2x rurkę fermentacyjną cicha - 3x pojemnik fermentacyjny TRANSPARENTNY 30-33L - suszarka plastikowa nakładana do butelek na 50szt NOWA - zestaw kran + reduktor osadu + zaworek grawitacyjny do nalewania piwa na dno butelki - glukoza 1 kg Do zestawu dorzucam brewkit pilsnera. A dla zdecydowanego klienta dorzucę wyczyszczone butelki po piwie. Cena 250 zł możliwość sprzedaży pojedynczych rzeczy. Tu można zobaczyć zdjęcia https://www.olx.pl/oferta/zestaw-piwowarski-piwo-domowej-roboty-CID767-IDBenq8.html Posiadam do sprzedania również KEGa 50L rozkrecony fitting, który dorzucam w gratisie cena 160 zł plus koszty wysyłki. https://www.olx.pl/oferta/keg-50l-rozkrecony-idealny-na-destylator-CID628-IDBePTi.html Do sprzedania również destylator konwia Alfa Lava nierdzewna, szklana kolumna i chlodnica. mogę sprzedać sama konwie https://www.olx.pl/oferta/destylator-szklana-chlodnica-i-kolumna-konwia-alfa-lava-CID628-IDBekAq.html Zainteresowanych zapraszamy na PW, przez olx czy telefon na 883509001
  11. Nie, napisałem ze zwiększyłem do 19 a tuż przed napisaniem posta do 20,5 z dopiskiem ze watpie żeby to pomogło. To był późny i zimny wieczor wiec właściwa temp wskoczyła dopiero następnego dnia. I dopiero po dwóch dniach w temp miedzy 20,5-21,5 zaczęło się coś dziać.
  12. Ja też bym bardzo chciał, ale nie mam piwa... Da coś radę ugrać? Nie pogardzę 2 miejscem
  13. Przecież w pierwszym swoim poście napisałeś, że masz 20,5 C.
  14. Po to masz stożek by gęstwa/ chmiel zbierał sie w nim. Czyste piwo pobierasz zaworem nad nim. Masz w okolicy browary rzemieślnicze, podjedż i pogadaj
  15. Rejestrujesz sie na forum piwowarskie i pytasz czym mierzyć km?
  16. Yesterday
  17. Oddam gęstwę po hazy daze , bede zbieral w czwartek 22.08 . Tylko Wrocław. Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka
  18. Okazało się, że podniesienie do temperatury do 20,5-21,5st sprawiło że drożdże obudziły się. Wieczko ponownie napuchło i bąbluje, ponownie zrobiła się piana. Na szczęście nie zdążyłem zamówić nowych drożdży. Dzięki za wszelkie rady.
  19. Inaczej, Po burzliwej przelewam do kolejnego fermentora na kilka dni. Potem schładzanie ile się da. Następnie do wiadra do rozlewu (wiadro z kranikiem) i w butelki. Mam w sumie dwa przelewanie, ale bardzo klarowne piwo, do tego gęstwę na kiedy potrzebuję i mogę dowolnie chmielić na zimno. Docelowo chyba zmienię wiadra na fermentor stożkowy co ułatwia życie.
  20. Korzen czyli rozumiem ze ty w ogole nie filtrujesz przed butelkowaniem ? Po burzliwej dekantacja do fermentatora z kranikiem na cicha a na koniec cold crashing. A nie zdarzylo ci sie ze po cold crashingu poziom osadow siega prawie do kranika i on ten osad zasysa do butelek ? Tez wolał bym uniknac filtracja przez jakies skarpety gazy i inne.
  21. Wiem, że na ochronie, tylko myślałem, że w jakichś określonych godzinach, podrzucę w sobotę przed nocą, dzięki za odpowiedz
  22. Po barierce wzdłuż tam i z powrotem. Pędy mają do 4 m długości. Rosną w skrzynkach po owocach 50l po 2 sztobry. Wystawa NE i NW. Nawóz astwit i dżdżownice co weekend na przemian.
  23. Witam serdecznie Po długiej przerwie wziąłem się za gotowanie. Na zdjęciu kwas metodą kettle souring. Fermentowane od 18 do 22 st C 3 tyg na gęstwe US-05. Kilka dni po rozpoczęciu fermentacji dałem litr pasteryzowanego przecieru z mango. 5 dni przed rozlewem wrzuciłem 70g Cascade i 90g macerowanego tydzień w whisky zestu cytrynowego. Cold crash i pyk w butelkę, ale jako surowiec do refermentacji poszedł pasteryzowany sok multiwitamina, raczej mętny. Co to jest w 1/4 objętości butelki? Drobinki owoców czy się rozwija jakieś ustrojstwo? Piwo w smaku bez zarzutu, żadnych niepokojących aromatów. To normalne w kwasach z dodatkiem owoców? Drobinki czy jakieś pektyny?
  24. Kazdy czuje i odbiera zapachy inaczej, ale nikt mi nie powie ze nawet mlodziutkie piwo na standardowych drozdzach ktorych zapewnie zalozyciel tematu uzyl ma prawo walic jakas skarpeta czy wymiocinami bo to normalne nie jest. A tracic czas i butelkowac jakis syf, a nastepnie pic na sile mija sie z celem.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...