Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. jun22

    Cornelius KEG

    No niestety to prawda . Filmy na YT mają już trochę lat .Tam się wspomina o kegach po 100 zł. Właśnie mamy górkę sezonu na Corneliusy ( lody, napoje ) . Myślę , że za standardową pojemność trzeba dać 180-200zł plus przesyłka. Trafiają się okazje cenowe ale coraz rzadziej.
  3. yogshi

    Cornelius KEG

    Panie 100 to juz dawno i nie prawda.
  4. Today
  5. Też tak miałem. Moja wina to brak smarowania. Kupiłem grifo hd
  6. Witam dzis przy kapslowaniu swojej 12 warki wystapil yaki problem. Opisze po krutce. Znajomi przyniósł po piwku pilsner urquell. Butelki zostały, ladnie je oplukalem. Przyszedl dzien butelkowania i juz troche zabutelkowalem i pierwsza butelka po pilsner urquell. A tu problem cos nie idzie. Cos opiera i nagle bach. Kapsel pogiety zeskoczyl razem z kierownicą. No to daje nowy kapsel , kapsluje siły uzywam wiecej a tu trach. Szyjka urwana. Po tym wszystkim wyrzucilem od razuvwszystkie butelki pilsner urquell i chcem zakapslowac normalne a tu mi krzywo kapsluje. Kapsel sie kreci wkoło, tak jakby nie dociskal. Patrze na kapslownice a tu ona taka jak na zdjeciach . Krzywo sie sklada i jakas dziwna. I trraz pytanie czy komus sie tez tak stało. Czy mial podobny problem . Czy jakps sie davto naprawiać? Co dalej? Pozdrawiam Was. ' Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka
  7. maro48m

    maro48m

  8. Bakterii już w nich nie ma, jeśli o to pytasz, ale generalnie drożdże po fermentacji kwasa są bardziej umęczone niż normalnie przez niskie pH. Ja przeważnie takie gęstwy sobie odpuszczam, ale niektórzy deklarują, że fermentują one dalej dobrze mimo wszystko.
  9. mate

    Cornelius KEG

    Cześć, zacząłem interesować się wyszynkiem z kega i przeglądam internet pod kątem corneliusów. Nasuwa mi się takie pytanie odnośnie ceny: czy macie jakieś miejsce skąd można kupić w takich cenach jak pojawiało się to na różnych filmikach czyli w okolicach 100zł? Bo na allegro/olx latają po 200-250zł, a nówki widzę w okolicach 400zł. Mam rozumieć, że ceny tak podskoczyły czy po prostu obserwuję złe miejsca w inetrnetach? Pozdro
  10. A mozesz podac wiecej szczegolow ktore przekazales do firmy, wymiary potrzebuje wiekszy blat, ale czy cos konkretnego tam masz? Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka
  11. Szwagier to jedna z najważniejszych instytucji
  12. Oho padlo slowo klucz, "szwagier".... Zapewne bedzie dobrze [emoji14] Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka
  13. https://www.olx.pl/oferta/zlew-gastronomiczny-dwukomorowy-80x60x85-polka-syfon-gratis-CID619-IDy9QOe.html#c367b62cd3;promoted Zrobiła mi to firma Gastro-Sendex, znalazłem ich ofertę na OLX. Zebrali wymiary, wycenili, 3/4 dni później stół był już w drodze. Co prawda puścił jeden spaw w transporcie, ale w tak nieistotnym miejscu że póki co się tym nie przejmuję (dzięki temu łatwiej było mi wsadzić płyty drewniane pod blat by zamocować wymienniki i pompy), niebawem szwagier będzie miał zestaw do spawania nierdzewki i to naprawimy
  14. Cześć Kupię schładzarkę suchą Pygmy lub podobną- najchętniej bez kompresora (bo mam butlę), ale jak będzie z kompresorem to też zapraszam.
  15. Witam ponownie. Ześrutowałem słód elektrycznym młynkiem do kawy. Fotki tutaj: dunkelweizen Mam nadzieję, że już nigdy nie zapomnę zaznaczyć śrutowania przy zakupie słodów
  16. #16 DUNKELWEIZEN 11 BLG 18 Litrów (15.06.2019) - Niestety z racji śrutowania młynkiem do kawy wydajność słaba. Ekstrakt także wyszedł mniejszy od założonego. Zasyp: Słód pszeniczny 2,45 kg Słód monachijski 1,4 kg Słód karmelowy jasny 0,15 kg Słód karmelowy ciemny 0,25 kg 16 litrów wody Zacieranie: 66°C - 50 minut 72°C - 20 minut 76°C - 5 minut Filtracja i wysładzanie: 16 litrów - 76°C ciągłe do 23 L Po wysładzaniu BLG 8,5 - zbyt mało Gotowanie 90 min z racji niskiego blg po wysładzaniu: Chmielenie: Lubelski 25 g na 60 min chłodzenie - 30 min do temp 22" Fermentacja: BLG 11°przy 18 L (15.06.2019) Drożdże: Safbrew WB-06 Fermentacja w temp. 22°C. Burzliwa: od 15.06- bez przelewania na cichą BLG końcowe: Rozlew: A tak wygląda ześrutowany słód przy pomocy starego elektrycznego młynka do kawy. Jak widać albo jest za bardzo zmielony albo pozostały całe ziarna. Po wysładzaniu można też zobaczyć że zrobiła się jednolita masa. Niestety łuski nie były takie jakie powinny być także filtracja nie przebiegła tak jak powinna. Udało się jedynie bez problemu zlać brzeczkę. Bałem sie że filtacja szybko utknie i wężyk się zapcha ale na szczęście nie było takiej sytuacji.
  17. Gdzie mozna zdobyc taki ladny stolik? Tyle tylko ze potrzebuje pod 3 gary, ladnien wyglada, do mnie dzisiaj dotarla wezownica, i tez powoli zaczynam dzialac Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka
  18. dirk gently -> Możesz coś więcej powiedzieć o swoich próbach z kveikami? Mówisz o drożdżach z FM czy jakichś innych? Jak fermentowałeś? Zamierzam z nowym sezonem zainteresować się kveikami, jakaś mała warka, więc z chęcią się czegoś dowiem od kogoś kto ich używał. ^^
  19. Wielkimi krokami dochodzę do finału Testowa warka tuż tuż, może nawet jutro Na pierwszy ogień pójdzie pale ale na Hothead'ach i Hornindalach, tak żeby było co pić w te upały, zaraz po tym wjedzie Witbier na Forbidden Fruit'ach. Pozostało mi dociąć węże, wyczyścić sprzęt i można będzie warzyć. Sercem całego systemu będzie skrzynka rozdzielcza do której podepnę wszystkie urządzenia elektryczne i będę podłączać tylko siłę. Sporo się nauczyłem przy robieniu tego systemu, ale myślę że jeszcze więcej przede mną
  20. Stawiam na natlenienie przy rozlewie albo ukrytą infekcję. Gdyby to była kwestia fermentacji waliło by jabłkiem przy butelkowaniu. Możliwe też, że zestresowałeś drożdże po zabutelkowaniu. Temperatura refermentacji jest ważna.
  21. Pewne nowe nieznane w Polsce kveiki z Oslo sa w podrozy do pewnego forumowicza w Lesznie. Mowiac w podrozy mam na mysli czekaja na ochlodzenie w lodowce w Warszawie.
  22. 12-06-2019 #152 "FM28" Dubbel 18° Profil wody: HCO3=234ppm, pH=7,6. Dodano kwas fosforowy w celu obniżenia pH do ok. 5,3. Zasyp (na 21L przy wydajności 71%): Pale Ale (MaltEurop) - 4,8kg (73,3%); Cukier inwertowany dodany na drugi dzień po starcie fermentacji - 1,2kg (18,3%); Abbey (Castle) - 0,3kg (4,6%); Special B (Castle) - 0,15kg (2,3%); Carafa Special II (Weyermann) - 0,1kg (1,5%) - dodano na kilkanaście minut przed końcem wysładzania Zacieranie (Brewmonk): Zacieranie w 12,5L (2,3L/kg) + 6,5L podbicia przez noc. Wysładzanie ok. 13,5L wody. Przy dodawaniu cukru dolano jeszcze ok. 1L wody do fermentującej brzeczki. przerwa scukrzająca - 65°C (60') przerwa scukrzająca - 69°C -> 48°C (720'). Chmielenie/ gotowanie (60'): ekstrakt chmielowy goryczkowy - 10mL (około 26IBU) po gotowaniu Chłodzenie do 20°C. W zamrażarce do 14°C. Drożdże: FM28 Habit Opata - gęstwa zadana w ok. 14°C Fermentacja: Wiadro w zamrażarce z nastawem 13°C. Fermentacja wystartowała po ok. 1 dobie. 14.06 nastaw podniesiono do 14°C i codziennie zwiększano o 1°C. Tego samego dnia dodano też cukier inwertowany. 18.06 wiadro wyciągnięto z zamrażarki i postawiono w piwnicy w temp. 19°C. Rozlew z refermentacją: Ekstrakt początkowy: 18°BLG Ekstrakt końcowy pozorny: °BLG Zawartość alkoholu objętościowo: % Odfermentowanie pozorne: % Nagazowanie: vol. CO2
  23. Nie chcę zakładać nowego tematu, więc zadam pytanie tutaj z prośbą o odpowiedź. Piwo Pale Ale, 12 Blg, zeszło do 3 Blg. Drożdże S-04, z saszetki, uwodnione. Zacieranie "na lenia" 60 min. do negatywnej próby, później mash-out 10 min. Drożdże zadane w 25 st. C temperatury brzeczki (wiem, za wysoko, dużo by pisać, nie mogłem inaczej). Napowietrzanie blenderem ok. 1 minuty. Fermentor wstawiony do piwnicy - temp. otocznia 15 st. C. Fermentacja tuszyła już rano, temp. na fermentorze 18 st. C. Starałem się utrzymać ją przez 2 tyg. przenosząc fermentor stopniowo w wyższe temperatury. Następnie zlanie na cichą wężykiem, bez napowietrzania, na ok. 2 tyg. Butelkowanie 1.05.2019r. (100 g glukozy na 20l.). Refermentacja 2 tyg. w temp. 17 st.C. Następnie do piwniczki w temp. 12 st. C. Do zeszłego tygodnia piwo smakowało dobrze. Bez szału, ale też bez widocznych wad. Wczoraj otwarłem kolejną butelkę i zonk. Zielone jabłko jak byk, dla mnie nie do upicia. Wylałem. Otwarłem kolejną, lepiej, ale też wyczuwalny aldehyd octowy. Piwo po 1,5 miesiąca po zabutelkowaniu. Moje pytanie - dlaczego dopiero teraz wyszła ta wada i dlaczego. 2 tygodnie później robiłem Angielską IPĘ i w nim żadnego aldehydu nie wyczuwam. Ale w Pale Ale 2 tyg. temu też nie wyczuwałem... Dezynfekuję OXY i Starsanem, przed tym myję płynem do naczyń i solidnie płuczę wodą. Czy aldehyd jest wynikiem za wysokiej temperatury zadania drożdży, czy może jeszcze popełniam inne błędy. Dziękuję za odpowiedzi.
  24. 11-06-2019 #151 "FM28" Quadrupel 23,2° Profil wody: HCO3=234ppm, pH=7,6. Dodano kwas fosforowy w celu obniżenia pH do ok. 5,3. Zasyp (na 20L przy wydajności 53%): Pale Ale (MaltEurop) - 7,5kg (73,9%); Cukier inwertowany dodany na drugi dzień po starcie fermentacji - 1,8kg (17,7%); Abbey (Castle) - 0,5kg (4,9%); Special B (Castle) - 0,25kg (2,5%); Carafa Special II (Weyermann) - 0,1kg (1%) - dodano na kilkanaście minut przed końcem wysładzania Zacieranie (Brewmonk): Zacieranie w 16,5L (2L/kg) + 6,5L podbicia przez noc. Wysładzanie ok. 13,5L wody. Przy dodawaniu cukru dolano jeszcze ok. 1L wody do fermentującej brzeczki. przerwa scukrzająca - 66°C (60') przerwa scukrzająca - 70°C -> 48°C (720'). Chmielenie/ gotowanie (90'): ekstrakt chmielowy goryczkowy - 15mL (około 35IBU) Chłodzenie do 20°C. W zamrażarce do 10°C. Drożdże: FM28 Habit Opata - gęstwa zadana w ok. 10°C Fermentacja: Wiadro w zamrażarce z nastawem 13°C. Fermentacja wystartowała po ok. 1,5 doby. 14.06 nastaw podniesiono do 14°C i codziennie zwiększano o 1°C. Tego samego dnia dodano też cukier inwertowany. 18.06 wiadro wyciągnięto z zamrażarki i postawiono w piwnicy w temp. 19°C. Rozlew z refermentacją: Ekstrakt początkowy: 23,2°BLG Ekstrakt końcowy pozorny: °BLG Zawartość alkoholu objętościowo: % Odfermentowanie pozorne: % Nagazowanie: vol. CO2
  25. Odwiedzam stoisko Janka Gadomskiego i Olka Hurko podczas FDP 2019 i próbuję: Kylo Ren (Flanders) Rey (Gose z marakują) Wampa (Session IPA) Pan to chyba nie jest mężczyzną w pełni (Ściepa Ale) Śniadanie sobie jem jem jem, w sklepie kupuję kupuję (Dark Sour Brett Ale) Może poćwiczymy angielski? (Brett Ale z marakują) View the full article
  26. Kveiki nadają się do górniaków, np. do Pale Ale. Jednak muszę powiedzieć że mi dawały piwa dość mdłe i nijakie w smaku, nie eksponowały chmielu i ogólnie piwa na nich wychodziły mi słabe w porównaniu np. z Nottinghamami czy US-05. W tym sezonie wolę już zawiesić działalność do jesieni niż robić na Kveikach.
  27. Od kwietnia powstało kilka warek, niestety nie było czasu na zapiski. Ale akurat w zasadzie zapiski do nich nie są potrzebne bo to były powtórki warek z tego sezonu lub lat ubiegłych, w większości powtórka receptury 1:1: #137 100% Peated Ale, 10.5°Blg, warzenie 14.04.2019 - kolejna warka w tym projekcie, słód Fawcett, drożdże Imperial Yeast A01, drożdże zadałem bez startera bo mają 200 mld komórek, faktycznie ruszają bardzo szybko, około 12-18h. Piwo wyszło idealnie, bardzo wytrawnie co nie zawsze się udaje. #138 Mild z dzikim ryżem, 8.5°Blg, warzenie 19.04.2019 - powtórka 1:1 poprzednich dwóch warek, bez żadnych zmian, bardzo fajne to piwo, 2,9% alko na upały idealne. #139 Witbier, 9.0°Blg, warzenie 03.05.2019 - zapomniałem skleikować pszenicy i była marna wydajność, drożdże WLP400, powtórka receptury z lat poprzednich, piwo poszło w 1 dzień na ogrodowej imprezie, wyszło super. #140 Witbier, 10.5°Blg, warzenie 31.05.2019 - taka sama receptura jak wyżej z różnicą kleikowania pszenicy, wciąż jeszcze w fermentorze, będzie zlewane w tym miesiącu. Tym samym to koniec sezonu choć mam jeszcze drożdże FM56 Wozem Jestem ale nie wiem czy zdążę je użyć. Jak się w czerwcu trafi jakiś chłodny tydzień to może się podejmę.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...