Skocz do zawartości
  • wpisów
    31
  • komentarzy
    15
  • wyświetleń
    38676

Początek.

Browarnik Sebol

706 wyświetleń

Wakacje 2015,pobyt u rodzinki w UK,siostrzeniec otwiera jego pierwsze piwko z brewkitów...i tak to się zaczęło!!!

Powrót do domu studiowanie internetu,kompletowanie sprzętu, czekanie na spadek temperatur.

Wreszcie pierwsza warka z brewkita! Coopers Lager plus ekstrakt słodowy ciemny (wiem bez sensu trochę ,ale sprzedawca akurat na stanie nie miał innego),

i warzenie raczej bez większego problemu,nie licząc stresu że drożdże uwodnione w za wysokiej temperaturze,jak się okazało stres niepotrzebny!

Wyszło coś w rodzaju "EDIT" Dark American Lagera,stoi teraz na cichej (tak wiem bez sensu brewkita przelewać na cichą), dwa tygodnie na burzliwej spadek z 10,5BLG na 3BLG potem po czterech dniach jeszcze o 0,5BLG ,na cichą,stoi już 10 dni a pokrywa od fermentora nadal puchnie!!!"EDIT"BLG zbadanie,bez zmian,w niedzielę w butelki!!!.Drożdże kitowe, fermentacja początek w ok.18* pomieszczenia, potem jakieś 14*.Może dlatego.

Wreszcie zdobycie gara (42 L!!!), i pierwsza warka z zacieraniem! oto przebieg.(Jakieś 8 h)

 

blogentry-0-0-53162500-1445891834_thumb.jpg

 

Rozpoczęcie o 10.20 podgrzanie wody do 70' po wsypaniu słodów spadło o 5’

od 11.10 zacieranie

45min 63'

15min 73'

5min 78'

12.40 zakończenie zacierania

blogentry-0-0-62790300-1445891852_thumb.jpg

13.20 start filtrowania

14.30 koniec filtrowania wysładzania

blogentry-0-0-88335500-1445891870_thumb.jpg

Przed wysładzaniem ostatnimi 5L wody, SG 1.032

SG 1.053 przed gotowaniem po filtrowania i wysładzaniu

14.40 postawione do gotowania

15.35 zagotowanie brzeczki..masakra, dwa palniki kuchenki gazowej!!!.

16 45 do chłodzenia w wannie

17.20 schłodzona do 35'

17.55 przelałem w fermentor w temp.30'

blogentry-0-0-12214500-1445891885_thumb.jpg

Po godzinie było 27' i jeszcze na balkon

Uwodnione drożdże 18.00 30’

Brzeczka nastawna 22L SG 1.061

20.30 zadane drożdże 24'

Po dobie w temp ok 16' coś się rusza ;-)

Na drugi dzień "bulkało" już pełną parą,ale w miejscu ustawienia fermentora są bardzo duże różnice temperatur, w dzień do 13* a w nocy spada nawet do 5* i mniej,kiedy temperatura na fermentorze zaczęła spadać i dochodzić do 10*, wystraszyłem się i przeniosłem niżej, gdzie ma ok.16* pomieszczenie. Rano już było szaleństwo na maxa,piana pod dekiel!!temperatura na fermentorze ok.15*.

 

 

Edit 08.11.2015 Sprawdziłem BLG po dwóch tygodniach zeszło z 15 do 3!!! w środę drugi pomiar i na cichą! a próbka z próbówki...rewelka!!!



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×