Skocz do zawartości

Browar Red Panda

  • wpisy
    4
  • komentarzy
    0
  • wyświetleń
    12355

#1 Amber Ale

dine

2442 wyświetleń

Pierwsza warka, butelkowana około 15 lipca 2015

 

1. Zasyp:

pale ale - 4,5kg

monachijski - 1kg

karmelowy pszeniczny - 0,5kg

 

2. Zacieranie:

miało być 68, wyszło bardziej 65-66

60 minut

ostatecznie planowane 14blg

 

3. Chmielenie:

iunga 30g 60`

iunga 15g 10`

iunga 15g 0`

 

4. Fermentacja:

3 tygodnie w 17-19 stopniach

 

5. Butelkowanie:

21,5 litra, z czego 21 poszło do butelek, około 110g cukru do refermentacji

 

 

Ocena:

Mało słodkie, mało karmelowe, za wysoka i przeciągła goryczka w młodym piwie.

Układa się z czasem (4 tygodnie od butelkowania) do całkiem fajnego poziomu, ostatecznie to nawet niezła wyszła.

Po czasie wychodzi również karmel i słody generalnie, ale bez szalu.

Smak chmielu mocno wyczuwalny w młodym piwie, z czasem znika.

Pijalne, wodniste nawet.

Nagazowanie niskie i fajne, pasuje.

Kolor i piana super, po 2 tygodniach mętne, po 4 tygodniach i kilku godzinach w lodówce zaskakująco klarowne.

 

Uwagi:

Albo wina tego słodu karmelowego, albo za niska temperatura zacierania, albo przechmielone, bo karmel jest słabo wyczuwalny, piwo nie jest mocno słodowe, a mimo wszystko dość zalepia.

 

Następnym razem pilnować wyższej temperatury zacierania, albo zrobić przerwę na 72°C.

 

Iunga całkiem spoko, chociaż musi się uleżeć, nawet fajny aromat daje swoją drogą.

 

Sporo osadu drożdżowego się nalało, ale nie przeszkadza jeżeli umiejętnie się nalewa, chociaż przydałoby się to ograniczyć.

Sporo piwa odpadło też z chmielinami, trzeba nad tym popracować.

 

Oceny innych:

bardzo pozytywne, rodzina i znajomi zadowoleni, wszystkim bardzo smakowało więc chyba jest bez większych wad

czeka na ocenę piwowara domowego.

 

 

 

 

///

 

 

Amber Ale autorstwa jeśli się nie mylę dine.

 

Wygląd: Klasyczny amber, ładna barwa. Lekko opalizujący. Piana raczej skromna, zostaje obrączka.

Zapach: Tutaj jest coś z trupa! ;) A tak dokładniej to z jego skarpetek. Ziołowe nuty chmielowe, w tle majaczą karmele.

Smak: Harmonię miedzy słodowością a goryczką zakłóca dość ostra, ziołowa goryczka od Iungi. W mojej ocenie może to być efekt leżących chmielin w piwie. Bo na zimno to chyba chmielony nie był.. Nie przesadzona podbudowa słodowa na plus.

 

Ogólna porada to zastanowił bym się nad chmieleniem i użyciem w tym celu bardziej świeższej partii. Reszta ok :)



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×